![]() |
|
Revenge [reż. Tony Scott] - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Tony'ego Scotta (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Tony-ego-Scotta--79) +---- Wątek: Revenge [reż. Tony Scott] (/Thread-Revenge-re%C5%BC-Tony-Scott--1039) |
RE: Revenge [reż. Tony Scott] - Mental - 16-06-2015 Stara szkoła epy. Też widziałem niedawno. Dzisiaj już się takich filmów nie kręci - i w tym wypadku ten frazes ma dużą moc, bo takich filmów naprawdę już się nie kręci. RE: Revenge [reż. Tony Scott] - Mental - 28-01-2017 Podsumowanie twórczości Tony'ego Scotta: RE: Revenge [reż. Tony Scott] - Indroman - 27-05-2017 Piękne podsumowanie. RE: Revenge [reż. Tony Scott] - Arahan - 28-05-2017 W zatoce piratów jesr dir cut, całe 15 min zasysania ![]() dzisiaj wieczorem seans RE: Revenge [reż. Tony Scott] - Gieferg - 13-01-2024 Dzizes, co wy tu za syf wychwalacie? Bo parę krwawych scen + trochę seksu i ładne zdjęcia to zaraz super film? Scenariusz kompletnie z dupy, zachowania bohaterów bezsensowne, frajerskie i naiwne, całośc jak posklejana taśmą samoprzylepną, ni z gruchy ni z pietruchy pojawiają się jacyś kolesie, którzy wszystko wiedzą i za rączkę prowadzą bohatera do celu... losowo wpada taka czy inna postać, nic ciekawego nie robi, umiera ot tak sobie albo znika i do widzenia. Zakończenie też zasysa i to ostro, bo jest zapodane w nieprzekonujący sposób bez sensownej podbudowy czy choćby cienia dramatyzmu, skwitowałem je przeciągłym ziewnięciem. Nie pomaga też to, że postać Costnera jest tu tą, która dostaje dokładnie to na co zasługuje, więc śledzenie losów dupka-idioty, któremu życzy się jak najgorzej, to taka sobie rozrywka (ta sama sytuacja z żonką w sumie), może w innym (posiadającym sensowny scenariusz) filmie uznałbym to za ciekawy zabieg, ale nie w czymś tak ślamazarnym i durnym. Może obejrzałem nie tę wersję co trzeba (DC), ale po tą drugą już na pewno nie sięgnę. Knot straszliwy. 3/10 w sumie sam nie wiem za co, może za warstwę wizualną i sceny seksu? Jak widze RT ma idealną średnią dla tego kupsztala. Teraz muszę żonie tłumaczyć, że nawet specjaliści z KMFu czasem błądzą. Zawiodłem się srodze, żeby mi to było qrva ostatni raz.
|