Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56)
+---- Wątek: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) (/Thread-Star-Wars-Original-Trilogy-IV-VI--2348)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Gieferg - 14-12-2014

[Obrazek: tesb_original_emperor_sw_1.jpg.w300h320.jpg]
[Obrazek: Elaine_Baker_behind_the_scenes_on_Empire..._Back.jpeg]
[Obrazek: star-wars-costume_emperor-palpatine-head...s-back.jpg]


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Proteus - 14-12-2014

Ewww.


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - simek - 14-12-2014

Rozumiem mega zmarszczki, zniszczenie przez ciemną stronę Mocy, może jakaś choroba, ale kurde przesadzili Uśmiech


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - OGPUEE - 15-12-2014

Dlatego warto obstawiać, że Palpi to nie człowiek Uśmiech. I te mruganie oczu przez Elaine Baker.

A tak z innej beczki:



RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Gieferg - 15-12-2014

Cytat:I te mruganie oczu przez Elaine Baker.

In post-production, a chimpanzee’s eyes were superimposed onto Mrs. Baker’s face to make the appearance of the Emperor more unsettling. The voice was provided by a man, veteran voice actor Clive Revill.


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Proteus - 15-12-2014

(15-12-2014, 00:03)OGPUEE napisał(a): A tak z innej beczki:

W większości idiotyczne punkty, zapodane przez kolesia z akcentem, od którego chce się go strzelić w twarz i powiedzieć żeby wyciągnął watę z gęby Oczko



RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - OGPUEE - 15-12-2014

(15-12-2014, 00:14)Gieferg napisał(a):
Cytat:I te mruganie oczu przez Elaine Baker.

In post-production, a chimpanzee’s eyes were superimposed onto Mrs. Baker’s face to make the appearance of the Emperor more unsettling. The voice was provided by a man, veteran voice actor Clive Revill.

Gdzieś czytałem jak coś szympansiego zostało wykorzystane w tym make-up'ie, ale nie kojarzyłem co. Teraz wiem.

Kurde, jest to połączone dobrze i się nabrałem. Nie to co rogi Dartha Maula 29 lat później Uśmiech.

(15-12-2014, 01:03)Proteus napisał(a): W większości idiotyczne punkty, zapodane przez kolesia z akcentem, od którego chce się go strzelić w twarz i powiedzieć żeby wyciągnął watę z gęby Oczko
Nie ma to jak błytish accent Uśmiech.


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - OGPUEE - 18-12-2014

Szczerze mówiąc, bardziej mi się podoba "Nowa Nadzieja". ESB wydaje mi się być bardziej puste i ogołocone i jakby mniej się dzieje. Ale rozumiem, czemu ludzie ubóstwiają ten epizod. Film wygląda pięknie, uniwersum się rozwija, stawka się zwiększa, widzimy przedsmak Imperatora, no i ma najlepszy pojedynek na miecze świetlne w całej sadze.

Aktorstwo i chemia miedzy postaciami nadal świetna i dialogi są super, ale chyba tylko dlatego, iż Lucas robił tylko zarys Uśmiech. Mój ulubiony tekst:

- Bałaś się, że nie dostaniesz buziaka na pożegnanie?
– Prędzej pocałowałabym Wookie'ego!
– Mogę to załatwić!

Luke nie jest już taki marudny i czuć rozwiniecie postaci. W sumie wszystkie postacie się rozwijają. Nie to co w NT.

A Yoda jako zdziwaczały staruszek o skłonności do bycia jajcarzem jest uroczy i ciężko mi teraz będzie oglądać mistrzunia w NT, gdzie wydawał się być takim oficjalnym sztywniakiem. Kukła, mimo kilku ruchów zdradzających muppetowy charakter, wyraża sporo emocji, jest na miejscu i przebija tamto gówno z Mrocznego Widma. Nie wspominając o CGI-Yodzie...

I ta walka Vadera z Luke'iem. No, kilka jęków Vadera brzmiało głupawo. Ani trochę nie czuć wyuczonej choreografii, Luke wydaje się być niedoświadczony, a Vader pod koniec prawdziwie naciera agresywnie na przeciwnika.

PS. Zmiana Elaine Baker i Clive'a Revilla na Iana McDiarmida jest oczywiście głupia, nie tylko, z powodu zmiany aktora jak w ROTJ. Za dużo zdradza z wyglądu, charakteryzacja jest gorsza od tej z 1983 r., no i niepotrzebny nowy dialog robiący z Vadera debila. Co, nie wiedzieli, kto rozwalił Gwiazdę Śmierci? Czemu niby Vader ścigał tak zawzięcie Luke'a? Ej, w filmie mówi o nim Skywalker. Naprawdę nie skojarzył faktów? Fuck you, Special Edition.



RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Grievous - 18-12-2014

Uwielbiam Imperatora Creepy Babcię. Pamiętam że jak po raz pierwszy oglądałem ROTJ, to się nieco zawiodłem tym że zmienili jego wygląd. A podmianka A.D. 2004 raz że wygląda cholernie sztucznie, dwa że nowy dialog jest debilny...

Jak dobrze że istnieje Despecialized Edition...

Cytat:ESB wydaje mi się być bardziej puste i ogołocone i jakby mniej się dzieje.

Seyyy whaaaa???


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Gieferg - 18-12-2014

Jak dla mnie to tak w TESB jak i w ROTJ mało co się dzieje.

TESB:
- Imperium atakuje, nasi uciekają, Luke leci się szkolić, reszta ucieka, ucieka, ucieka i w końcu ich łapią, Luke przybywa z pomocą, ale ostatecznie to jego trzeba ratować i tyle.
ROTJ
- 1/3 filmu ratują Hana, po czym przez resztę czasu ganiają za misiami po lesie + strzelanka w kosmosie i konfrontacja Luke Vs Vader Vs Palpatine i nara.



RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Grievous - 18-12-2014

Cytat:TESB:
- Imperium atakuje, nasi uciekają, Luke leci się szkolić, reszta ucieka, ucieka, ucieka i w końcu ich łapią, Luke przybywa z pomocą, ale ostatecznie to jego trzeba ratować i tyle.

Może ANH zalicza więcej checkpointów po drodze, ale nie ma:
[Obrazek: Lando_smoothie.jpg]

So, shut the fuck up Uśmiech

Cytat:ROTJ
- 1/3 filmu ratują Hana, po czym przez resztę czasu ganiają za misiami po lesie + strzelanka w kosmosie i konfrontacja Luke Vs Vader Vs Palpatine i nara.

Pogrubione jest zajebiste i składałoby się na najlepszą część gdyby nie Endor (i yub nub). Oczywiście dalej 10/10, ale niestety miano najsłabszej części trylogii.




RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - military - 18-12-2014

Jak to nowy dialog z imperatorem w nowych edycjach? Jaka jest różnica między nowym i starym?


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Grievous - 18-12-2014

Cytat:Theatrical Version/Special Edition:
Imperator Palpatine: „There is a great disturbance in the Force.“
Darth Vader: „I have felt it.“
Imperator Palpatine: „We have a new enemy. Luke Skywalker.“
Darth Vader: „Yes, my master.“
Imperator Palpatine: „He could destroy us.“
Darth Vader: „He is just a boy. Obi-Wan can no longer help him.“
Imperator Palpatine: „The Force is strong with him. The son of Skywalker must not become a Jedi.“
Darth Vader: „If he could be turned, he would become a powerful ally.“
Imperator Palpatine: „Yes. He would be a great asset. Can it be done?“
Darth Vader: „He will join us or die, Master.“


DVD-Edition:
Imperator Palpatine: „There is a great disturbance in the Force.“
Darth Vader: „I have felt it.“
Imperator Palpatine: „We have a new enemy. The young rebel, who destroyed the Death Star. I have no doubt, this boy is the offspring of Anakin Skywalker.“
Darth Vader: „How is that possible?“
Imperator Palpatine: „Search your feelings, Lord Vader. You will know it to be true. He could destroy us.“
Darth Vader: „He is just a boy. Obi-Wan can no longer help him.“
Imperator Palpatine: „The Force is strong with him. The son of Skywalker must not become ja Jedi.“
Darth Vader: „If he could be turned, he would become a powerful ally.“
Imperator Palpatine: „Yes. He would be a great asset. Can it be done?“
Darth Vader: „He will join us or die, Master.“

Oryginalnym zamysłem było to że Vader ścigał Skywalkera od samego początku filmu, o czym nawet nas informują żółte napisy w KAŻDEJ wersji filmu.
Cytat:It is a dark time for the
Rebellion. Although the Death
Star has been destroyed,
Imperial troops have driven the
Rebel forces from their hidden
base and pursued them across
the galaxy.

Evading the dreaded Imperial
Starfleet, a group of freedom
fighters led by Luke Skywalker
has established a new secret
base on the remote ice world
of Hoth.

The evil lord Darth Vader,
obsessed with finding young
Skywalker, has dispatched
thousands of remote probes into
the far reaches of space...
W wersji A.D. 2004, wychodzi na to że Vader dopiero się dowiaduje od Palpcia, że osobą którą ściga jest jego syn... WTF!?!?!?


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - military - 18-12-2014

Zmiana tak samo sensowna i potrzebna, jak wszystkie inne.Uśmiech


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Grievous - 18-12-2014

Akurat jedna zmiana wyszła faktycznie na dobre, czyli podmiana "Yub Nub" na "Victory Celebration". "Yub Nub" jest wybitnie niesatysfakcjonujące i brzmi bardziej jak zapowiedź tych gównianych filmów telewizyjnych i serialu animowanego o Ewokach. "Victory Celebration" to może nie czołówka gwiezdnowojennych motywów, ale moc jest w nim silna i pasuje bardziej jako zwieńczenie sagi.

Co do reszty zmian- do zaorania.


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - military - 18-12-2014

VC jest idiotyczne bo wszystkie planety cieszą się dosłownie w sekundę po zabiciu imperatora. No i przecież to nie oznacza końca wojny (co słusznie zauważyli twórcy książek z uniwersum). Jak dla mnie Yub Nub jest sympatyczną głupotką, VC to nadęta bzdura.


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - Gieferg - 18-12-2014

Ale mówimy o muzyce, you know?


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - simek - 18-12-2014

Cytat:VC jest idiotyczne bo wszystkie planety cieszą się dosłownie w sekundę po zabiciu imperatora.
Skoro możliwe są podróże z nadświetlną prędkością, to myślisz, że info z Endoru o zabiciu tyrana trzymającego pod butem całą galaktykę nie rozeszłoby się po niej w parę minut? Nie widzę w tym nic dziwnego.
Cytat:No i przecież to nie oznacza końca wojny (co słusznie zauważyli twórcy książek z uniwersum)
Nie pamiętam jakie tam dokładnie obrazki pokazują, ale chyba nie przedstawiają tego tak, że od momentu śmierci Palpiego galaktyka składa się z samych demokratycznych krain mlekiem i miodem płynących bez jednego szturmowca, tylko ludzie się cieszę, że Palpi nie żyje, chwile się pocieszą, a potem najpewniej przyszli jacyś zarządcy od imperium i mówią "hola, hola, imperator nie żyje, ale składki na ZUS dalej macie płacić" Oczko


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - military - 18-12-2014

No dla mnie to jest zbytnie uproszczenie, jeśli trzy filmy nakręcasz atmosferę wielkiej wojny, a potem ginie główny boss i koniec, celebracje. Fajnie by było, gdyby pokazywali np. brane do niewoli oddziały poddających się szturmowców, ludzie bratających się z dawno niewidzianymi rodzinami - a nie celebracje wszędzie jakby właśnie całe imperium zniknęło w mgnieniu oka. Star Warsy nie były aż tak prostackie.

Gieferg, ale ta muzyka nie została podłożona pod czarny ekran.


RE: STAR WARS: Trylogia IV-VI - OGPUEE - 18-12-2014

Może gdyby z SE wyciąć fragmenty celebrowania planet, a zostawić VC, to nie byłoby złe. Bo podczas celebrowania jest raczej nieciekawy wstęp VC, który można ograniczyć, a sam utwór pewnie dałoby się sensownie zmontować do obrazu.

Cytat:Seyyy whaaaa???

W ANH w tle przewijało się tyle ras, tyle robotów. Tutaj jedynymi kosmitami byli te świniaki z Bespin i łowcy nagród (Wampy i Tautany zaliczam jako zwierzęta). No i takie Tatooine miało w sobie tyle życia, a Hoth czy Bespin to raczej kameralne takie i wyludnione (ale Hoth to rozumiem).

I film wydaje się w przeciwieństwie do ANH być bardziej kameralny. Także tempo jest spokojniejsze.