![]() |
|
The Jinx [HBO] - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: The Jinx [HBO] (/Thread-The-Jinx-HBO--3993) Strony:
1
2
|
RE: The Jinx [HBO] - Pelivaron - 05-06-2015 Swoją drogą ciekawe czy gdyby Durst nie wjebał się wtedy w kiblu, to Jarecki stałby się jakimś jego nowym celem. Niby już starszy pan, ale poryty na bani nadal. Różnie to mogłoby być. RE: The Jinx [HBO] - Mental - 05-06-2015 Przecież on po schodach nie mógł wejść (nagranie z kamery przed domem brata). RE: The Jinx [HBO] - vast - 06-06-2015 Spoiler-pytanie: RE: The Jinx [HBO] - Mental - 06-06-2015 Ludzie, czytaliście, co napisał wyżej user Vallo? Bo ja dopiero teraz przeczytałem jego posta. Jakim cudem policja nie porównała pisma Dursta z tekstem na kopercie? Czaicie to? Jak mega niekompetentne gliny pracują w USA? Przecież to jakaś masakra. RE: The Jinx [HBO] - PropJoe - 06-06-2015 No masakra, dziwne też, że Jarecki nie poruszył tego tematu. RE: The Jinx [HBO] - Mental - 06-06-2015 Są dwie możliwości zgodnie z tym, co pisał Vallo: 1) albo policja porównała pismo i Jarecki o tym wiedział, ale trzymał w tajemnicy dla podbicia dramatyzmu i efektu wolty fabularnej w końcówce (słowem, Jarecki to zwykly oszust, a nie dokumentalista); 2) albo detektywi w USA to dowcip; RE: The Jinx [HBO] - nawrocki - 06-06-2015 Mnie ciekawi również kwestia tego, że nikt w 1982 nie wpadł na to, żeby dokładnie przesłuchać odźwiernego który rzekomo wpuszczał Kathie do mieszkania w dniu w którym "zaginęła". RE: The Jinx [HBO] - Mental - 06-06-2015 Jak traficie w internetach na jakieś info dot. niesprawdzenia zgodności pisowni Dursta z próbką tekstu na kopercie, to natychmiast dawajcie. Świadomość, że policja nie zweryfikowała czegoś tak oczywistego (policja z trzech różnych stanów!) jest przerażający. RE: The Jinx [HBO] - patyczak - 19-06-2015 Od trzeciej minuty Colin spoko udaje Dursta :D RE: The Jinx [HBO] - Mental - 19-06-2015 Jarecki manipulował chronologią wydarzeń. Chyba będę musiał cofnąć moją deklarację o "najlepszym dokumencie ever": http://www.buzzfeed.com/annehelenpetersen/how-did-the-jinx-narratively-manipulate-its-viewers#.jw19pJzZO I testy pisma były robione wcześniej, ale okazały się niekonkluzywne. RE: The Jinx [HBO] - Vallo - 19-06-2015 Świetny tekst, nawet mały twist był gdy okazuje się że we wcześniejszych nagraniach byli ubrani tak samo. Nietety kładzie to poważny cień na serial. Gdyby był to sezon Prawdziwego Detektywa możńa byłoby przymknąć oko jako na fikcyjną historię ale jeśłi ma być to dokument to chyba przekroczyli granicę montażu. Jestem rozczarowany bo oglądało się swietnie. Ale jestem też zadowolony bo okazuje się że amerykańscy detektywi nie są imbecylami. RE: The Jinx [HBO] - Gambit - 22-12-2015 Oglądał ktoś z Was Making a Murderer? Serial od Netflixa (powstawał przez 10 lat), który ponoć może śmiało konkurować z Jinx. RE: The Jinx [HBO] - picek - 23-12-2015 Pierwszy odcinek (który jest za darmo na youtube) ogląda się jak The Jinx, dzieki za cynk. RE: The Jinx [HBO] - PropJoe - 23-12-2015 Też mam już całość. Dzięki, bo całkiem o tym zapomniałem a będzie w sam raz na święta. ;) RE: The Jinx [HBO] - Persona non grata - 10-04-2016 Uwaga, spoilery! Serial chwyciłem totalnie w ciemno, nie wiedziałem nawet o czym on jest - osoby oraz historii Dursta nie znałem wcale. Teraz, już po seansie, przeczytałem ten artykuł, który podlinkował Mental i twierdzę, że ta lekka reżyserka w sumie nie ma żadnego negatywnego wpływu na odbiór całego serialu. W pewnym sensie w trakcie oglądania dopuszczałem nawet możliwość, że to kolejna produkcja w stylu "True Detective" tylko, że dużo, dużo lepiej zrealizowana i wystylizowana na autentyczną historię. Niektóre wywiady tych gadających głów, a nawet nagrania z przesłuchań wydawały mi się po prostu trochę zbyt "przemyślane", jakby były zagrane, więc autentycznie nie wykluczałem możliwości, że to paradokument, a nie dokument. Jednocześnie niedorzeczne i absurdalne wydawało mi się to całe gadanie do siebie Dursta oraz wzmiankowany motyw olania przez władze odręcznego liściku od mordercy. To nie historia Kuby Rozpruwacza - już wtedy liściki poddawano analizie grafologicznej, choć nie istniały ku temu żadne sensowne narzędzia - dzisiaj grafolog bierze udział w każdej niemal sprawie: począwszy od wyłudzania kredytów, a na tajemniczych samobójstwach skończywszy. I w ogóle sam fakt, że koleś z rodziny Susan po tylu latach przypadkiem znalazł w kartonie jakieś listy i taśmy, które przewróciły sprawę do góry nogami... Rozumiem, że nie ma zbrodni doskonałych (chyba, że "zaginięcie" Ewy Tylman, hehe), ale ten motyw z mikrofonem jakiś grubymi nićmi szyty. Koleś był już stary, unikał odpowiedzialności za swoje zbrodnie przez trzydzieści lat, wywinął się przed wyrokiem, chociaż był już praktycznie na widelcu. Jasne, że mamy do czynienia z swego rodzaju geniuszem - bogatym oraz z dysleksją, ale ciągle geniuszem. Z dużą dozą prawdopodobieństwa nie puścił pary o swoich zbrodniach nikomu, a pozwolił sobie na tak absurdalną wpadkę, jak gadanie do siebie w studiu pełnym osób z mikrofonem podpiętym do koszuli? Najpierw z pozoru niewiele wnoszący motyw z "Nie kłamałem świadomie", który z czysto filmowego punktu widzenia stanowi bardzo przytomne preludium poprzedzające finałową scenę. Taka niby mało znacząca sekwencja, która w rzeczywistości ma kluczowe znaczenie dla uwiarygodnienia wyznania przed lustrem. Widz ma pomyśleć - "Hej, przecież zdarzyło mu się to już wcześniej, to możliwe!". Ponieważ jednak rzekomo to Durst chciał rozmawiać z Jareckim, przypuszczam że tak naprawdę przemyślał sprawę i zażyczył sobie godnego swojego "geniuszu" finału w postaci spektakularnego serialu, który zwieńczy jego i tak [zbyt] długie życie. W obliczu takiego założenia, te wszystkie montażowe gierki itd. to jest mały pikuś. Jednak, co najistotniejsze, ta zabawa montażem czy reżyserka w żaden sposób nie wpływają negatywnie na moją ocenę serialu, a może nawet mają wartość dodatnią. To jak opowiedziano tę historię, jak zrealizowano ten serial to jest istny majstersztyk. Właśnie ta subtelnie zacierająca się granica pomiędzy fikcją i prawdą uczyniła z niego jeden z najlepszych seriali kryminalnych jakie kiedykolwiek zostały zrealizowane, i abstrahując już od tego czy jest to serial dokumentalny czy fabularny, Jarecki stworzył najprawdopodobniej swoje opus magnum. Ode mnie poleciało 9/10, mimo że nie kupuję tego całego gadania do siebie. :) EDIT: W ogóle niesamowite jest to jaki ten film stanowi materiał do analizy dla typów zajmujących się czytaniem mowy ciała. Za eksperta się nie uważam, ale widziało się to "Lie To Me" czy kilka odcinków "Mentalisty" i kilka cudownych smaczków wychwycić może największy laik. Chyba najbardziej wymowna to ta, kiedy Jarecki pyta się Dursta wprost, czy ma coś wspólnego z zaginięciem jego żony, a Bob zamaszystym ruchem głowy kiwa że TAK, mówiąc jednocześnie NIE. Albo te jego nerwowe drapanie się po głowie lub nosie przy kłopotliwych pytaniach. Testu na wariografie by nie przeszedł. :) RE: The Jinx [HBO] - zsuetam - 05-04-2020 Ja obejrzałem dzisiaj do końca ten serial i jest świetny, 9/10 Najlepsze było to, że nic nie wiedziałem o tej sprawie. Jedynie pamiętałem, że kilka lat temu było kilka postów na tym forum, gdzie był mocno chwalony. Więc jeśli ktoś kto nie oglądał zobaczy ten post, niech nie czyta w necie nic o tej sprawie, nie czyta wcześniejszych postów (są tam spoilery) tylko niech obejrzy. Kilka świetnych godzin, ciekawych, zaskakujących i emocjonujących. Świetny dokument. |