Zapowiedzi
Królikowski jest tutaj komiczny. Jak złol z Austina Powersa.

Reszta jak kolejny półprodukt od biznesmena Vegi. Dziwne że zwiastun nie trwa 5 minut.

Odpowiedz
Ja p......lę xD

Classic Vega.

[Obrazek: giphy.gif?cid=790b7611e022c2b15c0a772c00...=giphy.gif]

Odpowiedz
Ogólnie już chyba nawet fani Vegi zaczynają dostrzegać, że coś jest nie tak :) W komentarzach na fejsie zwiastun obrzucany błotem zdecydowanie mocniej niż poprzednie dzieła Vegi.

Ciekaw jestem wyników finansowych Bad Boya :) może jak frekwencja na jego filmach będzie pikować to Vega zrobi przysługę ludzkości i na moment poprzestanie kręcić? :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
O widzę, że po Plagach Breslau i Polityce rozszerzyła się ekipy ulubionych aktorów Vegi o nowe nazwiska, czyli Małgorzata Kożuchowska, Maciej Stuhr i Zbigniew Zamachowski (zabawne, że chciałem by wrócił do kina, ale akurat powrócił w filmach tego reżysera, którego filmy przestałem oglądać po "Pitbullu - Niebezpiecznych kobietach").

Odpowiedz
Na miejscu któregokolwiek z tych aktorów, to wstydziłbym się pokazywać publicznie po przyjęciu angażu u Vegi :P

BTW. PISF sypnęło Smarzowskiemu workiem pieniędzy na "Wesele 2"

https://film.wp.pl/pisf-w-koncu-dofinansowal-nowy-film-smarzowskiego-chodzi-o-drugie-wesele-6461346151495297a

Odpowiedz


:)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Gdyby Barbara Białowąs reżyserowałaby Sausage Party:

[Obrazek: giphy.gif]
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
nawrocki napisał(a):Reszta jak kolejny półprodukt od biznesmena Vegi. Dziwne że zwiastun nie trwa 5 minut.

Scena z trailera, jak prezes klubu w szatni po meczu łamie nogę swojemu piłkarzowi sprawiła, że MUSZĘ to obejrzeć.

Odpowiedz
Widziałem w kinie inny zwiastun tego "365 dni". Taki bardziej starający się zarysować fabułę. No ale wnioski te same - straszna pozerka.
.

Odpowiedz
(08-01-2020, 23:34)Mental napisał(a):
nawrocki napisał(a):Reszta jak kolejny półprodukt od biznesmena Vegi. Dziwne że zwiastun nie trwa 5 minut.

Scena z trailera, jak prezes klubu w szatni po meczu łamie nogę swojemu piłkarzowi sprawiła, że MUSZĘ to obejrzeć.

Sam film inspiruje się wydarzeniami z ostatnich kilkunastu lat historii Wisły Kraków (polecam książkę "Wisła w ogniu" - kapitalna), gdzie bandyci pod płaszczykiem kiboli rzeczywiście przejęli na chwilę klub i prawie go zniszczyli. Ale motyw z uwaleniem nogi piłkarzowi to typowa vege-ściema.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz


Nowy teaser.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Dawid Ogrodnik jako ksiądz Jan Kaczkowski. Ogólnie na początku pomyślałem "kurczę, mordę kojarzę", ale dopiero po chwili skminiłem, że to Ogrodnik.

[Obrazek: z2lNDas.jpg]

[Obrazek: Lnp2SSL.jpg]

[Obrazek: 8AIhAEt.jpg]
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Ogrodnik to polski Eddie Redmayne.

I nie jest to komplement.

Odpowiedz


No niezła ekipa. Widzę, że już w lutym pojawia się drugi poważny kandydat po 365 dni do paździerza roku :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Zenek, Swingersi, 365 dni - polska trylogia Walentynkowa.

Odpowiedz
Żeby nie było za dużo cukru i lukru, to 21 lutego jeszcze nowy Vega. Luty zapowiada iście epicko, jeśli chodzi o polskie kino.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Obczajcie to :D

https://www.instagram.com/p/B7iLFzUJKnS/
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Za mało Vegi? No to kolejny film

https://youtube.com/watch?v=2v9iHahrTbg

O ile te jego pierdoły o polityce, gangsterach i piłce nożnej, to można wyśmiać, tak dziwnie się robi, gdy ten gość bierze się za temat pedofilii i handlu dziećmi.
.

Odpowiedz
srebrnik popraw zwiastun bo źle wrzuciłeś i nie widać ;P

VEGA AMERYKANIZUJE POLSKIE KINO

Cytat:Cały trailer zobaczysz tylko w kinach przed filmem „BAD BOY”
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Czyli 40 minutowy gówniany zwiastun, do filmu którego nigdy nie obejrzę, będzie tylko wyświetlany przed innym fimem, którego też nigdy nie obejrzę?

Najlepsza marketingowa decyzja w historii polskiej kinematografii. Dwa kciuki w górę. Mam nadzieję że to rozpocznie nowy trend.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości