![]() |
|
Aliens vs. Predator - Requiem (AVP2) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20) +---- Wątek: Aliens vs. Predator - Requiem (AVP2) (/Thread-Aliens-vs-Predator-Requiem-AVP2--620) |
- Anonymous - 30-12-2007 Żeby tak jak Mental czy Mierzwiak zwiększyć szanse na powstanie części trzeciej która będzie na tym samym albo niższym poziomie, a do tego udowodnić że to co mówię że zrobię czy też nie zrobię nic nie znaczy? Iść na to do kina wiedząc o tym filmie tyle ile wiem byłoby tak samo bezsensowne, jak złożenie podpisu pod petycją o zrealizowanie częsci trzeciej przez tą samą ekipę. - Anonymous - 30-12-2007 Z AVP było dokładnie tak jak teraz, też miałem iśc, też nie poszedłem przez to jak film został zmieszany z błotem, a potem się okazało, że dobrze zrobiłem i zapewne teraz nie będzie inaczej. Nawet Transformers na tym forum miało więcej zwolenników niż AVP-R 8) w zasadzie nie pamiętam jeszcze takiej sytuacji kiedy jakiś film zostaje tak równo i solidarnie zgnojony przez 90% osób które go obejrzały (te pozostałe 10% to ALIEEN) a to juz o czymś świadczy. Oprócz ALIEENA który lubi każdy film z Obcym niezależnie od jakości jaki ten prezentuje jedynym obrońcą AVP-R jest Military, który filmu jeszcze nie widział :) - Oconnel - 30-12-2007 Musze bronić Preda i jego wspanialej butelczyny. Ja widzę tu logikę i sens, wy nie więc wyjaśniam. Predator zacierał ślady wyłącznie Obcych. Dlaczego? Dlatego żeby ktoś z DNA pozostawionego na miejscu nie mógł np. sklonować Obcego (pamiętacie Alien Resurrection?). Predek zwyczajnie nie chciał do tego dopuścić i rozpuszczał wszystko co związane było z Obcym. Oczywiście oskórowanie ciał i powieszenie ich na drzewie miało odstraszać to raz, a dwa własnych śladów zacierać nie musiał, bo i po co? - Mierzwiak - 30-12-2007 Oconnel napisał(a):Predator zacierał ślady wyłącznie Obcych. Dlaczego? Dlatego żeby ktoś z DNA pozostawionego na miejscu nie mógł np. sklonować Obcego (pamiętacie Alien Resurrection?).Jaki w tym sens? Czyżby chciał zapobiec rozprzestrzenieniu się tego gatunku na ziemi? No fajnie, tylko w tym momencie przypomina mi się hodowla Obcych z filmu Andersona... No i widać w pewnym momencie miał to w dupie bo rozwalał Obcych i nie przejmował się tym że zostawia ich zwłoki, a może po prostu skończyło mu się Coccolino? Idiotyzm goni idiotyzm, taka prawda. Chciałbym jeszcze wrócić do jednej rzeczy. Kiedyś pisałem że dla mnie miejsce Obcego jest TYLKO w kosmosie, na statkach czy w mrocznych wnętrzach jakiejś kolonii. Potem nawet przekonałem się do pomysłu Obcego na ziemi w czasach współczesnych, ale po obejrzeniu tego gniota wracam do swojego pierwotnego zdania. OBCY TYLKO I WYŁĄCZNIE W PRZYSZŁOŚCI, NA STATKU LUB W KOLONII. Żadnych kurwa kanałów z bezdomnymi, ulic i elektrowni. - Predator895 - 30-12-2007 A tak sobie wyobrażam Mentala przed wyjściem do kina na AVP-R :lol: - Mierzwiak - 30-12-2007 Świetny cytat z jednego forum: Dr. Zaius napisał(a):I realized something while watching the film. You know how there are actors, like Christopher Walken, Steve Buscemi, Paul Giamatti, etc. who are fun the watch, even if they're in a shitty movie? Predator is one of those actors. - military - 30-12-2007 Po co ta niebieska ciecz, pytacie. Jakis sposob zacierania sladow pewnie. A dokladniej po co? A po co w pierwszym Predzie pred w ogole obdzieral ze skory i wieszal do gory nogami? Tego nigdy ine zrozumiem - malo czasu ma, gonic musi swoja zwierzyne, uciekac (to juz P2), a tu wiesza kolesi do gory nogami. To juz niebieska ciecz jest bardziej zrozumiala - a przestal jej uzywac, jak zobaczyl ze wszystko wymknelo sie spod kontroli i teraz dobrze bedzie, jesli w ogole uda sie jakos opanowac sytuacje. To cos jak sytuacja podczas pracy przy tasmie w fabryce kielbas, kiedy ci co pakuja boczek zaczna tak napierdalac, ze na parowkach nie zdazacie z wypelnianiem tacek - i zamiast ukladac je jak nalezy, zaczynacie wpieprzac ile sie da i jak sie da, byle wyrobic, a potem dostajecie opieprz od szefa i idziecie poprawiac zle zrobione pudelka. Moglbym o tym godzinami opowiadac. <lol> Mierzwiak: a jesli film bylby rownie gowniany, ale rozgrywal sie w kolonii, to postawilbys mu wieksza ocene wlasnie za miejsce akcji? Ktostam, pewnie Mental, pisal ze Obcy i Predator to filmy o starciu ludzi z nieznanym, a nie o starciu tytanow, i nic nie usprawiedliwia braku ludzkich bohaterow na pierwszym planie. Zgadzam sie - jesli mowisz o Alienie i Predatorze, a ten film to AVP. Nie ma co udawac, ze to ciagle "nieznane". Jest "znane" od siedmiu filmow. Anderson probowal udawac, ze nikt nie wie nic o obcych, a widz juz najmniej - i wyszlo slabiutko, bo motywy, pochodzoenie, cykl rozrodczy itp. nie byly dla nikogo niespodzianka, choc scenariusz to zakladal. - military - 30-12-2007 Rozumiem, po co odcina glowy - dla tego samego powodu, dla ktorego mysliwy odcina poroze zwierzynie. Ale nie poznalem, ani nie slyszalem nigdy o, mysliwego ktory wieszalby sarne do gory nogami i obdzieral ja ze skory, zwlaszcza kiedy inne sarny z bronia maszynowa scigalyby go po lesie. EDIT: Na dodatek tym, ktorym odcial glowy, nie zdejmowal skory,a tym ktorym zdjal skore, nie zabieral glow, wiec naprawde nie rozumiem jego motywow - i mam to gdzies, bo to KOSMITA. - Mental - 30-12-2007 Predator895 napisał(a):A tak sobie wyobrażam Mentala przed wyjściem do kina na AVP-R Laughing dobre, dobre :) - military - 30-12-2007 Phil: dokladnie dlatego, wiec skoro juz to wiesz, i inni tez, to moze przestaniecie sie dopierdzielac do filmu stylem "a po co on zrobil to i to i to, mamooooo?". - Mental - 30-12-2007 military napisał(a):Ktostam, pewnie Mental, pisal ze Obcy i Predator to filmy o starciu ludzi z nieznanym, a nie o starciu tytanow, i nic nie usprawiedliwia braku ludzkich bohaterow na pierwszym planie. Zgadzam sie - jesli mowisz o Alienie i Predatorze, a ten film to AVP. a zatem niech jakiś nastolatkowy goguś umieści akcje AvP3 na księżycu albo na Marsie i niech sie kosmici pizgaja do utraty tchu. ot, taki 80-minutowy tournament. - military - 30-12-2007 Moglbym ci teraz walnac wyklad o XVIII-wiecznej logice, ktora przypominala wspolczesna mniej wiecej tak, jak... a chuj, nie chce mi sie wymyslac porownan. :) W kazdym razie kosmita moze rozumowac nieco inaczej - i mozna tak tlumaczyc nielogicznosci filmu, ktory sie lubi. :P - Mental - 30-12-2007 to do mnie czy do Phila? - military - 30-12-2007 To o logice do Phila, ale mozesz przeczytac, nie krepuj sie. :) Nie widzialem tego filmu jeszcze, czekam na divxa. :P - Anonymous - 30-12-2007 Jakby widział to by nie bronił ;) - military - 30-12-2007 To o filmie ktory lubie bylo odnosnie P1 i P2, i tego obdzierania ze skory, ktore moim zdaniem jest bezsensowne. :) Zas filmu nie widzialem dlatego, ze aktualnie mieszkam w UK, a premiera tutaj - w przeciwienstwie do cywilizowanej czesci swiata - jest dopiero 18 stycznia. Nie boj sie, do kina i tak pojde, nie szkoda mi 15 zl. Ba, nie szkoda mi nawet 7 funtow, ktore tutaj trzeba wydac na bilet (swoja droga bilety sa tu masakrycznie drogie :/). - Predator895 - 30-12-2007 Cytat he z recenzji na zagranicznej stronie: "Somebody stop these bastardizations before we get "Alien Resurrection vs. Predator: Cremation." This film, as is, rates a 4 out of 10." Dobre :) http://www.dvdtown.com/news/theatrical-review-of-aliens-vs-predator-requiem/5038 - ALIEEN - 30-12-2007 Wlasnie wrocilem z drugiego seansu AVP:R i chcialbym obalic trzy wyssane z palca zarzuty... SPOJLER ALERT 1. Predator strzela z dzialka w PredAliena i temu nic sie nie dzieje. Bzdura. Nie ma w filmie takiej sceny. W kanalach PredAlien uderza Predatora ogonem - Predator strzela z dzialka, ale trafia w sciane/sufit. Bardzo uwaznie ogladalem i szukalem takiej sceny. Bezskutecznie. 2. Predator wchodzi do kanalow, idzie zaledwie 100 m, potem nagle wybuch i dziura jest juz w miescie. Bzdura. Widac, ze Predator chodzi znacznie dluzej po kanalach. Najpierw dochodzi do malego gniazda Obcych, niszczy je substancja. Potem idzie dalej. To na pewno nie jest 100 m. A to, co wyswietla sie na ekranie, to zaledwie fragment kanalow, a nie calosc. 3. Na koncu pojawia sie pani Yutani. Co za bzdura, przeciez Yutani to byl gosc. A ja pytam: gdzie jest powiedziane, ze John Yutani nie mial zony? Wskazowka: zony zazwyczaj przyjmuja nazwiska mezow, to tak jakby ktos nie wiedzial. Z drugiej strony Yutani to typowo azjatyckie nazwisko, i imie John raczej nie bardzo do niego pasuje... Mozna wiec przypuszczac, ze to John przyjal nazwisko Yutani, nie na odwrot. Ale to tylko przypuszczenie. - Anonymous - 30-12-2007 No i widzę, że bojkot nie ma sensu, jak ktoś na film nie pójdzie to ALIEEN pójdzie za niego 8) - ALIEEN - 30-12-2007 Jakby co, to wybieram sie po raz trzeci do kina - po Nowym Roku 8) A potem czekam na DVD (mam nadzieje, ze wyjdzie od razu dluzsza wersja rezyserska). Divx-em gardze, kijem nie tkne. |