Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Najsprawniej zrobiony polski film - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy polskie (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-polskie--13)
+--- Wątek: Najsprawniej zrobiony polski film (/Thread-Najsprawniej-zrobiony-polski-film--141)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


- Adi - 22-01-2006

Dla mnie "Ogniem i mieczem" to kawał znakomitego kina. Szczególnie siadł mi teledyskowy montaż :). Momentami kulały efekty wizualne, ale calość jak najbardziej Hoffmanowi wyszła.


- Kakapo - 22-01-2006

Dla mnie nie do przełknięcia było drewniane aktorstwo. Mam też jeszcze jeden zarzut - otóż wydaje mi się (Adi!), że synchronizacja obrazu z dźwiękiem (chodzi mi głównie o dialogi) trochę nie wypaliła - przez cały czas miałem wrażenie, że oglądam film z dubbingiem (zarówno w kinie, gdzie byłem ze szkołą, jak i na DVD). Złudzenie?


- Adi - 22-01-2006

Może nie z dubbingiem (choć aktorzy rosyjscy byli częściowo dubbingowani), ale z postsynchronami :). Wrażenie sztuczności może wywołać konfrontacja np dialogowej sceny plenerowej, ze studyjną jakością głosów w tej scenie, niemożliwą do uzyskania w plenerze.


- Mefisto - 22-01-2006

Warto powiedzieć, że przy O&M pracowali przecież ci sami ludzie, co przy Braveheart i kilku innych zachodnich superprodukcjach, a i tak wyszło bardzo po polsku


- Adi - 22-01-2006

To znaczy kto?


- Mefisto - 22-01-2006

o rany, nie pamiętam już - po prostu swego czasu, gdy film powstawał, a potem wchodził do kin, a jeszcze potem na dvd, było kilka dokumentów, które wspominały o tym, że tacy to a tacy ludzie z USA przyjechali.


- Kakapo - 22-01-2006

...przyjechali i sprawę olali.

Dzięki Adi :D


- Guzeppe - 22-01-2006

Dla mnie Ogniem i Mieczem to gniot nad gnioty i nie wiem czy jesteście wielkimi patriotami czy jak, bo nigdy nie podejrzewałbym nikogo o zachwycanie się tym niewypałem. Beznadziejne zdjęcia, słabe aktorstwo, montaż kichowaty, o efektach specjalnych nie chcę już nawet pisać (ten "niesamowity" dym unoszący się z płonącej fortecy-phi). Jedyne co pamiętam to zwolnione tempo jak bohaterowie biegną do swojego poległego kolegi (Podbibięty czy jakoś tak)- niemalże jak we władcy pierścieni. Film, który opowiada o konfikcie zbrojnym, kiedy to miejsce miały wielkie bitwy, a na ekranie żadnej zapadającej w pamięć bitwy nie uświadczyłem. Najśmieszniejsze było ujęcie jak wróg szarżował na wzniesienie, gdzie stały armaty- operator ustawił kamerę i chyba poszedł na kawę, bo żadnego ruchu kamery nie uświadczyłem. Choreografii walk w tym filmie nie ma- aktorzy chyba nonstop improwizowali. Ogólnie dno i szkoda czasu żeby o tym pisać.
Gibson nie był wcześniej reżyserem i pokazał, że nawet nasz narodowy "mistrz" nie dorasta mu do pięt.


- Kakapo - 22-01-2006

Ja mogę się uznać za 'umiarkowanego patriotę', bo czuję jakieś przywiązanie do naszego kraju i trochę mnie obchodzi los Polski, ale to nie znaczy, że od razu mam się zachwycać "Ogniem i mieczem", bo Sienkiewicz wielkim pisarzem był... A o tej sztuczności (Scorupco... Dżizas) już pisałem.


- military - 22-01-2006

Ludzie z USA zrobili parę efektów - np. ścięcie trzech głów czy ten mega wypasiony komputerowy kolaż wojsk, które wyglądają jak rozlane po wzgórzu wymiociny. Ogólnie film to czasem słaby, a czasem bardzo przyjemny.

Denerwował mnie minimalnizm - nie pokazywano żadnych miast, a tylko wnętrza pałaców, zaś biedny, mały i ciasny Biskupin zagrał nie dość, że ze dwie wiochy, to jeszcze na dodatek Sicz. Kto pamięta opis kozackich ziem z książki, ten tylko parsknie śmiechem - Sicz to nie jedna zatłoczona uliczka, ale rozciągające się po horyzont obozowisko...

Ogólnie wyszło raczej żałośnie, skróty poczyniono w nieodpowiednich miejscach, zbyt rozwleczono nieistotne sceny (Rzędzian przy obiedzie gada dłuuugo... bo nie wymagało to wielkich nakładów; zaś świetnie opisane bitwy ograniczają się albo do wzmianek w dialogach albo do widoku pobojowiska - swoją drogą niezły to zabieg, bo pobojowisko pewnie zostało po tej jednej jedynej większej bitwie pokazanej w filmie). W dodatku wiele rzeczy dla nieobeznanych z książką będzie niezrozumiałych, gdyż samo pokazanie wpierniczających się w błoto husarów nie powie przecież nikomu, że to byli zdrajcy.

OiM jest źle nakręcone, sceny akcji są często żałosne, aczkolwiek momentami film chwyta niesamowity klimat powieści.


- Mefisto - 22-01-2006

ale co by o tym filmie nie mówić i tak jest o niebo lepszy od komedii jaką wyprodukowali swego czasu Włosi :D


- Adi - 22-01-2006

military napisał(a):Ludzie z USA zrobili parę efektów - np. ścięcie trzech głów czy ten mega wypasiony komputerowy kolaż wojsk

Jacy ludzie z USA? No chyba że Wojtyński i Chaciński z Artlogic - twórcy efektów cyfrowych - właśnie tam się przenieśli :). Co do trzech głów to nie kłócę się, bo nie wiem (a scena była rewelacyjna, podobnie jak pierwsza demonstracja Zerwikaptura - po prostu magia kina).


- military - 23-01-2006

Tak mówili swego czasu w programie na TVP1, może nawet w jakimś 5-10-15.:P Niedosłowny, ale cytat: "ludzie, którzy pracowali m.in. przy Terminatorze 2 wykonali efekt ścięcia głów przez Longinusa oraz cyfrowe powiększenie nacierających wojsk". Kto to był - nie wiem.:P

Ogólnie wszystkie sceny z Longinusem były dobre.:) Ciekawostka - gdzieś zasłyszałem że ścięcie głów wykonano następującą metodą: do trzech manekinów włożono prezerwatywy wypełnione sztuczną krwią, a przed nimi umocowano ostrze miecza, które podłączono do mechanizmu działającego na zasadzie sprężyny czy też katapulty. Wystarczyło nacisnąć przycisk...:)


- Kakapo - 24-01-2006

Military, ty ludziom z TVP 1 wierzysz?


- V for Vendetta - 24-01-2006

Pod wględem technicznym z nowszych podobało mi się "Ciało", "Vinci" i "Wesele" plus niektóre filmy Pasikowskiego do ktorych zdjecia robił Edelman (Słodko-gorzki, Demony wojny)


- Anonymous - 25-07-2006

pamiętam "Operację Samum", któa nakręcona była bardzo przyzwoicie, jak na kino akcji klasy niższej.
oczywiście "Pan Tadeusz" jest bez zarzutu - zdjęcia, muzyka, montaż, scenografia, kostiumy - pięknie zrobione.
i jeszcze całkiem niedawne "Tam i z powrotem" rewelacyjnie oddające klimat lat 50.


- MOLQ - 25-07-2006

A ja lubie osbie Czterech Pazernych i psa poogladac :) no i Stawke wieksza niz zycie :) klasyki .


- Ah Niu - 25-07-2006

Niedługo obejrzymy dawno już zapowiadanych Dublerów. Ponoć 600 ujęc z efektami specjalnymi i sceny akcji z 15 kaskaderami naraz. Do tego strzelaniny i humor jak w typowych akcyjniakach USA na wakacje. Może wyjść ciekawie...


- jajcasz - 26-07-2006

w "Ogniem i mieczem" efekty rozbili anglicy a nie amerykanie


- military - 26-07-2006

A ja chciałbym zobaczyć choć jeden fotos z efektem specjalnym z Dublerów, ale jakoś na żadnym serwisie takiego nie ma...