Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Spider-Man Homecoming (2017) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54)
+---- Wątek: Spider-Man Homecoming (2017) (/Thread-Spider-Man-Homecoming-2017--3967)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Pelivaron - 14-07-2017

(14-07-2017, 21:55)Phil napisał(a): Jeśli "twist" z Keatonem był oczywisty, to chyba mam mózg pięciolatka. Mnie to wbiło w fotel.

Serio? No dla mnie to było trochę słabe, mam wrażenie, że widziałem już ten motyw w kinie kilka razy (nie, nie podam tak na szybko tytułu żadnego filmu :). No, ale może to tylko moje odczucie. Byłem lekko rozczarowany tym twistem.


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Pitero - 14-07-2017

Zajebisty, świetny genialny. Dziekuję :)

Najlepszy film o Spider-Manie, jeden z najlepszych filmów roku jak dotąd i filmów komiksowych ever., Wreszcie taki film o pająku na którym nie zgrzytałem ani razu zębami (w czym przodują filmy z Garfieldem i "Spider-Man 3" Raimiego ) co więcej znakomicie bawiłem się cały seans. Wszystko idealnie tu zagrało.
Plusy:
- Obsada na czele z Tomem Hollandem, najlepszym filmowym Peterem Parkerem, jest zabawny, kibicuje się mu, zagarnął dla siebie cały film :)
- Michael Keaton jako Sęp. Wreszcie czarny charakter z krwi i kości, z motywacją, Keaton świetnie bawi się rolą.
- cała reszta obsady, ciocia May, Tony Stark, licealni koledzy, wszyscy są "jacyś", każdy ma odpowiedni czas ekranowy, wymiata zwłaszcza Zendaya
- humor, praktycznie co chwilę jakaś zabawna scena :)
- jak już ktoś wspomniał, film bardzo dobrze nawiązuje do reszty filmów MCU, faktycznie jak zaden inny i to duży plus
- ostatnia scena po napisach ;)

Minusów nie stwierdzam, film jest rewelacyjny i polecam każdemu, myślę nad powtórką seansu. :)


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Pelivaron - 15-07-2017

(14-07-2017, 22:35)Pitero napisał(a): - jak już ktoś wspomniał, film bardzo dobrze nawiązuje do reszty filmów MCU, faktycznie jak zaden inny i to duży plus

No! No i najfajniejsze jest to, że nie robi tego w jakiś nachalny sposób. Scena otwierająca film - super. Kilka ujęć na Stark Tower - spoko. Ale te



RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Szpeku - 15-07-2017

Moja ocena spada do 5/10, ten film to taki sztandarowy przykład asekuranctwa i budowania całej historii na marnym wannabe "The Breakfast Club" czy "Ferris Bueller's Day Off".

Chcieli zrobić film młodzieżowy z kilkoma postaciami, tymczasem większość z nich, siedzi sobie na trzecim planie, ma 2? 3? scenki i zaraz potem znikają, a postać Liz która tego czasu ma najwięcej jest po prostu nudna, a jej sceny z Hollandem pozbawione chemii i pomysłu i pewnie w sequelu ten wątek oleją po całości.

Z resztą większość postaci zachowuje się w określony sposób i nie poznajemy powodów ich zachowania, więc to też przeczy zamysłowi by stworzyć film młodzieżowy który opowie o ich relacjach.

Ta produkcja poza Hollandem nie ma dosłownie nic (choć jego motywacji też nam nie przedstawiono), wszystko inne leży, jest nijakie, albo przeciętne, a najbardziej śmieszny mnie (niezamierzenie) "Michelle" która najwyraźniej miała być pewną wersją "Allison" z "klubu winowajców", ale suma sumarum była tylko bezmyślną wstawką bez jakiejkolwiek głębi czy motywacji która określała Allison i równie dobrze mogła wylecieć z filmu, a zamiast tego promowali nią film xD

[Obrazek: tumblr_mm5q8nrqK61sohs0co1_500.gif]


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Pitero - 15-07-2017

Jeszcze jedna rzecz, która bardzo mi się podobała to te wszystkie gadżety kostiumu Spidera od Starka. Wymyślne i wynikło z nich wiele gagów a jeden przypomniał mi film "Ona" Spike'a Jonze'a, ci co oglądali wiedzą o co chodzi ;)


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Negatywny - 17-07-2017

No fajny spajdermen. Spoko taki. Szału niema ale daje radę. Przeciętny taki bym powiedział. Nie wiem czy to najlepszy spiderman, bo nigdy innych jakoś szczególnie nie lubiłem, nie można tego wykluczyć.
Ale porównując z innymi filmami MCU to raczej w dolnej połówce.
Intryga raczej naciągana z tym całym:


Sceny akcji raczej niezbyt pomysłowe czy emocjonujące, ani jakoś szczególnie widowiskowe. Za mało konkretnego kung-fu jak dla mnie. Spajdi tylko fika koziołki i strzela siecią. Booooorrriiiing. Kilka konkretnych strzałów na dziąsło znacznie podniosłoby walory tego filmu. Scena z windą była ok. Scena na samolocie, czyli finałowa, już była całkiem nie ok. Nawet nie wiem co tam się działo, może 6 redbulii trzeba by wypić, żeby ogarnąć ten montaż. No i jeszcze połowa scen akcji to spajdi usiłujący gdzieś dobiec i dohuśtać się, aż w końcu jedzie gdzieś samochodem. No strasznie ciekawie być superbohaterem, którego moce znaczący wsparłoby prawo jazdy :/

Najlepsze w tym filmie jest to czego nie ma. Nie ma 20 scen ze spajdim próbującym ukryć swoją tożsamość, umoralniających pogadanek z ciocią mey, wujkiem benem czy innymi postaciami do odstrzału, Brazyliany w scenach z licealistkami. Na poprzednich spajdich chciałem sobie oczy wydrapać kiedy co 5 minut Peter na zmianę deklarował miłość po grób i zerwanie wszelkich kontaktów.

Bardzo ładnie wszedł mi twist w tym filmie. Nie oczekiwałem go kompletnie i wziął mnie całkiem bez gardy, w dodatku twórcy wycisnęli go jak cytrynę. To dziwne w sumie, ze tak dałem się zaskoczyć, bo to typowo spajdermanowy twist, no ale udało się.

A, no i drugie największe rozczarowanie w filmie to humor. Ze wszystkich filmów MCU homecoming ma zdecydowanie najmniejszą liczbę żartów, które mnie rozśmieszyły.

Villan był z kolei całkiem fajny. Jego motywacja na tyle przekonująca, że aż w kluczowej scenie miałem nadzieję, ze uścisną sobie z Peterem ręce i zadeklarują nie mieszanie się w swoje interesy ;)


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Lambon - 17-07-2017

(08-07-2017, 13:21)srebrnik napisał(a): [...]Jednak z tym samym związany jest pewien problem, który jest dla mnie niezrozumiały. Chodzi o timeline uniwersum. Dlaczego wbili napis, że akcja filmu dzieje się 8 lat po "Avengers"? To znaczy, że "Spider-Man" rozgrywa się w 2020? Tym samym "Civil War" też. Czy coś źle rozumuję? Nie lepiej byłoby wpisać 4 czy 5 lat i nie mieć problemów? Przecież to na nic nie wpływa.

Może wyjście z timelinem w przyszłość jest celowe w związku z tym, że kontynuacja ma dziać się w kolnej klasie = rok później?


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Pitero - 17-07-2017

A "Avengersi" na pewno dziali się w 2012? To tylko rok premiery filmu. Gdzie tak pisało albo powiedziano w filmie bo już nie pamiętam dokładnie.


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Lambon - 17-07-2017

4 maja 2012 :D


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Snappik - 18-07-2017

Idealny, letni blockbuster - fajny, zabawny (!), świetnie zagrany, z kilkoma rozwiązaniami fabularnymi o których nie miałem pojęcia, ale mimo wszystko z kilkoma wadami które obniżają końcową ocenę. Nie będę oryginalny jeśli wskażę, że największe plusy filmu Wattsa to perfekcyjny casting, przyziemna oraz lokalna historia walki dobra ze złem, a także osadzenie tego w "nieco" większym uniwersum :) Holland może już podpisać umowę na kolejne 12 filmów - takiego Parkera chcę oglądać zawsze. Miałem też bekę z filmów instruktażowych Capa oraz..co zaskakujące, z występu Zendayi. Najlepsza scena? Wszystko to co dzieje się w samochodzie przed balem - kapitalnie to rozegrano. Plusów generalnie jest bardzo dużo.

Minusy?
- mamy 2017 rok, a animacja pajączka dalej wygląda jak sprzed 15 lat. Najbliżej perfekcji był Webb, a tutaj jest krok w tył.
- ostatnia scena akcji - nie do ogarnięcia na wielkim ekranie. Totalnie po mnie spłynęła.
- oprócz Ramones za mało dobrej muzyki, liczyłem na więcej tego typu kawałków!
- kilka żartów przednich, ale kilka też czerstwych (pornosy? serio?)
- nie było wspólnej sceny Marisy Tomei i RDJ :(, z drugiej strony zagrywka Starka pod koniec mistrzowska :)

8/10


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Perfik - 18-07-2017

(18-07-2017, 08:21)Snappik napisał(a): Minusy?
- mamy 2017 rok, a animacja pajączka dalej wygląda jak sprzed 15 lat. Najbliżej perfekcji był Webb, a tutaj jest krok w tył.

Animacja Spider-Mana momentami wygląda gorzej niż u Raimiego. W ogóle żaden reboot jeszcze nie zbliżył się do radochy, jaką dawało oglądanie na ekranie pajączka latającego po NJ z motywem Elfmana i użyciem spidercam.

A sam film spoko. Zachwycać się nie zachwycam, bo ani to zabawniejsze niż inne filmy z MCU, a już na pewno mniej widowiskowe. Holland świetny, najlepszy Spidey lekką rąsią. Vulture spoko, ale już sceny akcji z nim to mocarny snoozefest. Ot takie delikatnie naciągane 7/10.


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Grievous - 18-07-2017

Fajne.

Przyznam szczerze - w przeciwieństwie do innych produkcji MCU, na ten film czekałem z umiarkowanym entuzjazmem. Sądziłem że Spider-Man mi się przejadł, nawet jeżeli serwować go ma Marvel Studios. Myliłem się. Bardzo smaczny ten Marvelowski Pajęczak :) Zwłaszcza humor - przy scenie przesłuchania myślałem że dostanę ataku głupawki :P Mistrzowsko także wypadło usadowienie tej produkcji w MCU - tutaj w zasadzie nie ma easter eggów per se, ten wykreowany świat w kilkunastu poprzednich produkcjach, w tym filmie po prostu żyje.

Jeżeli miałbym się do czegoś konkretnie przyczepić, to wybitnie mdła postać Liz oraz kompletnie WTFkowa Zandaya, której rola w tym filmie w połączeniu z najnowszymi komentarzami Feige'a, wprowadza mnie w całkowite zmieszanie.


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Pelivaron - 20-07-2017

https://www.comicbookmovie.com/spider-man/homecoming/star-wars-star-mark-hamill-really-wanted-to-play-the-vulture-in-spider-man-homecoming-a152588

Keaton był bardzo spoko w tej roli, ale chętnie zobaczyłbym Hamilla, jako Vulture'a. No i ciekawe czy Marvel go będzie chciał zatrudnić w jakimś kolejnym filmie. Fajnie by było :)


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Pitero - 20-07-2017

Hamill bardziej mi pasuje na Octopusa, zwłaszcza tego co ma fizjonomię w serialu animowanym "Ultimate Spider-Man". Oczami wyobraźni widzę go tak ucharakteryzowanego i myślę, że byłby świetny w tej roli.


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Arahan - 20-07-2017

Świetny film. Nie jakiś wybitny, ale zwyczajnie fajny, z bardzo dobrym scenariuszem, idealnie dobranymi aktorami (cała szkolna ferajna jest niezwykle sympatyczna, a Holland w pewnej chwili daje kapitalny popis aktorstwa) i masą zabawy, która sprawia, że człowiek po wyjściu z kina ma niesamowitego banana na twarzy. W punktach, bez rozpisywania się:

- Holland. Najlepszy Penis, tfu. Peter Parker i najlepszy Spidey. Scena w której
nieźle mną szarpnęła. Idealnie zagrana i przy okazji uzmysłowiła mi, że to przecież jeszcze dziecko, które ma prawo się wystraszyć.
- Keaton, niby sztampowy złoczyńca, ale mimo wszystko jego motywacja do mnie trafiła,
- scena z twistem i podwózką na bal - coś kapitalnego, to pierwsze mnie zaskoczyło, totalnie się nie spodziewałem, to drugi było perfekcyjnie odegrane,
- ten świat żyje i wszystko się ze sobą przeplata,
- postać Neda i tekst do nauczycielki, która nakryła go w czytelni ;)
- sporo kapitalnego humoru,
- problemy, które nigdy nie były poruszane w filmach o Pajączku, czyli brak wysokich budynków i lęk wysokości ;)
- kostium z którym sam Peter miał problemy :)

na minus:
- momentami kiepskie CGI, zwłaszcza animacja Spider-Mana,
- muzyka,a raczej jej brak,
- kilka nietrafionych żartów,

ogólnie 8/10 i serduszko, chyba mój ulubiony Marvel :)


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Danus - 20-07-2017

Znakomity, fantastyczny, jedna z lepszych ekranizacji komiksow, idealnie wpasowana w uniwersum Marvela. Swietny humor, aktorstwo i cala reszta. Niedomaga gdzieniegdzie CGI, ale film jest na tyle dobry, ze nie zwraca sie az tak na to uwagi.
Twist sprawil, ze nie wiedzialem co powiedziec. Kompletnie sie tego nie spodziewalem, zaskoczylo mnie to dlatego odebralo mi mowe.
9/10 i miano najlepszego pajaczka;)


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Arahan - 20-07-2017

Tak w ogóle to chyba brakło kilku scen z trailera nie?


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Danus - 20-07-2017

Ja nic takiego nie zauwazylem, aczkolwiek moge sie mylic.


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Arahan - 20-07-2017

Scena w której Spidey i IronMan śmigają w stronę ekranu po NY.

EDIT: Co mi się jeszcze cholernie podobało? Rozmowa Sępa z Peterem. O tym kim jest, a raczej kim był Stark i o tym jak dorobił się swojego majątku. O tym, że Avengers i SHIELD prawie doprowadziły go do ruiny, aż w końcu sam wziął sprawy w swoje ręce. Podobała mi się rozmowa Starka z Peterem po akcji na promie.
- "Gdyby było to dla Ciebie ważne pofatygowałbyś się tutaj osobiście!"
UPS :)

świetnie zarysowane relacje oraz motywacje


RE: Spider-Man Homecoming (2017) - Danus - 20-07-2017

A tak ta scena rzeczywiscie nie pojawila sie w filmie. To o czm piszesz, racja same swietne sceny. Dpdalbym do tego zaraz po twiscie, Peter
nie potrafiacy oderwac wzroku od Sepa. Znakomite to bylo.