![]() |
|
AVP 2 - po mojemu - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20) +---- Wątek: AVP 2 - po mojemu (/Thread-AVP-2-po-mojemu--425) |
- Mental - 27-03-2007 military napisał(a):Poza tym do TAKIEGO środowiska nie pasuje Predator, bo jakoś nie mogę go sobie wyobrazić w ciasnych pomieszczeniach. Hmm, i co teraz? to faktycznie mega orzech do zgryzienia :) proponuje taki myk - HIPERBRYŁA, która po wejściu weń predatora rozrastałaby się do rozmiarów boiska piłkarskiego, a po wyjściu jej gabaryty zmniejszałby się na tyle, żeby alieny mogły sobie pohasać. W chwilach konfrontacji hiperbryła przybierałaby kształt kompromisowy - trochę poplątany (wentylatory, kanalizacje, korytarze), trochę "uprzestrzenniony". military napisał(a):Czy te słowa sugerują, że chciałbym widzieć w AVP bullet time, megaefektowne efekty itp? nie masz nic do powiedzenia w tej sprawie. bullet tajm bedzie i basta. bez bullet tajmu nie ma cool akcji. military napisał(a):Z takim podejściem, kiedy mowa o ekranizacji komiksu, racz się nie wypowiadać. ok. sorry. pojebało mnie :) military napisał(a):A przy okazji tego autobusu z więźniami. Pewnie gdybym napisał "Obcy dostają się do wnętrza APC i masakrują załogę", to byłoby "wooow, ale to super by wyglądało...". skoro autobus może być, to statek piracki też. ja chce atak alienów na statek piracki! jeśli Anderson (albo ktokolwiek inny ze zlasowanym mózgiem), nie nakręci sceny walki piratów z alienami, będę baaaardzo rozczarowany.... - Akaki - 27-03-2007 Jak rany, jak ja nieznoszę dyskusji w której niezgodnie z czyimiś intencjami przejaskrawia się i wykpiwa poglądy... Tak, statek piracki, albo i Alieny masakrujące OompaLoompasy, ale nie o to do kroćset chodziło Milytary'emu! Po cholerę ośmieszać na siłę, co to za dyskurs? A ja bym z dziką chęcią zobaczył Obcych hasających po Łodzi chociażby, albo i Nowej Hucie. Nie dałoby się z tego zrobić klimatycznego filmu? Rozpierducha na całego, wojsko nieporadnie walące do wszystkiego co się rusza (nakie kuźwa zwykłe wojsko, z kałachami a nie plastikowymi popierdółkami z wyjebaną w kosmos amunicją uranową :X), i ryk podjaranego predatora mającego "best time of my life". Bez happy endu, z atomówką zrzuconą na miasto wybijając wszystko i wszystkich do nogi, bez jednego jedynego ocalałego jajeczka tuż przed "The End" z obowiązkowym migającym znakiem zapytania :x . - Hitch - 27-03-2007 No wlasnie.. W sumie jakos alienow czy predatorow nie zalezy od scenerii tylko od umiejetnosci rezysera i tworcy scenariusza. Anderson dal dupy to i film jest dupny. Jesli na stolku drugiej czesci zasiadzie ktos kto rzeczywiscie ogladal wszystkie filmy z obydwu serii i bedzie swiadom gowna w AvP, zrobi film naprawde udany a to ze akcja bedzie sie dziala w Teksasie to juz nie ma nic do znaczenia. - Mental - 27-03-2007 różnica między syfiastym miastem przemysłowym, gdzie na horyzoncie jeżą się szkieletowate wieże wiertnicze i dymiące kominy, a aseptyczną teksańską pustynią, jest kolosalna. to jakby jedna sprawa. inna dotyczy owej świadomości reżyserskiej, że Anderson nakręcił gówno i teraz trzeba to gówno wyprostować, żeby nie nakręcić kichy stokroć większej. otóż istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że AvP2 niczego nie wyprostuje, ba, skrzywi jeszcze bardziej. skąd to wiem? z doświadczenia kinowego ostatnich lat. tak się dziwnie składa, że nie mam żadnych problemów z wyobrażeniem sobie alienów i predatorów biegających po śląskich fabrykach czy popegieerowskich osiedlach mieszkalnych. jakoś bez kłopotu widzę oczami duszy masakrowane ludzkie zwłoki, zalewane kwasem i przebijane włócznią. sęk w tym, że takich scen w AvP2 po prostu nie będzie. skąd ta pewność? AvP2 powstanie dla określonej grupy wiekowej z przedziału od 6 do 12 lat. Krew zostanie wygenerowana na kompie, a predatora wystylizują na zabawkę zdjęta z witryny sklepowej. po planie latać będą seksowne Murzynki z wywalonymi cyckami, wspierane przez hardych młodych komandosów z fajnymi fryzurami (no fear, huge dick). taki właśnie będzie najnowszy AvP2 - możemy się założyć o milion dolarów. skąd to wiem? proste - jestem jasnowidzem. mógłbym stworzyć topic pt. "Terminator 4 - po mojemu" (i chyba to kiedyś uczynię), ale po co? i tak wiadomo, że T4, jeśli w ogóle kiedykolwiek powstanie, będzie karykaturą samego siebie, a ew. wojnę ludzi z maszynami przedstawi tak, żeby nikogo nie urazić i nie demoralizować młodzieży. średnio-myślący i średnio-otrzaskany w literaturze sci-fi czytelnik potrafiłby bez trudu obalić 3 Prawa Robotyki Asimova, ale nie - Amerykance będą nam wciskać heroizm i inne pierdoły, inaczej musieliby wypuścić film z kategorią RRRRRR, a taki nigdy by się nie zwrócił. smutna prawda. AvP2 ma szansę stać się najbardziej padaczkowym filmem w dziejach kina (kto wie, może nawet przebije poprzednika), niezależnie od intencji, jakie przyświecały military'emu podczas zakładania niniejszego tematu. --------------------- dotychczas było tak (mówię o Trylogii), że alieny atakowały ludzi w sposób uzasadniony, przemyślany, wszystko miało ręce i nogi. tymczasem hipotetyczny atak na autobus z więźniami (czy cokolwiek innego) przypomina mi trochę rekina, który wynurza się z wody tylko po to, żeby dziabnąć helikopter. dla efektu. sensu brak. - Great Gonzo - 27-03-2007 Mental napisał(a):mógłbym stworzyć topic pt. "Terminator 4 - po mojemu" (i chyba to kiedyś uczynię), ale po co?http://forum-kmf.fc.pl/viewtopic.php?t=784 :lol: - Mental - 27-03-2007 miałem na myśli coś na serio :) - military - 27-03-2007 Cytat:dotychczas było tak (mówię o Trylogii), że alieny atakowały ludzi w sposób uzasadniony, przemyślany, wszystko miało ręce i nogi. tymczasem hipotetyczny atak na autobus z więźniami (czy cokolwiek innego) przypomina mi trochę rekina, który wynurza się z wody tylko po to, żeby dziabnąć helikopter. dla efektu. sensu brak. Dude. Czytaj posty. Naprawdę, dla Mierzwiaka się powtórzyłem. Dla ciebie tego nie zrobię. Po prostu brak mi siły, chęci, cierpliwości. Ciąg przyczynowo-skutkowy wyjaśniłem. Wystarczy przeczytać. Zaś Alien dający się wpędzić w prostacką pułapkę w A3 to szczyt przemyślanej taktyki... (wiem co odpowiesz, więc don't bother) - Mental - 27-03-2007 Cytat:Zaś Alien dający się wpędzić w prostacką pułapkę w A3 to szczyt przemyślanej taktyki... (wiem co odpowiesz, więc don't bother) Masz rację. Alien dający się wypchnąć w przestrzeń to też jakiś zupełnie infantylny motyw; de Niro dający się zabić na lotnisku to już w ogóle brak strategii... Nie wspominam o przypadku Robocopa, bo to już przekracza wszelkie dozwolone granice... żeby dać się zapędzić w pułapkę i pokroić na części? Bez jaj. - Mental - 31-03-2007 Dopiero teraz przeczytałem w całości wersje military'ego :) i mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że choć nie podoba mi się motyw obcych polujących w teksasie na więźniów tudzież rolników, to jest to konceptualnie najlepszy chyba pomysł na fabułe. problem w tym, że ten pomysł nigdy nie zostanie zrealizowany - zrealizowany zostanie inny, kwintylion razy głupszy. - Deckard - 31-03-2007 Mental: mi w Alienie 3 wcale to sie tak glupie do konca nie wydawalo ;) W koncu Alieny to przerosniete owady, kierujace sie bardziej instynktem niz intelektem (chyba ze sie chcesz spierac o taktyczne planowanie atakow w Aliens :P). Co do AVP2 czekam z niecierpliwoscia. Jak wyjdzie na dvd(pewnie dosc szybko) i dolacza za 50p do ktorejs niedzielnej gazety to kupie 20 sztuk i bede strzelal do plyt z ASG :) - Mental - 31-03-2007 jest różnica między obcym mordującym więźniów jednego po drugim w kosmicznej kolonii karnej przypominającej opuszczoną stocznię a obcym wyskakującym zza kaktusa (Anderson na pewno nie odmówi sobie takiego motywu :)) na autobus ze skazańcami w pomarańczowych uniformach. jak już gdzieś napisałem, jestem zwolennikiem zmian w ramach immanentnej poetyki wypracowanej przez trylogię i w ramach zdrowego rozsądku :) - Deckard - 31-03-2007 Cytat:jak już gdzieś napisałem, jestem zwolennikiem zmian w ramach immanentnej poetyki wypracowanej przez trylogię i w ramach zdrowego rozsądku :) I Ty jestes przeciwnikiem Batman Begins?:P Alien wyskakujacy zza kaktusa, wiszacy na zyrandalu, siedzacy na kibelku i czytajacy komiks to byla by niezla parodia. Jak juz musza ich sprowadzic na ziemie to do miasta, dolozyc szybkie tempo, krew,krew,krew,krew, flaki, prawdziwych krwiozerczych predziow, wiecej krwi, wiecej flakow :) PS: zapomniales mnie zjechac za liste filmow w "pokaz mi swoje filmy" :) - Mental - 31-03-2007 tak jestem WIELKIM przeciwnikiem tego filmu, bo to regres w stosunku do Burtona. w dodatku reklamowany jako film realistyczny okazał się disneyowską dziecinadą. ale to nie czas i miejsce na takie gadki :) o jaką listę chodzi, bo nie kojarze? - Deckard - 31-03-2007 o ta: http://forum-kmf.fc.pl/viewtopic.php?t=1407&start=25 :) Moze i regres w stosunku do Burtona, ale proges w stosunku do Schumachera. Poza durnym pomyslem przewodnim z tym przerosnietym czajnikiem to film nie byl zly :) I bede sie o to spieral bardziej niz o nijakosc Miami Vice ]:-> - Mental - 31-03-2007 ja już się wypowiedziałem w innym miejscu na temat BB (Serie -> Batmany) i powiem szczerze, że nawet myśleć mi się nie chce o tym filmie :) istnieje empiryczny dowód na to, że BB to guano :) chcesz wiedzieć jaki? już mówię - film Burtona podoba się zarówno Giefergowi, jak i mnie, podczas gdy BB już tylko Giefergowi, co oznacza o jednego mniej w gronie zadowolonych :) ps. a twoja lista nie budzi we mnie sprzeciwu :) - Deckard - 31-03-2007 Paru moim znajomym nie podoba sie Batman, za to sa zachwyceniu BB. A ze jest ich 5, wiec idac Twoim tokiem rozumowania: JEST NAS WIECEJ :D A zeby nie robic offtopica, AVP2 bedzie tak wyjatkowym filmem, ze na jego potrzeby wymysla conajmniej 3 nowe kategorie malin. EDIT: nie budzi sprzeciwu? Ok, robie screena z tym i dopisuje Batman Begins :D - military - 31-03-2007 Mental: czemu więźniowie mieliby mieć pomarańczowe mundurki? Przecież to wyglądałoby idiotycznie. :) Cały czas myślałem o niebieskich uniformach, wszystko utrzymane w chłodnej kolorystyce... No i w nocy, oczywiście. Uwierz mi, że TEŻ wolałbym akcję w przyszłości itp., ale jak napisałem - skoro już wiemy, że będzie się działo w Teksasie, w teraźniejszości, to niech chociaż wygląda to w ten sposób... I niech ewentualne AVP3 zacznie się np. od napisu "rok 2190". A chciałbym, żeby AVP - już właściwe, nie przejmujące się poprzednikami - powstało. I nie offtopujcie. :) - Deckard - 31-03-2007 Pomaranczowe mundurki maja zdaje sie skazani na kare smierci :) - Mental - 31-03-2007 a ja bym umieścił akcje nie w nocy, bo ziemska noc jakoś niezbyt mnie pobudza :) lecz w czasie wschodu albo zachodu słońca. i co ważne - nie pokazywałbym przebiegu masakry z "obiektywnej" perspektywy, ale z wnętrza pojazdu, z perspektywy atakowanych skazańców. jedna rzecz mnie tylko uwiera i nie potrafię jej zaakceptować - obcy to gatunek przystosowany do życia w ciasnych pomieszczeniach, pośród metalu, wijących się rur, kabli, w konwulsyjnie powykręcanych korytarzach. alieny biegające po świeżym powietrzu to jakies kuriozum. skoro Cameron nie pokazał czegoś takiego, to tym bardziej Anderson nie pokaże, bo jego umiejętności filmowego przekonywania są gorzej niż niedostateczne - Mierzwiak - 31-03-2007 Wciąż tego nie widzę i nie akceptuję. Alien na naszej ziemi, w tych czasach to po prostu kolejny filmowy stwór, który ugania się za ludźmi. W takim otoczeniu zostałby pozbawionej swojej obcości. W filmach przerażające było to, że krył się w zakamarkach i szybach wentylacyjnych i mógł tak naprawdę być wszędzie i wyskoczyć w każdej chwili. A tu? "O, patrzcie, 50 metrów dalej biegnie Alien. W nogi, panowie". |