Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87)
+---- Wątek: The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron (/Thread-The-Terminator-1984-Terminator-2-Judgment-Day-1991-re%C5%BC-James-Cameron--59)



RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Snappik - 03-06-2019

Deep Fake udowadnia, że Sly miałby szansę na angaż w roli termka Oczko

[Obrazek: 7U5WNDc.jpg]

Tutaj całość:




RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Huntersky - 04-06-2019

Kurde, zeskanować twarz źródłową w wysokiej rozdzielczości, nauczyć algorytm na jakiejś farmie obliczeniowej, które mają w firmach FX, nieco wyretuszować przekłamania i nie trzeba się męczyć z zaawansowanymi modelami 3D i uncanny valley.


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Craven - 04-06-2019

Ciekawe czasy.


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - marsgrey21 - 04-06-2019

Tutaj wyszło jeszcze ciekawiej:




RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - shamar - 05-06-2019

Zajebiste. Jak wyżej po co się pierd... z tworzeniem CGI modeli od podstaw jak "amatorskie" programy takie cuda robią?


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Huntersky - 05-06-2019

Jest kilka ograniczeń. Nie wiadomo, jak algorytm zachowałby się w wysokiej rozdzielczości, gdzie byłoby np. widać pojedynczo oświetlone pory skóry, albo rim lighting na oczach - tutaj pewnie wypadałoby się tak czy siak posiłkować tradycyjnym CGI, żeby to wszystko podrasować. Byłoby też dobrze, żeby aktor miał podobną strukturę twarzy do osoby, która go zastąpi.


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Snappik - 26-08-2019




RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Wawrzyniec - 27-08-2019

Potykający się Michael Biehn <3


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Dirk - 09-09-2019

Wrzucam tutaj, bo nie ma wątku ogólnego.
W pierwszej połowie szalonych lat 90-tych w Polsce ukazało się kilka gier komputerowych "na licencji", tyle że bez licencji:

https://joemonster.org/art/47753/Terminator_Barbarian_Hans_Kloss_polskie_plagiaty_na_8_bitowe_Atari_w_czasach_gdy_prawa_autorskie_wszyscy_mieli_w_d.pie

Grałbym!

[Obrazek: terminator_1-20190908161445.png]

Cytat:Trzeba przyznać, że pokryty skórą metalowy kościotrup ma takie samo szczęście do gier komputerowych, jak do kolejnych części filmów, w których jego postać się pojawia. Chociaż trzeba przyznać, że jeszcze w latach 90. wyszło sporo fajnych tytułów nawiązujących do obu dzieł Jamesa Camerona. Mało kto jednak wie, że jedną z wydanych w tamtych czasach produkcji był stworzony na Atarynkę „Terminator” autorstwa Polaków z Brothers Production. Gra miała premierę tylko w naszym kraju – może to dlatego jej "ojcowie" uniknęli nieprzyjemnego spotkania z prawnikami wytwórni Orion.


Mimo że twórcy tego dość sympatycznego, wydanego w 1993 roku przez Domain Production, koszmarka nie mieli żadnych praw do korzystania z nazwy oraz z tytułowej postaci filmowego blockbustera, to fabuła gry wydaje się dziś znacznie ciekawsza niż scenariusze ostatnich, kinowych odsłon serii: Skynet postanowił ostatecznie rozprawić się z ludzkością i za pomocą wehikułu czasu wysłał do różnych, historycznych epok urządzenia, które miały czekać na polecenie aktywowania się i wszczęcia wojny z ludźmi.

Terminator, w którego przychodzi nam się wcielić, trafia więc do Warszawy z czasów epoki kamienia łupanego, starożytnego Egiptu czy średniowiecznego Malborka i zbiera porozrzucane po planszy chipy, przy okazji wybijając zastępy jaskiniowców, mumii i rycerzy… Po wykonaniu misji dowiadujemy się, że T-800, chcąc zniszczyć mikroprocesor ukryty we własnej czaszce, popełnił samobójstwo wieszając się na sznurku spłuczki od kibla, czym aktywował ukrytą w swojej szyi bombę. Ta „przypadkiem” zabiła dość pokaźną liczbę niewinnych obywateli. Do zamachu terrorystycznego przyznać się miało kilka organizacji, w tym IRA i Samoobrona.
Jak już pewnie zdążyliście się dowiedzieć – polski „Terminator” przesiąknięty był dość czerstwym humorem, którego nie powstydziłby się sam Bartosz Walaszek...

[Obrazek: terminator_1-20190908161649.png]
[Obrazek: terminator_1-20190908161732.png]
[Obrazek: terminator_1-20190908161818.png]


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Juby - 10-09-2019

Nostalgiczny artykuł o wyższości pierwszego Terminatora nad sequelami z okazji 35-lecia premiery filmu.
https://screenhub.blog/2019/04/30/love-is-a-battlefield-remembering-the-terminator-screenhub-entertainment/

Dołączam do niego ten mega poster!
[Obrazek: unnamed3.jpg]


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Doppelganger - 10-09-2019

Dobrze napisane. Choc obydwie czesci maja u mnie 10/10 to jedynke kocham bardziej, tak jak autor tego tekstu.
Tak samo dokladnie mam z Alien i Aliens.

Kiedys Cameron to robił filmy, eh.


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Lawrence - 11-09-2019

(10-09-2019, 17:16)Doppelganger napisał(a): Dobrze napisane. Choc obydwie czesci maja u mnie 10/10 to jedynke kocham bardziej, tak jak autor tego tekstu.
Tak samo dokladnie mam z Alien i Aliens.

A jak jest z Powrotem do przyszłosci, Ojcem Chrzestnym, Mad Maxem, czy 21/22 Jump Street? 

Sorry za offtopa. 


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Doppelganger - 12-09-2019

(11-09-2019, 22:19)Lawrence napisał(a):
(10-09-2019, 17:16)Doppelganger napisał(a): Dobrze napisane. Choc obydwie czesci maja u mnie 10/10 to jedynke kocham bardziej, tak jak autor tego tekstu.
Tak samo dokladnie mam z Alien i Aliens.

A jak jest z Powrotem do przyszłosci, Ojcem Chrzestnym, Mad Maxem, czy 21/22 Jump Street? 

Sorry za offtopa. 

Obejrzałem je dużo później, jak już miałem kolo 20 lat albo pozniej. Trochę inaczej się wtedy patrzy na filmy, mniej emocjonalnie a bardzej fachowo. 

21/22 Jump Street nie widzialem, pamietam ze byl taki serial na Sky One wtedy tylko.

Back to the Future absolutnie uwielbiam - pierwsza czesc to czyste złoto, druga bardzo dobra, trochę słabsza trzecia.
Ojciec Chrzestny - no co ja bede tutaj duzo mowil. Absolutna rewelacja, choc najlepsza rowniez czesc pierwsza, trzecia jest juz na sile troche.

Mad Max - to samo. Pierwsza rewelacja za nieprawdopodobny klimat zła w powietrzu i tego co sie za chwile wydarzy. Dwojka dobra, trojki nie cierpie. Fury Road to juz inne, gorsze czasy. Nie do konca moje klimaty.

Cos co mnie rowniez uksztaltowalo to Twin Peaks. Gdyby nie filmy Lyncha to bylby o wiele oboższym czlowiekiem w kwestiach filmu, muzyki i wielu innych spraw.

To tyle Oczko


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Juby - 12-09-2019

(10-09-2019, 17:16)Doppelganger napisał(a): Kiedys Cameron to robił filmy, eh.

Bo kiedyś w ogóle robił filmy. Teraz nakręcił jeden fabularny pełen metraż na przestrzeni 22 lat. Język

Zbiór alternatywnych plakatów do T2.
https://alternativemovieposters.com/portfolio_tags/terminator-2-judgment-day/

[Obrazek: ruizburgos_terminator.gif]

<3


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Snappik - 12-09-2019

Złoto.


RE: The Terminator / Terminator 2: Judgment Day - Gieferg - 12-09-2019

Cytat:Mad Max - to samo. Pierwsza rewelacja
Film o niczym.


RE: The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron - Lawrence - 27-10-2019

Pewnie wstyd się przyznać, ale nie wiedziałem, że było takie alternatywne zakończenie T2, które w sumie jeszcze bardziej zamykałoby późniejsze sequele:



RE: The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron - Gieferg - 27-10-2019

Nie może to być!


RE: The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron - shamar - 27-10-2019

(27-10-2019, 00:27)Lawrence napisał(a): Pewnie wstyd się przyznać, ale nie wiedziałem, że było takie alternatywne zakończenie T2, które w sumie jeszcze bardziej zamykałoby późniejsze sequele

No wstyd Uśmiech
Po tym co zrobiono z tą serią szkoda, że nie zakończyła się tym filmem i tym zakończeniem. Ale mowię to od dawna


RE: The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron - Snappik - 05-11-2019

Kolejny już seans pierwszego Terminatora i ja nie mam pytań. Po prostu wielkie DZIEŁO. WIELKIE DZIEŁO.

Cameronowi udała się tutaj rzecz niebywała - wszystkie karkołomne pomysły typu "podróże w czasie" i "austriacki kafar gania za ludźmi" zostały  przedstawione w megapoważny, mroczny sposób, w fabule która nie daje choćby chwili oddechu. Ten film ma fantastyczną reżyserię i tempo, ma kapitalne sceny (Technoir <3) oraz Arnolda, który jest wprost niesamowity w swojej oszczędnej grze aktorskiej, a przy tym 110% zaangażowany. Mimo ograniczeń budżetowych nie zabrakło zajebiaszczych wręcz patentów i dbałości o detale tj. gnijąca skóra T-800 (no Arnie nie mógłby w takiej aparycji reklamować kremów do twarzy). Dodam jeszcze, że w cholerę podoba mi się ekspozycja wygłoszona przez Reese'a w samochodzie przed pościgiem (i w trakcie) - dzisiejsze blockbustery po prostu tego nie umieją, postacie mówią do kamery, wykładają wszystko na tacy bo mają luz i czas. Tutaj tego luksusu nie ma. Tylko kluczowe informacje i proste motywacje, kto z kim jak i gdzie. Koniec, bo trzeba uciekać.

10/10

Dwa minimalne minusiki, czepianie się na siłę:
- T-800 bawi się z chłopakiem Ginger w rzucanie po ścianach, a wcześniej potrafił robić spore kuku jednym ciosem kumplowi Paxtona
- Gdybanie - Sarah z Reesem powinni pójść do sklepu z bronią i lepiej się wyposażyć jak mieli czas. No ale wiadomo, seks ważniejszy Oczko

[Obrazek: Terminator-1984-film-Arnold-Schwarzenegg...%C3%A0.jpg]