Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Od czasu do czasu na forum powstaje temat poswiecony zmarlemu niedawno filmowcowi, wiec czemu nie poswiecic im calego watku? Zwlaszcza, ze jest okazja: Piotr Lazarkiewicz nie zyje, jak podaje gazeta.pl. Jak ktos ma jakiekolwiek pojecie, co nakrecil ten facet, to gratulacje. A jesli ktos nawet widzial jeden z jego filmow - wow, dopiero jestes geekiem.
Szkoda, ze w Polsce rezyserzy, Wielcy Rezyserzy (jesli wierzyc portalowi), robia takie filmy ze nikt ich po smierci nie kojarzy. Ale ide o zaklad, ze Lazarkiewicz krecil o smutku, rozwodach, niesplaconych kredytach i zgubionym rozancu.
BTW: Stan Winston tez nie zyje. Szkoda.
20-06-2008, 16:20
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
No ja widziałem jego dokument z 1986 "Fala" o festiwalu w Jarocinie, dość górnolotnie określany przez niektórych kultowym. Czy to już mnie czyni geekiem? :)
20-06-2008, 16:29
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Dokumenty sie nie licza, kazdy moze przypadkowo na jakis trafic w TVP. :)
20-06-2008, 16:31
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
A jak się widziało go na DIVXie? :)
20-06-2008, 16:33
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
To stad idz, bo to nie forum dla gikow. :) A zaraz moderator wszystko wykasuje. Nie lubie go.
20-06-2008, 17:20
Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
Piotr Łazarkiewicz, szwagier Agnieszki Holland, czyli mąż jej siostry - Magdaleny. Kojarzę go bardziej z filmem jego żony, np. dość dobry - "Ostatni dzwonek" niż z jego tylko twórczością.
Ale tak nawiasem, nie widze powodu, by jego smierć, była kolejnym powodem do wylewania pomyj na polskich reżyserów. Na szczęście, mam nadzieje, że po recenzji "Kanału" Desjudiego, z uwagi na jego mir na forum (desjudiego - rzecz jasna), Wajda choćby na chwile pozostanie w spokoju w tej materii. Byle nie na wieczność. Bo jak mówią, lepiej by mówili źle (byle bez przekręcania nazwiska), niż nie mówili wcale.
20-06-2008, 18:58
Dużo pisze
Liczba postów: 516
Liczba wątków: 6
To już było 6 dni temu, ale widzę, że nikt o tym nie wspomniał, ani tutaj, ani w bliźniaczym wątku w dziale Paplanina:
W wieku 99 lat umarł reżyser Ronald Neame, którego najsłynniejszym filmem jest klasyk kina katastroficznego Tragedia Posejdona (1972) z gwiazdorską obsadą i mistrzowskimi efektami. Aktorka Maggie Smith dostała swojego pierwszego Oscara dzięki jego filmowi Pełnia życia panny Brodie (1969).
22-06-2010, 18:40
Kubek-Marzyciel
Liczba postów: 277
Liczba wątków: 1
12 września 2010 r. zmarł francuski reżyser Claude Chabrol, twórca Nowej Fali. W jego filmach grali m.in. Orson Welles, Jean Paul Belmondo, Charles Aznavour, Jean Pierre Cassel, Michel Piccoli, Maurice Ronet, Anthony Perkins, Jean Rochefort. Współpracował z takimi aktorkami jak Emmanuelle Beart, Isabelle Huppert, Michele Morgan, Romy Scheider... Miał 80 lat.
02-10-2010, 22:45
Kubek-Marzyciel
Liczba postów: 277
Liczba wątków: 1
Zdaje się zupełnie bez echa przeszła też śmierć francuskiego reżysera Alaina Corneau (zmarł 30 sierpnia 2010 r. w wieku 67 lat). Najbardziej znane jego filmy to "Rewolwer Python 357" z Yves Montand (1976) i "Wszystkie poranki świata" z Gerardem Depardieu (1991).
05-10-2010, 19:32
Król świata.
Liczba postów: 1,667
Liczba wątków: 8
W Warszawie, w wieku 84 lat, zmarł Andrzej Konic, reżyser filmowy i telewizyjny, autor m.in. takich dzieł jak: "Motodrama", "Czarne chmury", "Pogranicze w ogniu". Tragiczną informację przekazało Stowarzyszenie Filmowców Polskich oraz serwis filmpolski.pl.
http://film.onet.pl/seriale/0,2230048,wiadomosc.html
26-10-2010, 18:13
Kubek-Marzyciel
Liczba postów: 277
Liczba wątków: 1
28 października 2010 w wieku 89 lat zmarł reżyser Stanisław Lenartowicz. Najbardziej znane jego filmy to: "Pamiętnik Pani Hanki", "Giuseppe w Warszawie", "Pigułki dla Aurelii". Natomiast film "Zimowy zmierzch" (1956) uchodzi za prekursora nurtu Polskiej Szkoły Filmowej.
29-10-2010, 20:33
Król świata.
Liczba postów: 1,667
Liczba wątków: 8
|