Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56)
+---- Wątek: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) (/Thread-Star-Wars-Original-Trilogy-IV-VI--2348)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Snappik - 13-04-2017

(13-04-2017, 19:08)Grievous napisał(a): A jak serduszko pękło, kiedy stream się w wtedy zesrał. Rok przygotowań, gigantyczna wytwórnia z ogromnym kapitałem, 2017- nie można ogarnąć działającej transmisji przez internet. Na jutrzejszym panelu TLJ, to będzie chyba nieoglądalne już w całości.

Stream to parszywe zwierzę i tak naprawdę do dnia startu nie można przewidzieć wielu rzeczy Uśmiech


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Juby - 14-04-2017

Piękny tribute, który przypomniał mi jak piękna Carrie była podczas kręcenie TESB. Smutny


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Huntersky - 14-04-2017

Rozszerzona konferencja imperialnych z Nowej Nadziei i chyba jedyne użycie terminu "Sith Lord" w OT. Uśmiech Plus Vader z głosem Davida Prowse.



RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Cator - 21-04-2017

Internety już to rozreklamowały przez ostatni tydzien, ale na forum chyba nie było. Trwa to godzinę, ale fanom GW polecam załączyć podcastowo do obiadu. Normalnie nie lubię ckliwych, oficjalnych In Memoriam na takich eventach, ale ten jest wlasnie bardzo osobisty i przez to interensujacy.




RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Proteus - 21-04-2017

Właśnie oglądam. Dobra rzecz. Jak Hamill powiedział "It was exhilarating. She was always on. 24/7", spauzował, bo chyba zaczaił, że niechcący zrobił podbudowę pod dowcip o koce Oczko


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Cator - 21-04-2017

Nadrabiam te panele z Celebration. Fajnie, że Christiansen się pokazał i spotkał się z tak ciepłą reakcją ze strony fanów. Do tego skurczybyk sie nie starzeje. Na moje spin-off z nim i z McGregorem w erze Prequeli, to no-brainer.


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Mierzwiak - 21-04-2017

W Nowej nadziei Ben spotkał się z Vaderem po raz pierwszy od czasu ich walki w Zemście Sithów.

Nie wiem gdzie chcesz wcisnąć Christensena w jakiś spin off, ani tym bardziej po co. Nawet w EIII pod koniec podłożyli mu Earl Jonesa.


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - szopman - 21-04-2017

Przeciez napisał, że w erze prequeli, czyli np. podczas Wojen Klonów Język


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Mierzwiak - 22-04-2017

Aha, jasne Uśmiech


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Proteus - 22-04-2017

[Obrazek: XUaidN7.jpg]


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Proteus - 22-04-2017

(21-04-2017, 23:11)Cator napisał(a): spotkał się z tak ciepłą reakcją ze strony fanów.

Na star warsowych redditach ludzie trzaskali ogłoszenia parafialne, by nie zaczepiać Haydena podczas Celebration Uśmiech

https://www.reddit.com/r/PrequelMemes/comments/64cqmf/please_do_not_harass_hayden_christensen_at_the/


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - szopman - 22-04-2017

Swoją drogą, patrząc po zdjęciu, to gość naprawde się nie starzeje ;o
W E3 zagrał całkiem ok, więc może pomysł na spin-off w erze prequeli nie byłby taki całkiem do bani Duży uśmiech


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Huntersky - 22-04-2017

[Obrazek: iR0RZD7.jpg]


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Proteus - 24-04-2017

Mark Hamill w SPLITSTREAM w 89'. Teraz kiedy gość mocno schudł i nabrał zywiołu, ktoś w studio Disney'a powinno pomyśleć nad przywróceniem mu tej stylówy Uśmiech

[Obrazek: mark-hamill1-300x1971.jpg]


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - SonnyCrockett - 24-04-2017

Ni cholery niepodobny do siebie. Motyw na MasterKadr, poleciałyby zera. Oczko


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Grievous - 25-04-2017

Akurat to pytanie było tak zadane, że cholera wie czy Kennedy w ogóle zrozumiała o co chodzi.

Cytat:Interviewer: "I'm very interested in what has been said about the passover to Disney, but how much as been -- Star Wars is a film of changes, it's evolved over time. Uh, is there like a contractual obligation or a handshake agreement that the films are locked in their current form?"

KK: (not understanding the question) "No, there's ... there's no one actually locking us in to do anything. We ... in fact the beauty of this relationship with the Walt Disney Company is that they have been absolutely fantastic at standing back and pretty much letting us do what we want."

I: "Sorry, I mean like the vision of George's final cut of the film that he left us with. Whether that might be altered over time."

KK: ""I wouldn't touch those, you kidding me?!? Those will always remain his, yeah."

Więc teraz czy miała na myśli, że nie zrobią kolejnych Special Edition (duh!), czy chodzi o wydanie oryginalnych wersji kinowych. Bo oczywiście reporterzyna nie mógł zadać po ludzku tego pytania, tylko kombinował jak koń pod górę :/


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Mierzwiak - 25-04-2017

Ja też nie rozumiem tego pytania. Jak powrót do oryginalnych wersji kiniwych można określić "znienianiem" ostatniej wizji Lucasa? Ugh.


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Proteus - 05-05-2017




RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Szaman - 05-05-2017

Luke z zielonym mieczem. Doczekałem się.


RE: Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) - Proteus - 25-05-2017

W sumie nigdy nie patrzyłem na to w ten sposób. Tzn. to kim jest Zahn i jak popularne były jego powieści, oczywiście wiedziałem, ale nie zdawałem sobie sprawy z tego, że po Powrocie Jedi, przez prawię dekade to uniwersum było martwe i że gdyby nie książki Zahna być może Gwiezdne Wojny jako marka i franczyza zdechłyby śmiercią naturalną. Patrząc na to z perspektywy mojego pokolenia, tak dużo się mówi o ponadczasowym fenomenie GW, że zawsze wydawało mi się, iż Expanded Universe był naturalnym efektem nieustającej fascynacji tym uniwersum i że w masowym zainteresowaniu tą marką i grzebaniu ludzi w tym uniwersum, nigdy nie było dłuższych dziur kompletnej pustki.

https://www.reddit.com/r/books/comments/6ctzww/novelist_timothy_zahn_is_the_man_who_saved_star/