Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Wróciłem właśnie z kina z Fast & Furious i zanim przejdę do filmu krótko o poprzednich częściach serii:
Fast and the Furious - kiedyś mi się BARDZO nie podobało, ale odświeżyłem sobie ostatnio i okazało się że to film lekki, łatwy i przyjemny. 6/10
2 Fast 2 Furious - nie podobało mi się, pewnie dlatego za wiele z niego nie pamiętam. Zdaję się na ocenę z listy: 3/10
The Fast and the Furious: Tokyo Drift - tak, en film jest naiwny. Tak, fabuła jest sztampowa. Tak, główny aktor to drewno. Ale film jest przy tym bardzo sprawnie nakręcony i dostarcza sporej dawki rozrywki równie sympatycznej, co w przypadku pierwszej części. 6/10
W końcu czwarta już część, Fast & Furious. Trailer nie powalał, ale nie prezentował się też źle, więc spodziewałem się filmu mniej więcej na poziomie jedynki i trójki. Miło mi powiedzieć, że jest nawet lepiej:)
Słowem którym można określić czwartą odsłonę serii jest z całą pewnością MŁODZIEŻOWY, ale bynajmniej nie w sensie, w jakim ostatnio tak często pojawia się ono na forum. Reżyser nie traktuje widzów jak debili, nie ma też żenującego humoru.
Fabuła jest prosta, ale sprawnie poprowadzona i rozpisana. Ha! Jest nawet niezły twist. Część, może i większość widzów go przewidzi, ale najwyraźniej dałem się omamić jakością kopii cyfrowej i nie zastanawiałem się nad intrygą:)
Zdjęcia ładne, sceny akcji na porządnym poziomie (szczególnie ta otwierająca film), muza perfekcyjnie dobrana (OST również niezły), aktorzy grają tak jak tego wymaga konwencja, czyli całkiem OK. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że to najlepsza rola w karierze Diesla. Jedyny, poważny minus to... musiałbym zdradzić poważny spoiler więc nic nie powiem. Kto zobaczy albo już widział ten powinien się domyślić o co mi chodzi.
Mocne 7/10
PS. Mimo kategorii PG-13 ludzie krwawią, są też dwa fucki.
03-04-2009, 15:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-04-2017, 14:53 przez Mierzwiak.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,543
Liczba wątków: 375
mierzwiak, a ile karków było w kinie? (prócz ciebie rzecz jasna)
;)
03-04-2009, 15:47
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Ani jednego:) Jakieś dwie laski i całkiem normalna para.
03-04-2009, 15:48
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 31,123
Liczba wątków: 67
widziałem jedynkę i dwójkę - jedynka fajna, w miarę przyzwoita, dwójka broni się tylko brykami i panienkami, reszty nie chcę oglądać, bo i po co?
03-04-2009, 16:25
Stały bywalec
Liczba postów: 13,854
Liczba wątków: 77
Do tej serii mam słabość. Niby to łajno dla 12-latków, ale ten dźwięk.... Po każdej części wychodziłem z kina po prostu zadowolony, bo fajnie usłyszeć wózki za więcej niż 30000$ :) Miałem sobie odpuścić, ale opinia Mierzwiaka mnie zachęciła.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
03-04-2009, 22:56
Jedynka bardzo solidna. Pamiętam, że swego czasu hicior, a i sam mam słabość do tego filmu.
Dwójka - oprócz Nissana Skyline GTR i kilku lasek nic specjalnego.
Trójka - ominąłem szerokim łukiem.
Trailer czwórki jakoś mnie odstraszył. Akcja z ciężarówkami, za dużo biegania i strzelania jak na film o tuningowanych autach, no ale skoro Mierzwiak chwali taki obraz to wypada obejrzeć.
04-04-2009, 06:32
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Arahan napisał(a):Akcja z ciężarówkami, za dużo biegania i strzelania jak na film o tuningowanych autach
To nie jest film O tuningowanych autach, ale Z tuningowanymi autami;)
04-04-2009, 09:54
Agent Mossadu
Liczba postów: 33,512
Liczba wątków: 4
Skoro tak to nie ogladam :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
04-04-2009, 10:14
Nowy
Liczba postów: 3,416
Liczba wątków: 8
Film o tuningowanych autach nazywa się "Transformers" :P
04-04-2009, 10:19
Stały bywalec
Liczba postów: 1,013
Liczba wątków: 6
Zachęciłeś mnie Mierzwiak na pójście do kina, może dziś wieczorem nawet, bo po obejrzeniu klipu, gdzie płonąca ciężarówka odbijając się między skałami niczym piłeczka ping-pongowa stanowczo mnie zniechęciły, ale skoro reszta filmu jest na poziomie, to fajnie :)
04-04-2009, 13:51
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Ten motyw jest akurat głupawy, ale w kontekście sceny wypadł całkiem nieźle.
PS. Nikogo do kina nie namawiam:) ale kto na pierwszej części bawił się dobrze, na czwórce też powinien.
04-04-2009, 13:54
Stały bywalec
Liczba postów: 1,013
Liczba wątków: 6
Ogólnie podobało mi się. Również stawiam 7/10. Oglądałem wersje cyfrową i obraz fenomenalny, polecam. Faktycznie jak się obejrzy całą scenę z ciężarówką jest znacznie lepiej i nie wygląda to tak debilnie. Trochę poszło schematów z 'Teorii filmowej rzeczywistości', ale tylko jeden lekko mnie zraził. Samochodowo wyszło dobrze, aczkolwiek taki niedosyt został, żeby zobaczyć jeszcze z jeden więcej wyścig. I tak jakoś czułem, że film trochę za krótki. Ale, ale, jest to już czwarta część i okazuje się tą chyba najlepszą jednak. Nie mam nic przeciwko następnej, chętnie zobaczę.
Ładny start w Box Officie zarówno światowym jak i amerykańskim, niech dużo zarobią, bo im się należy za dobrze skręcony film.
06-04-2009, 01:12
Stały bywalec
Liczba postów: 13,854
Liczba wątków: 77
Również stawiam 7/10. Przyjemny blockbuster, nie wali w gały neonami jak Tokyo Drift. Ba, Lin wykazał się niezłym wyczuciem obstawiając za miejsce akcji południowe regiony Hameryki. Brakowało tylko "Raiders on the Storm" w pewnym momencie. Generalnie fabuła taka-sobie, ale klimat jest, Diesel posiada świetne one-linery np.:
Walker: Cała Policja Cię szuka.
Diesel: Jestem tutaj.
Szkoda tylko, że nie dali za wiele pojeździć pani Brewster bo w końcówce wygląda za kierownicą bombastycznie. Jest lepiej niż myślałem. Zaryzykuję i stwierdzam, że to najlepsza część serii :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
06-04-2009, 18:28
Dużo pisze
Liczba postów: 463
Liczba wątków: 7
Byłem, widziałem, łomajgat... Autka średnie, pościgi średnie (najbardziej wnerwiają wstawki z cool-nowoczesnego GPSu), efekty specjalne beznadziejne (takiego słabego cyfrowego dymu i kurzu dawno nie widziałem, a turlające się auta wyglądają przetragicznie). Liczyłem na odmóżdżający film z ekstra furami i dobrze nakręconymi scenami z nimi w roli głównej, a dostałem mega-średniaka pod każdym względem. Cool-teksty Vina potrafiłem przewidzieć zanim ten otworzył usta. To co najbardziej boli, to że zamiast fajnie nakręconych scen z prawdziwymi autami w roli głównej, dostajemy renderowane gówno w jakichś podziemnych tunelach/kopalniach. WTF, to ma być film o mega-tuningowanych furach, czy kolejne star-warsy? Moja ocena: 4/10.
08-04-2009, 23:36
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,543
Liczba wątków: 375
no to ładne mega wiocha musi być, skoro w filmie o pościgach samochodowych renderują samochody. na kij film kręcić? nie lepiej od razu gierke wydać? a ja głupi myślałem, że 4 cześć dresiarskiej sagi szybkich i wściekłych, to taki ronin, tyle że dla sterydów z pakerni:)
08-04-2009, 23:39
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Te sceny w tunelach faktycznie mogli sobie darować, ale są one równie realistyczne co jazda z szybkością nadświetlną w pierwszej części.
Guzeppe napisał(a):To co najbardziej boli, to że zamiast fajnie nakręconych scen z prawdziwymi autami w roli głównej, dostajemy renderowane gówno w jakichś podziemnych tunelach/kopalniach.
Napisałeś tak jakby to były jedyne sceny akcji z autami;)
08-04-2009, 23:47
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
Na poczatek:
The Fast and the Furious - 7/10.
2 Fast 2 Furious - 2/10
Tokyo Drift - 5/10
Jedynka podobała mi się, nie wyjątkowo, ale nie żal mi było czasu spędzonego na tym filmie. Vin Diesel to charyzmatyczny gość, więc jego obecność tylko pomogła. Chemia z Paulem Walkerem tylko pomagała (zastąpienie Diesela pipowatym Tyreese'em Gibsonem w sequelu było aż nadto widoczne). Nic dziwnego, że w efekcie powrót obu panów pomógł tej de facto trzeciej części serii.
Fast and Furious ogląda się naprawdę dobrze, choć jest jednak dość głupkowate. Najbardziej boli głowa przy dwóch scenach w tunelu, ale całe szczęście reszta pościgów jest kręcona po bożemu i bez (tak widocznego) CGI. Dobra rzecz, chcę więcej - oby producenci nauczyli się, że bez Diesela i Walkera razem ta seria nie istnieje. 7/10 (gdyby nie te pościgi w tunelu to by było 7+)
I pomyśleć, że w Fast and Furious wypadek będzie wyglądał mniej debilnie i infantylnie niż w TDK, u Nolana... :)
04-05-2009, 07:34
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
http://www.slashfilm.com/fast-five-spawn-sequel-spinoff-car-photos/
Zwiastun Fast Five wygląda spoko, w ogóle podoba mi się, że ta seria wreszcie wie na czym ma się skupić - na Vinie Dieselu i Paulu Walkerze, a nie tylko na autach. Dwayne Johnson to fajny dodatek, więc kontynuacje serii chętnie zobaczę, bo to co zobaczymy niedługo zapowiada podobny poziom, co ostatnio.
15-01-2011, 18:49
CGI Paul Walker
Liczba postów: 23,104
Liczba wątków: 30
FF 4 z tymi cyfrowymi , debilnymi CGI wyscigami w kopalnii, wygladajacymi jak wstawki z NfS mnie zniesmaczylo do reszty.
Zapomnialem o osbijajacej sie jak pileczka CGI ciezarowce z benzyną :grin:
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
15-01-2011, 18:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2013, 12:52 przez shamar.)
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Crov napisał(a):na Vinie Dieselu i Paulu Walkerze, a nie tylko na autach
Otóż to. Ale auta muszą być, dlatego poproszę jak najwięcej widowiskowych pościgów. Zwiastun każe spodziewać się dobrej kaskaderki, za to wielki plus, bo:
shamar napisał(a):FF 4 z tymi cyfrowymi , debilnymi CGI wyscigami w kopalnii, wygladajacymi jak wstawki z NfS mnie zniesmaczylo do reszty
<ok>
15-01-2011, 23:47
|