Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Bond - temat ogólny - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: JAMES BOND (https://forumkmf.pl/Forum-JAMES-BOND--57)
+---- Wątek: Bond - temat ogólny (/Thread-Bond-temat-og%C3%B3lny--4320)



RE: Bond - temat ogólny - Gieferg - 06-09-2016

Co jest grane, ktoś ogłosił konkurs na najgorszego możliwego odtwórcę roli Bonda?


RE: Bond - temat ogólny - Bradesinarus - 06-09-2016

Ale co niby jest złego w Cooperze? Jest relatywnie młody (6 lat młodszy od największego na ten moment faworyta czyli Elby), potrafi grać, nie jest wyeksploatowany wizerunkowo (jak Fassbender) plus całkiem nieźle wygląda.


RE: Bond - temat ogólny - Negatywny - 06-09-2016

(06-09-2016, 14:20)Bradesinarus napisał(a): Bondem mógłby zostać Dominic Cooper.

Tylko jeśli zagrałby ojca prawdziwego bonda, RDJ :]

Ale jak już dominic cooper, to może Karl Urban Duży uśmiech Już ma ogarnięte co i jak po RED Oczko


RE: Bond - temat ogólny - Gieferg - 06-09-2016

Cytat:plus całkiem nieźle wygląda.
Zwłaszcza tu:
No, FUCK, NO! Gość może zagrać jakiegoś człowieka-żabę, ale nie Bonda.

Tak z wyglądu to pasowałby mi ten gość:
[Obrazek: anson_mount.jpg]
Ale nie mam pojęcia jak u niego z aktorstwem, bo nic z nim nie widziałem, no i jednak wolałbym go widzieć w roli Geralta niż 007 Język


RE: Bond - temat ogólny - Dr Strangelove - 06-09-2016

Może w Bondzie pozwolą mu grać bez korony?


RE: Bond - temat ogólny - Gieferg - 06-09-2016

Niewiele mu to pomoże.

[Obrazek: maxresdefault.jpg]


RE: Bond - temat ogólny - Dr Strangelove - 06-09-2016

Zwracam honor.
Korona to najmniejszy z jego problemów.


RE: Bond - temat ogólny - szopman - 06-09-2016

Gdyby nie narodowość, to pasowałby mi też Ben Affleck ; )

Cytat:Zresztą... w przypadku Bondów to niektórzy chyba najadli się szaleju. O co chodzi z tym, że kolejne Bondy MUSZĄ być?
Powiedz to zagorzałym fanom (takim jak ja), którzy czekają na kolejne odcinki tej serii ; )

Cytat:W końcu przydałby się Captain Britain.
To byłby cross-over milenium !! ; )

@Gieferg
Cytat:Z pewnością zrobiłby lepszego Bonda niż dwa ostatnie
Jeśli byłby to film na tak samo żenująco niskim poziomie jak IM3, to byłby to pierwszy film o 007, do którego bym nigdy nie wracał ; )


RE: Bond - temat ogólny - shamar - 06-09-2016

(06-09-2016, 13:51)simek napisał(a): No wiesz, skoro powstały już 24 filmy, ostatnie zarobiły właściwie najwięcej w serii (...) kolejne Bondy muszą powstać.


Ale znów - nie odnoszę się do pazerności i wyników finansowych a tego, że niektórzy wręcz domagają się nowych Bondów i właściwie traktują to, jak oczywistość, że ta seria ma trwać w nieskończoność.

Więc się zastanawiam... Co nimi powoduje? Na dobrą sprawę (z kilkoma wyjątkami) można powiedzieć, że oglądają od tych 40 lat "jeden i ten sam film" a ciągle im mało? Przy innych seriach krytycyzm jest jednak obecny, kiedy części są coraz gorsze a tutaj wygląda na to, że fani wcale nie chcą zaprzestania tylko czekają na... reboot. Tak to chyba należy nazywać w kontekście zmian odtwórców i wiązanej z tym, życzeniowej, zmiany jakości.

Z Craigiem doszli do ściany. Wyrzućmy Craiga, dajmy kogoś nowego, odświeżmy temat, podejdźmy z innej strony. I co? Znów starczy im na 1, 2 filmy (o ile w ogóle) i... ta sama śpiewka będzie? Zmieńmy aktora, odświeżmy temat? I tak przez następne 100 lat?

A tu wychodzi na to, że nawet nie zmienią aktora więc nadzieje można pokładać jedynie w tym, że wyciągną wnioski z ostatniego filmu.
Tylko DLACZEGO mieliby wyciągać jakiekolwiek wnioski i gdzie o raz jak na nowo mieliby poprowadzić 2 ostatnie części?
Ktoś tu oczekuje, że nagle zrezygnują z humoru? Z bzdurnych, przesadzonych scen? Z wymęczonej akcji?

Brakuje im już pomysłów... i tyle.


RE: Bond - temat ogólny - Krismeister - 06-09-2016

"Irom Man 3" jest filmem, którego nie można oglądać tylko jeden raz. Po trzech seansach z 5 zrobiło się 8.5/10.


RE: Bond - temat ogólny - Corn - 06-09-2016

Ludzie, nie ogarniam. Macie Luke'a Evansa a proponujecie jakichś Downeyów Oczko



RE: Bond - temat ogólny - szopman - 06-09-2016

@shamar
Ja wręcz mam nadzieje, że tworcy pójdą znowu w tym samym kierunku co "Skyfall" i "Spectre" ; )
Poza tym Bond to już jest taka tradycja. Ile jeszcze znasz filmowych serii, które w miare regularnie powstają od ponad 50 lat ? Godzilla chyba tylko. W dodatku, pierwsze 20 filmów o Jamesie, 1962-2002, to jedna ciągła seria sequeli, dopiero CR stanowiło reboot.
Skoro ludzie nadal to chętnie oglądają, fani się tym jarają, to chyba coś w tym musi być :p


RE: Bond - temat ogólny - Gieferg - 06-09-2016

Cytat:Ja wręcz mam nadzieje, że tworcy pójdą znowu w tym samym kierunku co "Skyfall" i "Spectre" ; )

Znaczy się nuda i idiotyczny scenariusz FTW?

Szczerze mówiąc, jeśli nie zagra Craig, to będą się musieli naprawdę postarać, żeby mnie nakłonić do wizyty w kinie, bo na chwilę obecna jest on jedynym powodem dla którego ta seria nie skończyła się dla mnie na QoS.


RE: Bond - temat ogólny - szopman - 06-09-2016

Znaczy się powrót do korzeni serii ; )


RE: Bond - temat ogólny - Juby - 06-09-2016

(06-09-2016, 12:24)szopman napisał(a): Shane Black ? ŻE CO K*RWA ?! Po "Iron Man 3" ten człowiek powinien dostać dozywotni zakaz wykonywania zawodu.

No nie mogę, po prostu nie mogę ;OOO

Nie żebym był fanem IM3, bo film mnie rozczarował w kinie i powtórka niewiele zmieniła (najsłabszy Iron Man), ale ten tekst powinien spowodować, że dostaniesz dożywotni zakaz wypowiadania się na forum. Shane Black nakręcił po IM3 nowy film - The Nice Guys i póki co jest to jedna z rewelacji 2016 roku.

Luke Evans FTW z wymienianych kandydatów. RDJ i Affleck to nieśmieszny żart.


RE: Bond - temat ogólny - Negatywny - 06-09-2016

(06-09-2016, 20:39)Juby napisał(a): RDJ i Affleck to nieśmieszny żart.

Bo? Jakiekolwiek argumenty? To taki sam żart, jak Affleck Batmanem, czy śmieszniejszy?


RE: Bond - temat ogólny - simek - 06-09-2016

Shamar - tak. Bond to od 40 lat jeden i ten sam film dostosowany do obecnych czasów, jest to ewenement w światowej kinematografii i mi to się podoba; jedyna seria która mogę oglądać do końca życia. Z Craigiem - ok. Ktoś nowy - tym bardziej ok. Zrezygnowalbym z kina tylko jakby powierzyli reżyserię Guyowi Ritchiemu, co ktoś tutaj sugerował :p


RE: Bond - temat ogólny - Bradesinarus - 06-09-2016

(06-09-2016, 15:39)Corn napisał(a): Ludzie, nie ogarniam. Macie Luke'a Evansa a proponujecie jakichś Downeyów Oczko

Tak! Bo jedyne czego potrzebuje świat to Bond zadeklarowany homoseksualista. Już sobie wyobrażam, jaki by powstał szum skoro dla wielu osób blondyn Craig był w tej roli absolutnie nie do przyjęcia. 


RE: Bond - temat ogólny - Mierzwiak - 06-09-2016

Evans to drewno, sorry, ilekroć spina się marszcząc czoło chce mi się śmiać.

Jedyne czego wymagam od nowego Bonda, to by był zagrany przez dobrego aktora. Co nie znaczy że to wystarczy, bym na nowo się tą serią zainteresował, bo na chwilę obecną jest dla mnie martwa tak bardzo, że potrzeba będzie cudu na miarę Casino Royale by ją reanimować, a nic takiego się nie stanie.


RE: Bond - temat ogólny - simek - 07-09-2016

Mierzwiak, a czy w 2005 mógłbyś napisać to samo? Ze Cię ta seria nie interesuje i tylko cud mógłby sprawić, że zacznie? Oczko w 2006 taki cud się zdarzył...