![]() |
|
Spider-Man Homecoming (2017) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54) +---- Wątek: Spider-Man Homecoming (2017) (/Thread-Spider-Man-Homecoming-2017--3967) |
RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Capt. Nascimento - 05-04-2017 No to czego udawałeś, że nie wiesz o czym piszę, gosh. Gdyby rozbudowano fajną relację między Starkiem a Parkerem, to ten drugi też mógłby na tym zyskać. Śmierć Iron Mana skupiłaby uwagę na nim... w scenie śmierci. Nie wcześniej i nie później. Taki wątek zemsty plus bardziej emocjonująca walka z Vulture mogłaby uatrakcyjnić postać Spajdera. Chyba, że mówisz o tym, że po premierze tematem numer jeden byłaby śmierć Tony'ego, a nie Peter. Ale wątpię, żeby to zaszkodziło kolejnej części. Walory artystyczne, emocje podczas seansu + złamanie sztampy jest więcej warte, niż zerojedynkowe, ograniczone patrzenie marketingowca. Jeszcze gdyby Vulture miał być jakąś wybitną postacią, to mógłby nawet przeżyć do drugiej części. Jeśli film będzie cholernie dobry a postać Spajdera charyzmatyczna i fajna, to o wyniki nie ma co się martwić. RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Gieferg - 05-04-2017 Zabicie Starka w tym filmie nie miałoby sensu. ŻADNEGO. Z żadnej strony. Nawet gdyby Downey rzeczywiście chciał czym prędzej zrezygnować. Poza tym - co to za "łamanie sztampy", że mentor ginie? Przecież to jeden z najbardziej oklepanych motywów EVER. Łamanie sztampy to by bło jakby go zabili w trakcie tego cameo w TIH :D Ogólnie to nieźle jesteś oderwany od rzeczywistości. Cytat:Walory artystyczne, emocje podczas seansu + złamanie sztampy jest więcej warte, niż zerojedynkowe, ograniczone patrzenie marketingowca. Zależy dla kogo. RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Mierzwiak - 05-04-2017 (05-04-2017, 16:18)Capt. Nascimento napisał(a): No to czego udawałeś, że nie wiesz o czym piszę, gosh.Bo nie wiem o czym piszesz, serio. Cała rozmowa w oparciu o fake news i ubzduranie sobie że Stark zginie w Homecoming. Na cholerę to dalej drążyć? RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Capt. Nascimento - 05-04-2017 Przecież nie mówię o śmierci mentora, tylko o śmierci jednego z głównych superbohaterów. W tym rozumieniu łamanie sztampy, że MCU pogrywa bardzo bezpiecznie, tworzy taśmówki (nawet jeśli solidne), bez większego cojones. Jakim byłoby to zaskoczeniem, można zaobserwować nawet w powyższych komentarzach. Gieferg napisał(a):Ogólnie to nieźle jesteś oderwany od rzeczywistości. LOL. Sam sobie zaprzeczasz - przecież zarzucony przez Ciebie cytat tłumaczy, czemu uważam to za warte ryzyka (i najprawdopodobniej opłacalne). Gówniany film może ubić całą serię, odważny i oryginalny może ją podratować (vide Logan po kiszkowatym Apocalypse). No i śmierć Iron Mana mogłaby pozwolić na zrobienie naprawdę dobrego filmu - byłby większy potencjał scenariuszowy. Większa stawka, więcej emocji. Dziwię się, że muszę to tłumaczyć. No i tak, bardziej opłacalne byłoby trzymanie RDJ do oporu, bo jest kurą znoszącą złote jaja, ale jakby już chciał odejść, to powyższa opcja jest bardzo fajna (ale jak już ustaliliśmy, plotka o odejściu jest zdaje się wyssana z palca). Niektórzy mogliby się nauczyć, że inwektywy NIE SĄ ARGUMENTEM. Raczej się po nie łapie, jak się tych argumentów nie ma. Mierzwiak napisał(a):Bo nie wiem o czym piszesz, serio. Cała rozmowa w oparciu o fake news i ubzduranie sobie że Stark zginie w Homecoming. Na cholerę to dalej drążyć? LOL. Co za podejście do życia. :D Po plotce snuję sobie teorię "co by było gdyby" - "fake news i ubzduranie sobie, że coś się stanie". Hej, można sobie poteoretyzować, czy to jest zakazane? A skoro nie wiesz - to Ci wyjaśnię. ;) Mierzwiak napisał(a):Ta, najbardziej kasowa postać Marvela miałaby zginąć nie w swoim własnym filmie / Avengers tylko w produkcji o innej postaci, w dodatku niebędącej wyłącznie filmem Marvela. Kogoś tu ugryzł pająk brednik. Nie ująłeś w tym cytacie, że powodem, dla którego miałby zginąć już w Homecoming, a nie w przyszłych (odległych) filmach, była plotka o chęci rychłego porzucenia postaci przez RDJ. Co nadaje wypowiedzi już sporo sensu. Ergo to nie są brednie. ;) O ile mi wiadomo, Robert Downey Junior jest człowiekiem, a nie trybikiem maszyny i gdyby chciał odejść (a nie ma kontraktu który zakazuje mu pod wszelkim pozorem wycofać się z roli) to by sobie odszedł. Świat by się nie skończył. RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Szaman - 05-04-2017 Jak myślisz, ile osób chce aby Downey Jr zmarł w Homecoming, a a ile osób chciało aby Logan miał mało optymistyczny finał. Widząc zwiastuny Logana i Homecoming, ile osób pomyślało sobie, że to jest właśnie moment na ukoronowanie kariery lubianego herosa. Jaki byłby w tym sens oprócz taniego efekciarstwa? Zresztą bardzo źle życzysz szyldowi, w 2008 roku Iron Man był nikim, a Sam Raimi szykował się do czwartego Spider-Mana, kontynuacji jednej z trzech najbardziej kasowych serii na rynku amerykańskim w całej historii kina. Teraz chcesz aby Iron Man ginął jako drugoplanowa postać w Spider-Manie, gigantycznej kiedyś marce z którą się zrównał, a potem przegonił o lata świetlne. Chcesz żeby kinowy Iron Man przekreślił cały swój dorobek, właściwie po co, aby zagrać komuś na nosie? Bo moim zdaniem zaplątałeś się w dyskusję i głupio Ci teraz przyznać, że nakręciłeś się po plotkach sprzed kilku dni rozsianych bodajże przez Movie Web i artykule na KMF-ie (a przynajmniej z amerykańskiej strony była mowa o końcu po Infinity War, nawet nikomu na myśl nie przyszedł Homecoming). RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Mierzwiak - 05-04-2017 (05-04-2017, 16:43)Capt. Nascimento napisał(a): była plotka o chęci rychłego porzucenia postaci przez RDJŹródło? RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Gieferg - 05-04-2017 Cytat:LOL. Sam sobie zaprzeczasz LOL to masz na drugie. Gdzie sobie niby zaprzeczam? Cytat:zarzucony przez Ciebie cytat tłumaczy, czemu uważam to za warte ryzyka (i najprawdopodobniej opłacalne) No to ci piszę - zależy dla kogo - dla kogoś tak oderwanego od rzeczywistości jak ty może się to wydaje dobrym pomysłem. Ale to kompletnie nie ma sensu. Cytat:Gówniany film może ubić całą serię, odważny i oryginalny może ją podratować (vide Logan po kiszkowatym Apocalypse). O jakim "podratowaniu" mówimy? Bo jesli o poprawie wizerunku serii to może i owszem, ale jeśli chodzi o widoki na przyszłość to Apocalypse wykopał dół, do którego wrzucono ciało, a Logan ten dół zakopał i postawił nad nim krzyżyk. Tyle tam było z "ratowania". Cytat:No i śmierć Iron Mana mogłaby pozwolić na zrobienie naprawdę dobrego filmu - byłby większy potencjał scenariuszowy. Serio nie ogarniasz sytuacji? Flagowa postać Marvela miałaby zostać poświęcona w trakcie gościnnego występu, żeby Sony miało lepszy film? :) Zmierz sobie temperaturę lepiej. Cytat:ale jakby już chciał odejść, to powyższa opcja jest bardzo fajna Jest idiotyczna. Jak będzie chciał odejść i zdecydują się wykończyć postać (w co wątpię - jak dla mnie mogą zrobić recast, obsadzić Farrella i jechać dalej), to zrobią to w filmie, w którym będzie on GŁÓWNYM BOHATEREM. Tak, jak wiadomo kto. RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Szaman - 05-04-2017 Robert Downey Jr odejdzie na własnych warunkach, w filmie który wyreżyseruje Mel Gibson, a jego przeciwnikiem będzie Anthony Michael Hall. Wtedy można zacząć plotkować :) RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Capt. Nascimento - 05-04-2017 Gieferg napisał(a):Jest idiotyczna. Jak będzie chciał odejść i zdecydują się wykończyć postać (w co wątpię - jak dla mnie mogą zrobić recast, obsadzić Farrella i jechać dalej), to zrobią to w filmie, w którym będzie on GŁÓWNYM BOHATEREM. Tak, jak wiadomo kto. Ta, tylko jeśli już MCU ma zaplanowane X filmów, to mógłby nie wyrobić w najbliższym rok z nakręceniem i puszczeniem w kinach, a RDJ mógłby nie chcieć czekać. Wtedy właśnie byłaby opcja recastu, ale mi się zdecydowanie bardziej podoba uśmiercenie w Homecoming. I już nie przesadzaj, że teraz każdy superbohater musi własny film składający mu hołd za poprzednie filmy. Logan to zrobił fajnie, mam nadzieję, że inni nie pójdą TYM SAMYM TOREM. Gieferg napisał(a):Serio nie ogarniasz sytuacji? Jak by mieli robić recasta, to równie dobrze mogą go wskrzesić w kolejnych filmach. Wiesz, Infinity War i te sprawy, wskrzeszenie kogoś to byłby pikuś. Albo niby by zginął, ale by się okazało w filmiku po napisach jakiegoś innego filmu MCU, że technologia go wyratowała/odbudowała ciało i tak dalej. Gieferg napisał(a):LOL to masz na drugie. ![]() :) Gieferg napisał(a):No to ci piszę - zależy dla kogo - dla kogoś tak oderwanego od rzeczywistości jak ty może się to wydaje dobrym pomysłem. Ale to kompletnie nie ma sensu. Dobrze, że Ty stoisz na straży rzeczywistości. :) Gieferg napisał(a):O jakim "podratowaniu" mówimy? Bo jesli o poprawie wizerunku serii to może i owszem, ale jeśli chodzi o widoki na przyszłość to Apocalypse wykopał dół, do którego wrzucono ciało, a Logan ten dół zakopał i postawił nad nim krzyżyk. Tyle tam było z "ratowania". A skąd niby ta teoria? Quicksilver nadal ma wielki potencjał, X-Meni mogą się pojawić w jakimś kolejnym Deadpoolu... albo w X-Menach pojawi się Deadpool i Cable. Masa możliwości, byle nie iść znowu w schemat "Xavier i Charles się kłócą o losy mutantów". RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Gieferg - 05-04-2017 Deadpool to osobna sprawa - póki co nie potrzebował Logana, żeby ten go "podratował", a głównej serii Logan w niczym nie pomógł. Jak dla mnie po takim filmie jak Logan sens kręcenia kolejnych filmów z X-Men w tytule, jest nikły (o tym czy mam rację zdecydują wyniki kolejnego takiego filmu), chyba, że zrobią reboot, a doprowadzenie do rebootu trudno jak dla mnie nazywać "podratowaniem". Cytat:Quicksilver nadal ma wielki potencjał na co? Na kolejną scenę w slo-mo? Capt.Nascimento napisał(a):Niektórzy mogliby się nauczyć, że inwektywy NIE SĄ ARGUMENTEM. Raczej się po nie łapie, jak się tych argumentów nie ma. Jesli ktoś wypisuje rzeczy ewidentnie oderwane od rzeczywistości, to stwierdzenie, że jest oderwany od rzeczywistości nie jest w tym momencie obelgą tylko stwierdzeniem faktu. A z absurdami, które wypisujesz ciężko normalnie dyskutować, szczególnie, że wydajesz się całkowicie odporny na wszelką argumentację. Cytat:Ta, tylko jeśli już MCU ma zaplanowane X filmów, to mógłby nie wyrobić w najbliższym rok z nakręceniem i puszczeniem w kinach, a RDJ mógłby nie chcieć czekać. Downey już w tym momencie KRĘCI kolejne filmy po Homecoming, więc o czym my w ogóle rozmawiamy? RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Capt. Nascimento - 05-04-2017 Gieferg napisał(a):Jesli ktoś wypisuje rzeczy ewidentnie oderwane od rzeczywistości, to stwierdzenie, że jest oderwany od rzeczywistości nie jest w tym momencie obelgą tylko stwierdzeniem faktu. Pewnie, na tej samej zasadzie można by stwierdzić "piszesz moim zdaniem debilne rzeczy, a ja mam rację, więc jesteś debilem a to nie jest obrażanie bo stwierdzam fakt". Patrząc po inwektywach i poziomie emocji, to większy masz problem z przełknięciem odmiennej opinii. Gieferg napisał(a):Downey już w tym momencie KRĘCI kolejne filmy po Homecoming, więc o czym my w ogóle rozmawiamy? O hipotetycznej sytuacji - sam ciągnąłeś temat. Gieferg napisał(a):Deadpool to osobna sprawa - póki co nie potrzebował Logana, żeby ten go "podratował", a głównej serii Logan w niczym nie pomógł. Jak dla mnie po takim filmie jak Logan sens kręcenia kolejnych filmów z X-Men w tytule, jest nikły (o tym czy mam rację zdecydują wyniki kolejnego takiego filmu), chyba, że zrobią reboot, a doprowadzenie do rebootu trudno jak dla mnie nazywać "podratowaniem". Tzn zgadzam się z tym, że jest za wcześnie by myśleć o kolejnym filmie z "X-Men" w tytule, bo jest już mały przesyt materiału. Ale sami X-Meni sobie poradzą, jakieś spin-offy, gościnne występy... a za 3+ lat kolejny film z samej serii. Gieferg napisał(a):na co? Na kolejną scenę w slo-mo? Na więcej niż jedną. Jeśli gość kradnie jedną scenę dwa filmy o X-Menach z plejadą gwiazd (w tym pierwszy film naprawdę niezły), to ma potencjał. Przy okazji jest synem Magneto, więc dodatkowa relacja z zajebistą postacią (graną przez zajebistego aktora). RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Gieferg - 05-04-2017 Cytat:Patrząc po inwektywach i poziomie emocji,Jakich inwektywach? Jakich "emocji" ? Cytat:Pewnie, na tej samej zasadzie można by stwierdzić "piszesz moim zdaniem debilne rzeczy, a ja mam rację, więc jesteś debilem a to nie jest obrażanie bo stwierdzam fakt". Zasadnicza różnica jest taka, że jakoś wątpię, żeby za "oderwanego od rzeczywistości" groziły ostrzeżenia. Cytat: Ale sami X-Meni sobie poradzą, jakieś spin-offy, gościnne występy... Może sobie poradzą, ale w czym im pomógł Logan to nie wiem. Szczególnie, że kolejne X-filmy raczej ani nie będą R-rated ani w stylu Logana. Cytat: Przy okazji jest synem Magneto, więc dodatkowa relacja z zajebistą postacią (graną przez zajebistego aktora).Mieli na to dwa filmy i pokpili sprawę. Dobra, koniec o X-Menach. Stark nie ginie w Homecoming, a Downey nie rezygnuje z roli do 2019 roku. I tego się trzymajmy. RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Capt. Nascimento - 05-04-2017 Ostrzeżenia może i nie ma, ale tok rozumowania ten sam. I jest to klasyczna inwektywa (nie wiesz co to słowo znaczy, czy jak?). Z mojej strony EOT pod tym kątem, bo nie ma co aż tak offtopować. Gieferg napisał(a):Może sobie poradzą, ale w czym im pomógł Logan to nie wiem. Szczególnie, że kolejne X-filmy raczej ani nie będą R-rated ani w stylu Logana. W tym, w czym gniot potrafi ubić serię, a cholernie dobry film może ją uratować. "Hej, będą nowi X-Meni!" "O, a widziałeś poprzedni film?" A - "No, Apokalipsa - mega gniot, chyba sobie odpuszczę" B - "No, Logan - mega zajebisty film, może obejrzę" Gieferg napisał(a):Stark nie ginie w Homecoming, a Downey nie rezygnuje z roli do 2019 roku. I tego się trzymajmy. Jup. RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Gieferg - 05-04-2017 B - No, Logan - mega zajebisty film, może obejrzę" A - widziałeś zwiastuny? Logana to w ogóle nie przypomina. :P RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Huntersky - 24-04-2017 Iron Man went full Ultimates: ![]()
RE: Spider-Man Homecoming (2017) - SonnyCrockett - 24-04-2017 Brakło złotej farby? RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Gieferg - 24-04-2017 Przed FF8 miałem zwiastun pajączka i... naprawde mam nadzieję, że oddaje on prawdziwą kolorystykę filmu - bo ta jest świetna. No ale jak sobie przypomnę zwiastun TASM, ten który można znaleźć na Blu... kolory jak u Michaela Baya, a sam film wyglądał tak, że musiałem mu sam strzelić korekcję barwną... RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Badus - 25-04-2017 Meh, te kolejne inkarnacje zbroi IM to już w ogóle na jedno kopyto robione (zresztą jak wszystkie jego lalki z Hot Toys). Brakuje mi jakiejś większej modyfikacji w samym hełmie. I chyba nic nie przebije motywu z walizką w IM2 ;) RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Gieferg - 25-04-2017 Było? https://www.comicbookmovie.com/spider-man/homecoming/spoilers-angourie-rices-spider-man-homecoming-role-seemingly-revealed-a150299 RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Huntersky - 25-04-2017 Jeżeli to prawda, to świetnie, że nie zmarnują jej w jakiejś 3-planowej roli. W Nice Guys dziewuszka była świetna. :) |