Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Aliens vs. Predator - Requiem (AVP2) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20)
+---- Wątek: Aliens vs. Predator - Requiem (AVP2) (/Thread-Aliens-vs-Predator-Requiem-AVP2--620)



- Mierzwiak - 30-12-2007

Oconnel napisał(a):Oczywiście Mierzwiak to radykalista, albo jego zdanie albo żadne :)
Skoro tak mówisz, niech ci będzie 8)


- koronex1989 - 31-12-2007

A oto wyniki finansowe:2 część od wtorku zarobiła 26,9 miliona dolarów i zajęła 6 miejsce w box office w USA-czyli porażka nie będzie raczej AvP 3


- Mierzwiak - 31-12-2007

Oczywiście że będzie AVP3:
1) są to wpływy dopiero z niecałego tygodnia
2) są to wpływy tylko z USA
3) budżet wynosi tylko bodajże 45 mln

Z 80 mln z całego świata powinno być, do tego zyski ze sprzedaży i wypożyczania dvd.


- koronex1989 - 31-12-2007

W sumie wpływy są od wtorku do niedzieli więc nie liczy sie tylko jeden dzień to i tak mało,nawet bardzo(w piątek sobotę i niedziele zarabiał po ok 3 miliony co jest miernym wynikiem)Taki Skarb narodów przez drugi tydzień zarabia 35 milionów

A jeśli chodzi o rynek zewnętrzny to jakoś wątpie żeby wynik był zbliżony do 1 części AvP


- Mierzwiak - 31-12-2007

Ekhm, powiedz że żartujesz. No chyba że naprawdę porównujesz wpływy filmu z kategorią R z wpływami filmu PG. Nie PG-13, ale PG, do tego z gwiazdorską obsadą :lol:

Poza tym, powtarzam, AVP-R ma zbyt mały budżet by po tak krótkim czasie, kiedy nie ma nawet danych z rynku zewnętrznego, mówić o klapie.

---


Recenzja AVP-R u konkurencji: http://ofilmie.pl/recenzje/alien_vs_predator_2_solo.html
Zacząłem czytać, ale dałem sobie spokój po stwierdzeniu recenzenta, że AVP Andersona to ze wszech miar udane kino science fiction :wink:


- Mental - 31-12-2007

na dźwięk słowa "Solo" nóż mi sie w kieszeni otwiera.


- Snuffer - 31-12-2007

a to nie jest ten Solo z tego starego forum?
O wiecie, przykładowo tego :
http://przyjaciele.esensja.pl/filmforum/viewtopic.php?t=581&postdays=0&postorder=asc&start=25
Niedawno sobie tak czytałem i bywał tam Solo. Choć to popularna ksywa ; )


- Anonymous - 31-12-2007

To ten sam Solo który ocenił Batman Begins na 6/10 (ciągle trując jak bardzo nieudany jest to film) czyli niżej niż AVP-R i to samo zresztą zrobił z Casino Royale. Ten sam Solo który ocenił Catwoman wyżej niż Matrixa a każdy epizod Star Wars "z urzędu" ocenia na 10/10.

Naprawdę szkoda czasu na czytanie wypocin tego człowieka.

Rzuciłem okiem - pierwsze AVP nazywa "krwistą rąbaniną" :shock:

Cytat:Nie no, bo na KMF to jest trafniejsza recenzja

To nie jest śmieszne :?


- Mierzwiak - 31-12-2007

Nie chciałbym by ten temat zamienił się we wrzucanie na recenzenta konkurencji, ale Jezu Chryste Matko Przenajświętsza, chwalenie AVP i AVP-R, a pisanie o Casino Royale Czego więc zabrakło w najnowszym filmie bondowskiej serii? Bez przesady można powiedzieć, że prawie wszystkiego. Pomysłów, dramaturgii, napięcia, elegancji, rozmachu, a w końcu także Bonda... to... brak mi słów.

Podobno są gusta i guściki, powiedziałbym że to wręcz zaprzeczenie tej tezy.


- Anonymous - 31-12-2007

Cytat:Podobno są gusta i guściki
Tak naprawdę są gusta i bezguścia ;) Polecam recenzję "nieudanego" Batman Begins.
Cytat:Nie chciałbym by ten temat zamienił się we wrzucanie na recenzenta konkurencji
Zawsze to lepiej niż na ALIEENa ;)


- slepy51 - 31-12-2007

Cytat:Polecam recenzję "nieudanego" Batman Begins.
a to jak ktoś stwierdzi, że film który TOBIE się podobał jest słaby, to znaczy że ten ktoś nie ma pojęcia o kinie albo się myli? To samo w innych przypadkach z naśmiewanie się / kpienia z recenzji Solo (nie znam kolesia, tak jak i was nie znam). Czy wy uważacie, że ktoś, kto ma inne zdanie od was jest od razu debilem?? Bo co? Bo Mierzwiak się naśmiewa a nowy Batman, którego nie widział to przed premierą 10/10 a trailer choć przeciętny to zajebisty i w ogóle jeden z lepszych jakie w życiu widział?? Albo Giefreg tez se kpi a Mental przytakuje?

Ludzie, wyluzujcie trochę i zrozumcie, że oprócz filmów które znacie jest kino klas niższych i dużo niższych, a AVP2 ponoć było kręcone pod ten deseń (chodzi mi o to, że nie każdy film musi być nowym "Alienem" czy tez "Aliensem" albo nawet "Predatorem" - wg mnie lepszy niż cała saga obcych razem wzięta - wiem, już widzę te kpiące komentarze...). Zrozumcie, że może powstać film (nie bronię, bo nie widziałem, ale za dwa dni idę - niech będzie gówno, ale nawet gówno trzeba oceniać konsekwentnie w ramach podgatunku) który od samego początku był planowany jako gówno i szajs, żeby tylko ktoś rzucił okiem i zostawił kilka dolarów w kasie kina. Nie kręcono arcydzieła, a robiono film, który swoje zgarnie, bo i temat nośny. A wy piszczycie od początku do końca... To ja zadam może pytanie - czego się po tym filmie spodziewaliście?:

a) zajebistego horroru w klimatach "Alien" (filmu pełnego bzdur aczkolwiek dla fanów bzdur kultowych...),
b) zajebistego kina akcji w klimatach "Aliens" (filmu, w którym bzdura rodzi bzdurę a finał jest jedną z większych bzdur wszech czasów?),
c) zajebistego dramatu więziennego z domieszką horroru pod postacią "Alien3" (filmu tak nudnego, że skarpety same stają dęba - dla niektórych to kult, wiem, dla mnie akurat nuda - nie znam się, wiem.... Aha, ponoć wolę jak ktoś dyma zwłoki),
d) Filmu jak obca istota z planety jakiejś tam zabija oddział komandosów, którzy sami niewiedza co robią w dżungli..
e) tego samego filmu z fabułą w mieście (nie, to już było...),
f) "gówna" z Newbornem i klonowaniem (dla fanów nie do pomyślenia, choć to kino sci-fi....)...
g) kontynuacji napierdalanki Predatora z Obcym, tyle że z większą ilością krwi, której fanom AŻ tak brakowało w części pierwszej?...

Bo ja pójdę do kina na kontynuację podpunktu G, która może okazać się gównem totalnym (ale może tak samo i być fajna, tudzież oglądalna), którą nie ocenię z perspektywy pierwszego "Aliena" (bo to dopiero był horror!!!....) czy tez "Predatora" (sensacja fajna, nawet prawie kultowa, ale Arnold gra a nie statystuje...) a ocenię jako napierdalankę (wiem, to mogło być kino moralnego niepokoju, w którym Alien pali szluga a Predator se myśli jak mu go zgasić, by go nie wkurwić....) - czyli właśnie jako to coś, zwane tu i tam VERSUSem (akurat definicji versusa tłumaczyć mi się nie chce...).

Teraz mózgi mogą wymieniać versusy i napierdalanki, które były kultowe (bo nakręcone w latach 80-tych) albo fajne ogólnie, bo nie było w nich ani Obcego, ani Predatora...

Ps. Też chciałbym obejrzeć sobie porządny film z tymi dwoma postaciami, ale czy ten film miał taki być? Bo mi to się wydaje, ze on miał być kontynuacją dziadostwa według Andersona tyle, że z kategorią "R". Ktoś się spodziewał się arcydzieła sci-fi?? Czego oczekiwaliście???
:wink:

Oczywiście nikomu nie odmawiam możliwości gnojenia tego filmu, ale pisanie jakichś wymyślonych bzdur tylko po to, żeby wytknąć je jako minusy to czysta kpina... Nie zabijajcie mnie - pojutrze obejrzę i ocenię, ale i wy oceniajcie jakąś normalna miarą kierwa... :lol:


- Oconnel - 31-12-2007

Nie pozostaję mi nic innego jak złożyć również swój podpis, pod tym co napisał freak. Cała prawda :)


- Mental - 31-12-2007

ślepy51 napisał(a):Czego oczekiwaliście???

że nie będzie nastolatków? że nie będzie pizzaboy? fabuły? scenariusza? fajnych postaci? pomysłu? napięcia? introdukcji trwającej nieco dłużej niż minutę? dobrego filmu?

Cytat:Zrozumcie, że może powstać film (...) który od samego początku był planowany jako gówno i szajs

oczom nie wierzę.

Cytat:zyli właśnie jako to coś, zwane tu i tam VERSUSem (akurat definicji versusa tłumaczyć mi się nie chce...).

AvP to nie jest nawet versus. grałeś kiedyś w UT? tam masz versusy. uczciwe, bezpretensjonalne pojedynki wszyscy na wszystkich o wszystko, czytaj: o życie. gdyby reżyserskie chujomozgi były uczciwe ulokowałyby akcja AvP na planecie X i gaz do dechy. 80 minut bezsensownej nawalanki.


- Anonymous - 31-12-2007

Cytat:a to jak ktoś stwierdzi, że film który TOBIE się podobał jest słaby, to znaczy że ten ktoś nie ma pojęcia o kinie albo się myli?
Nie, nie ktoś. Solo :lol: . On jest wyjątkowy :lol:
Cytat:Czy wy uważacie, że ktoś, kto ma inne zdanie od was jest od razu debilem??
Nie. To ma zastosowanie tylko do Solo :lol: .
Cytat:A wy piszczycie od początku do końca...
Pogódź się z tym.
Cytat:To ja zadam może pytanie - czego się po tym filmie spodziewaliście?:
Zapewne gównianego filmu, i to jest w tym najgorsze. To ze nawet nie można liczyć na dobry film bo wiadomo, że i tak go nie zrobią. I to nie oznacza,. że w związku z tym zacznę się cieszyć że powstają gówniane filmy o moich ulubionych kosmitach (i podskakiwać z radości że ktoś w nich umieścił kawałek muzyczki z Predatora czy Aliens), bo przeciez i tak nie mam co liczyć na coś lepszego.
Cytat:c) zajebistego dramatu więziennego z domieszką horroru pod postacią "Alien3" (filmu tak nudnego, że skarpety same stają dęba - dla niektórych to kult, wiem, dla mnie akurat nuda - nie znam się, wiem....
To dobrze, że wiesz ;)

Jeśli chodzi o mój prywatny ranking Obcego i predatora:

1. Alien 3
2. Alien
3. Aliens
4. Predator / Predator 2

(długa przerwa)

5. Alien Resurrection
6. AVP
7. <rezerwacja> tu zapewne się znajdzie AVP-R, ewentualnie piętro wyżej.

Jeśli natomiast chodzi o moje oczekiwania w kwestii co się powinno jeszcze nakręcić to jednak Alien 5 pokazujący zagładą ludzkości (oczywiście w przyszłości) po tym jak Obcy dostali się na Ziemię a następnie świat po tym jak ludzie próbowali oczyscic planetę przy pomocy bomb atomowych, ale im nie wyszło. Wyglądałoby to trochę jak w "Reign of Fire" i działałoby na zasadzie "siedzimy w miejscu gdzie jeszcze nie dotarli, ale to tylko kwestia czasu" każdy przybysz to potencjalny nosiciel, więc nalezy traktować wszelkich napływających uchodźców z maksymalną ostrożnością. A potem (najlepiej gdzieś tak w częsci 7) wymyslić jakiś sposób na pozbycie się obcych w którym maczał by palce space jockey 8) i zakończyć wszystko w pięknym stylu, zostawiając na koniec Ziemię co prawda zniszczona, ale oczyszczoną, na której zacznie się budować nowa cywlizacja.

Co do Predatora to temat uważam za wyczerpany już po P2 i nie widze potrzeby kontynuowania go. Bo niby o czym miałby być P3?


- Mental - 31-12-2007

Cytat:Nie. To ma zastosowanie tylko do Solo Laughing .

:)

a freak_outXP mądrze gada. no i lubi Windows XP tak jak ja:)


- Mierzwiak - 31-12-2007

slepy51 napisał(a):a to jak ktoś stwierdzi, że film który TOBIE się podobał jest słaby, to znaczy że ten ktoś nie ma pojęcia o kinie albo się myli?
Nie, tylko ma marny gust. Tylko nie pisz mi, że o gustach się nie dyskutuje. Gardzę tego typu niemającymi żadnej wartości banalnymi sloganami.
Jeśli ktoś lubuje się w kiepskich filmach, a krytykuje te dobre, to mam prawo napisać, że ma taki i taki gust. Jego sprawa, jego opinie, jego oceny, owszem, a ja mam prawo to skomentować.

Cytat:Czy wy uważacie, że ktoś, kto ma inne zdanie od was jest od razu debilem??
A czy jest ekierką? Albo strusiem emu?

Nie rozumiem tego, ale wygląda to na jakąś zarazę nadinterpretacji, już człowiek nie może nic napisać, mieć innego zdania niż ktoś inny (tak, tak!) bo mówi mu się, że uważa tę drugą osobę za debila, mimo że ani razu czegoś takiego nie napisał. WTF?

Cytat:Bo Mierzwiak się naśmiewa a nowy Batman, którego nie widział to przed premierą 10/10
Możesz napisać po polsku, albo przynajmniej przestać posługiwać się bełkotem? O co chodzi w tym zdaniu?

Cytat:a trailer choć przeciętny to zajebisty
A trailer choć zajebisty uważasz za przeciętny.

Bawimy się dalej, dziecinko?

Cytat:Ludzie, wyluzujcie trochę i zrozumcie, że oprócz filmów które znacie jest kino klas niższych i dużo niższych
NAPRAWDĘ?????????????????

Cytat:AVP2 ponoć było kręcone pod ten deseń (chodzi mi o to, że nie każdy film musi być nowym "Alienem" czy tez "Aliensem" albo nawet "Predatorem" - wg mnie lepszy niż cała saga obcych razem wzięta - wiem, już widzę te kpiące komentarze...)
Nikt nie oczekuje nowego Aliena, Aliensa albo Predatora. Po prostu dobrego filmu. Słyszałeś o czymś takim? DOBRY FILM? Nie? Szkoda.

Cytat:Zrozumcie, że może powstać film który od samego początku był planowany jako gówno i szajs, żeby tylko ktoś rzucił okiem i zostawił kilka dolarów w kasie kina.
ANALIZA: powstało gówno. Potem producenci wpadają na pomysł kontynuacji. A ponieważ pierwszy film to gówno, stwierdzają, że kontynuacja też powinna być gównem. Więc powstaje gówniany scenariusz, a reżyserzy to kręcą, i powstaje gówno. Powtórzmy: gówno.

WNIOSEK: ponieważ powstało z zamierzenia gówno, nie mamy prawa nazwać tego filmu gównem, bo to miało być gównem.

PYTANIE: co brałeś?

Cytat:To ja zadam może pytanie - czego się po tym filmie spodziewaliście?
Dobrego filmu. Czy to, kurwa, tak trudno zrozumieć?

Cytat:Bo ja pójdę do kina na kontynuację podpunktu G, która może okazać się gównem totalnym, którą nie ocenię z perspektywy pierwszego "Aliena" czy tez "Predatora" a ocenię jako napierdalankę
Nie lubię się powtarzać, ale zrobię to po raz ostatni. Moja ocena AVP-R:
- 0/10 jako film o Obcym i Predatorze
- 2/10 jako "napierdalanka"

Cytat:wiem, to mogło być kino moralnego niepokoju, w którym Alien pali szluga a Predator se myśli jak mu go zgasić, by go nie wkurwić....
Pytam całkiem serio, co brałeś?


- Snuffer - 31-12-2007

Zgadzam się z Mierzwiakiem, slepy gada od rzeczy :roll:


- Mierzwiak - 31-12-2007

Delikatnie to określiłeś :)


- Snuffer - 31-12-2007

Chciałem użyć słówka na "P" ale duch swiat mnie wciaz trzyma : )


- Anonymous - 31-12-2007

jeden gostek na FilmWebie napisał(a):a o co chodzi temu człowiekowi jak nie może zrozumieć tego filmu i fabuły Salerno i wyrafinowanej twórczości braci Strause to ja go nie zmienię wiem tylko że i strause i salerno są wykształceni skończyli akademię filmową tak jak twórca pierwszej części Anderson więc taki gieferg czy jak tam mu nie ma zielonego pojęcia że poezja w filmach jest różnego pokroju inaczej ją widzi scott inaczej cameron inaczej zaś strause

:lol: no comment