Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Seria Fantastic Beasts... [Potterverse] - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Seria Fantastic Beasts... [Potterverse] (/Thread-Seria-Fantastic-Beasts-Potterverse--4132)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Grievous - 14-10-2016

(14-10-2016, 01:27)Lawrence napisał(a): Brytyjski czarodziej podróżuje do Ameryki z walizką pełną potworów. Potwory uciekają i trzeba je złapać. To nie brzmi na jakąś wielką intrygę i niesamowitą fabułę z decydującą walką dobra ze złem.

Brzmi to nieporównywalnie ciekawiej od n-tej sztampowej historyjki o walce dobra za złem.


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - simek - 14-10-2016

(14-10-2016, 10:24)Mierzwiak napisał(a): Gdyby nie Pokemon Go (które chronologicznie i tak jest późniejsze) to na czym oparlibyście krytykę konceptu tego filmu?
Hm, pomyślmy... na Pokemonach, bez Go :D


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - zombie001 - 16-10-2016

(28-09-2016, 20:18)Szpeku napisał(a): (...)
że to łapanie pokemonów, wysyp cgi, bez jakiegoś konkretnego antagonisty...
Spoko, ale dotychczasowe zwiastuny pokazują, że to nie będzie tylko o łapaniu pokemonów. Brak jakiegoś konkretniejszego antagonisty w pierwszym filmie, też złym pomysłem nie jest. Nie ma potrzeby wrzucać 54581428 rzeczy do jednego worka.

Z tym, że już potwierdzono Grindelwalda jako kluczowego "wielkiego złego" spin-offów, więc nie wiem jak to rozegrają :/





(14-10-2016, 11:06)Dr Strangelove napisał(a): Ja bym oparł na tym, że współczesne, wielkie holyłódzkie superprodukcje z ostatnich lat są po prostu nędzne. Wszystkiego ma być więcej i bardziej, a film po prostu zamienia się w kolaż jakichś naładowanych megatonami CGI, nie powiązanych ze sobą scenek.

O ile z tym się zgadzam, tak z tym co napisałeś dalej już nie.
 
 
Oszczędność tego co widzimy w HP, może równie dobrze wynikać z mentalności tej grupy czarodziejów, która jest tam przedstawiona. Trudno mówić tu o wywróceniu uniwersum, skoro HP – zarówno ten książkowy jak i filmowy – jest dość hermetycznie zamknięty i kręci się głównie wokół UK. Brytyjski chłopiec który przeżył, brytyjski antagonista, jego brytyjscy poplecznicy, brytyjska szkoła magii, świat brytyjskich czarodziei itd.  Nawet jeśli Rowling delikatnie wychodziła poza to wszystko („Czara Ognia” i Turniej Trójmagiczny z innymi szkołami), to nigdy nie rozbudowywała tego w wystarczającym stopniu. Zawsze mnie to gryzło i uważałem, że to spory problem książek i filmów, ale właściwie nigdy tam nie czuć, że ten cały Voldi, to dla świata czarodziejów, jakieś globalne zagrożenie. Zazwyczaj trzymaliśmy się Hogwartu, Ministerstwa Magii i całej tej gromadki brytyjskich czarodziejów, nie-czarodziejów. Skala wydarzeń była niemal zawsze ograniczona. Tak bardzo, iż można w pewnym momencie się zastanowić, czy reszta świata [czarodziejów] ma wywalone na to co się dzieje w UK i co wyczynia Voldemort?




(14-10-2016, 11:06)Dr Strangelove napisał(a): hej to Harry Potter bez Harrego Pottera

Poważnie? Ja oglądając zwiastuny akurat tego nie odczułem. FBaWtFT na razie wyglądają jak coś bardziej samodzielnego względem „HP”, niż np. „Hobbit” względem „Władcy Pierścieni”. Dotychczasowe HP (poza 7) zamknięte były w podobnym schemacie fabularnym. Pod względem różnorodności lokalizacji, Rowling też się nie popisała specjalnie. „FBaWtFT” w tych aspektach mogłoby nadrobić mankamenty tamtej serii. Z tym, że Yates to nie Jackson, czy też Cameron, żeby z tego 5 części sklecić, czy nawet w połowie wykorzystać potencjał tego uniwersum :/

No i niestety ogłoszenie teraz, że to będzie 5 filmów zamiast 3, to typowy falstart WB… Zwłaszcza, że na razie ‘jedynka’ nie zapowiada się na jakiś szczególnie wielki hit kasowy.

Choć w sumie, lepiej teraz, niż gdyby to mieli zrobić przy 3.



RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Dr Strangelove - 17-10-2016

Widzisz zombie001, to co dla Ciebie jest wadą dla mnie jest zaletą. Zdecydowanie wolę taki dobrze wykreowany niewielki kawałek jakiegoś uniwersum. A całą resztę mam w domyśle. Bo coś tam się dzieje w Ameryce, a coś na Węgrzech, a ktoś podróżuje do Albanii. I to wszystko zagrało w tych 8 filmach. Bo był solidny materiał książkowy, który wystarczyło z kosmetycznymi zmianami przenieść na ekran.
Teraz tego nie ma i widzę po trailerach (szczególnie tym ostatnim), że hulaj dusza piekła nie ma. I będą już na starcie jakieś gigantyczne potworzyska, a użycie różdżek przypomina użycie broni atomowej.
Jakby nie to, że wszystko dzieje się w świecie HP to równie dobrze mógłby to być jakiś "Percy Jackson i mityczne stwory, oraz gdzie je znaleźć i pozabijać".

No ale miejmy nadzieję, że się mylę.


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Gieferg - 17-10-2016

I pomysleć tylko... jedno R w tytule więcej i brzmiałoby interesująco :P

Cytat:FBaWtFT

Świetny skrót :)

Cytat:niestety ogłoszenie teraz, że to będzie 5 filmów zamiast 3,

Tylko pięć? Co oni? Niepoważni?


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Capt. Nascimento - 20-10-2016

To jest potwierdzona plotka?? Przecież to brzmi groteskowo. Zwiastun i sam pomysł to dobra podstawa na jeden film... no w porywach dwa. Z czego tu robić pięć filmów? Po 2,5 godziny na poszukiwanie każdego jednego stworka?

Trzy filmy wystarczyły na epicką podróż z wygodnej jaskini w Shire aż do Góry Przeznaczenia i z powrotem. A tam się działo.
Tutaj jest jeden chłopak, który chce pozbierać stwory z powrotem do walizki. What the...

Co mnie nastraja pozytywnie, to JK Rowling jako scenarzystka (może być totalny flop, bo scenariusz filmowy rządzi się nieco innymi prawami niż książka - ale może być też bardzo pozytywne zaskoczenie, Rowling ma nosa do postaci, twistów, budowania napięcia). No i Colin Farrell jako ten zły (zapewne moralnie dwuznaczny). Paradoksalnie po zwiastunie wygląda jakby to Eddie Redmayne był bardziej zły niż Farrell - ten pierwszy uwolnił niebezpieczne bestie zabijające setki/tysiące/setki tysięcy ludzi (nawet jesli nie zrobił tego osobiście - powinien dopilnować czegoś tak niebezpiecznego), a ten drugi chce ratować sytuację... ale jest zły, bo przecież to tylko niewinne zwierzątka (mam nadzieję, że nie pójdą totalnie w tę stronę).


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Grievous - 20-10-2016

A gdzie padło info, że każdy film ma być o tym samym?


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Lawrence - 20-10-2016

Z tego co kojarzę to w książkach ta Książka (książka w książce - Bookception) to taka seria najróżniejszych opowiadań ze świata czardziejów i nie wszystkie muszą być o łapaniu potworów.


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Capt. Nascimento - 20-10-2016

Bo w Potterze książka "Fantastic Beasts and Where to Find Them" została napisana przez Newta Scalamandera, czyli głównego bohatera tego - pierwszego filmu? (granego przez Eddiego Redmayne)


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Grievous - 20-10-2016

I co w związku z tym?


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Capt. Nascimento - 20-10-2016

No to każda część chyba powinna wiązać się z tymże bohaterem?


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Grievous - 20-10-2016

No to się będzie wiązać z tym bohaterem. Ale skąd przeświadczenie o tym, że każda część ma być adaptacją tego podręcznika? Czy filmowy Potter to był "Kamień Filozoficzny" rozbity na osiem produkcji? W tej części Newt będzie łapał potworki, w innej może będzie walczyć z kosmicznymi zombie. Gdzie ty tu widzisz problem?


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Szpeku - 20-10-2016

Problem tkwi w tym, że to mają być filmy mroczniejsze od sagi HP, z poważniejszym zagrożeniem.
Pytanie brzmi o czym takie filmy mają być, szczególnie, że nawet jeśli te filmy mają nie być tylko o łapaniu bestii, to wciąż nazwa tej serii to "Fantastyczne Bestie".


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Capt. Nascimento - 20-10-2016

Część 1 - Newt Scalamander musi zebrać wszystkie bestie, które uciekły mu z walizki

Część 2 - Newt Scalamander wyrusza w podróż by odnaleźć starożytną bestię

Część 3 - Newt Scalamander jako 8-latek i historia o tym, jak złapał swoją pierwszą bestię

Część 4 - Newt Scalamander jako starzec, wyrusza na ostatnią misję, po której odejdzie na emeryturę. Misją jest oczywiście złapanie bestii

Część 5 - Newt Scalamander w kosmosie, polujący na Obcego

Srsly... Pięć części o łapaniu potworów? To już Peter Jackson przegiął pałę z trzyczęściowym Hobbitem, a tu przeskakują rekina - pięć części o Pokemon Go. Boję się pomyśleć, co będzie następne.


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Krismeister - 20-10-2016

Jeśli będzie Grindelwald to i Dumbledore wróci, potem razem z nim Zakon Feniksa i będzie prequel do Harrego.


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Capt. Nascimento - 20-10-2016

No ale wtedy... Co mają "Fantastyczne bestie" do Dumbledore'a i Zakonu Feniksa??


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Krismeister - 20-10-2016

Rowling mogłaby to w jakiś sposób połączyć, bo nie wierzę, że te 5 filmów będzie się opierało tylko na powstawaniu tej książki.


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Capt. Nascimento - 20-10-2016

No dobrze, ale ich wątki nie mają nic wspólnego z łapaniem bestii. Pewnie można wrzucić Dumbledore'a i Grindelwalda i Zakon, a tak naprawdę kogokolwiek - w przygody z łapaniem bestii. Przy okazji coś tam potrącać ich wątki. Ale nie lepiej było w takim razie zrobić 2 części Fantastycznych Bestii, jeden film o Dumbledorze i Grindelwaldzie, plus np. film o Snape'ie i rodzicach Pottera (ten wątek jest najlepszą rzeczą z całej serii książek).


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - Szpeku - 20-10-2016

Mogli zrobić serie antologi z poszczególnymi bohaterami i historiami.


RE: Fantastic Beasts and Where to Find Them (2016) - zombie001 - 20-10-2016

(20-10-2016, 19:10)Szpeku napisał(a): Problem tkwi w tym, że to mają być filmy mroczniejsze od sagi HP, z poważniejszym zagrożeniem.

Czy ja wiem, czy z takim poważniejszym :/ Nie jest to do końca pewne. Voldemort miał taką, a nie inną opinię, ze względu na szeroki sposób działania i swoisty kult, który wokół siebie stworzył. Do tego dochodzi kontekst - "HPki" opowiadają o czasach bliższych Voldkowi, historia głównego bohatera jest z nim bezpośrednio związana, wszystko rozgrywa się zaledwie kilka lat po tym, gdy w świecie czarodziejów Śmierciożercy siali terror*. O jakieś dalszej przeszłości np. o Grindelwaldzie, czy innych czarnoksiężnikach przed Voldim, dowiadujemy się tak naprawdę niewiele. Plotki, strzępy informacji. Ale przecież to właśnie w tych książkach, chyba sam Dumbledore stwierdza, że Grindelwald był potężniejszym czarnoksiężnikiem.

*Taki timeline masz:
- lata 70 - panowanie Voldiego
- 1980 - narodziny Pottera
- lata 90 - akcja HPków
Dla odmiany FBaWtFT to lata 20, a wielki pojedynek Dumbledora i Grindelwalda to lata 40 :/

(20-10-2016, 19:28)Capt. Nascimento napisał(a): No ale wtedy... Co mają "Fantastyczne bestie" do Dumbledore'a i Zakonu Feniksa??


 A co np. mają obecni "Szybcy i Wściekli 7,8,9,10" do pierwotnego konceptu :)
WB wrzuci Dumbledora i Grindelwalda do "Fantastycznych bestii", bo łatwiej będzie to promować pod jedną, konkretną, spójną marką. Tzn. w teorii, bo jak "jedynka" okaże się chłamem, to już tak prosto nie będzie. Twój przykład

Cytat:Część 1 - Newt Scalamander musi zebrać wszystkie bestie, które uciekły mu z walizki

Część 2 - Newt Scalamander wyrusza w podróż by odnaleźć starożytną bestię
Część 3 - Newt Scalamander jako 8-latek i historia o tym, jak złapał swoją pierwszą bestię
Część 4 - Newt Scalamander jako starzec, wyrusza na ostatnią misję, po której odejdzie na emeryturę. Misją jest oczywiście złapanie bestii
Część 5 - Newt Scalamander w kosmosie, polujący na Obcego

jest dość tendencyjny. Nikt przecież z twórców nie mówi, że motyw "łapania, szukania" jakichś bestii, będzie główną ideą przewodnią, każdego filmu z serii.

Zakonu Feniksa to oni pewnie nie wrzucą, bo Zakon walczył z Voldemortem. A istnieje o wiele większe prawdopodobieństwo, że seria "FBaWtFT" skończy się w latach 40, na pojedynku Dumbledora i Grindelwalda, którego Scalamander mógł być naocznym świadkiem.