Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Szybcy i wściekli - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Szybcy i wściekli (/Thread-Szybcy-i-w%C5%9Bciekli--1172)



RE: Szybcy i wściekli - shamar - 11-04-2015

(11-04-2015, 02:33)Mental napisał(a): Jezu, obejrzałem podlinkowany przez shamara klip "Fast 5 w 18 minut". To jest naprawdę otwarcie nowej ery debilizmu.

Lepiej wyjaśnij "skąd wziął się drugi sejf". Kojarzy mi się z "respawnami" w starych grach - tutaj podobnie - nagle pojawia się znikąd sejf (gdzie? na ulicy? Przed jadącą ciężarówką? był przez nią pchany?)


(11-04-2015, 11:30)Mierzwiak napisał(a): Oglądając ten film następnym razem policzcie, ile razy bohaterowie giną, ale to nic, bo jadą na włączonym god mode,(...) Okazuje się że postać, która na bank w poprzednim filmie zginęła, w tym żyje, więc po ósemce i dalej spodziewam się już wszystkiego, np. powrotu półmechanicznej Gisele.


Już w poprzedniej części był "nieśmiertelny" Hobbs i zmartwychwstający ludzie więc... Cóż tu nowego? Po prostu dali "god mode" postaciom, po równo :)






RE: Szybcy i wściekli - Mierzwiak - 11-04-2015

(11-04-2015, 13:30)Snappik napisał(a): doskonałe, ostatnie 5 minut
Chyba będę jedyną osobą na ziemi, której się to nie podobało. OK, twórcy nieźle wybrnęli (chociaż Brian jest w tym filmie w zasadzie nieobecny jako postać, głównie inni o nim rozmawiają i równie dobrze można by go w ogóle wyciąć), ale zamiast żegnać postać, widać było, że to pożegnanie aktora. Spoko, ale uważam, że to powinno zostać zrobione PO ostatniej scenie, w trakcie napisów; montaż ujęć Paula z poprzednich filmów z ckliwą narracją Diesela w tle...

No sorry, ale kicz potworny.

@shamar: co do sejfu, to masz to POKAZANE w filmie.



RE: Szybcy i wściekli - Juby - 11-04-2015

(11-04-2015, 11:30)Mierzwiak napisał(a): To już nie jest film, tylko gra komputerowa, co zresztą potęguje przypominająca niestety FF4 ilość CGI, na czele ze skokiem komputerowego samochodu między komputerowymi wieżowcami na tle komputerowej panoramy Dubaju. Oglądając ten film następnym razem policzcie, ile razy bohaterowie giną, ale to nic, bo jadą na włączonym god mode, i tak bez żadnych konsekwencji można spadać samochodami z urwisk, radośnie jechać samochodem trafianym przez rakiety czy być przygniecionym przez tony betonu i wyjść z tego bez jednego zadrapania. Mało tego! Okazuje się że postać, która na bank w poprzednim filmie zginęła, w tym żyje, więc po ósemce i dalej spodziewam się już wszystkiego, np. powrotu półmechanicznej Gisele.

To jest kolejny krok po FF6, w którym też większość postaci leciała na god mode. Ilość CGI też za bardzo się nie zmieniła. Jak już się tego czepiasz, to czepiaj się konsekwentnie, również poprzednią część.

(11-04-2015, 11:30)Mierzwiak napisał(a): Wątek Oka Boga to jakaś zrzynka z Mrocznego Rycerza przefiltrowana przez niezrealizowany scenariusz trzeciej części Aniołków Charliego. Bohaterowie muszą wejść w posiadanie programu, dzięki któremu znajdą postać, która cały czas sama ich znajduje! The Onion nie kłamało, scenarzystą naprawdę jest 5-latek.

To samo pomyślałem. No i Eagle Eye!

(11-04-2015, 11:30)Mierzwiak napisał(a): Dla mnie najgorszą bzdurą jest uzasadnienie całej akcji w Dubaju - bo kumpel sprzedał dysk twardy hakerki jakiemuś księciowi. Czemu? Czemu książę miałby kupować dysk twardy z drugiej ręki? Może zainteresowała go kolekcja porno jaka na nim była? Full HD ripy najnowszych filmów? Nie dowiemy się - kosztująca miliony dolarów, długaśna sekwencja ma miejsce dlatego, że - cytat - "sprzedałem dysk księciu".

Też głupie, ale o wiele mniej mnie irytowało, bo ta głupota przynajmniej prowadzi do jakiejś dobrej rozwałki "kosztującej miliony dolarów". Tamtej głupocie towarzyszy najsłabsza sekwencja akcji w całym filmie.

(11-04-2015, 11:30)Mierzwiak napisał(a): No i tym razem połączenie z Tokio Drift średnio się udało. Jasne, Shaw zabijający Hana był naciągnięty jak gatki Hulka, ale można było przymknąć oko. Tutaj Dom ścigany przez Shawa miałby powiedzieć do Seana I've got nothin' but time? Jasne.

Serio? Dopiero teraz ci to nie pasuje? Przecież ten tekst był ewidentnym odniesieniem do zakończenia FF1, kiedy Lin jeszcze nie wiedział co zrobi z tą serią. Po FF6 też nie pasował.

(11-04-2015, 14:03)Mierzwiak napisał(a): Chyba będę jedyną osobą na ziemi, której się to nie podobało. OK, twórcy nieźle wybrnęli (chociaż Brian jest w tym filmie w zasadzie nieobecny jako postać, głównie inni o nim rozmawiają i równie dobrze można by go w ogóle wyciąć), ale zamiast żegnać postać, widać było, że to pożegnanie aktora. Spoko, ale uważam, że to powinno zostać zrobione PO ostatniej scenie, w trakcie napisów; montaż ujęć Paula z poprzednich filmów z ckliwą narracją Diesela w tle...

Bo to jest after credit scene, but before credits. :P

(11-04-2015, 14:03)Mierzwiak napisał(a): No sorry, ale kicz potworny.

Kicz w filmie Fast & Furious? No way!


(11-04-2015, 13:30)Snappik napisał(a): To nie jest najlepszy odcinek serii, ale też nie najgorszy.

Wczoraj, jeszcze po napisaniu recenzji sporo myślałem o Furious 7, przespałem się i zaczynam uważać, że to najgorsza część! Dobrze się bawiłem, pięknie pożegnano tu Walkera, ale lista minusów jest zbyt długa, żebym mógł ją ignorować. Z werdyktem poczekam do powtórki.

Film o zemście Showa + Mission: Impossible 7: Eagle Eye + tribute Paula Walkera. Za dużo tego. To się nie mogło udać.



@shamar - puść sobie tą scenę na youtubie, bo ręce opadają jak się czyta twoje problemy z sejfem.


RE: Szybcy i wściekli - Mierzwiak - 11-04-2015

(11-04-2015, 14:08)Juby napisał(a): Ilość CGI też za bardzo się nie zmieniła. Jak już się tego czepiasz, to czepiaj się konsekwentnie, również poprzednią część.
Po co mam się czepiać FF6 (filmu, którego już nigdy nie obejrzę) pisząc o FF7, który to film wczoraj oglądałem? To co wczoraj miało premierę, szóstka czy siódemka?

Tak, ilość CGI się zmieniła, bo wracamy do czwórki i gównianych akcji rodem z konsoli, gdzie próżno szukać w kadrze czegoś prawdziwego albo walące się CGI budynki, CGI helikoptery i CGI drony strzelające CGI rakietami skutecznie odwracają uwagę od efektów praktycznych.

Tak się podniecali że rzeczywiście zrzucali samochody z samolotu, a efekt jest taki, że równie dobrze mogli to nakręcić w studio. Ujęcie z CGI samochodami lecącymi wprost na kamerę było fatalne.


RE: Szybcy i wściekli - Snappik - 11-04-2015

(11-04-2015, 14:03)Mierzwiak napisał(a):
(11-04-2015, 13:30)Snappik napisał(a): doskonałe, ostatnie 5 minut
Chyba będę jedyną osobą na ziemi, której się to nie podobało. OK, twórcy nieźle wybrnęli (chociaż Brian jest w tym filmie w zasadzie nieobecny jako postać, głównie inni o nim rozmawiają i równie dobrze można by go w ogóle wyciąć), ale zamiast żegnać postać, widać było, że to pożegnanie aktora. Spoko, ale uważam, że to powinno zostać zrobione PO ostatniej scenie, w trakcie napisów; montaż ujęć Paula z poprzednich filmów z ckliwą narracją Diesela w tle...

Kwestia odbioru :) Mi te 5 minut cholernie się podobało, uważam je za najlepsze 5 minut w całej serii. Maksymalnie szczerze, wzorowo zamykające wątek, zrealizowane z uszanowaniem zmarłego. Pamiętajmy w jakiej sytuacji Walker zostawił reżysera i producentów - kiedy zdjęcia minęły dopiero półmetek. Zarzucanie w takim przypadku "nieobecności" jest trochę jak krytykowanie, że lody truskawkowe nie zawierają kawałków owoców. I tak jestem pełen podziwu, że udało się tę postać poprowadzić do napisów końcowych a nie uśmiercać lub wysyłać na wakacje w środku fabuły (jak niektórzy tutaj proponowali, lol). Trochę wzruszenia nie zaszkodzi, ja się wzruszyłem :)




RE: Szybcy i wściekli - Mierzwiak - 11-04-2015

Przede wszystkim fajnie byłoby przeczytać oryginalny scenariusz czy też po prostu żeby np. w dodatkach powiedzieli wprost, jakie modyfikacje musieli wprowadzić do fabuły i jak pierwotnie wyglądał wątek Briana. Nie zarzucam nieobecności postaci, tylko stwierdzam fakt, i owszem, też mogę napisać, że jestem pełen podziwu, że z tego wszystkiego wybrnęli, z drugiej strony już w szóstce wątek Briana był z dupy i na siłę, więc można tu uznać za naturalny krok w kierunku zrobienia z niego postaci drugoplanowej :)

Jeszcze jedno: Brewster chudnie z części na część, a Rodriguez robi się coraz ładniejsza i za żart ze strony twórców uznaję jej pojedynek z tym pasztetem w Dubaju :)


RE: Szybcy i wściekli - Juby - 11-04-2015

O to to. Też chciałbym zobaczyć jak film miał wyglądać przed śmiercią Paula. Może dodatki na blu coś pokażą.


RE: Szybcy i wściekli - Gieferg - 11-04-2015

Cytat:Brewster chudnie z części na część,

To naturalny krok do jej usunięcia, będzie mogła w kolejnej części zupełnie zniknąć i nikt nie zauważy różnicy :P


RE: Szybcy i wściekli - Mefisto - 11-04-2015

(11-04-2015, 13:30)Snappik napisał(a): + nowa fryzura Elsy Pataky

Jeśli takie pierdoły wpisujesz do plusów, wiedz, że coś złego dzieje się z filmem :)
Miałem iść, bo Statham i Russell, ale chyba sobie daruję i kiedyś luknę przy piwku w domowym zaciszu. Może.


RE: Szybcy i wściekli - Snappik - 11-04-2015

(11-04-2015, 14:30)Mierzwiak napisał(a): Przede wszystkim fajnie byłoby przeczytać oryginalny scenariusz czy też po prostu żeby np. w dodatkach powiedzieli wprost, jakie modyfikacje musieli wprowadzić do fabuły i jak pierwotnie wyglądał wątek Briana. Nie zarzucam nieobecności postaci, tylko stwierdzam fakt, i owszem, też mogę napisać, że jestem pełen podziwu, że z tego wszystkiego wybrnęli, z drugiej strony już w szóstce wątek Briana był z dupy i na siłę, więc można tu uznać za naturalny krok w kierunku zrobienia z niego postaci drugoplanowej :)

Jeszcze jedno: Brewster chudnie z części na część, a Rodriguez robi się coraz ładniejsza i za żart ze strony twórców uznaję jej pojedynek z tym pasztetem w Dubaju :)

Też jestem ciekaw co było w pierwotnym scenariuszu. Może wycieknie wcześniej niż przy okazji Blu. A Michelle w Dubaju to niezwykle seksowna kobieta. A Randa Roussey - WTF??!?!?! :D

Trochę też szkoda Tony'ego Jaa. Mało pokazał. I nie walczył z Rockiem tak jak sobie wymarzyłem wcześniej.



RE: Szybcy i wściekli - Perfik - 11-04-2015

(11-04-2015, 13:30)Snappik napisał(a): + Diesel jak zwykle daje radę
+ niezła Rodriguez

Serio? Ja zaczynałem zgrzytać zębami za każdym razem kiedy włączała się smutna muzyczka i ta parka pojawiała się na ekranie. Przełknę latające samochody, ale Vin Diesel próbujący grać w dramatycznych scenach (szczególnie w parze z niewiele lepszą Rodriguez) to dla mnie za wiele :).


RE: Szybcy i wściekli - shamar - 11-04-2015

(11-04-2015, 14:08)Juby napisał(a): @shamar - puść sobie tą scenę na youtubie, bo ręce opadają jak się czyta twoje problemy z sejfem.

Obejrzałem geniuszu. Ewidentnie sejf pojawia się znikąd. Kiedy ładują sejf z kasą, na pakę - niczego nie ma z przodu - dwa ujęcia dalej pokazane jest, że jednak z przodu pchano inny sejf.




RE: Szybcy i wściekli - Juby - 11-04-2015

[Obrazek: facepalm-vin-diesel-demotivational-poste...130415.jpg]


RE: Szybcy i wściekli - shamar - 11-04-2015

Skieruj to do siebie skoro nie przeszkadzają ci naciągane niedoróbki, w filmach.


RE: Szybcy i wściekli - Mierzwiak - 11-04-2015

(11-04-2015, 14:38)Snappik napisał(a): Trochę też szkoda Tony'ego Jaa. Mało pokazał. I nie walczył z Rockiem tak jak sobie wymarzyłem wcześniej.
Przynajmniej miał dwie dobre walki, a Djimon Hounsou? Po co brać tak dobrego aktora do roli (haha), którą mógł zagrać pierwszy lepszy anonim z odpowiednio groźnym ryjem?




RE: Szybcy i wściekli - Juby - 11-04-2015

(11-04-2015, 15:01)shamar napisał(a): Skieruj to do siebie skoro nie przeszkadzają ci naciągane niedoróbki, w filmach.

Nie ma tam żadnej niedoróbki. Sejf jest zapakowany przed ciężarówką (pod płachtą), którą prowadzi Giesel. Leo i Santos go podczepiają gdy Dom i Briana wstawiają do ciężarówki sejf z kasą. Proste i przede wszystkim JEST TO POKAZANE W FILMIE!


RE: Szybcy i wściekli - Gieferg - 11-04-2015

Cytat:
Po co mam się czepiać FF6 (filmu, którego już nigdy nie obejrzę)

Ech, Mierzwiak, zdecydowanie się starzejesz.


RE: Szybcy i wściekli - Pitero - 11-04-2015

8/10 Film dokładnie daje to czego oczekiwałem. Akcja, akcja i jeszcze raz akcja. Oczywiście przegięta do granic mozliwości i wszyscy tu hejterzy maja racje ale własnie to jest głównym powodem dla którego oglądam ta serie i ja lubię. I ten piękny hołd dla Paula na końcu.


RE: Szybcy i wściekli - Juby - 11-04-2015

(11-04-2015, 13:30)Snappik napisał(a): + nowa fryzura Elsy Pataky

LOL. W dłuższych wyglądała dużo lepiej.




RE: Szybcy i wściekli - Hitch - 11-04-2015

Zaspojluje mi ktoś, kto zmartwychwstaje? :)

Swoją drogą, największą bzdurą tych filmów jest to, że Vin zmienia Elsę Pataky na Michelle Rodriguez. To jest niewykonalne w każdych zasadach fizyki tego i wszystkich paralelnych wszechświatów :)