Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
Sony ogłosiło, że premiera solowych przygód Venoma nastąpi 5 października 2018 roku. Z projektem nie jest już związany Alex Kurtzman, za nowy scenariusz mają odpowiadać Scott Rosenberg (High Fidelity, Con Air, 60 sekund, ostatnio głównie mniej znane seriale telewizyjne i Jumanji 2 z The Rockiem), oraz Jeff Pinkner (również Jumanji 2, parę seriali, Amazing Spider-Man 2 i nadchodzące Dark Tower). Data premiery wskazuje, że reżysera Venoma i odtwórcę głównej roli powinniśmy poznać najpóźniej na lipcowym Comic Conie w San Diego.
Stawiam, że Sony zadzwoni do Boyda Holbrooka, albo Dana Stevensa. Obaj nie mają pewnie wygórowanych żądań finansowych, są raczej aktorami na dorobku którzy nie zdążyli wypracować sobie grupy antyfanów, mają na koncie kasową superprodukcję, a wreszcie co może najważniejsze, mogą fizycznie kojarzyć się z Eddiem Brockiem.
Przyznam, że kiedyś chciałem zobaczyć w roli Venoma i Brocka Johna C. McGinleya, ale w sierpniu stuknie mu 58 lat, więc już raczej za późno.
18-03-2017, 13:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2019, 11:37 przez Szaman.)
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Stand alone... tylko wtedy ten film mnie zainteresuje.
18-03-2017, 14:09
Captain Skullet
Liczba postów: 20,380
Liczba wątków: 128
Jesli to ma być w jakiś sposób powiązane z najnowszym wcieleniem Spider-Mana (i tym samym z MCU) powiedzmy, że jestem umiarkowanie zainteresowany - umiarkowanie, bo najpierw powinni wprowadzić symbiota w filmie o Spider-Manie, poza tym to Sony - na 90% to spierdolą.
Jesli to nie jest powiązane ze Spider-manem - podziękował. Venom w całkowitym oderwaniu od Pajączka nie ma sensu.
18-03-2017, 14:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-03-2017, 14:20 przez Gieferg.)
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
W ostatnich dniach nasiliła się fanowska teoria, że prequelem Venoma jest wchodzący niedługo do kin
Life z Gylenhaallem i Reynoldsem Nie wiem czy to spoiler, ale dla świętego spokoju zasłaniam. Powodem jest użycie w jednym ze spotów fragmentu ujęcia tłumu ze Spider-Mana 3, co miałoby być ukrytą wskazówką którą widzowie mieli odkryć dopiero po seansie.
18-03-2017, 14:24
Netrunner Junkie
Liczba postów: 2,999
Liczba wątków: 1
Tylko jeśli będzie R'ka. Szkoda, że Sony zapewne będzie to pilotować, bo bankowo to schrzanią.
Jeśli będzie to cześć MCU, to olewam ciepłym sikiem.
18-03-2017, 14:59
Captain Skullet
Liczba postów: 20,380
Liczba wątków: 128
Cytat:Tylko jeśli będzie R'ka.
Byłaby uzasadniona tylko gdyby chcieli od razu wrzucić do filmu Carnage'a (choć nawet i jego przeżyłbym pewnie bez R-ki). W przeciwnym wypadku - niby po co? Venom którego znam z komiksów nie był psycholem-mordercą, jeśli nawet kogoś zabił, to raczej przypadkiem (bo np zakleił kogoś siecią i zapomniał, że wypadałoby jednak zapewnić nieszczęśnikowi możliwość oddychania). Mój ulubiony jego występ to team-up ze Spider-Manem u podstaw którego leżało poczucie odpowiedzialności Brocka za to, że Carnage, czyli potomek jego symbiota, morduje niewinnych ludzi. Po co takiej postaci R-ka?
18-03-2017, 15:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-03-2017, 15:45 przez Gieferg.)
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Kategoria "R" dzisiaj, w przypadku filmów komiksowych, nie ma wyłącznie na celu pokazania czegoś dla starszego widza. Ale przede wszystkim jest jakimś gwarantem większej swobody twórczej, tak jak kręcenie tego jako osobnego filmu, a nie części MCU.
18-03-2017, 17:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-03-2017, 18:43 przez Szpeku.)
Don Sinatio
Liczba postów: 2,953
Liczba wątków: 11
Marzy mi się taki film z R-ką, w stylu właśnie "Deadpoola" albo "Logana". Mógłby wyjść hit na miarę właśnie tych dwóch filmów. Jakby jeszcze wystąpił Carnage, choćby w epizodzie albo jako zapowiedź drugiej części to bankowo jestem w kinie.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
18-03-2017, 18:05
Captain Skullet
Liczba postów: 20,380
Liczba wątków: 128
Cytat:w stylu właśnie "Deadpoola" albo "Logana".
Rating to nie styl, a styl Deadpoola i styl Logana to dwie zupełnie różne rzeczy, więc nie wiem co ci się właściwie marzy. Poza tym zarówno styl Deadpoola jak i styl Logana nijak się mają do tego czym powinien być film o Venomie.
18-03-2017, 18:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-03-2017, 18:19 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Tak na dobrą sprawę, to bym się nie zdziwił jeżeli oleją Brocka i zaadaptują Agenta Venoma, gdzie hostem jest Flash Thompson.
18-03-2017, 20:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2017, 19:27 przez Grievous.)
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
Najlepiej ten Flash ze Spider-Man: Homecoming czyli boy hotelowy z Grand Budapest Hotel :)
18-03-2017, 20:21
Captain Skullet
Liczba postów: 20,380
Liczba wątków: 128
Zdaje się, że Sony chce pokazać światu, że potrafi zapieprzyć sprawę bardziej niż Warner...
https://www.comicbookmovie.com/spider-man/another-spider-man-spin-off-in-the-works-as-sony-gets-thor-scribe-for-black-cat-silver-sable-movie-a149815
Cytat:Additionally, THR's Borys Kit has confirmed on Twitter that this spin-off and the Venom spin-off will not be connected to the Marvel Cinematic Universe as at this point,
23-03-2017, 07:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-03-2017, 07:49 przez Gieferg.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Przecież już samo to że chcą mieć jednocześnie aktorskiego i animowanego Spider-Mana (ktoś w ogóle pamięta że coś takiego ma być? Ktoś na to czeka?) świadczyło o tym że ktoś tam ma nierówno pod sufitem, te kolejne projekty tylko to potwierdzają.
23-03-2017, 10:15
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Stand alone? Ale fajnie :)
Cool. Cool cool cool.
23-03-2017, 10:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-03-2017, 10:24 przez Szpeku.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Let me get this traight. Sony pogrzebało swoje plany na Spider-verse w 2014 roku, a teraz postanowili je wyjąć z kosza, choć te już dawno zgniły i zaśmiardły, planując nowe uniwersum, które ma być o... wrogach Spider-Mana?
The most porojony pomysł ever! XD Czekam aż się z tego wycofają.
23-03-2017, 22:11
Captain Skullet
Liczba postów: 20,380
Liczba wątków: 128
To może niech idą na całość i od razu zróbią TASM3 równolegle do Pajączka w MCU?
23-03-2017, 22:17
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Skoro i tak planują trzaskać niepowiązane z MCU spin offy, to na kiego diabła w ogóle poszli na ten deal? TASM3 i tak by swoje zarobiło, a "Sinister Six" już było w preprodukcji.
Niech oni darują sobie już produkcję filmów, a ich IP przejmą jakieś bardziej kompetentne studia.
23-03-2017, 22:34
Stały bywalec
Liczba postów: 5,939
Liczba wątków: 6
Sony jest głupie :)
Żadna nowość.
Patrząc z perspektywy czasu i paru zajawek nowego Spider-mana, to zdecydowanie bardziej wolałbym "TASM3' od Webba i "SS" od Goddarda, które tak swoją drogą, pewnie zjadłoby "SS" Ayera na śniadanie.
Wracając do spin-offów, to w aktualnej sytuacji - dzielenie postaci Spideya z Marvelem - każda decyzja, czy to łączenie tego z MCU, czy też nie, będzie debilnym pomysłem. Marvel nie ma czasu na takie pierdoły... Już wprowadzili/wprowadzą nowe postacie o których można trzaskać filmy parę ładnych lat (Black Panther, Doktorek, Kapitan Marvel), a Sony w pojedynkę i w oderwaniu od samego Spider-mana, te pseudo spin-offy po prostu schrzani.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
23-03-2017, 22:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-03-2017, 22:49 przez zombie001.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,380
Liczba wątków: 128
Cytat:każda decyzja, czy to łączenie tego z MCU, czy też nie, będzie debilnym pomysłem
Jedyną słuszną decyzją byłoby ich nie robić. Nie teraz w każdym razie. Idea spin-offu ma sens, tylko i wyłącznie wtedy gdy chodzi o postać, którą widzowie poznali, która polubili na tyle, że film z nią w roli głównej ma szanse się przyjąć. Więc taki przeciwnik Spider-Mana powinien najpierw wystąpić jako przeciwniki Spider-Mana, a gdyby okazało się, że się udał i widzowie go lubią - można myśleć o spin-offie (ale powiązanym, w tym samym świecie - nie czymś w rodzaju Catwoman z Berry). Spin-off robiony na takiej zasadzie jak to chcą zrobić to nawet nie jest faktyczny spin-off. Bo niby czego taki film miałby być spin-offem?
No i co to w ogóle za pomysł Black Cat i Silver Sable? Tą drugą poza komiksiarzami w ogóle ktoś zna? Nie wiem, może była w kreskówkach? Ja ją akurat znam, czytałem może ze trzy zeszyty Semicowiskiego Spider-Mana z jej udziałem, no ale czy to jest postać na solowy film, czy nawet duet z Black Cat? (która bez Spider-Mana ma tyle sensu co Catwoman z Berry). No i całkiem przypadkowo Sony wyskakuje z czymś takim wkrótce po tym jak Warner ogłasza że robi Gotham City Sirens? To się nazywa desperacja.
A tak poza tym - jak dotąd chyba jedynym spin-offem superhero, który się sprzedał był Wolverine. No ale to goddamn Wolverine, którego znał już wtedy każdy, zwłaszcza że i tak był głównym bohaterem w pierwszej trylogii. Ktoś się spodziewa, że to samo się uda z Silver Sable?
23-03-2017, 22:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-03-2017, 23:03 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 5,939
Liczba wątków: 6
Desperacja desperacją, ale akurat chęć zrobienia spin-offu o Black Cat Sony wyraziło jeszcze w okolicach premiery TASM2, kiedy to nawet "SS nie istniało :P
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
23-03-2017, 23:08
|