![]() |
|
Public Enemies (2009) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Michaela Manna (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Michaela-Manna--65) +---- Wątek: Public Enemies (2009) (/Thread-Public-Enemies-2009--813) |
- Gal Anonim - 26-01-2009 On chce zastrzelić Michaela Manna! - Garrett - 26-01-2009 Do filmu to jeszcze długa droga, ja się boję co się stanie jak zobaczy trailer. - Ronaldinho - 26-01-2009 Jak zobaczy zwiastun? Wielokrotny orgazm, zresztą nie tylko Mental
- Mental - 26-01-2009 Jakuzzi napisał(a):Jizes, stary, to tylko fotka z planu.. może dla ciebie. dla mnie to jak mistyczne przeżycie. jakbym ujrzał Trójce Przenajświętszą w jednej osobie:) Jakuzzi napisał(a):Co sie stanie kiedy zobaczysz gotowy film, zemdlejesz? ;) gotowy film wymusi rygor intelektualny:) kino manna wyklucza bowiem egzaltacje i sentymenty. to twarda rzecz:) Crov napisał(a):On chce zastrzelić Michaela Manna! o nie! wszystko tylko nie to!:) - Garrett - 27-01-2009 Dwie niezłe fotki. Nie wiem czy były już pokazywane czy nie. W końcu widać też Bale'a. ![]()
- Mental - 28-01-2009 wysypu fot z planu ciąg dalszy. poniżej lekko wystraszona widokiem guna marion cotillard: ![]() a tutaj z kolei jakas lasia patrzy się w bliżej nieokreśloną dal:
- Garrett - 28-01-2009 Jak dla mnie to jedna i ta sama niewiasta, na pewno nie jest to lelee (cośtam ) Sobieski. Ja wrzucę jeszcze Bale'a idącego na zakupy
- Gal Anonim - 28-01-2009 No pewnie, ze na obu fociach Mentala jest Cotillard. Miło będzie na nią popatrzeć w filmie, fajnie jak dobrze zagra. - Artemis - 28-01-2009 jeszcze zeby bylo weselej, na drugiej focie jest znacznie ladniejsza... - Mental - 28-01-2009 dzień bez foty z planu public enemies dniem straconym. poniżej Michael Mann w trakcie nauczania. wyraźnie widać, jak złakniona wiedzy gawiedź spija mądrości z Jego warg. niektórzy nawet notują, aby słowa nie uronić. na odbiór tej sceny niebagatelny wpływ ma również ekspresyjna poza Mistrza utrwalona cieniem na chodniku. czemu mnie tam nie ma?
- Predator895 - 28-01-2009 Nic nie notują to po prostu pismaki z lat 30tych ah oh ahaaaaa - Mental - 28-01-2009 If you're looking for action, I don't think you'll be disappointed. We've got three bank robberies, two prison breaks and who knows how many shootouts. Kevin Misher (producent) - Mierzwiak - 28-01-2009 Wow. Niech jeszcze którakolwiek ze strzelanin zbliży się do tej z Gorączki a chyba się poryczę w kinie z radości. Czy Mann znowu kręci cyfrowo? - Mental - 28-01-2009 owszem, kręci. Mann może, bo Mann rozumie. a tak miedzy nami to dobry znak - film nie będzie przez to obciążony stylizacją na klasykę jak droga do zatracenia albo jakiś inny neo-gangsta-noir teatrzyk. zamiast "gangsterka w klimatach ojca chrzestnego", będzie się szeptało w kuluarach: "gangsterka w klimatach Michaela Manna". - Negrin - 28-01-2009 Nie ma gadania, musi być wystylizowany (w ten czy inny sposób), bo niewystylizowany wyglądałby jak... współcześni goście biegający w archaicznych kostiumach z archaiczną bronią po archaicznej scenografii ;) - Mental - 28-01-2009 Cytat:Nie ma gadania, musi być wystylizowany (w ten czy inny sposób) a zatem będzie w inny sposób. - Garrett - 28-01-2009 TUTAJ więcej miodnych ujęć z planu. Wszyscy gotowi do pracy i kręcenia, ale jednocześnie rozluźnieni i pewni swego. Tak się zapewne pracuje z mistrzem. Ten cytat Kevina Mishera to z wywiadu? Jeżeli tak do daj linka, chętnie poczytam. - Mental - 28-01-2009 http://www.firstshowing.net/2008/07/19/producer-kevin-misher-on-michael-manns-public-enemies/ - Garrett - 28-01-2009 Dzięki Mental LA Times napisał(a):which is the scene of a famous gunfight between the FBI and Dillinger and Baby Face NelsonPowiem szczerze, że moja ograniczona wyobraźnia nie jest w stanie ogarnąć tego jak miodna to będzie scena. To jest to co powoduje, że na filmy Manna czeka się z dreszczykiem. Cytat:Although Michael Mann screwed up most recently with Miami ViceCzytało mi się dobrze do tego czasu. Dla mnie brzmi jak bluźnierstwo. Ale już tam. Ciekaw jestem jak Mann ukarze swoje postacie , czy znów znajdzie miejsce dla poczucia rodziny rozumianego inaczej przez każdego z nich, czy będzie miejsce dla socjopatycznych zachowań, Fakt, że film powstaje na podstawie prawdziwych faktów (choć dopiero zapoznaje się z tą historią) wskazuje, że i tak i nie. Ach tyle pytań, tyle pytań. Mental napisał(a):stylizacją na klasykę jak droga do zatracenia albo jakiś inny neo-gangsta-noir teatrzyk..Nie będzie na pewno. Bo, po pierwsze takie âcośâ nigdy nie pojawiało się w stylistyce Manna i nie pojawi się tym razem, po drugie fakt kręcenia w realnych lokacjach kompletnie to wyklucza. - Mental - 28-01-2009 otóż to. public enemies będzie stylizowany, ale nie w sensie filmowym (jak droga do zatracenia), lecz historycznym. nie będzie to żaden hołd, odwołanie, ukłon, mrugnięcie okiem, pierdnięcie dupą czy, o zgrozo, komunikat w rodzaju: "patrzcie, ile się filmów naoglądałem", ale osobne dzieło i jeśli już do czegoś nawiązujące, to do wcześniejszych Mannów. jednej rzeczy się obawiam: żeby Michael nie przesadził ze strzelaninami. geniusz jego poprzednich fabuł tkwił w tym, że na dobrą sprawę mało się w nich strzelali. ta powściągliwośc w rzyganiu ołowiem powodowała, że jak już dochodziło do wymiany ognia, to na maksa. trzy napady na bank? nie wyobrażam sobie tego. no chyba, ze misher miał na myśli trzy napady na bank dziejące sie równolegle i tak tez zmontowane. albo jeden napad na początku, a drugi na końcu. tylko ze na początku ma ponoć być sekwencja uwalniania dillingera z paki, więc sam już nie wiem. gdzie ten trailer, do jasnej ciasnej?! niedługo obchodzę urodziny - chce trailer w prezencie! |