Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Pacific [HBO] - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: The Pacific [HBO] (/Thread-The-Pacific-HBO--1362)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


- Snappik - 02-04-2010

Zadziwiające Mental, że nie skapnąłeś się tego po nazwie odcinka. O ile mi wiadomo w Melbourne nie było inwazji Japończyków. To typowy, luźny epizod, przerywnik przed rzeźnią na Cape Gloucester. Dlaczego nie mieliby pokazywać dymania Greczynek, chlania na umór skoro to właśnie robili (i dalej robią w cywilu) żołnierze w wolnym czasie?


- Mental - 02-04-2010

tzn. jak dla mnie mógłby nawet pokazywać wycieczkę do lunaparku i wielkie sprzątnie świata z murzyńskimi dziećmi w RPA.

ja tylko zaznaczam, jakie filmy uważam za wzorcowe, jeśli chodzi o portretowanie wojennej pożogi - a są nimi oczywiście Black Hawk Down, When Trumpets Fade oraz Kompania braci i ma się rozumieć Szeregowiec Ryan. tam nie było czegoś takiego.


- Negrin - 02-04-2010

Również uważam, że należałoby zmienić historię, bo kto to słyszał, żeby amerykańscy żołnierze mieli postój w Australii? To właśnie ten pożałowania godny fakt historyczny jest źródłem problemów serialu "Pacyfik", bynajmniej nie indolencja scenarzystów.

Notabene, przypadkiem właśnie zobaczyłem, jaki wynik oglądalności miał ostatni odcinek:

odc 1: 3,1 mln
odc 2: 2,8 mln
odc 3: 10,1 mln

:|


- hanys - 02-04-2010

Negrin napisał(a):Również uważam, że należałoby zmienić historię, bo kto to słyszał, żeby amerykańscy żołnierze mieli postój w Australii? To właśnie ten pożałowania godny fakt historyczny jest źródłem problemów serialu "Pacyfik", bynajmniej nie indolencja scenarzystów.

Notabene, przypadkiem właśnie zobaczyłem, jaki wynik oglądalności miał ostatni odcinek:

odc 1: 3,1 mln
odc 2: 2,8 mln
odc 3: 10,1 mln

:|

Skąd te dane ? Na hataku podali, że odc.3 miał oglądalność ok. 2,7mln .


- Negrin - 02-04-2010

Znikąd, zapomnij :) Jakiś łebek dodał dane z dupy na Wikipedię bez źródła, a ja powtórzyłem jak łoś. W rzeczywistości według TV by the numbers oglądało 2,77 mln widzów. Zaokrągliłem do 2,8 i poprawiłem na Wikipedii.


- Snappik - 05-04-2010

IV PART

Leckie wyrasta na główną postać tego serialu. Już sama wspominka weteranów ustawia praktycznie klimat - dołujące morale, walka z pogodą, środowiskiem i samym sobą. Cieszę się, że nie poszli na łatwiznę i nie dali zwykłej naparzany. Ujęła mnie scena w końcówce kiedy Leckie rozmawia z Gibsonem i podsuwa mu fajki na do widzenia, a ten odwzajemnia mu się życzeniem śmierci ;)


- Danus - 05-04-2010

Jestem rozczarowany. Cały odcinek jest jakby trochę nudny i bardzo sympatyczny, a to nie dobrze, bo to przecież serial o zmaganiach żołnierzy na wojnie. Na szczęście końcówka trochę mi to wszystko zrekompensowała. Jak narazie widzę w epizodach tendencję zniżkową. Oby w piątym odcinku było lepiej i aż do samego końca.


- Mental - 05-04-2010

ten cały serial to jest takie z wielkiej chmury mały deszcz albo góra zrodziła mysz or somfin like dat.

epizod IV postaram się zobaczyć na dniach.


- simek - 06-04-2010

Wywiad z Podeswą znalazłem w miesięczniku "Film", przytoczę fragment o Pacyfiku:
Cytat:Nie mówimy w tym serialu, że bohaterscy Amerykanie ratują świat. Mówimy: cierpiący Amerykanie i Japończycy zapłacili najwyższą cenę
(...)
Wejdź w buty trzech młodych chłopaków i przeżyj to, co oni, żeby zrozumieć ludzki koszt wojny. To oczywiście szokowanie, ale w słusznej sprawie. To nie horror - nie robimy tego po to, żebyś poczuł dreszczyk emocji i skok adrenaliny. Szokujemy cię, żebyś pojął, że wojna jest nie tyle ekscytująca, ile przerażająca. Ciężko się to ogląda, ale trzeba.

On chyba jakiś inny serial kręcił, bo na pewno nie ten Pacific, który leci na HBO.


- dillu - 06-04-2010

gademyt, ale chujowka. napisy koncowe BoB byly lepsze od tego gowna. Zadnej charyzmatycznej postaci, zadnej charakterystycznej geby, zadnego chlopa z jajami na karku. sam fakt ze na glowego bohatera wyrosl filozofujacy kochliwy wierszokleta w posiuranych portach robi za dobra recke. powinni to puszczac razem z tym szitem o wampirach na HBO junior. pieprzony obyczaj okolowojenny. jeszcze posledze i moze mi cisnienie skoczy jak dojde do tych trailerowych scen walki. po doskonalej kompani braci i ufny w jakosc towaru z pieczatka HBO jestem kurewsko zawiedziony tym serialem. ech, w BOB kazda postac miala to 'cus' tu same lajzy w khaki. i jak tu nie pic ... /;

PS. Czasem nie wiem czy ogladam przygody mlodego indiany jonesa czy wojenny serial HBO. szczegolnie dojmujace uczucie w trakcie seansu epizodu numero 3.


- simek - 06-04-2010

Samego odcinka 3. jako takiego bym się nie czepiał gdyby był częścią emocjonującego, angażującego serialu, a tak to jest jak jest.


- simek - 07-04-2010

Odcinek czwarty troche zwyżkuje, jest nieźle, ale po prostu kurde nie lubię tego serialu no. Znowu na początku odcinka opowiadają o takich czadach, że już się cieszyłem, że to wszystko zobaczę, a tutaj tylko namiastka jakaś. Parę dobrych momentów, duszenie żółtka na przykład, ale reszta to takie letnie kino wojenne. Nawet jak jakiś gość popełnił samobójstwo to nikt o tym nie rozmawia, na nikim to nie robi zdarzenia, zastrzelił się Lecki zrobił straszną miną, jedziemy dalej z koksem.


- Snappik - 07-04-2010

Periodyzacja tego serialu to dla mnie zaleta. BoB powstało na podstawie książki Ambrose'a więc było zszytą, konsekwentną opowiastką o grupie żołnierzy. Dla mnie BoB opowiada o tym "jak było na wojnie", a Pacyfik "o wojnie", a to duża różnica.


- patyczak - 07-04-2010

A mnie się serial podoba (może dlatego, że nie widziałem BoB). Trzeci obyczajowy odcinek też był bardzo dobry i bardziej niż poprzednie pokazał straszne oblicze wojny:P

Mam wrażenie, że w pierwszych odcinkach chciano pokazać, że w mniemaniu żołnierzy wojna na Pacyfiku to bardziej wycieczka w tropiki, a największy problem to brak jedzenia, pęcherze na stopach i sraczka. I dopiero pozbawiona mężczyzn Australia, spisy zmarłych w gazetach i greczynka, sugerująca, że Leckie już z wojny nie wróci coś w tym myśleniu zmieniły.

I mam nadzieję, że w przyszłych odcinkach zacznie się już hardkor:)


- Snappik - 12-04-2010

Piąty odcinek rehabilituje nieco średni trzeci i czwarty. Jest dobry klimacik, dobre wprowadzenie Sledge'a. Ostatnie 25 minut to w ogóle masakra, polecam.


- Luis Cyfer - 12-04-2010

zgadza sie. Piaty ep to to czego oczekiwałem od tego serialu i liczę, ze juz do konca taka epa pozostanie.


- shamar - 12-04-2010

Obejrzałem 3. Jak na razie bardzo srednie to.


- novaq - 16-04-2010

Jestem ciekaw czy zapodadzą odcinek, analogiczny do 9 epizodu BoB 'Why we fight', pokazujący japońskie zbrodnie wojenne i różnego rodzaju wynaturzone eksperymenty medyczne. Jest w czym wybierac np. http://pl.wikipedia.org/wiki/Jednostka_731 albo http://en.wikipedia.org/wiki/Bataan_Death_March Brak czegoś takiego moim zdaniem mocno by zniekształcił prawdziwe oblicze wojny na Pacyfiku.


- patyczak - 16-04-2010

Jednostka 731 to masakra. Ostatnio kumpel pokazywał mi fragment filmu "Filozofia noża" - to co robili Japończycy jest nie do pomyślenia.


- Mental - 16-04-2010

okrucieństwo japońcw podczas drugiej wojny światowej można przyrównać jedynie do ukraińskich band upa. ale to tak marginesem zupełnie.