Nowy
Liczba postów: 31
Liczba wątków: 2
Rewelacyjny Radziwiłowicz /kom Jóźwiak/, który w pierwszej serii gra starego psa w zabójstwach, szkolącego Młodego /Stuhr/ i rozwiązując przy okazji kilka spraw.
Pamiętam jakim zaskoczeniem było obsadzenie w roli patologa Agnieszki Pilaszewskiej, która dopiero co odeszła z "Miodowych lat".
II seria od kwietnia 2008- znowu rewelacyjny Radziwiłowicz, i jeszcze lepszy M. Stuhr, który już śmierdzi psem.
W tej serii patolog tłumaczy komisarzowi Jóźwiakowi dlaczego wybrała tą specjalizacje "Bo mi pacjent na stole nie zejdzie."
To jeden z najlepszych seriali kryminalnych polskiej produkcji od bardzo bardzo długiego czasu.
Śmiej się, śmiej....
23-04-2008, 00:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-09-2019, 20:03 przez Mierzwiak.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
przysiaglbym ze taki temat juz byl...
shot, radziwillowicz gra gajewskiego a nie jozwiaka.
niemniej zgadzam sie. bezkonkurencyjny polski serial kryminalny (chyba nawet w ogole?).
chcialbym zwrocic uwage na niepozorona role jacka braciaka (wlasnie jozwiak) - facet jest zaprzeczeniem typowego "kinowego" polskiego gliniarza.
poza tym ponuro, az duszno od papierosowego dymu (pala papierosy jak po***bani), nieglupio (swietne zagadki kryminalne powiazane z przeszloscia), pasikowski sie postaral i chwala mu za to ze kreci to na tasmie filmowej a nie cyfrowka. i taka ciekawostka: serial unika humoru, ale mialem wrazenie ze na poczatku drugiej serii troche puszczaja do widza oko, bo w jednej scenie to palenie stalo sie jakies groteskowe, a jedna z partii ktora przewija sie w sledztwie jest CHrzescijanska Unia Jednosci (ledwo wspomniana, ale skrot jest niezly:)
dobra robota jednym slowem.
23-04-2008, 09:27
Nowy
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 11
Ta partia pojawiła sie juz w pierwszej częsci "Psów" - to takie puszczanie oka chyba...co do reszty zgadzam sie -najlepszy polski serial policyjny zaraz obok "Pitbulla". Troche tylko nie pasuje mi Stuhr, jakiś taki "za ładny" jest na ten film...
You Are What You Watch
23-04-2008, 11:27
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
stuhr jest ok, jest ladny bo jest mlody jeszcze, ale jak widac juz daje czadu powoli, bo tu z kolezanka z biura, a i cos z corka gajewskiego sie szykuje. ciekawe jak rozwinie sie watek z wprowadzeniem kolesi z CBŚ.
i najwazniejsze pytanie: czy jozwiak dostanie urlop?? :lol:
23-04-2008, 12:37
Nowy
Liczba postów: 31
Liczba wątków: 2
Oczywiście że Gajewski, mój błąd :).
Co do Młodego, może był ładny i niewinny w I serii, ale w drugiej daje już rade. Zresztą podoba mi się jeszcze jedna rzecz Młodym, obudził się z krzykiem ze snu, przed którym czytał Mroczną Wieże S. Kinga, to chyba były Wilki z Calla :), szacun dla rekwizytora.
Śmiej się, śmiej....
23-04-2008, 12:47
Nowy
Liczba postów: 31
Liczba wątków: 2
Dostał urlop :)
Śmiej się, śmiej....
25-04-2008, 22:38
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
a coz to za wscieklosc wstapila w jozwiaka. nie poznaje kolesia. fajny watek z cyganami (ciekawe czy powiaza go w jakis sposob z glownym), widac ze troche druga seria zajmuje sie "przypadlosciami" jak nietolerancja (odmiennosc seksualna, narodowosciowa).
25-04-2008, 23:54
Nowy
Liczba postów: 31
Liczba wątków: 2
Jozwiak wyrasta na mojego ulubionego bohatera :), niezla jest tez "randka" Gajewskiego z Pania patolog- krotko i tresciwie
Śmiej się, śmiej....
09-05-2008, 10:37
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
tomashec napisał(a):bezkonkurencyjny polski serial kryminalny (chyba nawet w ogole?)
Odkopuję trupa, żeby się pod tym podpisać. Serial o twardzielach z wydziału zabójstw, zamkniętych w sobie, bez reszty oddanych robocie. Pasikowski jak nikt w Polsce czuje ten temat. Nie wiem, czy to dlatego, że naoglądał się filmów amerykańskich czy dlatego, że rozumie tego typu kino, w każdym razie nie robi wiochy - dialogi, aktorstwo, scenariusz, mucha nie siada. A Radziwiłowicz, który z początku wydawał mi się drewniany, teraz jest lepszy niż Winston z "The Sweeney". Na razie 6 odcinków obejrzałem. Świetne to jest.
31-03-2013, 21:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2013, 21:33 przez Mental.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Może nie tyle drewniany, co początkowo trochę zbyt teatralny jak na tego typu produkcję. Na szczęście szybko podłapuje klimat i kreuje wspaniałą postać. Sam serial jest rewelacyjny i lubię do niego często wracać, gdyż mam słabość do klasycznych kryminałów. Dodatkowo cieszy fakt, że rodakom udało się stworzyć jedną z lepszych pozycji gatunku.
Misyjna telewizja zjebała sprawę dokumentnie nie zamawiając trzeciego sezonu, który należał się serialowi, jak żadnemu innemu z tej stajni.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
31-03-2013, 21:39
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat: mam słabość do klasycznych kryminałów.
W dodatku kręconych klasycznie na taśmie, a nie cyfrą.
P.S.
6 odcinek to popis młodego Stuhra - jak wyrwał te blache na fiata 126p, myślałem, że zejdę ze śmiechu :) W ogóle dialogi w tym serialu są idealne. Mąż jeszcze nie ostygł, a już kochanek w grobie. Czarna wdowa. A raczej czarna dziwka.
31-03-2013, 21:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2013, 21:51 przez Mental.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Mnie serial opętał do końca sceną, w której wkurwiony Radziwiłowicz wrzuca zszokowaną typiarę do pieca, żeby się potarzała w spalonych szczątkach koleżanki. Wtedy pojąłem, że "Glina" to nie byle bzik :)
//wujo444: panowie, nie psujcie innym serialu :P
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
31-03-2013, 21:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2013, 22:06 przez wujo444.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Mocne to było, fakt. Nie widziałem nigdy takiej sceny w żadnym polskim filmie.
31-03-2013, 22:05
Miss Avatara 2012
Liczba postów: 1,149
Liczba wątków: 14
"Glina" jest doskonały do drinking game. Pijemy przy każdym "daj mi fajkę". :)
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
31-03-2013, 23:28
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
"Glina" jest doskonały do wszystkiego. Nie umiem znaleźć w nim słabych stron - poza faktem, że publiczna to finansowała, a potem anulowała ;)
31-03-2013, 23:45
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Cytat:Pijemy przy każdym "daj mi fajkę"
Raczej, kiedy ktoś odpali papierosa i niszczy go/wyrzuca/gasi po paru maszkach. Pasikowski chyba coś zaczął mieć do fajek, bo ten motyw wrzucił także do "Pokłosia" :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
01-04-2013, 08:06
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Zachowałem się jak skurwysyn i teraz mi z tym nie najlepiej.
- I tak ci już zostanie.
Radziwiłowicz to bez kitu zajebista postać. Końcówka 8 odcinka w klubie ze striptizem jest świetna. Detektyw Gajewski - przekozak:
- Nie możesz mnie torturować!
- Mogę z tobą zrobić, co mi się zechce, śmieciu. Przecież jest sobota, mamy dużo czasu. Nie wytrzymasz i zejdziesz, to worek i do Wisły.
01-04-2013, 12:07
Miss Avatara 2012
Liczba postów: 1,149
Liczba wątków: 14
Ja miałem swego czasu taki problem z "Gliną", że choć jest to niezaprzeczalnie bardzo dobry serial, dalece wybijający się ponad polską normę, to po zakończeniu jednego odcinka nie miałem kompletnie parcia na włączenie kolejnego. Oglądałem raz w tygodniu po odcinku, chociaż miałem wszystkie na płycie. I w sumie jak skończyłem pół roku temu pierwszy sezon, tak do teraz nie zabrałem się za drugi. Może nie jest to podstawowy wyznacznik jakości serialu, jednak uważam, że powinno to znaleźć jakieś odzwierciedlenie w ostatecznej ocenie.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
01-04-2013, 21:12
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Może w twojej. Ja zawsze, kiedy oglądam "Glinę" to wpadam w ciąg.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
01-04-2013, 23:16
Miss Avatara 2012
Liczba postów: 1,149
Liczba wątków: 14
Przecież, że w mojej.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
01-04-2013, 23:23
|