Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Venom (2018) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+--- Wątek: Venom (2018) (/Thread-Venom-2018--4555)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35


RE: Venom (2018) - shamar - 29-11-2018

(29-11-2018, 01:17)Badus napisał(a): ... i duchowo siedzi gdzieś na początku XXI w. - obok Pająków Raimiego, Punishera i Daredevila.

I to jest właśnie dobre w nim.
Te wysrywy o ratowaniu świata, z megatonami CGI niszczonych budynków, miast, planet są już nudne.


RE: Venom (2018) - Gal Anonim - 29-11-2018

Uroczy i dziwny filmik w sumie. Nie jest to Venom o jakim myslalem, ale moze to nawet ciekawsza wersja niż "edżlordowski" oryginał. Hardy wyraznie probuje tutaj czegos dziwnego i skoro rezyser na to pozwolil to wydaje mi sie, ze zgodnie z jego wizją - co sprawia, ze chcialbym zobaczyc, dokad poszli by z tym pomyslem majac wieksza wolnosc. Na sequel moze sie nawet przejde.


RE: Venom (2018) - Arahan - 29-11-2018

Mam nadzieję, że na blu ray będzie te 40 wyciętych minut.


RE: Venom (2018) - Gieferg - 29-11-2018

Będą trzy sceny wycięte/rozszerzone w dodatkach. Żadnej alternatywnej wersji filmu.


RE: Venom (2018) - Juby - 29-11-2018

(29-11-2018, 01:17)Badus napisał(a): Wynik finansowy tego paździerza to dla mnie jakiś error w Matriksie.

Same here. Moją recenzję znajdziesz Tutaj.

Aż boli jak widzę, że nawet najsłabszy superhero movie roku przebił finansowo nowe Mission: Impossible. Takie czasy, że wystarczy znaczek Marvela lub DC i każdy kupsztal zarabia setki milionów dol. (6 z 8 największych hitów 2018 worldwide to filmy superhero). Dlatego do Aquaman nie dorzucam nawet złotówki, a w przyszłym roku tylko filmy MCU (na CM bo trzeba znać przed A4) i może Joker.


RE: Venom (2018) - Badus - 29-11-2018

Cytat:Można filmu nie lubić, ale pisanie, że Sony położyło ten projekt jest tak dalekie od rzeczywistości jak tylko się da.

Ale Ty piszesz tylko o wynikach w BO? Bo pod tym względem zgadzam się, że wygrali i chyba sami zgłupieli, że tak dobrze opchnęli to filmidło. Bo cała reszta - scenariusz, satysfakcja z seansu (lol) i pomysł na wykorzystanie tematu - dramat i zmarnowanie potencjału. Szkoda, że Woody w peruce nie skasował całej ekipy na planie :P

Nawet taki sztampowy motyw jak scena pościgu autami - to była jakaś totalna nuda. Taki "Black Panther" (którego do dzisiaj nie strawiłem) wciągał swoją sekwencją rozbijania się autami po metropolii bieda pomysły Sony.

Fragmenty, które sobie kiedyś na YT przypomnę:

- bitka z ochroniarzami (w wersji PC total pussy - jak tam brakuje juchy i odgryzania głów)
- lasia-Venom (fajne nawiązanie do komiksów)

Szkoda Tomka i pracy nad tym filmidłem - mogła być perełka na miarę Deadpoola, ale Sony zabrakło (znowu) jaj/decyzyjności/wizji/whatever.


Cytat:I to jest właśnie dobre w nim. 

Wracasz na #czarnolisto


RE: Venom (2018) - Gieferg - 08-01-2019

https://variety.com/2019/film/news/venom-sequel-sony-tom-hardy-1203098558/


RE: Venom (2018) - Snappik - 13-01-2019

Film trwa 90 minut, z czego pierwsze 45 minut to przydłuuuugawa ekspozycja wszystkiego co związane z Brockiem, badaniami, laską Brocka i hindusem Muskiem. Od momentu pojawienia się już w pełni Venoma film wjeżdża na właściwy poziom rozrywkowy na którym zostaje...20 minut, bo finał to klasyczny CGI-koszmar na miarę wysrywów Guya Ritchie w ostatnim Królu Arturze. Hardy coś tam próbuje szarżować i dobrze się bawi, nawet taka jazda na kwasie nieźle mu wychodzi.

Brak R-ki rzuca się w oczy mocno - mimo odgryzania głów, rzucania ludźmi o ściany, czy przebijania ich na wylot nie zaznamy czerwonego koloru. Jest nawet takie ujęcie jak Hardy zostaje przebity przez Riota i... nic z tego nie wynika. Po prostu leży z doklejoną chamsko "włócznią" ;) Drugi aspekt kładący klimat filmu to efekty - to coś absolutnie fatalnego w dobie blockbusterów kosztujących +/- 100 baniek. Wszystkie scenki aktorów z gadającymi pasożytami wystającymi z pleców to jakiś 2003/2004 rok. Rzuciłem okiem na venomowe sceny z trzeciego Spidermana od Raimiego i to są jaja jak cholera - film mający 12 lat na karku oferuje znacznie lepsze CGI symbiota.

4/10


RE: Venom (2018) - Gieferg - 20-03-2019

Powtórka na blu bardzo udana, oglądało się nawet lepiej niż za pierwszym razem - Hardy niesie cały film na swoich barkach i sprawia, że nawet jego archaiczna konstrukcja sprzed 15 lat nie stanowi problemu.
Podciągam notę do 8/10. Poza IW w zeszłym roku nie widziałem lepszego filmu superhero.


RE: Venom (2018) - Gal Anonim - 20-03-2019

Nie widziałeś Spider-Verse?


RE: Venom (2018) - Gieferg - 20-03-2019

Nie widziałem. Nic w zwiastunach mi się nie podobało.
I zapomniałem o Deadpoolu - też jest (minimalnie) lepszy.

Aquaman, Ant-Man i Black Panther daleko w tyle.


RE: Venom (2018) - Gal Anonim - 20-03-2019

Mnie też zwiastuny nie jarały jakoś szczególnie, a do tego nie przepadam za animacjami. Dlatego polecam jednak.


RE: Venom (2018) - Gieferg - 20-03-2019

Pewnie obejrzę, do kina nie poszedłem bo oczy mnie bolały od tej szarpanej animacji już po zwiastunie.

Przy okazji - zaliczyłem przed chwilą trzeci seans - z dubbingiem i córą - miała niezły ubaw :D (głos symbionta w dubbingu trochę słabuje). Ten film ma błyskawiczne tempo, zlatuje bardzo szybko, no ale trwa tak naprawdę ledwie nieco ponad 90 minut, a reszta to 20 (!) minut napisów w które wliczyć należy dwie sceny (w tym ze 4 minutowy fragment tego Spidr-Mana).


RE: Venom (2018) - Pelivaron - 27-03-2019

https://wegotthiscovered.com/movies/sony-planning-maximum-carnage-crossover-movie/

Wiadomo - to tylko ploteczki i tak naprawdę SMCU zależy od sukcesu kolejnych filmów, a nie tylko Venoma, ale Maximum Carnage na dużym ekranie? Jak najbardziej.


RE: Venom (2018) - SonnyCrockett - 27-03-2019

MEH. Komiksowe Maximum Carnage to rozczarowująca przydługawa kopanina. Zważywszy na początek filmowego uniwersum Sony w postaci jakiegoś zdziecinniałego CGI Venoma nie wyobrażam sobie że zrobią coś wartego uwagi. Skończy się na krótszej CGI bijatyce bez ładu i składu i dodatkowo bez Spider-Mena. MEH2.


RE: Venom (2018) - Gieferg - 27-03-2019

Ze Spider-Manem - jestem na tak.
Bez Spider-Mana - don't give a fuck.

Powyższe tyczy się wszystkich filmów tego spider(less)verse - jeśli się okaże, że nie będzie tam Spider-Mana (albo zbyt długo się w żadnym z tych filmów nie pojawi), zlewam równo wszystkie.


RE: Venom (2018) - Szaman - 26-07-2019

Andy Serkis jest kandydatem do wyreżyserowania Venoma 2.
https://www.hollywoodreporter.com/heat-vision/venom-2-andy-serkis-mix-direct-sequel-1226683


RE: Venom (2018-2020) - Kuba - 26-07-2019

Jedyny plus jaki tu widzę to bez wątpienia lepszy wygląd Venoma...a tak, przy całym moim uwielbieniu i szacunku do Serkisa, kiepściutki wybór nie zwiastujący serii nic dobrego.


RE: Venom (2018) - zombie001 - 26-07-2019

Jezu...

Jak ostatnio czytałem wywiad z Pascal, to się trochę wystraszyłem, że film może mieć poślizg, bo czekają na tego nieszczęsnego Fleischera.
A tutaj wygląda na to, że może być jeszcze gorzej niż zakładałem. Jednego bezbarwnego reżysera zamienią na następnego - oj, takiego z bardziej rozpoznawalnym nazwiskiem w branży. Też mi sukces...


RE: Venom (2018-2020) - Szaman - 26-07-2019

Cieszę się, że zmieniają reżysera, natomiast widziałem Księgę Dżungli Serkisa i mam nadzieję, że na liście są ciekawsze nazwiska. Tylko jakoś nikt nie przychodzi mi do głowy...