Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Sequel (nie)potrzebny - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Sequel (nie)potrzebny (/Thread-Sequel-nie-potrzebny--51)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


Sequel (nie)potrzebny - fisher_king - 19-06-2005

Ja nie mogę się doczekać na kolejne części Piratów z Karaibów. Oby tylko dorównały wysokiemu poziomowi Czarnej Perły.
Chętnie zobaczyłbym też kolejny epizod Ringa (ale tego japońskiego!)

A co do niepotrzebnych sequeli to kompletnie nie wiem co komu odbiło aby dokręcać kolejne części Terminatora. Jedynka i dwójka Camerona tworzyły świetną, zamkniętą całość. Przebolałbym jeszcze tą trójkę (która jest mimo wszystko niezłym filmem akcji), ale już planowane są dalsze kontynuacje.


- KubaG - 04-07-2005

Ja czekam z niecierpliwoscia na Die Hard 4 :D


- Azgaroth - 04-07-2005

Niestety dla mnie Matrix 2 i 3 także nie były udane. Gorszy klimat niż w jedynce i jeszcze ta walka z klonami Smithów blleeee :). Z chęcią zobaczył bym "Alien vs Predator 2" tylko żeby kto iny to robił i zupełnie inaczej czyli lepiej :) bo idea znakomita a wykonanie do d....


- KubaG - 05-07-2005

Azgaroth dla mnie tez, ale juz poruszylismy temat matrixow wyzej.


- Azgaroth - 05-07-2005

wiem, ale ja także chciałem wyrazić swój żal i powiedzieć co myśle o Reaktywacji i Rewolucji.


- Dusqmad - 07-07-2005

Ja z wielką chęcią znów zobaczyłbym na ekranie Harrisona Forda w roli Indiany Jonesa, ale mam trochę obaw co do czwartej części. Przede wszystkim Ford przez ostatnie kilkanaście lat trochę się postarzał i może przez to zmienić trochę wizerunek Indiany. Mimo wszystko czekam z niecierpliwością, a premiera ciągle się przesuwa.


- KubaG - 07-07-2005

Tak samo jest ze "Szklana Pułapka 4", duzo sie o tym mowi juz od 2000 roku, a premiara caly czas sie opoznia.


- Anonymous - 07-07-2005

I oby nie powstała. Willis ma ponad 50 lat. Nie ma co się okłamywać jest za stary i już. A film jesli powstanie to tylko pod efekty specjalnie czyli może wogole dla mnie nie powstać.


- KubaG - 07-07-2005

Film raczej powstanie, sprawa jest juz przesadzona. Willis juz wiele razy publicznie sie wypowiadal ze zagra w 4 czesci.
A tak na marginesie Willis ma 47 lat a nie ponad 50.


- Anonymous - 07-07-2005

http://imdb.com/name/nm0000246/
Ma 50 lat. Jest za stary na takie karkołomne produkcje. To nie Jackie Chan ;)


- KubaG - 07-07-2005

Jeszcze starsze pryki od Willisa grali w filmach akcji. Tak wiec moim zdaniem wiek Willisa to nie jest zadna przeszkoda, wkoncu tyle lat ile on ma to jeszcze nie powod zeby sie klasc do grobu. :wink:


- Anonymous - 07-07-2005

Nie klade go nigdzie ale wole jak on biega z MP5 a nie kaskader dubler. A starsze pryki grały choćby i Connery ale co z tego do wszystkiego poza mówieniem miał dublera.


- KubaG - 08-07-2005

Wsumie tu zgadzam sie z toba, tez mnie wkurzaja dublerzy, ktorzy odwalaja brudna robote za aktorow.


- Mefisto - 08-07-2005

KubaG napisał(a):Wsumie tu zgadzam sie z toba, tez mnie wkurzaja dublerzy, ktorzy odwalaja brudna robote za aktorow.

no tak, najlepiej żeby aktor zginął, tudzież odniósł poważne obrażenia w każdej takiej produkcji. Ale co tam !! Niech reżyser, operator i scenarzysta też sobie poskaczą na linkach nad jakąś przepaścią. :evil: :evil:


- KubaG - 08-07-2005

Tak dla sprostowania.
Zle mnie zrozumiales, wiadomo ze dublerzy sa potrzebni, chodzilo mi o to ze w niektorych filmach jest to zbyt bardzo widoczne. A tak chyba nie powinno byc, bo to psuje atrakcyjnosc filmu.


- Mefisto - 08-07-2005

ja Cię dobrze zrozumiałem, ale nadal uważam, że przesadzasz. I jeśli już do kogoś masz pretensję, to miej ją do
a) montażystów
b) autorów zdjęć
c) autorów efektów specjalnych
d) charakteryzatorów.
Tylko oni mogliby zamaskować ten "defekt", który Ci tak przeszkadza.


- Anonymous - 08-07-2005

Nie. Dla mnie aktor jesli gra jakas postac to musi miec do niej każde predyspozycje. Tak jak Wesley Snipes walczył z wampirami, używajac do tego włanych rak i nog, jak Keanu i ekipa trenujaca do matrixa czy Jackie Chan spadajacy z budynku, ktory nie umiera tylko dla tego bo zdazyl zlapac sie za line/kabel. Jesli aktor gra w obrazie akcji i w 70% na ekranie zastepuje go dubler to kto powinien dostac kase? Dubler czy aktor, ktory zgarnia 5 milionow i gada o trudach pracy. "Musze wyjsc na slonce i patrzec sie w kamere" a dubler to co? On musi przebiec kilometr, skopac paru bad guyow, zrobic fikolka zlapac mp5 wysadzic skladzik broni i dac sie potracic przez samochod a wklad aktora jest w to taki ze robia przebitke jego facjaty ktora nigdy nie nie dostala nawet plaskacza. Oczywiscie nie mowie zeby aktorzy sie dali wrzucac pod samochod ale tak jak np. Tom Jane trenowal do roli Punishera i jedyny trik jakiego nie wykonał to wybuch przed nim (po postrzale na wyspie), to juz jest robota dla specjalisty, ktory umie igrać z ogniem, ale reszte wykonał sam i za to go już bardzo cenie. Że podchodzi do swojej roli naprawde a nie tylko robi mine twardziela a jak sie zarysuje to placze i blaga i godzine przerwy lud i masaż.


- Azgaroth - 08-07-2005

Nie przesadzajmy. Niedługo aktor oprócz szkoły aktorskiej będzie musiał przechodzić jeszcze szkolenia dla komandosów. W efekcie zaczną grać w filmach sami karatecy a nie prawdziwi aktorzy. Ja bardziej cenie aktora za doskonałom gre, a nie czy potrafi skoczyć z kilku metrów i się nie zabić, a później nakopać całej armii.


- Anonymous - 08-07-2005

Kino akcji to kino akcji. Od Terminatora po Punishera aktorzy uczyli sie korzystac z broni i przechodzili treningi dla żołnierzy ;)


- blueshadow. - 08-07-2005

W nawiązaniu do głównego wątku, ja bym z chcecią obejrzał Dog Soldiers 2 oraz Smakosza 3 oraz może Resident Evil 3 .Ten pierwszy już podobno kręcą.