![]() |
|
Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) (/Thread-Tokyo-Vice-HBO-Max-2022--6403) |
RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Capt. Nascimento - 15-04-2022 W HBOMax mam dwa, ogólnie to jest skandal że są już trzy odcinki do tyłu. Jestem na trzecim odcinku, serial jest obiecujący - piękne widoki i klimat Tokio, poświęca sporo czasu na rozbudowę świata przedstawionego, panujących w nim zasad i przedstawienie pierwszego planu. Lekko drażni to, że raz serial próbuje być poważnym kryminałem o Yakuzie, a potem zdaje się być jakąś feel good obyczajówką - Ansel Engort nie pomaga, bo mając 30 lat wygląda jak nazbyt poważny gimnazjalista. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Pelivaron - 15-04-2022 U mnie są 3. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Gambit - 15-04-2022 Jeszcze kilka dni temu wystarczyło kilka razy odświeżyć stronę i apka HBO ładowała zawartość zza wielkiej wody. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - simek - 15-04-2022 (15-04-2022, 09:47)Capt. Nascimento napisał(a): Jestem na trzecim odcinku, serial jest obiecujący - piękne widoki i klimat Tokio, poświęca sporo czasu na rozbudowę świata przedstawionego, panujących w nim zasad i przedstawienie pierwszego planu. Lekko drażni to, że raz serial próbuje być poważnym kryminałem o Yakuzie, a potem zdaje się być jakąś feel good obyczajówką - Ansel Engort nie pomaga, bo mając 30 lat wygląda jak nazbyt poważny gimnazjalista.Też mam takie odczucie, że póki co serial lepiej się sprawdza w portretowaniu roboty Żyda w japońskiej gazecie niż w kryminalnym świecie, który jest jakiś taki miękki, jakby nie na poważnie. Nie wiem o co chodziło z tą sceną, gdy Adelstein podgląda jakieś konszachty gangstersko-policyjne, wyciąga zwykły aparat i strzela fotę, co każdy zauważa i jedyne konsekwencje to pogrożenie palcem. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Capt. Nascimento - 15-04-2022 Im dalej tym gorzej: Młody gangster Yakuzy prawie zabija pięściami innego gangstera, który obraził babkę do której simpuje. Szef Yakuzy chciał go ukarać, ale zmienił zdanie słysząc jego propozycję... No i zaprosił do swojego domu randomowego dzieciaka - głównego bohatera (znowu nie mogę zdzierżyć że on wygląda jak 15-latek) prosząc o odnalezienie kogoś kto go wrabia w policji. W międzyczasie blondynka ogłasza głośno że nie boi się Yakuzy i mogą jej naskoczyć, a młody gangster-simp podśpiewuje Backstreet Boys mówiąc że to najlepszy zespół w historii. To już wygląda totalnie jak te seriale Marvela/Disneya dla nastolatków, gdzie Yakuza jest mniej więcej tak straszna jak gang Piotra Adamczyka w Hawkeye'u. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Gal Anonim - 16-04-2022 A w rzeczywistosci Yakuza w Japonii jest jakas bardzo niebezpieczna? Bo wydawalo mi sie, ze oni wlasnie nie sa super hardkorowi. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Bucho - 16-04-2022 Z hardkorami to bywalo roznie, ale ogolnie Yakuza XXI wieku to juz nie to co bylo jeszcze w latach 80. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Mental - 16-04-2022 @Crov Kiedyś (lata 80 i początek lat 90. XX wieku) yakuza siała postrach. Dzisiaj to emeryci, cień dawnej potęgi i chwały. Budzą postrach tylko podczas gry w bingo. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Gal Anonim - 18-04-2022 No to chyba nie ma co sie dziwic, ze w serialu tak wyglada. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Mental - 18-04-2022 Nie wiedziałem jeszcze ani jednego odcinka, ale czy akcja serialu nie jest osadzona przypadkiem na początku lat 90? RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Dr Strangelove - 18-04-2022 Wg tego co piszą w internecie to 1999. Czyli yakuza powinna być już kiepska? RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Gal Anonim - 18-04-2022 1999 rok chyba. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - simek - 18-04-2022 Nie wiem czy gdzieś pada konkretny rok, no ale nikt nie ma komórki, są stare komputery, a fotki robią jeszcze na analogach. Swoją drogą to wyczytałem, że w Polsce będzie wychodził jeden odcinek na tydzień, a więc finał wjedzie u nas miesiąc później... Czy da się to wytłumaczyć czymkolwiek innym niż wrodzoną polakofobią amerykańskich korpo? :P Powinni jeszcze specjalnie dla Polaczków puszczać tylko w 720p i z lektorem. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Mental - 18-04-2022 1999 to jeszcze nie parodia yakuzy, ale szczytowa faza już za nimi. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Mefisto - 19-04-2022 (18-04-2022, 20:52)simek napisał(a): Nie wiem czy gdzieś pada konkretny rok, no ale nikt nie ma komórki, są stare komputery, a fotki robią jeszcze na analogach. W 1999 w Japonii nikt nie ma komórki? Fake. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Corn - 19-04-2022 To możliwe. Wbrew pozorom Japonia jest potęgą technologiczną w produktach jako takich a nie w ich powszechnym użytkowaniu. Jak tam byłem w 2015 to wciąż powszechne były wypożyczalnie wideo RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Mefisto - 19-04-2022 No dobra, ale wtedy to nawet w Polszy szaraczki miały Nokie. RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Corn - 19-04-2022 Aż sprawdziłem i faktycznie jest to niedopatrzenie ze strony twórców. W 1999 roku w użyciu było 50 milionów telefonów w Japonii (40% kraju) https://web-japan.org/kidsweb/hitech/mobile/mobile01.html RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - yacajackowski - 19-04-2022 Pozostaje tylko kwestia jak w 1999 roku używało się komórek - nie sądzę, żeby było tak jak w 2022 gdzie każdy 90% czasu ma wlepione gały w ekran :) RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - simek - 19-04-2022 Przy czym ja nie ręczę za to, że na ekranie nie ma żadnej komórki :P po jednym obejrzeniu dwóch odcinków po prostu nie zapamiętałem, żeby ktokolwiek ich używał. |