Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Watchmen (2009) reż. Zack Snyder - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+--- Wątek: Watchmen (2009) reż. Zack Snyder (/Thread-Watchmen-2009-re%C5%BC-Zack-Snyder--460)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50


RE: Watchmen (Strażnicy) - Albertino - 12-10-2011

Tak, strasznie subtelne.


RE: Watchmen (Strażnicy) - nawrocki - 12-10-2011

Tak, w ogóle Snydera trzeba za jajca wywiesić na Big Benie, bo ośmielił się tknąć arcydzieło Moore'a... Tym, którzy narzekają na jakość Strażników, polecam zapoznać się z Ligą Niezwykłych Dżentelmenów albo V jak Vendetta, być może wtedy zmienią zdanie co do tego, jak wygląda słaba ekranizacja.


RE: Watchmen (Strażnicy) - Martinipl - 12-10-2011

V mi się podobało, ale to już nie ta klasa (chociaż obejrzałem wcześniej i oceniłem wysoko - teraz muszę przewartościować swoje poglądy). Liga to porażka.


RE: Watchmen (Strażnicy) - SonnyCrockett - 28-12-2011

Niedawno obejrzałem nareszcie "Strażników". Najpierw obejrzałem i filmem byłem zachwycony, dałbym coś w okolicach 10/10 ale następny krok to był zakup komiksów (w ojczystym języku okazała się to droga zabawa ale można potraktować jak inwestycję) i po przeczytaniu komiksów film stracił co najmniej dwa oczka. Podstawowa sprawa to okrojenie postaci Adriana Veidta/Ozymandiasza i to bardzo znaczne. Patrząc przez pryzmat komiksu w filmie Adrian Veidt robi to co robi bez jakiejś znacznej przyczyny, trudno zrozumieć jego działanie bo niespecjalnie go znamy, a w końcu to jego myk ma fundamentalne znaczenie dla finału i odbioru całego filmu. Teoretycznie każdy z bohaterów ma ograniczoną historię ale u Veidta jest to mocno widoczne. Ostatecznie wystawiłbym ocenę 8/10 bo klimat w filmie utrzymano, realizacja na najwyższym poziomie.



RE: Watchmen (Strażnicy) - Gieferg - 28-12-2011

I dlatego wypadałoby oddzielnie ocenić film jako film, a oddzielnie film jako ekranizację.


RE: Watchmen (Strażnicy) - shamar - 29-12-2011

Czyżby ktoś mi wykopał posta? Pisałem o tym jak idealne kadry ma ten film...


RE: Watchmen (Strażnicy) - military - 29-12-2011

Właśnie zniknął mój post w temacie o Planecie małp - jakieś czary tu odchodzą.


RE: Watchmen (Strażnicy) - Mefisto - 01-02-2012

WTF?


RE: Watchmen (Strażnicy) - Anielski_Pyl - 01-02-2012

Można tam jeszcze sporo pokazać, i jako spin-off chętnie bym obejrzał. Tym bardziej, że autorytetu oryginału nie można podkopać.


RE: Watchmen (Strażnicy) - Turus - 01-02-2012

jak prequel byłby tak świetny jak normalna część to czemu nie. Jestem za.


RE: Watchmen (Strażnicy) - Anielski_Pyl - 01-02-2012

Cytat:jak prequel byłby tak świetny jak normalna część to czemu nie

Nie będzie, to już z góry wiadomo. Ale może wyjść z tego ciekawy epizod w uniwersum.


RE: Watchmen (Strażnicy) - Rodia - 01-02-2012

WHAT.


THE.


FUCK.


BŁAGAM, niech ktoś mi powie, że to ściema, że to nie jest poważna strona z newsami tylko jakiś jajcarski serwis w stylu CollegeHumor. No Chryste. JA JEBIĘ, ta wiadomość jest tak niesamowicie straszna, że nie wiem co mam ze sobą zrobić.

(01-02-2012, 16:05)Anielski_Pyl napisał(a): Można tam jeszcze sporo pokazać
NIE MOŻNA. Ten komiks to jest zamknięte dzieło. Jest jak powieść albo jak płyta z muzyką. To tak jakby ktoś nagle wyskoczył z tekstem, że napisze sequel "Władcy Pierścieni" albo drugą część "Dark Side Of The Moon". No kurwa.
Nie interesuje mnie też, że to spin-off. Może być nawet spin-on. Takich rzeczy się po prostu nie tyka.

(01-02-2012, 16:51)Turus napisał(a): jak prequel byłby tak świetny jak normalna część
NIE BĘDZIE. Ja tam nie chcę wyrokować przed faktem i może te komiksy będą nawet dobre. Ale "Watchmeni" to rzecz wyrosła z głowy i napisana przez jednego gościa - Alana Moore'a. I tylko on ma prawo cokolwiek w niej zmieniać. Nikt inny. To tak jakby zmienić se zamysł autora bez jego zgody, jakby po prostu dopisać coś czego on nie chciał. To jest ingerencja w dzieło artysty na najwyższym możliwym levelu. Jedynie gdyby Moore to pisał to miałoby to jakiś sens. Ale Moore powiedział to co ja bym powiedział i to co by powiedział każdy szanujący się i normalny pisarz:

"original creator and comic-book legend Alan Moore will not be involved at all, having turned down DC?s overtures to write the prequel series. Moore confirmed that the series had been offered back to him if he ?would agree to some dopey prequels and sequels.?

I tak się właśnie to powinno załatwiać.

Ten cały zamysł to jest jakiś skandal. W pogoni za kasą zniszczą tę legendę. Czy naprawdę tej jednej chociaż rzeczy nie mogą zostawić w spokoju?

Jestem w ciężkim szoku :(


RE: Watchmen (Strażnicy) - Anielski_Pyl - 01-02-2012

Ale chwila moment...

Cytat:To tak jakby ktoś nagle wyskoczył z tekstem, że napisze sequel "Władcy Pierścieni"

Błędna analogia. Tutaj się rozchodzi o pewne kwestie, które nie mają już żadnego wpływu na historię zakończoną w Watchmen. Podróże Ozymandiasza, jego lewicowe poglądy, przez które miał chłodne stosunki z prawicowcami: Komediantem i Rorschachiem, to są całkiem ciekawe wątki, które odpowiednio rozwinięte mogłyby dać niezłą historię. A że istnieje ryzyko, że wyjdzie z tego kiszka? Zgadzam się, że jest ono spore, ale nikt przecież nie ocenia serii Obcy przez pryzmat wymiocin pt. AvP... :)

P.S. Prezentujesz bardzo wkurzającą postawę, plując jadem na coś, czego nie ma właściwie nawet w powijakach.


RE: Watchmen (Strażnicy) - military - 02-02-2012

Zgadzam się z Rodią w całej rozciągłości. Już widzieliśmy, jakie skutki ma dopisywanie dalszego ciągu przez innych pisarzy - np. w przypadku Diuny czy Blade Runnera. Wyszły twory co najwyżej przeciętne, rozmywające całe uniwersum i odbierające mu wyjątkowość. Pokażcie mi jeden prequel stworzony przez inną ekipę, który okazał się godny oryginału.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQNvMrOHtJ6Z45GJ5VIvV6...JX8ddz9q2A]
[Obrazek: tnt24.info_Co_The_Thing_2011_R5_LiNE_Xvi...28514.jpeg]
[Obrazek: coivn8rhfu2k8nho.jpg]


RE: Watchmen (Strażnicy) - Ash - 02-02-2012

Cytat:że napisze sequel "Władcy Pierścieni"
O ile mi wiadomo, pewien rosyjski pisarz napisał książkę (a raczej całą trylogie...) pt. ""Pierścień Mroku", która jest kontynuacją Władcy Pierścieni... ;)
Swego czasu powstała też książka pt. "Ostatni Władca Pierścienia", która opowiada o wydarzeniach znanych z LOTRa z punktu widzenia Saurona.


RE: Watchmen (Strażnicy) - Corn - 02-02-2012

Cytat:Pokażcie mi jeden prequel stworzony przez inną ekipę, który okazał się godny oryginału.
Dominion był niezły, ale producenci przestraszyli się zbyt dorosłego filmu i kazali nakręcić go od nowa jako Egzorcysta: Początek.


RE: Watchmen (Strażnicy) - BezcelowyAlbatros - 02-02-2012

MILITARY napisał(a):jakie skutki ma dopisywanie dalszego ciągu przez innych pisarzy - np. w przypadku Diuny czy Blade Runnera.

MILITARY napisał(a):Pokażcie mi jeden prequel stworzony przez inną ekipę, który okazał się godny oryginału.

Oj, przesadzasz trochę. Z osobistych doświadczeń mogę wskazać, co najmniej trzy prequele / sequele lepsze od oryginału. Mam tu na myśli trylogie prequeli "Fundacji" Asimova, które popełnili (że wymienie w kolejności, od "doskonałe" po "bardzo dobre" rozszerzenie wizji i uniwersum) Bear Greg, Brin David i Benford Gregory - ich trzy książki nie dość, że bywają lepsze od oryginalnej "Fundacji" (mam tu na myśli pierwszy trójksiąg) to są ZDECYDOWANIE lepsze od nudziarskich prequeli i sequeli, które popełnił sam Asimov. Benford miażdży wizją - chociaż "utyka" z fabułą, natomiast przygodówka Beara nie pozwala się oderwać od lektury. Brin, natomiast, jest najbliższy stylem i sposobem prowadzenia fabuły Asimovowi z czasów "oryginalnej", pierwszej "Fundacji". Polecam!

Jakby tego było mało, jestem w trakcie lektury "And Another Thing? Douglas Adams? Hitchhiker?s Guide to the Galaxy: Part Six of Three" pióra Eoina Colfera (kontynuacja, której pojawienie mnie zaskoczyło, bo nic wcześniej o niej nie słyszałem) i - kurcze - jest bardzo dobrze. Facet nie kręci tak, jak Adams w ostatnich tomach "Autostopem...", jego żarty są na poziomie, fajnie wplata elementy dzisiejszej popkultury, fabularnie też bardzo dobrze, a ponadto czuć niemal, jakby pisał to sam Adams - widać, że Colfer czuje klimat tego uniwersum i stylem nie odbiega wiele od tego, do czego przyzwyczaił nas twórca oryginału.

Tak, że kończąc OT - zapytam: można? Można.
Ash napisał(a):O ile mi wiadomo, pewien rosyjski pisarz napisał książkę (a raczej całą trylogie...) pt. ""Pierścień Mroku", która jest kontynuacją Władcy Pierścieni...

Czytałem to. Bywały momenty, że uśmiechałem się z politowaniem (powrót Sarumana pod postacią psa, lol), ale generalnie byłem zaskoczony pomysłowością Pierumowa. Ok, wykorzystał znane uniwersum, ale stworzył na jego bazie dość fajną fabułę z interesującymi postaciami. Oczywiście, do Tolkiena to mu daleko, że hej, ale w porównaniu z oficjalną kontynuacją "Diuny" (i prequelami, o których wspomniał military), to trylogia (a w zasadzie dylogia, bo trzecia część, "Adamant Henny" to już inna opowieść, choć z tymi samymi bohaterami) "Pierścień Mroku" jest niemal arcydziełem :-)


RE: Watchmen (Strażnicy) - Mefisto - 02-02-2012

Abstrahując jednak od (przypuszczalnie miernej) jakości tych historii, to najdziwniejsze jest fakt, że Watchmeni byli przecież finansową i artystyczną porażką, więc nie bardzo rozumiem skąd w ogóle pomysł na spin-offy.


RE: Watchmen (Strażnicy) - military - 02-02-2012

Artystyczną?


RE: Watchmen (Strażnicy) - Cator - 02-02-2012

Watchmeni byli klapą jedynie w czasach gdy je wydawali. Dziś to już święta krowa świata komiksów. DC po prostu przypierniczy na plakatach jakiś tagline w rodzaju: "prequels to the most criticaly acclaimed graphic novel in history". No i można liczyć napływającą mamonę.

Ujawniono już resztę okładek: http://superpunch.blogspot.com/2012/02/watchmen-prequel-covers.html
Dla mnie jedyne te do opowieści Rorschacha i Crimson Corsair'a dają radę.