![]() |
|
Glina (TVP, 2004-2008) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: Glina (TVP, 2004-2008) (/Thread-Glina-TVP-2004-2008--862) |
RE: GLINA - Mental - 02-04-2013 Cytat:po zakończeniu jednego odcinka nie miałem kompletnie parcia na włączenie kolejnego. U mnie to zjawisko nie występuje. RE: GLINA - Mental - 03-04-2013 2 sezon mega obniżył loty. Mam wrażenie, jakbym oglądał inny serial. Po pierwsze, kompletnie zniknął gdzieś duszny, deszczowy, twardzielsko-melancholijny klimat. Po drugie, odcinki robią się w chooj politycznie poprawne. O ile cała afera z pedziami w drugim sezonie została pokazana normalnie i fajnie się to oglądało, to już sprawa z Cyganami wali z kilometra publicystyką z Czerskiej. Biedni Cyganie tępieni przez okropnych Polaków i dzielny policjant, który w pojedynkę przeciwstawia się "złu" panującemu w Polsce (a dokładniej na zabitym dechami gnojowie, gdzie psy szczekają dupami). I ostatni tekst Radziwiłowicza rzucony do kamery: "Czasami wstydzę się, że jestem Polakiem" lol, co to kierwa ma być? Oby serial wrócił do formy, bo czuję się oszukany. RE: GLINA - Bibliomisiek - 03-04-2013 Wątek cygański to na szczęście jedyny z dupy wzięty, reszta trzyma poziom. A i ten odcinek równoważy spektakularny występ Jóźwiaka. RE: GLINA - Hitch - 03-04-2013 Zgadzam się. Bonifacy niby taki krępy tatusiek, ale jak chwyci strzelbę - kładźcie się naziole i błagajcie o litość :) RE: GLINA - Bibliomisiek - 04-04-2013 Dokładnie. Akcja z shotgunem, "Gdzie reszta? Bo zajebię, a dla mnie to jak pierdnąć". RE: GLINA - Crash - 04-04-2013 (03-04-2013, 21:55)Mental napisał(a): 2 sezon mega obniżył loty. (...) Oby serial wrócił do formy, bo czuję się oszukany. Zatrzymałeś się na odcinku z Cyganami, czy obejrzałeś już cały sezon? Jeśli to pierwsze, to najlepsze (wątek seryjnego mordercy) dopiero przed Tobą;) RE: GLINA - Mental - 04-04-2013 Skończyłem odcinek z Cyganami i zamierzam dalej oglądać. RE: GLINA - Mental - 06-04-2013 - Jóźwiak, jesteś młodą kobietą, wysiadasz z autobusu, razem z tobą wysiada facet, obcy, idzie za tobą, co robisz? - Spierdalam. :) :) Druga połowa sezonu drugiego - "Glina" powraca na szczyt. Sprawa seryjniaka mrozi krew. Do końca zostały mi 3 odcinki. RE: GLINA - SonnyCrockett - 06-04-2013 Ostatnie 3 odcinki i pojawi się to pytanie po końcowej scenie, "Dlaczego kurwa tak musiało się to skończyć?!" :D RE: GLINA - Hitch - 06-04-2013 Cichaj, każdy musi przejść przez to sam :) RE: GLINA - Mental - 07-04-2013 Skończyłem. Mocne gówno. Najlepszy serial kryminalny, jaki widziałem. Pomimo że przez pierwsze 6 odcinków sezonu drugiego klimat siada i pojawiają się wkurwiające, przesadzone i pisane na wyraźne polityczne zamówienie dialogi, nie ma mocnych na "Gline" - dupa urwana, żuchwa przy glebie. Pasikowski, kręcąc zakończenie, odczuwał chyba jakąś perwersyjną przyjemność z katowani widza - i ze świadomości, że nie będzie trzeciego sezonu. Pytanko: Pierwszy sezon bliski ideału - 9.5/10, podobnie jak druga połówka sezonu drugiego. To się ogląda z rozdziawioną japą. Ile czasu minęło między pierwszą a druga serią? Na filmwebie napisali, że 2003-2008. 5 lat kręcili dwa sezony? RE: GLINA - Hitch - 07-04-2013 3-4 lata przerwy były między sezonami. Planowane były trzy serie (na tyle był rozpisany "Glina"), ale TVP dała dupy. Pomimo wielkiej oglądalności przesunęli emisję z około 20:00 na około 22:00 i się zaczęli dziwić, że liczba widzów spada. A potem jeszcze nie zamówili trzeciej części z tego powodu. Chamy i świnie. RE: GLINA - Mental - 07-04-2013 RE: GLINA - Hitch - 07-04-2013 RE: GLINA - slepy51 - 13-04-2013 Wczoraj skończyłem oglądać całość. MEGA serial - człowiek jest w szoku, że coś tak dobrego puszczano na TVP, ba, coś tak hardkorowego i jakby nie patrzeć, dołującego. Idealna odtrutka na wszystkie podobne tego typu 'audience friendly' seriale z zagranicy jak CSI i inne popierdółki. Mnie kupiła już pierwsza scena z nagą typiarą FPP biegnącą przez las podczas padającego deszczu. Kapitalny klimat, żywcem wyjęty z najlepszych horrorów grozy i survivali, potem oczywiście nie jest gorzej, ba, fabularnie cały czas jest tylko lepiej. Kolejny mega moment, to podcięcie gardła wprost pokazane do kamery - coś takiego w telewizji publicznej jest nie do pomyslenia, ale Pasik widać miał w dupie oczekiwania telewizyjnych cenzorów i kręcił fabułę Maćka Meciejewskiego tak jak trzeba. O postaciach nie ma się co rozpisywac, bo wiadomo, wszystko idealnie, przeciwwaga Gajewskiego pod postacią młodego super, do tego kozacki Jóźwiak, który pazury pokazuje w drugim (kapitalnym swoją drogą) sezonie. Mental narzekał, że są jakieś cygany i inne, a ja powiem inaczej - 2 sezon dla mnie dużo lepszy niż pierwszy, wszystko zapięte na ostatni guzik i dopracowane do perfekcji - klimat równie dobry co w pierwszym, a fabularnie jakby ciekawiej i po prostu pełniej, tym bardziej biorąc pod uwagę świetnego rozpisania na dalszym planie gangsterskich przepychanek. Same wiksy z Cyganami też dobre, takie wczesne "Pokłosie", ale ciut lepsze - młody, ostatni sprawiedliwy na zadupiu, walczący z zasłoną milczenia i zwykłego, ludzkiego skurwysyństwa - niby typowe i klasyczne, a jednocześnie mega zajebiste, do tego kapitalny leśny survival w końcówce. O wątku seryjnego nie ma co pisać, bo to klasa sama w sobie. Pasik nakręcił cudo i żal wielki tak, że aż dupę sciska, że nie dali mu dokończyć całości trzecim sezonem. Niemniej jednak końcówka idelana, tak zresztą jak cały serial: ![]() 10/10 RE: GLINA - Mental - 13-04-2013 Cytat:młody sprawiedliwy na zadupiu, walczący z zasłoną milczenia i zwykłego, ludzkiego skurwysyństwa - niby typowe i klasyczne, a jednocześnie mega zajebiste, do tego kapitalny lesny survival w końcówce. Sam motyw dobry, też lubię takie historie, ale tutaj sorry, jebało publicystyką z Czerskiej z kilometra, dialog sztuczne, jakieś teatralne monologi "nie chcem żyć w takiej Polsce", "wstydzem się, że jestem Polakiem" i "nikt u nas nie kocha Cygana". Wcześniej i później takiej wiochy nie było. Ja mam swoje teorie, na czyje zamówienie to powstało i po ki huj, ale dzielić się nimi nie będę, bo, po pierwsze, polska polityczna gnojówka mnie nie interesuje, a dwa - serial jest zajebisty tak jak napisałeś i nie mam ochoty jechać po nim z powodu kilku scen z dupy ;) RE: GLINA - slepy51 - 13-04-2013 Niby jest tak jak piszesz, tzn. niektóre gadki typu z dupi i do dupy, ale ogólnie sam motyw super, tym bardziej, że zawiniety przez Pasika w typowy leśny survival w samej końcówce - ja nigdy czegos podobnego, a przynajmniej równie dobrego w zadnym polskim TV serialu nie widziałem, stąd mój zachwyt. Zreszta, co tam gadki o ktorych wspominasz, skoro są strzelby, pistolety, las, zwierzyna i łowcy plus kapitalny występ Braciaka ;) Aha - drugi karny kutas dla TVP za pokazywanie w skrótach poprzednich odcinków drugiego sezonu 2 ujęć, których w poprzednich odcnikach nie było - jednego bodajże nie było wcale (stąd tez pytanie dla posiadaczy DVD - są do obejrzenia jakieś materiały bądź sceny niewykorzystane/usuniete?), druga scenka była, ale odcinek albo dwa później. RE: GLINA - Mental - 13-04-2013 Cytat:ja nigdy czegos podobnego, a przynajmniej równie dobrego w zadnym polskim TV serialu nie widziałem Ale to dotyczy praktycznie wszystkiego, co Pasiok pokazał w "Glinie" - dla mnie to kosmos i nowa jakość. Polaczki pewnie za 100 lat dopiero ogarną, jakie dzieło się u nich nakręciło. RE: GLINA - slepy51 - 13-04-2013 Aha, zapomniałem - kapitalny motyw muzyczny Lorenca z 2 sezonu - żeńskie chórki plus mega niepokojaca muza pod koniec prawie wszystkich odcinków - po prostu coś pieknego i za każdym razem mega ciary. Do tego motyw pedolifa-nekrofila i nawiązanie do sequela "Friday the 13th", miazga. Z cyklu MISTRZ Lorenc przedstawia: RE: GLINA - decard - 14-04-2013 Slepy - z tego co pamiętam to dodatków nie ma, jak dotrę do chaty to sprawdzę na płytach. Wspaniały serial. Tak jak piszecie, może za 100 lat się ludzie dowiedzą jakie to było dobre :) Muzyka Lorenca, mimo pewnej powtarzalności, miażdży. Kilkadziesiąt scen (kilka już tutaj wymieniliście) zostaje w głowie chyba na całe życie: -scena z przyprowadzeniem laski do pieca, -sen Gajewskiego z krwią na szybie, -klub "go go", jak laska włącza lampkę, widzimy Andrzeja w odbiciu i jego głos "ubieraj się", -przesłuchanie z tekstem "znam świetną knajpę z pierogami", -zeznanie kapitana Stępnia, a za szybką Buzkowa (swoją drogą świetny Ireneusz Czop - aktor chyba całkowicie niewykorzystany, widziałem go później tylko w Pokłosiu) Trochę humoru: -nowa siedziba policji - naczelnik znajduje wszystkich palących w kiblu :) -"żona mnie zdradza... z fryzjerem" :) -świadek madame butterfly i powrót do dramatu: -"wycieczka" Karbowiaka do "fabryki" -peruka i "tej nocy padał deszcz" Fenomenalny drugi plan: aktorzy grający świadków, byłych ubeków itd. itp., wszyscy dobrani właściwie perfekcyjnie (Baka: "Ja się niczego nie boję", były mąż samobójczyni od Derwisza, Pułkownik od Nany Petru, kolo z IPNu z tego samego odcinka, ). Film ma jeden minus, jest fatalny technicznie: dźwięk często hmmm dziwny, czasami chyba brakowało kasy na softboxy i blendy, ale historia jest tak dobra, że ma się to w głęboko w tyłku. Myślę, że nie ma sensu robić kolejnej serii, nawet gdyby teraz była taka możliwość. Serce by chciało, ale rozum podpowiada, że pewnie nie zbliżyłoby to się poziomem do oryginału. |