Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Skyline / Beyond Skyline - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Skyline / Beyond Skyline (/Thread-Skyline-Beyond-Skyline--1871)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


- jarod - 05-12-2010

Widzę że nowego Residenta jeszcze nie widziałeś.


- Szaman - 05-12-2010

Widziałem, ale co tam się będę pastwić nad filmem który ma 4 części zrobione na tym samym scenariuszu, aby Mila bez problemu strzelała do zombiaków. Przytoczone wyżej tytuły mogły być czymś fajniejszym niż były.


Dziękówa - merv.hack - 05-12-2010

Dzięki za utwierdzenie w przekonaniu, miałem zamiar to ściągnąć, ale 4.6/10 z imdb.com zniechęciło mnie do maximum, a po lekturze Waszych wpisów zaoszczędzę trochę transferu ;)


- Szaman - 05-12-2010

Naszła mnie jeszcze jedna myśl, Skyline ma PG-13, David "Batista" Zayas mógł powiedzieć "Vaya Con Dios Motherfucker" ale Bruce Willis w Die Hard4 nie mógł zapodać swojego słynnego "Yupi-ka-yey...".

Pewnie chodzi o te dziwaczne "science fiction violence" w uzasadnieniach MPAA, ale i tak sytuacja jest dość kuriozalna :-)


- nawrocki - 05-12-2010

Obejrzałem. Żałuję.

Właśnie tak nie powinno kręcić się filmów o inwazji obcych. Czyli: nudno, przaśnie, schematycznie, zero epy, zero dobrych one-linerów, zero fajnych bohaterów (jeden miał zadatki to SPOILER został wessany przez aliena w połowie filmu).

Efekty były na wysokim poziomie, zważywszy na budżet filmu. Co z tego, skoro to całe efekciarstwo nie idzie w parze z choćby przeciętną fabułą. O aktorstwie to nawet nie ma co pisać, bo w tym filmie czegoś takiego nie było. No, jeszcze Zayas z Faisonem dawali radę, ale ta parka głównych bohaterów to najwyżej do soft-porno się nadaje.

2/10


- Snappik - 07-12-2010

Gosh, ale słabizna. Ale po kolei - film wygląda dokładnie na tyle, ile kosztował. Efekty nie są jakieś rewelacyjne (CGI to jakieś Asylum ver 1.8), jest ich całkiem sporo i pewnie na to poszła kasa. Pomysł - może i dobry, ale REŻYSERIA to tragedia - zero jakiegokolwiek budowania napięcia, czemu film zaczyna się od sceny ataku potem cofa się o 15h i pokazuje następnie TO SAMO? Pomijając wszystkie scenki z efektami - realizacja do DUPY, wszystko skrojone jest niechlujnie, gdyby nie parę widoków na rozjebane miasto pomyślałbym, że to Crocodaurs vs Mechagodzilla 3 od Asylum. Design kosmitów - ktoś za długo bawił się Protosami w Starcrafcie, czuć też inspirację Crysisem. W ogóle ich wygląd to k... jakaś żenada, zero jakiegokolwiek znaku szczególnego, ilość tekstur nawalonych na ich ryje ma sugerować pomysłowość? Widać jak na dłoni, że ten film powstawał metodami chałupniczymi (scena na parkingu) i dzięki paru znajomym (pozdro dla posiadacza Ferrari Modeny i hotelu z basenem). Wiele scen niezamierzenie śmiesznych: wspomniany parking, próba samobójcza tego latynosa (notabene, głupia scena z wybuchem gazu), próby ostrzału 10-krotnie większych wrogów z M16 itd. Ogólnie tona głupot. Zwiastun został sprytnie zmontowany, przefiltrowany, tak aby wyglądało na profeskę. Niestety, Skyline to amatorka z fajnymi miejscami efektami oraz realizacyjnym olewactwem.

1/10 za niebieskie światełko


- Craven - 07-12-2010

Ja wiem, że to kupa, ale porównywanie FXów z Asylum jest cokolwiek przesadą.


- nawrocki - 07-12-2010

Nie, efekty były całkiem poprawne.


- Snappik - 07-12-2010

Były co najwyżej poprawne, ale nie jakieś rewelacyjne jak niektórzy opisują. Sztrausowie poszli w ilość, a nie w jakość. Miejscami ilość CGI po prostu pokazuje, że ten film to i tak taniocha, nie próbowano nawet maskować niskiego budżetu pomysłem. Kiedy pod koniec filmu do akcji wkraczają crocodaurusy i kraby to ciężko się to ogląda bez popity. Serio, najlepsze technicznie ujęcia z efektami to te z błękitnym światłem, wtedy jest jakiś klimat. Ale nawet dobre efekty nie mogą przysłonić faktu, że Skyline to film zrobiony po partyzancku, bo 95% budżetu pokryło Sony.


- Szaman - 07-12-2010

Jak na to, że projekty najeźdzców tworzył Tom Woodruff Jr. czyli gość od Żołnierzy kosmosu i zdobywca Oscara za "Ze śmiercią jej do twarzy" to można było spodziewać się czegoś ciekawszego jeśli chodzi o wygląd Obcych.


- Craven - 07-12-2010

Ooo to z tym mi się kojarzyły te runy na kosmotworkach.

Idea jest IMO niezła, zrobić stworki, które są ni to mechaniczne ni biologiczne, ale końcowy efekt jest po prostu nieczytelny, pojazdy wyglądają jak kłębki włóczki. No i film bez przerwy oślepia kamerę, najczęściej niebieskim światłem, choć bywa też żółte.


- Mierzwiak - 12-12-2010

Nie tak złe jak się spodziewałem, ale kiepskie. Aktorstwo mierne, scenariusz oparty na jakimś szablonie z gotowymi dialogami, masa idiotycznych zachowań i zero kreatywności. No, powiedzmy że 0,001, bo pomysł z wabieniem ludzi światłami całkiem fajny i szkoda że nie trafił do dobrego filmu o inwazji. Cała reszta to siermiężne, momentami wyjątkowo bezczelne kalki z Wojny światów, Matriksa, Cloverfield, District 9 a nawet Mass Effect 2 (patrz: rasa Collectorsów). No i jeszcze zakończenie - gdyby film skończyłby się w momencie
powiedziałbym "Ok, fajnie, potrafiliście zakończyć swój marniutki filmik z klasą." Bo niestety to co następuje później miało być pewnie cool, zajebiste i rozpalające w widzach pragnienie sequela, ale wyszło śmiesznie i pokracznie, w czym nie pomaga słabe CGI.

No właśnie, efekty. Skąd te zachwyty? Statki wiszące nad miastem itp. to banał, takie rzeczy ludzie robią w domowym zaciszu, cała reszta waha się gdzieś między nic specjalnego a mega sztuczne. I jeszcze te oczojebne niebieskie światełka. ARGH!

2/10

Danus napisał(a):



- Danus - 13-12-2010

Mierzwiak napisał(a):
Danus napisał(a):




- Craven - 13-12-2010




- shamar - 08-01-2011

NIZEJ jest SPOILER bardzo sredni :razz:

Podsumowanie tego półshita niech bedzie scenka zyciowa z filmu :

Za oknem KONIEC SWIATA a durna pinda zajebuje focha bo druga durna pinda odpaliła fajke. Jełop tłumaczy, że pinda nr 1 NIENAWIDZI PAPIEROSÓW...

po czym pinda nr1 jeszcze dodaje, że jest W CIAZY

I CO ? Nie palcie bo nie lubie dymu a poza tym to szkodzi to dziecku w łonie ? ! A to, że jest włąsnie nalot kosmitów i eksterminacja ludzi jest ch...a wazne...

Zabiło mnie to.

Plusy ? Tak. W wiekszosci efekty były calkiem przyzwoite.

Minusy ? Scenariusz ( patrz wyzej ) aktorstwo , rezyseria i chyba cała reszta.

Już mysłąem, że zakonczenie pozytywnie mnie zaskoczy. A gdzie tam dojebali do pieca jeszcze gorzej...

4/10



- desjudi - 14-01-2011

o matko. Scenariusz, aktorstwo i reżyseria wołają o pomstę do nieba. Jak dla mnie to elementy najważniejsze w filmie, więc w dupie mam jakość f/x i wszelkie inne elementy, choćby najlepsze, ale tylko UZUPEŁNIAJĄCE historię. Prawie samo dno, choć potencjał jakiś tutaj tkwił i parę niezłych pomysłów również się znalazło (ot opcja zamknięcia w pokoju hotelowym). 3


- Spirit - 14-02-2011

Rany, ale badziew, zlepek kilku filmów m.in. Projekt Monster, Wojna Światów i paru innych, co to wogóle ma być?Efekty?No ładne, ale co z tego.Dobrze, że do kina na to nie poszłam, a miałam zamiar :razz: .


- nawrocki - 15-02-2011

shamar, za efekty wystawiasz 4/10?


- Albertino - 15-02-2011

Zabawne, że bracia Strause (zanim zabrali się za reżyserkę) byli całkiem poważanymi specami od efektów specjalnych. Teraz zostaną zapamiętani, jako konkurenci Uwe Bolla. Rozumiem, spróbowali raz - wyszła totalna katastrofa. Ale nie, musieli i to nakręcić. Tylko ja się pytam: po co im to było?


- Danus - 15-02-2011

Albertino napisał(a):byli całkiem poważanymi specami od efektów specjalnych.
A co, teraz nie są?