Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
"Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach (/Thread-Epizod-butelkowy-czyli-kr%C3%B3tko-o-serialach--2819)



RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Dr Strangelove - 23-02-2025

"Crimen" - 1988
Zabierałem się od lat i w końcu obejrzałem.
Bogusław Linda w roli powracającego z "dymitriady" (nasi zdobyli Kreml!!!) i kilkuletniej niewoli szlachcica. Ojcowizna prawie w ruinie a sam ojciec niedawno zmarł, najprawdopodobniej zabity.

Zagadka kryminalna to w sumie tylko pretekst do pokazania ówczesnej Rzeczypospolitej ze wszystkimi jej dobrami - anarchistyczną szlachtą, katolicyzmem ale też i kosturowcami (Arianami), magnatami i szlachtą wiszącą u ich klamek...

W sumie zaczęło się dziwnie, bo atmosfera serialu jest taka trochę odrealniona, a Linda jakby grał w innej historii, ale po obejrzeniu całości jednak się ta konwencja broni.
Całość ma bardzo dobrą realizację, oddanie realiów epoki, bardzo porządne aktorstwo, kostiumy, zdjęcia no i w ogóle jest dobrze.

Jest też specyficzna muzyka Satanowskiego, która momentami jest dominująca i wręcz nachalna ale to też o dziwo działa.
Porządne 7/10.

Kiedyś poza oczywiście "Potopem" i "Panem Wołodyjowskim" trochę tego było. "Rycerze i rabusie" (też na podstawie Hena) czy "Czarne chmury". Aż szkoda, że nie ma więcej bo to znakomity i ciekawy okres. "1670" nie liczę, bo wolałbym coś poważniejszego.


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Paszczak - 24-02-2025

Ciekawostka: naczelny Sarmata obecnej Rzeczpospolitej Komuda Jacek, skądinąd wielbiciel literackiego pierwowzoru Hena, uważa serial za wyjątkową chujozę. Nie wypowiadam się, bo jeno powieść czytałem (skądinąd znakomitą).


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Mefisto - 24-02-2025

To w ogóle jest dostępne gdzieś w jakości niehujowej?


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Dr Strangelove - 24-02-2025

(24-02-2025, 03:51)Mefisto napisał(a): To w ogóle jest dostępne gdzieś w jakości niehujowej?
No ja na TVP VOD oglądałem sobie za darmo.

Możliwe, że powieść jest lepsza, zamierzam przeczytać.


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Dr Strangelove - 28-02-2025

Dzień zero - Netflix

Czyli Robert de Niro w roli emerytowanego prezydenta stającego na czele komisji mającej rozwikłać sprawę cyberataków w USA.
No generalnie jak ktoś nie musi to można sobie odpuścić. Typowy we współczesnym kinie thriller który niczym ponad przeciętność się nie wybija. Raczej głupie, ale też daje się obejrzeć bez zgrzytania zębami.
Twisty dość przewidywalne a kto jest Blofeldem to się można domyślić już po 2 odcinkach. Aktorsko nie najgorzej, stary de Niro nawet daje radę, większość obsady raczej jedzie na autopilocie.

Oczywiście to historia z gatunku - najpierw wymyślamy twisty i jump scare`y a potem dopisujemy resztę więc jak pisałem nie należy się spodziewać czegoś dobrego.

Takie tam 4-5/10.


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Snappik - 28-02-2025

Ja na razie obejrzałem 1 odcinek i pierwsze 20 minut to jest mokry sen demokratów :D Ale ostatnie sceny i ta mała wiksa fabularna sprawiły, że serial zrobił się dla mnie interesujący. 


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - slepy51 - 01-03-2025

Dla mnie wręcz przeciwnie, po tym bieda twiście na koniec pierwszego odcinka odpuściłem sobie oglądanie i już do tego serialu nie wróciłem przeczuwając, jaka i na czym oparta to będzie produkcja - sądząc po wpisie Doktora, miałem całkowitą rację, że nie traciłem na to więcej czasu.


"Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Pitero - 01-03-2025

Nie jest jakąś rewelacją ten serial, ot standardowa produkcja trzymająca poziom. No ale obsada tu jest pierwszorzędna. Wiadomo, De Niro w roli głównej a na drugim planie co chwilę pojawia się jakieś znane nazwisko, co ciekawe bardziej znane z filmów niż z seriali.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Dr Strangelove - 01-03-2025

Jakby kogoś interesowało a nie chciał tracić czasu:



RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Spoilerowo - 03-03-2025

Dark Matter - Mroczna Materia (Apple TV+ 2024)

nie wiedziałem co wrzucić na ruszt między odcinkami seriali które aktualnie wychodzą co tydzień, szukałem czegoś krótkiego i akurat 9 odcinków Dark Matter wleciało 

mamy profesora fizyki, Jasona (Joel Edgerton), który zostaje porwany i budzi się w alternatywnej rzeczywistości, gdzie jego życie potoczyło się zupełnie inaczej, no więc będzie on próbował wrócić do swojej rodziny (Jennifer Connelly - żona Jasona) którą bardzo kocha ale wyda to się bardzo skomplikowane

krótko i na temat o czym jest fabuła:


lekko przyjemnie, dość przewidywalne ale finał znośny, to na podstawie książki i pierwszy sezon kończy się jak książka (zakończenie zmieniono) więc oczywiście jabłkowi będą wyciskać z tego drugi sezon co już zapowiedziano

ale głupoty i braku logiki tutaj dużo


finał? w sumie logicznie słabo ale dobrze, że się tak zakończyło, bo Jason-1


czarny tracący kilka palców? zawsze spoko widziane na ekranie, czarny którego spotkało w boxie coś złego i się zgubił? no problemo

jak komuś nie zbrzydł temat multiwersum, alternatywne rzeczywistości to można mimo tych bzdur, niektórych idiotyzmów śmiało łyknąć


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Debryk - 10-03-2025

Silos od Apple, 2023-

Nikt tego nie ogląda/ Cisza na temat takiego produktu? Cholibka, bo akurat z ciekawości zarzuciłem, i jestem na piątym odcinku i mnie oczarował ale też podoba mi się dosłownie wszystko. Świat tego Silosu jest hm dobrze skrojony, aktorzy spoko, intryga w pilocie fajnie przedstawiona, a jakościowo to taka topka z ostatnich lat bo: scenografia oraz dbanie o detale to kawał dobrego rzemiosła z przebłyskami geniuszu, świetna muzyka i czuć skalę tego molocha, tym bardziej że Silos ma 144 wielkich pięter (czyli jakieś 1,5km w głąb ziemi). Będę oglądać dalej, choć tam widzowie marudzą że to jest slow-burner i zwalnia strasznie, ale mnie zafascynował ten zamknięty system. Dawno mnie nic tak nie zaskoczyło jak ta przemilczana produkcja,


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Snappik - 10-03-2025

Przesmyk - polski serial szpiegowski rozgrywający się kilka miesięcy przed kryzysem na granicy białoruskiej. Historia z pozoru jest prosta: pracująca w wywiadzie Ewa wycofuje się z zawodu po jednej z akcji w Kaliningradzie. Kiedy jej były partner zostaje jednak zdemaskowany przez Rosjan i znika bez śladu, wraca do zawodu i zostaje wysłana na misję do Mińska, aby - pod przykrywką pracy w ambasadzie - znaleźć i odbić polskiego szpiega. W tle z kolei pojawiają się tarcia między polską opozycją na Białorusi i lokalnymi władzami, oraz na granicy przy przesmyku suwalskim, gdzie może dojść do wojny.

Serial reżyseruje Jan P. Matuszyński, mający na koncie Króla, Watahę czy Ostatnią Rodzinę. I ten jego charakterystyczny, czasami snujący się styl narracji całkiem dobrze pasuje do realiów i samej fabuły, w której jest - obok dobrych momentów - trochę bzdur, odzierających ten postsowiecki klimat z realizmu. Sam początek i wprowadzenie bohaterki jest delikatnie pisząc nienajlepsze (a jej bratanek i wątek z aktywistami jest po prostu wkurwiający), ale od połowy 2 odcinka poziom na szczęście idzie w górę, z kilkoma wyjątkami.

Pierwszy sezon już zakończony, 6 odcinków do obejrzenia. Myślę że warto zerknąć, bo konkluzja płynąca z finału jest trochę smutna i dość mocna jak na czasy, w których żyjemy:

6/10

[Obrazek: przesmyk-serial-max.jpg]


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Krismeister - 26-03-2025

Świt Ameryki - jestem dopiero po dwóch odcinkach, ale takiej epy i rozmachu nie widziałem już dawno w żadnym serialu. Nie ma co mówić za dużo. „Zjawa” na sterydach. Peter Berg nie pierdoli się w tańcu i nie pozwala odwrócić wzroku od brutalnych morderstw mężczyzn, kobiet i dzieci. Taylor Kitsch w głównej roli wymiata. Serial jest surowy, ale koniec pierwszego odcinka rozjebał mi szczękę bo leżała na podłodze. Będę oglądał dalej i polecam gorąco, bo myślę że to tytuł godny uwagi.

Aha, i jest na netfliksie.


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Dr Strangelove - 26-03-2025

Nie tylko jest na Netflixie ale nawet ma własny temat :)

https://forumkmf.pl/Thread-American-Primeval-2024--6629


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Paszczak - 26-03-2025

W którym wszyscy poza Debrykiem piszemy jaka to daremna miernota.


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Krismeister - 26-03-2025

Same narzekania także nawet nie proszę o przeniesienie posta.


"Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Pitero - 27-03-2025

Studio - pierwszy odcinek bardzo obiecujący i co ciekawe, Rogen gra bardzo dobrze, bardziej kojarzy się jego rola z tym jak grał w "Steve Jobs" niż w filmach Apatowa. Będzie oglądane dalej bo weszło bezboleśnie i nawet zabawnie. I ciekawie wypada zabieg w którym sławni grają samych siebie, a inni aktorzy również znani jak choćby sam Rogen czy Kathryn Hahn odgrywają już wymyślonych bohaterów.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Pelivaron - 28-03-2025

(27-03-2025, 00:04)Pitero napisał(a): Studio - pierwszy odcinek bardzo obiecujący i co ciekawe, Rogen gra bardzo dobrze, bardziej kojarzy się jego rola z tym jak grał w "Steve Jobs" niż w filmach Apatowa. Będzie oglądane dalej bo weszło bezboleśnie i nawet zabawnie. I ciekawie wypada zabieg w którym sławni grają samych siebie, a inni aktorzy również znani jak choćby sam Rogen czy Kathryn Hahn odgrywają już wymyślonych bohaterów.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka

Drugi odcinek jeszcze lepszy! Zajebista rzecz generalnie. Zjada na śniadanie mocno przeciętna Franczyzę HBO.


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - nawrocki - 28-03-2025

Bez kitu, wiedziałem że motyw z zaparkowaniem auta będzie miał jakas puentę, ale końcówka i tak mnie zniszczyła. :)


RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - Pelivaron - 28-03-2025

(28-03-2025, 12:54)nawrocki napisał(a): Bez kitu, wiedziałem że motyw z zaparkowaniem auta będzie miał jakas puentę, ale końcówka i tak mnie zniszczyła. :)

Wszystko tam zagrało. Szacun dla Setha. Pewnie z Goldbergiem jak to wymyslili to w nagrodę zjarali grubego lolka :D