Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Venom (2018) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+--- Wątek: Venom (2018) (/Thread-Venom-2018--4555)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35


RE: Venom (2018) - Badus - 18-06-2017

To rozwiązanie brzmi co najmniej schizofrenicznie :)


RE: Venom (2018) - Gieferg - 18-06-2017

Niby czemu? Z punktu widzenia widza, który nie zgłębia kwestii praw do postaci itd. to nie ma żadnego znaczenia czy Venom jest czy nie jest powiązany z całym MCU. Grunt by był powiązany ze Spider-Manem.


RE: Venom (2018) - zombie001 - 18-06-2017

Bo to jest przekombinowane w ch**..

A przecież rozwiązanie jest takie proste:




RE: Venom (2018) - Bucho - 18-06-2017

Tylko po co? MCU to moneymaker, glupota byloby sie pod to nie podpinac.


RE: Venom (2018) - Gieferg - 18-06-2017

Cytat:Bo to jest przekombinowane w ch**

Nie jest ani trochę.

Dla zwykłego widza to w ogóle nie będzie miało najmniejszego znaczenia, że Venom nie spotka się na ekranie z Kapitanem Ameryką (bo nawet nie będzie wiedział, że do tego nie dojdzie ani zastanawiał się jaka jest tego przyczyna), ale już dwóch różnych spider-manów mieszało by ludziom w głowach o wiele bardziej.

Dla mnie liczy się tylko to, by te spin-offy były powiązane ze Spider-Manem, może być Holland, Garfield też mógłby być, ale jestem pewien, że tego nie zrobią, bo to by nie miało żadnych pozytywnych skutków pod względem finansowym.

Poza tym całe to serialowe szambo niby jest powiązane a dla filmów MCU kompletnie nic z tego nie wynika, bo w kinie nie uświadczymy po tym śladu - co za różnica, czy dostaniemy kolejne "uniwersum poboczne" gdy jedno już mamy?

Jakikolwiek problem z tym mogą mieć tylko i wyłącznie komiksowe-nerdy, ale założę się, że Sony ma ich problemy w dupie :P


RE: Venom (2018) - SonnyCrockett - 19-06-2017

(18-06-2017, 20:48)Mierzwiak napisał(a): Holland jako Spider-Man mógłby się pojawiać w tych filmach w oderwaniu od MCU. To miałoby jakiś sens, choć niekoniecznie dla przeciętnego widza.

(18-06-2017, 21:13)Gieferg napisał(a): Nie widzę problemu, żeby Spider-Man pojawiał się jednocześnie w MCU i tych spin-offach gdy ani jedno ani drugie nie będzie ze sobą powiązane w żaden inny sposób niż tylko przez postać Pajączka, ewentualnie by postacie z tych spin-offów wystąpiły potem w kolejnych odsłonach solowego Spider-Mana.

(18-06-2017, 21:34)zombie001 napisał(a): Nawiasem mówiąc, świat nie umarłby od 2 Spider-manów (młodszego i starszego), w 2 różnych franczyzach -.-

Te rozwiązania są co najmniej równie głupie jak potencjalne Sony Universe bez udziału Spider-Mana. :) Dwóch Pająków jednocześnie w kinach jest opcją głupią tylko biznesowo ale wersja że Holland grałby tego samego pajęczaka ale w różnych czasoprzestrzeniach jest absurdalna w chuj.

Mózg rozjebany. Po prostu rybka która mówi Haaaaaaa szysz.








RE: Venom (2018) - Gieferg - 19-06-2017

Nie wiem z czym macie problem :)


RE: Venom (2018) - Gieferg - 19-06-2017

No raczej powinien mieć tych samych, bo jeśli nie, to Sony ma nasrane bardziej niż bym się spodziewał :)


RE: Venom (2018) - szopman - 19-06-2017

Ja też uważam, że Spider-Holland w obu uniwersach byłby spoko. Przecież przeciętnemu widzowi to i tak obojętne są te kwestie, np. większośc moich kolegów mysli, że Deadpool czy X-Meni to też MCU bo to Marvel. Nie wspominając już o tym, że cala masa zwyklych zjadaczy pop cornu nie wie nawet czy "Wonder Woman" to Marvel czy DC.

Napewno lepszym rozwiązaniem byłby Holland w dwóch uniwersach niż dwóch Spider-manów różnych. A tak wgl to jeśli te filmy by fabularnie nie kolidowały z MCU to co za różnica anyway?


RE: Venom (2018) - szopman - 19-06-2017

i jak by wyjaśnili, że w każdym świecie ten sam gość wygląda inaczej ? :D

Zresztą, co komu przeszkadzają filmy od Sony, do których po prostu nie nawiązywanoby w filmach MCU? Przecież i tak już jest sporo okołofilmowych produkcji rzekomo należących do MCU, a jednak zupełnie oderwanych od filmowej serii (netflixowe seriale chociażby)


RE: Venom (2018) - Gieferg - 19-06-2017

Nie sądziłem, że doczekam chwili w którym jedynym sensownie gadającym w jakimkolwiek temacie będzie szopman. Świat się kończy.

Przeciętny widz wie, że Holland to Spider-Man - albo się dowie przy okazji premiery Homecoming i to wszystko, co ma wiedzieć. Nie będzie się zastanawiał czy postacie z którymi się Spider-Holland spotyka mogą się spotykać między sobą i czy wątki z filmu o Venomie mają wpływ na wątki z Avengers. Przeciętny widz ma na to wyjebane. A filmy kręci się przede wszystkim z myślą o przeciętnych widzach. No a taka sytuacja tak naprawdę nie sprawi problemu także i tym widzom bardziej siedzącym w temacie, no chyba, że za problem uznamy ich ból dupy o to, że nie nastapią określone spotkania między postaciami, ale seriously - who gives a fuck? Wystarczy, że Sony nie będzie robiło rzeczy, które przeczą MCU i problemu NIE MA. Oczywiście możliwe, że Sony jednak będzie to robić i problemy powstaną, ale nawet wtedy - so what? Olać filmy, które nie pasują i tyle. Wiekszego clusterfucka niż w X-Menach i tak raczej nie zrobią :P


RE: Venom (2018) - Lambon - 19-06-2017

(18-06-2017, 21:35)Bucho napisał(a): MCU to moneymaker, glupota byloby sie pod to nie podpinac.

Raczej problem leży w tym, czy Marvel chce się podpinać pod te spin-ofy i być kojarzony ze (biorąc pod uwagę wcześniejsze dokonania Sony) słabymi produkcjami ;)


RE: Venom (2018) - Gieferg - 19-06-2017

Problem w tym nie leży bo Marvel nie musi się chcieć pod nic podpinać. Sony może sobie robić filmy o Spider-Manie i postaciach do których ma prawa i zdaje się, że nie musi nikogo pytać o zgodę żeby sobie je dowolnie łączyć. Więc ich filmy mogą nie być oficjalnie częścią MCU, a de facto się z nim w mniejszym lub większym stopniu wiązać.


RE: Venom (2018) - Kuba - 19-06-2017

Wizja Hardy'ego spuszczającego łomot Peterowi na wieżowcach Nowego Yorku brzmi kusząco :P


RE: Venom (2018) - Lawrence - 19-06-2017

Chyba był odcinek animowanego Spider-Mana, gdzie pojawiły się najróżniejsze wersje Spider-Mana z różnych wymiarów. I był też jeden z naszego wymiaru, czyli tego, w którym Spider-Man jest postacią fikcyjną wymyśloną przez Stana Lee.


RE: Venom (2018) - Krismeister - 19-06-2017

W sumie mogliby zrobić film ze starszym Peterem, którego mógłby zagrać Andrew. Byłby nauczycielem, miałby z 30-35 lat i po otrząśnięciu się z śmierci Gwen miałby już rodzinę, a Nowy Jork od 10 lat nie miałby żadnego zagrożenia. Nagle jeb i pojawia się Venom-Hardy i Spider-Man musi wrócić. Garfield dostałby godne zakończenie, ale nie wiem czy po "Silence" i "Hacksaw Ridge" nie byłby to dla niego regres aktorski.


RE: Venom (2018) - Gieferg - 19-06-2017

Cytat:Byłby nauczycielem, miałby z 30-35 lat i po otrząśnięciu się z śmierci Gwen miałby już rodzinę,

Nie pamiętam już kto, ale ktoś z Marvela wypowiadał się bardzo kategorycznie co do tego, że w komiksach nigdy nie wrócą do sytuacji w której Peter jest żonaty i coś tak czuję, że w filmach też będą tego unikać. A powrót do Garfielda to byłby dla Sony klasyczny strzał w stopę.

Oczywiście zawsze będę z tego powodu marudził, bo nie lubię Spideya-nastolatka, a jedyna słuszna wersja to dla mnie żonaty Parker.


RE: Venom (2018) - szopman - 19-06-2017

Spider-man to jest Spider-man, on powinien być nastolatkiem/studentem, taki poniekąd urok tej postaci.


RE: Venom (2018) - Lambon - 19-06-2017

(19-06-2017, 14:49)Gieferg napisał(a): Problem w tym nie leży bo Marvel nie musi się chcieć pod nic podpinać. Sony może sobie robić filmy o Spider-Manie i postaciach do których ma prawa i zdaje się, że nie musi nikogo pytać o zgodę żeby sobie je dowolnie łączyć. Więc ich filmy mogą nie być oficjalnie częścią MCU, a de facto się z nim w mniejszym lub większym stopniu wiązać.

Nie znam szczegółów umowy między Sony i Marvelem, ale nie wierzę, że Marvel nie zabezpieczył się przed tym, żeby Sony mogło robić co tylko chce z Pająkiem bez ich zgody. Więc jeśli Marvel nie będzie miał swojego wkładu w tworzenie spin-ofów, nie sądzę aby chcieli być z tymi filmami kojarzeni, co będzie nieuniknione, jeśli się w nich pojawi Holland


RE: Venom (2018) - Gieferg - 19-06-2017

Zakładam, że musieliby w tych filmach robić jakieś bardzo drastyczne zmiany status quo, które musiałyby wpłynąć na to, co się dzieje z pajączkiem w MCU, żeby Marvel miał powody się rzucać. Ja to widzę na takiej zasadzie na jakiej np Marvel wydawał sobie jednocześnie kilka serii o pajączku (Amazing, Spectacular, Spider-Man itp), wydarzenia z każdej z nich jakoś tam się zazębiały, ale czasami odbiegały nie tylko treścią ale i klimatem - np taki McFarlane w pewnym momencie wystartował ze swoją serią, gdzie na starcie poleciał Torment (taki krwawy niby-sequel Ostatnich Łowów Kravena - jaki z tego byłby piękny film...), a potem jakieś historie z goblinami i Ghost Riderem, zdecydowanie bardziej mroczne i ciężkostrawne od standardowych historii z innych serii*. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby podobna sytuacja zaistniała też w filmach - MCU by sobie klepało od linijki kolejne odcinki w duchu family-friendly, a jednocześnie Pająk pojawiałby się w takim R-rated Venomie. Problem w tym, że realnie patrząc, Sony to spieprzy.

btw, kto ma prawa do Ghost Ridera? Bo o ile ta postać zaliczyła już dwa solowe faile, to jego team-up z Venomem chętnie bym zobaczył (w komiksach wychodziło to zestawienie całkiem nieźle).

EDIT:

Własnie sobie przypomniałem, że Rider skończył w serialu, czyli w sumie spuszczono go w kiblu... ugh...


* https://en.wikipedia.org/wiki/Todd_McFarlane
Cytat:Despite his acclaim as an artist, fans found McFarlane's writing to be clumsy, unsophisticated and pretentious, and questioned the wisdom of allowing him to write a new Spider-Man title the first place. At the same time, editorial had problems with the dark tone of the stories McFarlane was telling, beginning with the inaugural "Torment" storyline, which depicted a more vicious version of the reptilian villain Lizard under the control of the voodoo priestess Calypso. Future storylines such as "Masques" featured Spider-Man confronting the demonic Hobgoblin, while "Perceptions", which involved Spider-Man dealing with police corruption, child rape and murder (a hint of the work he would later do on Spawn), led some stores to refuse to stock the book, and created further tensions between McFarlane and editorial, which viewed Spider-Man an historically light-hearted character marketed to young readers