![]() |
|
The Nice Guys (2016) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: The Nice Guys (2016) (/Thread-The-Nice-Guys-2016--4058) |
RE: The Nice Guys (2016) - Predator895 - 27-05-2016 Powiem tak trzeba się nastawić na niezły miszmasz gatunkowy. Czarna komedia, kryminał, sensacja, thriller w jednym. Filmidło jest na tyle unikalne, jak na dzisiejsze czasy, że z początku trudno jest w to wszystko się wkręcić, ale to szybko się zmienia kiedy Gosling zaczyna chlać i wpada z Russelm Gladiatorem na imprezę gwiazd porno ;) Naprawdę zapomniałem już jak wóda i fajki mogą tak zajebiście wpłynąć na fabułę i pchnąć ją na takie tory, że banan nie opuszczał mnie do końca seansu. Gosling kradnie ten film , kiedy chleje czuje się tę magię i tylko czeka się na wpadkę tego pana.Motyw z autopilotem w samochodzie, czy wkręt z bronią przy kostce , no nie padłem. Ogólnie bardzo dobry fun, który będzie zyskiwał z każdym nowym seansem. Na razie daje mu 7+/10 , bo może w rękach takiego świętej pamięci Tonego Scotta , byłby to klasyk na miano True Romance. Chodzi mi tu głównie o techniczną część filmu. Wydawał się zbyt czysty i raczej za bardzo karykaturalny jak na czasy w których się rozgrywał. RE: The Nice Guys (2016) - Azgaroth - 29-05-2016 Niezły film na którym bardzo dobrze się bawiłem. Największy plus to oczywiście duet Crowe - Gosling. Jest pełno zabawnych scen i jako komedia Nice Guys wypada bardzo dobrze. Dawno tak nie śmiałem się na żadnym filmie. Zabawne są nie tylko poszczególne sceny, ale również świetnie napisane dialogi. Pozostała obsada była trochę w cieniu tej dwójki, przy czym najbardziej wyróżniała się Angourie Rice w roli Holly. Bardzo dobrze uzupełniała pierwszoplanowy duet. To do czego mógłbym się przyczepić to mam wrażenie, że w niektórych fragmentach film jest bardzo poważny co trochę wybija z komedii, którą Nice Guys jest przez większość czasu. No i mam wątpliwości co do samej intrygi. 7/10 RE: The Nice Guys (2016) - Negatywny - 30-05-2016 Bardzo fajny filmik, zwłaszcza, że takiego kina strasznie brakuje. Kilka żartów jednak przegiętych i niepotrzebnych - np. wszystkie przypadkowe ofiary strzelanin. (29-05-2016, 04:05)Azgaroth napisał(a): RE: The Nice Guys (2016) - Mefisto - 08-06-2016 Fajny film, ale myślałem, że będzie lepszy. Trochę siada w środku, wydaje się przydługi, a niektóre gagi jakby nie do końca przystawały do całości. Intryga zresztą mocno przesadzona, podobnież jak strzelanina z palmą. No i na Kim żal było patrzeć. 7 / 10 RE: The Nice Guys (2016) - Lawrence - 09-06-2016 Przyjemny film, ale też żadne arcydzieło. Sama intryga nie jest najlepszą i film jedzie głównie na duecie Goslin-Crow, ale co to jest za duet! Dla nich samych warto obejrzeć ten film i naprawdę podczas seansu uśmiech nie schodził mi z twarzy. Przy czym nie wiem, czy kiedyś do niego wrócę, ale nie żałuję wypadu do kina. 7/10 RE: The Nice Guys (2016) - Juby - 24-06-2016 Póki co FILM ROKU jak dla mnie i najlepsza buddy cop komedia od sam nie wiem kiedy. Prawie wszystko tu zagrało: intryga, klimat late 70s, duet Crowe-Gosling (zwłaszcza Gosling!), humor i sceny akcji. RE: The Nice Guys (2016) - Gal Anonim - 24-06-2016 Juby wrocil i to z takim miłym postem. <3 RE: The Nice Guys (2016) - Juby - 24-06-2016 I jeszcze zrobi offtopic żeby powiedzieć, że widział twój i Kuby panel o filmowym DCEU i gratluje tego jak fajnie wam wypadł. "Ja jestem Iron Manem" - LOL ;) RE: The Nice Guys (2016) - Mental - 24-06-2016 Juby, akurat intryga w tym filmie jest strasznie ujowa. Reszta jest na super poziomie, ale intryga jest absurdalna i na odwal napisana. Już było na ten temat wcześniej. RE: The Nice Guys (2016) - Juby - 25-06-2016 Jeśli film mnie wciągnął, nie przewidywałem z wyprzedzeniem co się zaraz stanie i o co w tym chodzi, a także nie zapalała mi się co chwila lampka "coś tutaj nie gra, coś jest w tym głupiego", to dla mnie intryga się sprawdziła. Nie dostrzegłem w niej nic absurdalnego, a jeśli ktoś inny dostrzegł to nawet nie chcę zaglądać na wcześniejsze strony tematu, bo i po co skoro film mi się podobał. RE: The Nice Guys (2016) - Mental - 25-06-2016 Nie jest sztuką napisać idiotyczną intrygę, w której nie będziesz w stanie przewidzieć, co się zaraz stanie. RE: The Nice Guys (2016) - Juby - 25-06-2016 Ale napisać idiotyczną intrygę, która cię wciągnie i sprawi, że nie zwrócisz uwagi na to że jest idiotyczna i będziesz się na filmie świetnie bawił już tak. ;) Blackowi się udało. RE: The Nice Guys (2016) - Mental - 25-06-2016 W sumie racja. Intryga "Zakładnika" Manna tez jest idiotyczna jakby ją blizej i głębiej przeanalizować, ale to nic, bo film i tak jest genialny. RE: The Nice Guys (2016) - Gal Anonim - 25-06-2016 No oczywiscie, ze intryga jest przesadzona. Jest pretekstowa i zdaje sie parodiowac generalnie intrygi noir, co zresztą Black robił już bardziej ostentacyjnie w Kiss Kiss Bang Bang (choc robił to nieco inaczej). Ale nijak to filmowi nie ujmuje. (24-06-2016, 23:44)Juby napisał(a): I jeszcze zrobi offtopic żeby powiedzieć, że widział twój i Kuby panel o filmowym DCEU i gratluje tego jak fajnie wam wypadł. "Ja jestem Iron Manem" - LOL ;)A ciesze sie, dziękuje. :) RE: The Nice Guys (2016) - slepy51 - 02-08-2016 ![]() Super film i "w ogóle";) RE: The Nice Guys (2016) - Juby - 02-08-2016 Też to dostrzegłem w kinie i wiedziałem, że ślepy zaraz jak to wyniucha, wrzuci na forum. :) RE: The Nice Guys (2016) - raven.second - 16-08-2016 Cytat:"w ogóle"Nie mów tak, mów super film. Intryga głupiutka strasznie, w pewnym momencie dałem sobie spokój ze śledzeniem co się dzieje i dlaczego, ale wiele nie straciłem. Nie to jest tutaj najważniejsze, Nice Guys stoi w mojej opinii aktorami i humorem, który choć trochę zbyt slapstickowy, ciągle jest na naprawdę dobrym poziomie głównie za sprawą Goslinga i Crowe'a. A mała jest genialna, o. Oby tylko nie przepadła w paszczy Hollywood jak wiele innych dzieciaków. RE: The Nice Guys (2016) - Phlogiston2 - 16-08-2016 Najlepsza scena i pięknie spuentowanie snu Generalnie podoba mi się puentowanie one-linerów paredziesiąt minut później, przypomina mi to In Bruges i filmy Wrighta. Brak węchu ma drugie(smutne) dno, gadka o Nixonie jest po coś, gadka o pszczołach scena snu jest po coś. Ach, jeszcze coś - świetne były momenty, gdy Gosling coś ogarnia - RE: The Nice Guys (2016) - Krismeister - 17-08-2016 Film mnie nie wymęczył ale i nie zadowolił. Gosling samą obecnością sprawił mi radochę, a Crowe dający łomot to czysty fun. Akcja jest spoko. Najbardziej rozwaliły mnie dwa momenty: szukanie spluwy w nogawce Crowe'a i Szanuję Shane'a Blacka za jego własny styl i poczucie humoru, bo nawet jak do mnie nie trafia to i tak czuję, że to jego praca. Takiego "Iron Mana 3" musiałem obejrzeć trzy razy, żeby w końcu docenić ten film, bo na początku był dla mnie co najwyżej średniakiem. "Nice Guys" trzyma ten sam poziom co KKBB. Raczej nie wrócę do tych obu filmów, ale oba mają ode mnie 7/10. RE: The Nice Guys (2016) - Arahan - 25-08-2016 Film ok. Tylko tyle i aż tyle, bo spodziewałem się - zwłaszcza po opiniach na forum - znacznie więcej. Najlepsi aktorzy, Crowe i Gosling zagrali świetnie, klimat epoki też oddany kapitalnie, ale sama intryga, to jak zostali przedstawieni bohaterowie (za dużo niedopowiedzianych spraw) + kilka innych drobnostek sprawiło, że 7/10 to max dla tego filmu. KKBB bardziej mi siadło. |