Zapowiedzi
(26-06-2024, 17:06)OGPUEE napisał(a): EDIT: Brody z kosmosu mają już gotowy materiał na odcinek "Najgorszych animacji".
Jeszcze film nie ma premiery, a już Julian walnął odcinek :D. Zaprosił też fachmana od animacji komputerowej, który też załamuje ręce:

Odpowiedz
Cytat:W 2025 w kinach nowa „Lalka” w reżyserii Macieja Kowalskiego. Trwa kompletowanie obsady.

Zdjęcia do "Lalki" rozpoczną się w 2025 roku. Za kamerą stanie Maciej Kawalski ("Niebezpieczni dżentelmeni"). Autorem zdjęć będzie z kolei sześciokrotny laureat Orłów, Piotr Sobociński Jr. ("Boże Ciało", "Wołyń"). Aktualnie trwa kompletowanie obsady, w której mają znaleźć się największe gwiazdy polskiego kina.   


[Obrazek: 53493.6.jpg][Obrazek: 53494.6.jpg]

źródło: filmweb

Odpowiedz
Ciekawe czy spróbują jakoś złagodzić postać tej kurwy Izabeli
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
I czy podkreślą jakim simpem był Wokulski.

A przy okazji:

Odpowiedz
Film Hasa to akurat doskonały przykład, że "Lalka" nie nadaje się na film. Po prostu zbyt obszerny materiał. Chyba, że zrobić jak z "Diuną" i podzielić to na dwie produkcje co najmniej. Jednak skoro nawet wybitny reżyser ponad 50 lat temu na tym materiale się wyłożył, to czego się spodziewać po gościu od "Niebezpiecznych dżentelmenów"?

Odpowiedz
Pomysł oczywiście okropny, bo nawet 200 minutowy film musiałby być straszliwie wykastrowany. Metraż serialu był optymalny, czyli chyba koło 9 godzin. No ale że Lalka znana i lubiana plus szkoły pójdą, to pewnie powstania jakaś dwugodzinna aberracja i nawet ma szansę się zwrócić.

Odpowiedz
(26-07-2024, 10:26)Kryst_007 napisał(a):  Jednak skoro nawet wybitny reżyser ponad 50 lat temu na tym materiale się wyłożył, to czego się spodziewać po gościu od "Niebezpiecznych dżentelmenów"?
Nie wyłożył.
To oczywiście nie jest czołówka filmów Hasa, ale w dalszym ciągu jest bardzo dobry.

Oczywiście, że całość powinna być serialem.

PS. Leciał nawet niedawno na jakimś kanale i z przyjemnością obejrzałem. Dmochowski jest znakomity pod każdym względem. Tutaj zresztą mamy ciekawą sytuację, bo obaj Wokulscy są znakomicie obsadzeni i zagrani. Fijewski też jest bez zarzutu, i Łęcka. A sama historia jest z wiadomych względów bardzo dobrze przycięta na potrzeby kina.
To trochę podobny przypadek jak powiedzmy "Solaris" Soderbergha czy "Imię róży". Całościowo są to historie zupełnie niefilmowe, ale umiejętne wybranie z nich odpowiednich wątków daje bardzo przyzwoity efekt :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Lalka Hasa to dobry film, tylko no jest go po prostu za mało, co mnie mocno uwiera. Serial z kolei jest optymalnej długości i pokazano tam właściwie wszystko co trzeba, jednak wykonanie jest co najwyżej niezłe. Za kilka lat AI powinna się do czegoś przydać i reżyserię, scenografię, kostiumy, obsadę z filmu przerobić do metrażu serialu :)

Odpowiedz
Ja się z tym wszystkim całkowicie zgadzam :)
Złożyłem tylko votum separatum do stwierdzenia, że Has się wyłożył. No nie, nie wyłożył, mimo ewidentnych (i zamierzonych) skrótów i kastracji całej historii.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Skoro powstaje nowa wersja Lalki, to zgodnie z życzeniem internautów Długość dźwięku samotności Myslovitz musi się w niej znaleźć. Albo przynajmniej w zwiastunie:

Odpowiedz
(26-07-2024, 11:17)Dr Strangelove napisał(a): Ja się z tym wszystkim całkowicie zgadzam :)
Złożyłem tylko votum separatum do stwierdzenia, że Has się wyłożył. No nie, nie wyłożył, mimo ewidentnych (i zamierzonych) skrótów i kastracji całej historii.

No film nie wyszedł mu zły, ale jako adaptacja to nie najlepsze dzieło. Skakanie po wątkach, rzucanie innych w kąt, latanie z materiałem na przyspieszeniu... Widz nie znający pierwowzoru łatwo mógłby się pogubić.

Odpowiedz
Dobra dobra, ale przecież to nie była wierna adaptacja. I co więcej, nie miała być. Has sobie świadomie wybrał to co chciał i skupił się na jednym wątku. Tak jak wspomniany wyżej Soderbergh czy Annaud. Całkowicie świadomie wybrali sobie interesujące ich wątki wiedząc, że całej historii w ramach kinowego filmu nie podołają.
Oczywiście komuś się takie podejście podobać nie musi.

Ale to pretensje do kucharza, że tylko zaserwował wariację na temat schabowego, a gdzie pomidorowa, sernik i kompot? No skandal!!!
;)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Schabowego podaje się z ziemniakami i buraczkami, ewentualnie mizerią panie mądraliński :).

Odpowiedz
Swoją drogą - Wokulskiego powinien grać Tomek Kot, a Łęcką - Wichłacz lub Urzędowska. Byle nie było znowu castingów na zasadzie "bo znani" vide Kożuchowska, Musiał, Wieniawa.

Odpowiedz
Wolałbym jednak jakąś mniej opatrzoną twarz niż Kot jeśli mam być szczery. Owszem, to dobry aktor ale on tyle gra, że już widzę Kota a nie postać.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Niby Kot się nadaje, ale wolałbym kogoś mniej oczywistego, bo on się dobrze nadaje co do drugiego polskiego filmu, bo jest po prostu spoko aktorem :) Wichłacz niby spoko, ale wydaje mi się zbyt sympatyczna w każdej swojej roli, a Łęcka powinna mieć trochę sukowaty wyraz twarzy :P Urzędowska lepiej, ale czy ona coś potrafi zagrać, bo dotychczas nie dostrzegłem? Wieniewa z kolei już chyba grała Izabelę w teatrze, czy to był audiobook? W każdym razie ona się do żadnego poważnego filmu nie nadaje, chyba że gdzieś w tle żeby poświecić cyckami.
Czasy takie, że bardzo możliwe, że dadzą Kożuchowskiej zagrać Krzeszowską czy kogoś takiego :P A kto na Rzeckiego? Artur Żmijewski? :D

Ooo, znalazłem: [Obrazek: 8-lalka-zaslawek-b-iext63369198.jpg]

Odpowiedz
Woronowicz całkiem spoko, to nie powinien być jakiś mega przystojny amant.
Ale to ten sam problem co z Kotem. Za dużo go po prostu wszędzie.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(26-07-2024, 14:16)simek napisał(a): A kto na Rzeckiego? Artur Żmijewski? :D

Braciakowi dałbym szansę

Odpowiedz
Podobno kandydatki obecnie są takie:
Sandra Drzymalska
Michalina Łabacz
Sonia Mietielica

Może ktoś wydzieli temat? Pewnie trochę się o tym będzie gadać, jeżeli dożyjemy
.

Odpowiedz
(30-07-2024, 12:39)srebrnik napisał(a): Podobno kandydatki obecnie są takie:
Sandra Drzymalska
Michalina Łabacz
Sonia Mietielica
Meh, aktorsko niby nieźle, ale za stare. Łęcka ma na początku książki 18 lat i tak powinna wyglądać i się zachowywać: trudno będzie to zagrać kobietom po trzydziestce :/

A temat może zrobię niedługo jak mi się zachce :P Chyba można zrobić zbiorczy dla wszystkich ekranizacji Lalki?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości