Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Aliens vs. Predator - Requiem (AVP2) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20)
+---- Wątek: Aliens vs. Predator - Requiem (AVP2) (/Thread-Aliens-vs-Predator-Requiem-AVP2--620)



- Predator895 - 03-01-2008

już moglibyście dać sobie spokój z tymi artykułami na głównej stronie KMF i tak to nie podniesie frekwencji w kinach ;]


- zombie_sidekick - 03-01-2008

No swietnie.
Gorzej tu niz na AvPGalaxy i IMDB. Wszyscy rowno nienawidza Drugiego Obcowania z Predatorem. Szkoda.

Jak dla mnie 8/10. Shane Salerno powininem dostac kopa w dupe, a bracia S. troszke wiecej pieniedzy i - przede wszystkim - czasu.


- Mierzwiak - 03-01-2008

Oni powinni dostać więcej czasu? Na co? Nie rozśmieszaj mnie.

wierzbowski napisał(a):smiać mi sie chciało już w scenie kiedy pełzacze wyskoczyły z brzucha mysliwego i jego synalka, jadłem wtedy popcorn i tak sobie pomyslałem jak zobaczyłem te rozdziabione pyszczki że może dam im po jednym cornie ale zaraz..lepiej by to zrobił ICE VENTURA karmiąc je metodą usta usta dzdzownicami hehe
Dobre :D

Ja w tej scenie byłem niewzruszony. Zabawne, dziecko i ojciec giną w taki sposób, a ja mam to w dupie.


- wierzbowski - 03-01-2008

Ja w tej scenie byłem niewzruszony. Zabawne, dziecko i ojciec giną w taki sposób, a ja mam to w dupie.[/quote] Albo w scenie w szpitalu kiedy Predalien zbliża się za parawanem do ciężarnej kobiety..wtedy dostałem retrospekcje z przeszłości..przypomniała mi się "Psychoza" Alfreda Hiczkoka ale kogo to teraz obchodzi hehe. PRZYRODA :)


- Mierzwiak - 03-01-2008

Na koncie filmu już 46 mln: http://www.boxofficemojo.com/movies/?id=avp2.htm


- ALIEEN - 03-01-2008

Wlasnie wrocilem z trzeciego seansu w kinie, ale spoko, nie denerwujcie
sie - to juz ostatni raz, nigdy nie chodze do kina wiecej niz 3 razy :)
(do tej pory 3 razy bylem na czterech filmach). Wiem, wiem - jestem
zjebany (ROTFL). Ale nie o tym chcialem...

Otoz chodzi o to, ze bylem w innym kinie i teraz rozumiem, czemu
niektorzy narzekali, ze obraz jest za ciemny. Wczesniej bylem 2 razy
w Cinema City i bylo OK. Teraz bylem w Heliosie i nie bylo OK.
Obraz byl zdecydowanie za ciemny i gdybym ogladal to po raz pierwszy
wlasnie w Heliosie, to wyszedlbym mocno wkurzony, bo wielu akcji
zwyczajnie bym nie uchwycil w calosci. Seanse w Cinema City to zupelnie
inna historia - obraz byl znacznie jasniejszy i wszystko bylo ladnie widac.
Tak wiec to nie wina ciemnych zdjec, tylko kopii wyswietlanych w roznych
kinach - jest to co najmniej dziwne...


zombie_sidekick: Jak dla mnie 8/10. Shane Salerno powininem dostac
kopa w dupe, a bracia S. troszke wiecej pieniedzy i - przede wszystkim - czasu.


FUCK YEAH! Wreszcie ktos na tym Forum, komu sie podoba ten film :)
W koncu nie jestem sam... Chlopaki - do ataku na zombie_sidekicka (ROTFL)


- Mierzwiak - 03-01-2008

Na cóż ja u siebie zawsze chodzę do Heliosa (poza 3 razami w Silver Screenie) i nigdy nie było takich problemów. Ja jednak stawiam na zjebane zdjęcia, z tymże ludzie w Cinema City widocznie zobaczyli z jaką kupą mają do czynienia i po prostu rozjaśnili obraz. Albo i nie. Whatever.


- ALIEEN - 03-01-2008

A jakie to jeszcze filmy były (w sensie po 3 razy)?

1. Wladca Pierscieni: Druzyna Pierscienia
2. King Kong
3. Transformers
4. Aliens vs. Predator: Requiem


- Mierzwiak - 03-01-2008

ALIEEN napisał(a):2. King Kong
3. Transformers
Czekam na komentarz Gieferga :twisted:


- ALIEEN - 03-01-2008

Jego komentarz juz znam - dyskutujemy czasem na GG :)
Za "Transformers" wychwali mnie pod niebiosa, za "King Konga" zjebie jak psa (ROTFL)


- wierzbowski - 04-01-2008

Mi jeden seans AVP R wystarczył ..a te ktore warte były dla mnie kolejnych seansow to Star Wars: Return of Jedi..Terminator..Aliens..Robocop..Interkosmos, stare dzieje.


- ALIEEN - 04-01-2008

Mierzwiak: Na cóż ja u siebie zawsze chodzę do Heliosa (poza 3 razami
w Silver Screenie) i nigdy nie było takich problemów. Ja jednak stawiam na
zjebane zdjęcia, z tymże ludzie w Cinema City widocznie zobaczyli z jaką
kupą mają do czynienia i po prostu rozjaśnili obraz. Albo i nie. Whatever.


Nie mozna do tego tak podchodzic, bo to ewidentnie nie jest wina zdjec
w filmie. Absolutnie nie bylo widac, ze wersja w Cinema City byla jakos
sztucznie rozjasniona - byla ok, naturalna. Natomiast widac bylo, ze ta
w Heliosie jest nienaturalnie ciemna. Wersja DVD pokaze, ze mam racje.


- Mental - 04-01-2008

Alieen napisał(a):3. Transformers

stary, kurwa, nie... :)


- ALIEEN - 04-01-2008

Mental, to Ty nie wiesz, ze "Transformers" to moj drugi, po "AVP:R",
ulubiony film roku 2007? :) Jesli tego nie wiedziales, to cool - nawet nie
wiesz jak znakomicie sie czuje z mysla, ze znow moglem Cie wkurwic (ROTFL).


- Mental - 04-01-2008

wiedziałem, że twój ulubiony, ale nie myślałem, że zrobiłeś to aż trzy razy :)


- Anonymous - 04-01-2008

Cytat:Czekam na komentarz Gieferga

Na Drużynie Pierścienia sam też byłem trzy razy, ale to pewnie dlatego że w tamtych czasach nie miałem, żadnych innych mozliwości obejrzenia tego filmu - tzn nie miałem ani kompa, ani DVD. Poza tym trzeci raz byłem ponad pół roku po premierze. Obecnie nie ma już takiej możliwości, żebym na coś poszedł do kina po raz drugi, więc rekord FOTR jest niezagrożony.

King Kong i AVPR to ścierwa, chocby raz iśc na nie do kina to za dużo.


- ALIEEN - 04-01-2008

King Kong i AVPR to ścierwa

A Ty wciaz oceniasz film, ktorego nie widziales...


- Anonymous - 04-01-2008

Znam całą fabułę, od początku o końca, wiem, że gra aktorska jest do dupy, a efektami specjalnymi sie nie nasycę. Wiem że jest tam predalien, którego nie uznaję, wiem, że jest tam tona bzdetów i wiem, że film trwa 86 minut. P*&^%$ne 86 minut. Co to *&^%$ ma być? Nie pójdę do kina na coś co trwa niewiele dłużej niż odcinek jakiegoś serialu, zwłaszcza nędznego serialu :P

Nie, nie oceniam, widziałeś gdzieś jakąś ocenę?
Stwierdzam, że to ścierwo, którego nie mam ochoty ani oglądać ani oceniać.

I nauczyłbyś się w końcu cytować :roll:


- ALIEEN - 04-01-2008

Gieferg, litosci... Piszac, ze to scierwo, wyrazasz opinie o tym filmie
i tym samym w jakis sposob go oceniasz. Ocena to nie tylko numerek.

BTW - nie lubie tego cytowania na Forum z kreskami - wyglada
kaprawo i rozwleka sie zajmujac duzo miejsca. Wole kursywe :)


- Hannibal - 04-01-2008

Nie potrafię pojąć jak można być jednocześnie wielbicielem Obcych (mam tu na myśli serię Obcy, a nie jakikolwiek film w którym sie pojawiają) i filmu o robotach szczających na ludzi...