Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Affair [Showtime] - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: The Affair [Showtime] (/Thread-The-Affair-Showtime--3761)

Strony: 1 2 3 4


RE: The Affair [Showtime] - wujo444 - 16-11-2014

Fascynujący tytuł. Niby zwykłe rodzinne blubry, a tak to jest rozpisane i zagrane że nie nudzi ani chwili. Jakby to w Polsce wyprodukowali, podcinalibyśmy sobie żyły po emisji, a tu wciąga i trzyma mocno.

Ze złych wiadomości - Showtime zamówiło drugi sezon. Oby to nie oznaczało mega cliffhangera w finale i rozciągnięcia wątku do nieprzyzwoitości...


RE: The Affair [Showtime] - jarod - 17-11-2014

Bueee, jakie dżampnięcie szarka w szóstym odcinku. Teraz już MUSZĄ iść w kierunku Swiming Pool, bo właściwie nie ma innej opcji na odratowanie tego serialu...


RE: The Affair [Showtime] - Snuffer - 18-11-2014

Yeah! Trup dobrze wytypowany :)

Nie zgadzam się jarod - nic w tym odcinku dla mnie nie jest wymuszone, odsłonięcie tajemnicy bardzo ładnie zgrywa się z poprzednimi zachowaniami postaci (oburzenie Cole'a w poprzednim odcinku). Ja jak na razie jestem na tak - być może potem się wycofam, jeśli w jakiś naciągany i naiwny sposób to wszystko doprowadzi do finału.

A, odcinek piąty z matką świetny! Kobieta lekko przesadzona, prawie karykaturalna, ale znam takie.

U mnie dalej zachwyt.

Jarod, czy jak obejrzę Swimming Pool to mogę sobie zaspoilerować dalsze odcinki? :) Zaciekawiłeś mnie tym porównaniem.

Łapcie fajną reckę epizodu szóstego:

http://www.avclub.com/tvclub/affair-episode-six-211935


RE: The Affair [Showtime] - PropJoe - 18-11-2014

Kurwa, czułem, że to było zbyt piękne, żeby było prawdziwe. Myślałem, że z tym morderstwem przekombinują, ale taki wątek. WTF. Jeszcze całkowicie nie spisuję na straty i obejrzę do końca bez względu na wszystko, ale też nie widzę szans, żeby to jakoś sensownie naprawili.


RE: The Affair [Showtime] - Snuffer - 18-11-2014

Co Wam przeszkadza?

"Sensacyjność" tego wątku? Jego wyjście "znikąd"? To że nie pasuje do bohaterów? Wytłumaczcie mi :(


RE: The Affair [Showtime] - PropJoe - 18-11-2014

Dokładnie to co piszesz. Już o zgrabne wplecenie morderstwa się bałem a tu takie coś. Nie powiesz chyba, że ci to pasuje do bohaterów, dotychczasowych wydarzeń, klimatu. Ale mówię, na razie nie spisuję na straty.
A tak w ogóle to kiedy oni przestali się przejmować, że ktoś ich zauważy razem (impreza!)?


RE: The Affair [Showtime] - Snuffer - 18-11-2014

Do bohaterów mi to pasuje, ale ja po prostu się chyba obracam w patologicznym towarzystwie :) Widziałem dilujących ludzi znacznie sympatyczniejszych i mniej pasujących do tego.

Do klimatu mi nie pasuje, tu się zgodzę. Do dotychczasowych wydarzeń mi pasuje jak i do Lockhartów. Chłopaki od początku wyglądali na cwaniaków, do tego mała, turystyczna mieścina, idealnie nadająca się do tego typu biznesu. A jeśli chodzi o klimat to ten serial przecież często go zmienia, modyfikuje. Zresztą fajnie to jest opisane w recce którą przytoczyłem o tym że ten serial może być few things at once.

Zachowanie na imprezie tłumaczę alkoholem. Swoją drogą, co jest, West zapomniał jak gra się "pod wpływem"? Bardzo nienaturalnie wypadła scena pożegnania z Maxem na impreza.
Swoją drogą niezły motyw z płaczem przy stoliku. Zaskoczony jestem.

No i jeśli Oscar faktycznie udał ten telefon żeby ich sprawdzić, to jednak niezły z niego zawodnik :)


RE: The Affair [Showtime] - PropJoe - 18-11-2014

(18-11-2014, 17:10)Snuffer napisał(a): Do bohaterów mi to pasuje, ale ja po prostu się chyba obracam w patologicznym towarzystwie :) Widziałem dilujących ludzi znacznie sympatyczniejszych i mniej pasujących do tego.
Nie chodzi o to, że do takich ludzi to nie pasuje. Tylko, że mamy dramat o romansie zagubionej laski po przejściach po czym bah! Już tam nawet nie pytam po co laska bierze dodatkowe fuchy, rozważa powrót do szpitala czy nawet w ogóle pracuje jako kelnerka u gościa, którego nienawidzi. Serio jej dochody robią im różnicę?

(18-11-2014, 17:10)Snuffer napisał(a): Do dotychczasowych wydarzeń mi pasuje jak i do Lockhartów. Chłopaki od początku wyglądali na cwaniaków, do tego mała, turystyczna mieścina, idealnie nadająca się do tego typu biznesu.
Oni spoko. Ale ona? Bez sensu. Gdyby jeszcze była na uboczu procederu. No ale wtedy nie było by dramy z Noah.

(18-11-2014, 17:10)Snuffer napisał(a): Zachowanie na imprezie tłumaczę alkoholem.
Niby tak, ale od kilku odcinków się coraz bardziej obnoszą ze swoją znajomością. A to niby mała mieścina itd.

(18-11-2014, 17:10)Snuffer napisał(a): No i jeśli Oscar faktycznie udał ten telefon żeby ich sprawdzić, to jednak niezły z niego zawodnik :)
No, to było super. Byłem pewien, że prędzej czy później po prostu ich wystawi w najbardziej chamski sposób a tu proszę co za finezja.



RE: The Affair [Showtime] - jarod - 18-11-2014

Ja tam raczej się pod PropJoe podpisuję. Strasznie z dupy mi się ten wątek wydaje, ale w Internetach piszą że już w pierwszym odcinku jakieś przesłanki ku temu były także... Generalnie już przesłuchania zdawały mi się trochę odstawać, a teraz mamy full sensacyjny wątek właściwie. Problemem jest to że w sumie do tej pory nie wiemy czym właściwie jest ten serial, jakie reguły rządzą tą narracją, co jest "prawdą obiektywną" itp. Powtarzam, że MOGĄ to ciągle odkręcić jeżeli zastosują myk z Basenu, tzn
, wtedy to będzie nawet OK i chyba jojczyć nie będę za bardzo, tym bardziej że ten patent od pierwszych odcinków obstawiam i wiele wskazuje że mam rację ;)

A co tańczenia na imprezie - to chyba jakoś daleko było, nie? Podobnie jak ta wyspa z czwartego odcinka. I jestem w stanie zrozumieć że już taką chcicę mają że nie potrafią myśleć racjonalnie.

Snuffer Basen zawsze warto badać, no i są Rampling i Dance a oni zawsze na propsie*.


*Dance'a jest może z pięć minut, ale nie będę sam sobie reklamy psuł ;)


RE: The Affair [Showtime] - jarod - 24-11-2014

Bo nowym odcinku ciągle meh. Tak mi to wygląda jakby ten cały sensacyjny wątek dopisali bo im stacja kazała, aby mieć jakiś haczyk do przyciągania widzów bo przecież kto by oglądał serial oparty WYŁĄCZNIE na relacjach postaciowych? Tak bardzo żal.


RE: The Affair [Showtime] - PropJoe - 29-11-2014

Owszem żal, ale od początku było niemal pewne, że nie tylko o romansie to będzie. Zwrot akcji i zmianę stylistyki w poprzednim nadal uważam za strasznie niezdarny, ale najnowszy odcinek w dużym stopniu łagodzi zgrzyt i dopełnia zmianę, która sama w sobie jest ciekawa i daje szansę na coś innego.


RE: The Affair [Showtime] - Mental - 29-11-2014

Cytat:teraz mamy full sensacyjny wątek właściwie.

O, chyba wrócę do oglądania ;)


RE: The Affair [Showtime] - Snuffer - 29-11-2014

Narzekasz na siłę Jarod - 7 odcinek świetny, nawet Jackson pokazał co nieco fajnego aktorstwa.


RE: The Affair [Showtime] - jarod - 15-12-2014

OK, został jeden odcinek a ja nadal nie wiem do czego ten serial zmierza. Generalnie nie jest źle, chociaż perspektywy rozwiązania wątku zabójstwa nie wyglądają zbyt różowo, dziwi mnie w sumie ten wątek okołonarkotykowy - po co on był na razie nie wiem... Na plus scena z morzem (że tak enigmatycznie się wyrażę) oraz całkiem zabawny (choć nie dla bohaterów) patent z testem ciążowym.



RE: The Affair [Showtime] - PropJoe - 18-12-2014

(15-12-2014, 20:41)jarod napisał(a): OK, został jeden odcinek a ja nadal nie wiem do czego ten serial zmierza. Generalnie nie jest źle, chociaż perspektywy rozwiązania wątku zabójstwa nie wyglądają zbyt różowo (...)
No wygląda na to, że nie ma na to szans i stąd m.in. drugi sezon. Co jest strasznie irytujące, bo musieli od początku wiedzieć, że nie zamykają historii w tych ośmiu odcinkach. Aż się boję myśleć jakiego cliffhangera zafundują na koniec i co tam upchną w drugim sezonie. Szkoda, ale pewnie i tak będę oglądał dalej.

A co do testu to:
Na minus w tym odcinku jeszcze to, że po raz pierwszy podział na dwie narracje wydał się zbyteczny. Pewnie było już tak wcześniej, ale pierwszy raz na to zwróciłem uwagę. A już na pewno narracja przestała być dodatkową atrakcją.



RE: The Affair [Showtime] - jarod - 19-12-2014

Cytat:A co do testu to:

Nie wyglądało mi na to, tym bardziej, że przecież zaaranżowała już rozwiązanie problemu. Swoją drogą laski chyba rzeczywiście tak mają - w nowym Black Mirror IDENTYCZNA sytuacja. :D

Cytat:Na minus w tym odcinku jeszcze to, że po raz pierwszy podział na dwie narracje wydał się zbyteczny

Ja do tej pory nie wiem w sumie "co poeta miał na myśli" jeżeli chodzi o całokształt serialu. Narracja dawała radę ale jednak koniec końców nie wykracza ona poza zabawę formą, tak mi to trochę wygląda jakby najpierw wymodzili pomysł, nie mieli pomysłu jak skończyć / spuentować to machnęli ręką i "jakoś to będzie".


RE: The Affair [Showtime] - PropJoe - 23-12-2014

Ale mnie wkurwiają takie zakończenia. Rok mam teraz czekać na drugi sezon? Trudno powiedzieć, czy tak to od początku zaplanowali, czy pozmieniali, jak było wiadomo, że będzie drugi sezon. Tak, czy inaczej, całkiem fajna rzecz, ale nie wiem, czy nie przekombinowana trochę.

A wracając do poprzedniego to...
Cytat:Nie wyglądało mi na to, tym bardziej, że przecież zaaranżowała już rozwiązanie problemu.
Mi dużo bardziej pasuje takie nastoletnie rozdarcie. Chcę, żebyście się dowiedzieli niby przypadkiem, bo trochę Was jednak potrzebuje, ale załatwiam, bo Was nie potrzebuję, fuck you, poradzę sobie sama.


RE: The Affair [Showtime] - jarod - 29-12-2014

Też koniec końców mi się podobało. Dobra obyczajówka, po prostu, trochę szkoda że nie miniseria i nie został patent narracyjny jakoś spointowany, ale poza tym naprawdę spoko jest. Ciekawe jak to teraz rozplączą bo w sumie mamy teraz dwa cliffhangery które poniekąd się wykluczają...


RE: The Affair [Showtime] - wujo444 - 30-12-2014

Trochę autorzy zastosowali metodę strusia - zamiast udzielać odpowiedzi na niewygodne pytania, schowali głowę w piasek i wywiesi flagę z napisem "koniec sezonu". Ciężko więc krytykować, że zrobili coś źle, bo cały czas unikają pokazywania kilku kluczowych momentów, co każe zastanawiać, czy aby na pewno mają je dobrze przygotowane. Mimo wszystko, po dość dziwnej wolcie w połowie sezonu z wątkiem, ujmijmy to oględnie, kryminalnym, seria ominęła największe wyboje i wróciła do tego co robi najlepiej - opowiada pewną historię, pokazuje emocje, konflikty i związki. Scena rozmowy Alison z doktorkiem - wow. Wolałbym, żeby serial olał te zbędne, dopisane dla zjadaczy popcornu wątki kryminalne, ale pewnie dostaniemy ich właśnie więcej w drugim sezonie. Cholera, czemu chociaż lubię ten serial, mam takie złe przeczucia co do drugiego sezonu?


RE: The Affair [Showtime] - Martinipl - 29-01-2015

pierwszy sezon obejrzany za jednym zamachem - żona namówiła. Serial jest świetny, choć wolno się rozkręcał, od razu przyciągnął; gra aktorska, zdjęcia, dialogi i... scenariusz! Rozłożenie opowieści na dwa punkty widzenia w połączeniu z wątkiem przesłuchań zarzuca niezły haczyk. W ogóle to początkowo sądziłem, że będą to ciepłe kluchy romansidłowe, ale nie - z przelotnego, letniego romansu, robi się niezły burdel w życiu Noah, co ładnie oddaje ostatnia scena. Czekam, jak to pociągną i oby nie zrobili z tego tasiemca.