![]() |
|
Alien 3 (1992) reż. David Fincher - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20) +---- Wątek: Alien 3 (1992) reż. David Fincher (/Thread-Alien-3-1992-re%C5%BC-David-Fincher--89) |
- Mierzwiak - 25-08-2008 The_Bitcher napisał(a):No właśnie. Czy można więc powiedzieć, że Mostov miał jaja, bo uśmiercił bohaterkę poprzednich części, do tego poza kadrem?Nie, ponieważ ta "śmierć" Saryh nie ma absolutnie żadnego wpływu na jakikolwiek aspekt filmu. W A3 ma to bardzo dramatyczny efekt, no i jest na początku filmu, ustawia atmosferę i daje do zrozumienia, z jakim filmem mamy do czynienia. W przypadku T3 to tylko zwykła informacja, bardziej sugerująca że Linda Hamilton mogła po prostu nie być zainteresowana występem w tym filmie lub że nie chcieli jej twórcy filmu. - Mental - 25-08-2008 Mierzwiak dobrze gada. zwłaszcza to jest dobre: W A3 ma to bardzo dramatyczny efekt, no i jest na początku filmu, ustawia atmosferę i daje do zrozumienia, z jakim filmem mamy do czynienia. - Mierzwiak - 25-08-2008 Rozwijam tylko twoją myśl :) Początkiem A2 Fincher spoliczkował, ba! splunął w twarz oczekiwaniom widza. Po takim początku wiesz, że tu wszystko może się zdarzyć i Fincher był w tym cholernie konsekwentny, o czym świadczy oczywiście zakończenie, ale i nie tylko. Pozdrowienia dla scenarzysty A:R :roll: - Mental - 14-12-2008 dziś w ramach tradycyjnego odświeżania sobie najlepszych SF/horrorów obejrzałem debiut Finchera i kolejny raz utwierdziłem się w przekonaniu, że jest to zaraz po Heat najlepszy film, jaki widziałem w życiu. co prawda, niektóre fabularne rozwiązania noszą blizny po scenariuszowej anarchii (przejęcie nieformalnego dowodzenia przez Ripley na skutek tragicznego zejścia Andrewsa wygląda mi na pomysł wymyślony na poczekaniu tuż przed rozpoczęciem zdjęć), ale i tak nic nie zmieni faktu, ze zostały nakręcone i zagrane po mistrzowsku i emanuje z nich taka bezkompromisowa epa, że strach się bać. co się zaś tyczy sekwencji wabienia obcego do formy i zalewania ołowiem, to jest to królowa wszystkich scen akcji w dziejach kina. kocham ten film za dwie rzeczy: za to, że w ani jednej sekundzie nie zawodzi moich oczekiwań i za to, że w ciągu tych wszystkich lat, jakie upłynęły od jego premiery, wyewoluował w mojej świadomości w najwspanialsze i najbardziej emocjonujące osiągnięcie gatunku. - Predator895 - 14-12-2008 Wiadomo czemu przejęła władzę. Obcy zaczął po kolei wszystkich mordować a tylko ona wiedziała jak postępować w tej sytuacji, wcześniej pokazując jaja dosiadając się do kryminalistów w środku obiadku na stołówce. - Mental - 14-12-2008 tyle to tez wiem:) - Predator895 - 14-12-2008 No tak ale ja nie widzę w tym ani odrobiny naiwności czy naciągania. W pewnym sensie w Aliens przejęła władzę nad teamem marines więc to urodzona przywódczyni. - Mental - 14-12-2008 nie chodzi o to, ze przejela dowodzenie, tylko o to, jak przejęła, a stalo sie to w okolicznościach najprostszych z mozliwych - na skutek uśmiercenie Andrewsa. w sumie sam nie wiem, czemu sie czepiam - pewnie z braku laku. A3 to film perfekcyjny, padam przed nim na kolana. za 10 lat jak go obejrze, wyda mi sie jeszcze lepszy niz obecnie. - Mefisto - 15-12-2008 ale Ripley wcale nie przejęła dowodzenia :D wszystkich trzymał w kupie cały czas Dillon, który poza paroma scenami nie wtrącał się do jej działań, bo wiedział, że tylko ona może im pomóc przetrwać. Gdyby dajmy na to Obcego nie było, a Andrews i tak by zginął, to chyba nie trzeba mówić, co by było dalej :D - Snappik - 19-04-2009 Alien 3 - Amerykańców krytykujących na IMDB ten film powinno się wieszać, ewentualnie wsadzić na arenę z głodnymi lwami. DZIEŁO Finchera nie odbiega niczym od części pierwszej oraz drugiej. Stanowi przepiękne zakończenie i zwieńczenie przygód Ripley. Fantastyczny klimat, scenografia, ogarniająca duchota oraz wspaniałe kreacje. Do tego kilka fajnych Fincherowskich trików z kamerą i kopiące jaja ostatnie chwile Ellen w więzieniu. Rewelacja. Tak się kończy trylogię kurna! Czwróka dla mnie nie istnieje. 10/10 - Predator895 - 19-04-2009 Tak trzymać Snappik <ok> - Bartholomew - 19-04-2009 ja sie ze snappikiem nie zgodze. najgorsza czesc trylogii ( bo i dla mnie czworka nieistnieje). nudny, samego aliena tam malo, a jesli juz jest to fatalnie pokazany. dam 6/10 bo klimat ma. @predator czy ty przypadkiem nie pisales kiedys na forum HO? - Predator895 - 19-04-2009 Taka mała ciekawostka. http://www.youtube.com/profile?user=debatfan&view=videos&sort=v Większość scen, które nie przeszły z Workpirnta - vast - 21-04-2009 świetna scena, jude - może ktoś zweryfikować czy on wydziera się po żydowsku? tak nawiasem ciekawe skąd ten koleś to dorwał - Predator895 - 21-04-2009 Od tego workprinta wszystko się zaczęło , rzesze fanów wymusiło na Foxie przywrócenie jak widać większości zaginionego materiału na rzecz AQ. Podobno pod koniec tego roku mają wydać całą sagę na Blu-ray, ciekawe czym tym razem nas zaskoczą, no i Alien 3 w HD to po prostu trzeba będzie zobaczyć. - simek - 22-04-2009 Alien 3 jest do dostania w HD, tylko, że w 16:9 z tego co pamiętam, jakiś zgrany z telewizji pewnie, więc jak ktoś jest bardzo spragniony to może koonsumować, chociaż wiadomo, że na blu będzie jeszcze troszeczke lepszy obraz no i bardziej panoramiczny. - Predator895 - 22-04-2009 Tv-rip jest niczym innym jak przekonwertowanym DVD do HD ;] bo szczerze wątpie, aby mieli prawdziwe źródło HD na ten specyficzny film. - Mierzwiak - 22-04-2009 Predator895 napisał(a):Tv-rip jest niczym innym jak przekonwertowanym DVD do HD ;]Dobrze że dodałeś ";]" na końcu bo to co piszesz to zwykła bzdura. Polecam zapoznać się z jakimś HDTVripem, np. Władcą Pierścieni. Piękny obraz, skoro to konwersja z DVD to chyba musieli użyć jakichś zaklęć Gandalfa żeby nagle znikąd wziąć tyle szczegółów niewidocznych w wersji SD. A może po prostu LOTR nie jest specyficznym (?) filmem:) Se7en w HD zgrane z telewizji też jest w 16:9, ale obraz nie jest ucięty po bokach tylko widać więcej na górze i na dole więc pięknie skomponowane kadry z wersji kinowej poszły się... ekhm. - simek - 22-04-2009 Albo oglądałem inną wersje Siedem w HD, albo jestem kompletnym estetycznym ignorantem, bo dla mnie wszystko byłe elegancko wykadrowane... Hm, raczej to drugie ;-) bo ja naprawde rzadko poznaję, że coś jest przycięte z 2,35:1 do 16/9 jeśli nie brakuje niczego ważnego, jak na przykład ostatnio widziałem w Pociąg do Darjeeling, gdzie multum ujęć jest taka, że widzimy 3 bohaterów obok siebie, a C+ widziałem środkowego i pół twarzy tych z boku. Sorry za offtop. - military - 08-07-2009 Odświeżyłem sobie trylogię i "trójka" wskoczyła w moim rankingu na drugie miejsce. Kosztem Camerona. Film Finchera jest bardziej spójny - żadna z postaci nie okazuje się nagle synem Rambo, a zakończenie nie nagina praw logiki (poza Bishopem, któremu odpada pół czaszki, a mimo to konwersuje z Ripley - to musi być android, nie ma bata). A3 zawiera też najlepszą przemowę motywacyjną w historii kina. Krótka, zwięzła, na temat i pozbawiona zbędnego patetyzmu. Idzie ona mniej więcej tak: "pozostaje pytanie, jak chcecie umrzeć. Na nogach, czy na kurwa kolanach. Nikt nigdy mi nic nie dał. Dlatego mówię: pierdolić to, zajebiemy skurwysyna". Po czymś takim aż chce się działać.:) |