Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) (/Thread-Tokyo-Vice-HBO-Max-2022--6403)

Strony: 1 2 3


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Mefisto - 19-04-2022

(19-04-2022, 15:08)yacajackowski napisał(a): Pozostaje tylko kwestia jak w 1999 roku używało się komórek

Do gry w węża :)


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - yacajackowski - 01-06-2022

Obejrzałem dwa pierwsze odcinki. Skłamałbym mówiąc, że jestem zachwycony. Rozkręci się czy nadal będzie lekko pół średnio?

Jedyne co naprawdę fajne to muzyka - pasuje idealnie do tego smęcenia :)


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Mental - 01-06-2022

No właśnie miałem pytać, czy ktoś to w ogóle ogląda. Bo ja podchodzę do tego jak pies do jeża szczerze mówiąc.


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - zdzichon - 01-06-2022

Petarda żadna to to nie jest. Oglądam z żoną, bo jej bardzo siadło. Bardziej melodramat niż thriller policyjny. Dla mnie robotę robią głównie świetne zdjęcia Tokio i jego egzotyka. No i specyficzne zasady rządzące światkiem przestępczym.


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - yacajackowski - 01-06-2022

Tak, zdjęcia Tokyo i muzyka robią robotę ale cała reszta... No takie solidne 5/10. Ale zaznaczam, że jestem po dwóch epizodach, może potem się rozkręca :)


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - simek - 01-06-2022

W połowie trzeciego odcinka zapsuł mi się internet i od tego czasu straciłem wenę do oglądania, ale raczej dokończę, może w weekend.


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Craven - 01-06-2022

Dowklekliśmy się do końca, u mnie też bardziej z powodu mojej połówki, bo mnie nawet mimo japonofilii to męczyło strasznie.


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Mental - 01-06-2022

Szczelajo sie chociaż? Bo jak nie, to nie odpalam nawet pilota.


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Craven - 02-06-2022

eee nie przypominam sobie. Jest dźganie nożem. Nie ma pościgów i strzelanin chyba też. Największa scena akcji to jest jak Oyabuna atakują jacyś niepełnosprawni ninja i zabijają jego niepełnosprawnych yakuzów po czym przez pięć minut emeryt broni się sam. Nawet jak przychodzi ten yakuza-protagonista, to i tak koniec końców stary sam musi wszystko robić. Było to gdzieś w połowie sezonu.


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - simek - 12-06-2022

Serial dostał zamówienie na drugi sezon. Dziwne, no ale niech kręcą, czemu nie?


Obejrzałem kolejne dwa odcinki i w temacie gangsterki nie dzieje się właściwie nic ciekawego, bardziej mnie jara wątek tej dziwki chcącej otworzyć własny biznes i praca Żyda w gazecie. Dziwny to serial, trudno, żebym go komukolwiek polecił, ale w sumie to przyjemnie się ogląda, gdy kończy się odcinek, to jednak mam ochotę odpalić następny.


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Nemo - 12-06-2022

(16-04-2022, 08:17)Crov napisał(a): A w rzeczywistosci Yakuza w Japonii jest jakas bardzo niebezpieczna? Bo wydawalo mi sie, ze oni wlasnie nie sa super hardkorowi.
Yamaguchi-gumi to największa i najbardziej silna ekonomicznie organizacja przestępcza na świecie. Swego czasu jedna z 5 rodzin w USA nie mogła dać sobie rady z bardzo agresywnymi gangami jamajskimi na ich terytorium. Sprzedali kontrakt na ich odj#banie właśnie Yakuzie. Ceną była możliwość finansowej eksploatacji określonego terytorium czy kanału przerzutowego. Wiadomo kogo odj#bano.

Sent from my RMX3363 by Tapatalk


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - simek - 12-06-2022

Ale swego czasu, czyli dwa lata temu, czy swego czasu, czyli w 1988?


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - zdzichon - 12-06-2022

(12-06-2022, 12:26)simek napisał(a): Dziwny to serial, trudno, żebym go komukolwiek polecił, ale w sumie to przyjemnie się ogląda, gdy kończy się odcinek, to jednak mam ochotę odpalić następny.

Lepiej bym tego nie ujął


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - simek - 12-06-2022

Skończyłem całość. Pod koniec się trochę rozkręca, ale nie jakoś wybitnie. Ogólnie jest to rozczarowanie, ale nie na tyle żebym nazwał Tokyo Vice złym serialem. Ocena w okolicach 6/10. Sam nie wiem czy będę się brał za drugi sezon, poczekam na więcej informacji, jakiś trailer.

Jeśli w książce jest tylko tyle co w pierwszym sezonie, to nie wiem jaki potencjał widział tutaj Mann, zwłaszcza, że kilka jego potencjalnych filmów brzmiało o wiele lepiej. Niby jest szansa, że to tylko wstęp, a cały kilkusezonowy serial będzie całościowo lepszy, ale nie wiem, trzeba być sporym optymistą, żeby na to liczyć.


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - simek - 16-06-2022

Dobra recenzja jest w magazynie Kino, autorstwa Katarzyny Kebernik. Narzeka między innymi na schemat białego zbawcy, zbytnią orientalizację serialu, twierdzi też, że książki Adelsteina były krytykowane za przecenianie swojej roli w ujawnianiu działań Yakuzy, wiele sytuacji podobno zostało przez niego zmyślonych, krótko mówiąc: Adelstein zrobił sobie tymi książkami loda, co trochę widać w serialu, bo rzeczywiście mu tutaj zbyt łatwo idzie. Zresztą trochę się tego obawiałem już gdy zaczęto kręcić: jeśli piszesz książkę o swoich własnych przygodach to w większości przypadków trochę idealizujesz samego siebie.


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - Capt. Nascimento - 17-06-2022

Mnie kompletnie znudził, cukierkowa, leszczowata i nie prezentująca żadnego zagrożenia Yakuza, całość to jakieś feel good teenage drama, ani to mroczne, ani zabawne, ani nie trzyma w napięciu. Główny bohater irytujący, reszta postaci nudna.

Wizualnie solidne, jakoś tam 1-2 odcinek jeszcze budował nadzieje, reszta to już nie dla mnie.
4+/10


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - yacajackowski - 17-06-2022

U mnie nadal licznik się nie zmienił - zawiesiłem się na drugim odcinku. Chyba nigdy nie skończę...


RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - bloonus - 27-06-2022

hehe




RE: Tokyo Vice (HBO Max, 2022) - slepy51 - 10-01-2024



Trzeba w końcu ten 1 sezon nadrobić.