Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Szybcy i wściekli - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Szybcy i wściekli (/Thread-Szybcy-i-w%C5%9Bciekli--1172)



RE: Szybcy i wściekli - shamar - 13-06-2015

Jeśli swiadomie idziesz na denny film to... TAK. Tak samo, jak wiele osób pójdzie na Terminatora wiedząc, że to będzie tragedia.

(13-06-2015, 23:10)'Pelivaron' napisał(a): Jak nie ma nic do rzeczy? Kupileś bilet? Kupiłeś. Dołożyłeś cegiełkę? Dołożyłeś. Jesteś - idąc Twoim tokiem rozumowania - bezmózgiem? Jesteś.



 

Ile osób z tych milionów poszło DOKŁADNIE z TEGO POWODU?  Nie na kolejną część FF. Nie na "ostatni film Walkera". Nie na "reklamy"?  

Serio... Macie pojecie o czym piszecie?


Gdyby większość widzów widziała w tym filmie miernotę - NIE POLECAŁABY go innym a najwyraźniej większości czyli bezmózgom się podobał.



 

 


RE: Szybcy i wściekli - SonnyCrockett - 13-06-2015

Tłumaczenie się Ci nie pomaga. Ja mam taką genialną zasadę że jeżeli coś piszę a ktoś odpisuje mi że to debilizm to albo przyzję mu rację jeżeli mnie przekonał albo ignoruje bo mam jego zdanie w dupie. Proponuję wprowadzać w życie. :)




PS. Najlepiej nie odpisuj na tego posta. ;)


RE: Szybcy i wściekli - shamar - 13-06-2015

To  nie jest żadne tłumaczenie a jakaś próba (pewnie darmena) wyjaśnienia czym jest LOGIKA.
Ale widzę, że mógłbym pdoać jeszcze ze 30 przykładów a i tak nie dotrze.

"PS. Najlepiej nie odpisuj na tego posta. ;) "

Napisz po prostu, że się boisz przyznać mi racji i po sprawie :)

 


RE: Szybcy i wściekli - Pelivaron - 14-06-2015

Akurat z logika to Twoja wypowiedz ma tyle wspolnego co seria F&F.


RE: Szybcy i wściekli - shamar - 14-06-2015

Ludzie o wysokiej inteligencji są nierozumiani. Zawsze tak było :)

Daję "namiary" tym, co mi zarzucają irracjonalność.

http://www.rottentomatoes.com/m/furious_7/

 


RE: Szybcy i wściekli - Mierzwiak - 14-06-2015

shamar w 2015 roku odkrywający, że masowy widz ma mierny, łatwo zaspokajalny gust? Bezcenne.


RE: Szybcy i wściekli - simek - 14-06-2015

(13-06-2015, 23:06)shamar napisał(a): To czy byłem czy nie - nie ma tu nic do rzeczy :)  Ja byłem świadomy, że to będzie chłam
No tak, czyli ty dałeś kasę producentom filmu ironicznie - to rzeczywiście się nie liczy, powinni im to odejmować od wyników box office ;)


RE: Szybcy i wściekli - Gieferg - 14-06-2015

Shamar jak zwykle w formie :)


RE: Szybcy i wściekli - shamar - 14-06-2015

(14-06-2015, 01:44)'Mierzwiak' napisał(a): shamar w 2015 roku odkrywający, że masowy widz ma mierny, łatwo zaspokajalny gust? Bezcenne.

 
Ale to jest inny - bardziej skrajny przypadek - bo te filmy wcześniej, nawet nie zbliżały się do takiego poziomu kretyńskości - a przecież większość, która poszła na 7 musiała widzieć wcześniesze i... zaakceptowała w jaką stronę ta seria idzie.
Idiokracja, w pełni i nie dziwota, że scenarzyści nie muszą się wysilać skoro "ciemny lud wszsytko kupi" i jeszcze się będzie cieszył.

(14-06-2015, 11:43)'simek' napisał(a): No tak, czyli ty dałeś kasę producentom filmu ironicznie - to rzeczywiście się nie liczy, powinni im to odejmować od wyników box office ;)

 

Jak wspominałem - wynik finansowy to skutek a ja skupiłem sie na przycznie :)


 


RE: Szybcy i wściekli - Pelivaron - 14-06-2015

Ale Ty sam należysz w tym wypadku do ciemnego ludu bo dałeś się nabrać. Nieważne czy dlatego, że film był dobry/słaby, czy to że chciałeś zobaczyć CGI facjatę. W jakiś sposób kupili Twoją ciekawość. Zapłaciłeś za bilet. Dołożyłeś się do wyniku i jesteś częścią "bezmózgiej" społeczności, która wybrała się na seans.

I tyle. Jebnąłeś głupotę, a teraz próbujesz się w jeszcze debilniejszy sposób tłumaczyć. Skończ i wstydu sobie oszczędź.


RE: Szybcy i wściekli - Juby - 14-06-2015

(13-06-2015, 23:06)shamar napisał(a): To czy byłem czy nie - nie ma tu nic do rzeczy :)  Ja byłem świadomy, że to będzie chłam (choć chciałem mikroskopijne nadzieje, że może będzie, choć ciut, lepsze niż F6) a chciałem zobaczyć CGI Walkera :)

90% widzów, którzy dołożyli się do tych $1,52 mld mogą się tak tłumaczyć panie ynteligentny.

shamar od kilku tygodni ma niesamowitą passę. Każdą jego wypowiedź czytam dwa razy, bo nie mogę uwierzyć, że ktoś taki jest na forum. Chyba stara się odwrócić uwagę od Lawrenca, na którego już zbyt wielu naskakiwało.


RE: Szybcy i wściekli - shamar - 14-06-2015

Życie nie jest proste, łatwe, oczywiste. Jest skomplikowane [img]images/smilies/devil.gif[/img][img]images/smilies/ninja.gif[/img]  ;) 

Przecież dziennikarze też muszą chodzić oglądać chłamy nawet jeśli nie chcą. Choć oni też dokładają tu cegiełkę bo w końcu wystawili w większości dobre oceny. 

Metacritic nie błaźni się tak jak RT ale i tak BARDZO wysoko - Ocena: 67%

(14-06-2015, 15:07)'Pelivaron' napisał(a): Ale Ty sam należysz w tym wypadku do ciemnego ludu bo dałeś się nabrać. Nieważne czy dlatego, że film był dobry/słaby, czy to że chciałeś zobaczyć CGI facjatę. W jakiś sposób kupili Twoją ciekawość. Zapłaciłeś za bilet.



 

Dziiissssaaassss... Ale ja nie oceniam go na 10, 9, 8 czy nawet 7 i nie podniecam się "jakie to było zajebiste".
(14-06-2015, 16:07)'Juby' napisał(a): 90% widzów, którzy dołożyli się do tych $1,52 mld mogą się tak tłumaczyć panie ynteligentny.



 

Czytaj wyżej panie 90% inteligentny.  Większości ten film się podobał i uważają, że był dobry, świetny.



 

 


RE: Szybcy i wściekli - Juby - 14-06-2015

(14-06-2015, 16:26)shamar napisał(a): Przecież dziennikarze też muszą chodzić oglądać chłamy nawet jeśli nie chcą. Choć oni też dokładają tu cegiełkę bo w końcu wystawili w większości dobre oceny.

Dziennikarze i krytycy bardzo często (jak nie wszyscy) mają darmowe wejściówki, więc nie wydają na to kasy.

(14-06-2015, 16:26)shamar napisał(a): Czytaj wyżej panie 90% inteligentny.  Większości ten film się podobał i uważają, że był dobry, świetny. 

Znasz opinię większości ludzi, którzy go widzieli? Sądzisz, ze te miliony ludzi mają konto na IMDb, czy znasz ich osobiście? Przejrzałeś wszystkie fora w sieci i policzyłeś średnią? I oczywiście zakładam, że rozróżniłeś opinię "głupi, ale dobrze się bawiłem więc oceniam pozytywnie - quilty pleasure", a "dobry, świetny film"?


RE: Szybcy i wściekli - Pelivaron - 14-06-2015

(14-06-2015, 16:26)shamar napisał(a): Dziiissssaaassss... Ale ja nie oceniam go na 10, 9, 8 czy nawet 7 i nie podniecam się "jakie to było zajebiste". 

Dziiissssaaassss... A co ma do rzeczy ocena filmu do tego ile zarobił w boxoffice? :D Czy ty jesteś nienormalny? Fajnie - jak ktoś wydał 20 złotych i dał 3/10 to ok. Ale jak ktoś wydał 20 złotych i ocenił na 8/10 to już jest bezmózgiem. Jak na osobę - tutaj muszę zacytować twoje slowa, bo użycie w stosunku do ciebie takiego stwierdzenia jest niemożliwe, klawiatura blokuje mi klawisze z literkami - "o wysokiej inteligencji" prezentujesz poziom intelektualny makaronu. I to tego rozgotowanego, z najniżej półki w dyskoncie.

(14-06-2015, 16:26)shamar napisał(a): Czytaj wyżej panie 90% inteligentny.  Większości ten film się podobał i uważają, że był dobry, świetny.

Rozumiem, że dysponujesz jakimś badaniami i statystykami tej większości? Pytałeś każdego z osobna co sądzi o filmie? A może panie "o wysokiej inteligencji" zapomniałeś, że nie każdy posiada konto na fw, imdb, rt innych tego typu portalach?


RE: Szybcy i wściekli - Mierzwiak - 14-06-2015

(14-06-2015, 14:45)shamar napisał(a): Ale to jest inny - bardziej skrajny przypadek - bo te filmy wcześniej, nawet nie zbliżały się do takiego poziomu kretyńskości - a przecież większość, która poszła na 7 musiała widzieć wcześniesze i... zaakceptowała w jaką stronę ta seria idzie.
Fast and Furious - $363,164,265
Fast Five - $626,137,675
Fast & Furious 6 - $788,679,850
Furious 7 - $1,510,222,520

Jak na to wpadłeś? :)


RE: Szybcy i wściekli - shamar - 14-06-2015

Pytanie powinno brzmieć: gdzie jest granica tego obłędu? Czy ci ludzie to zombie, któzy zaakceptują np. w kolejnej części (potwórzę się ) Diesela latającego z jetpackiem i strzelającego z dupy laserem?  :)
Najnowsza część pokazuje, że granic już chyba nie ma.

(14-06-2015, 16:34)'Juby' napisał(a): Dziennikarze i krytycy bardzo często (jak nie wszyscy) mają darmowe wejściówki, więc nie wydają na to kasy.
 

To nie było w kontekście kasy a pójścia na dany film z jakiegoś przymusu.  Ale już bardziej w temacie -  spora ich część wystawiła pozytywne recenzje czym przyczyniła się do... no zgadnij do czego?


(14-06-2015, 16:26)'shamar' napisał(a): Znasz opinię większości ludzi, którzy go widzieli? Sądzisz, ze te miliony ludzi mają konto na IMDb, czy znasz ich osobiście? Przejrzałeś wszystkie fora w sieci i policzyłeś średnią? I oczywiście zakładam, że rozróżniłeś opinię "głupi, ale dobrze się bawiłem więc oceniam pozytywnie - quilty pleasure", a "dobry, świetny film"?
 

A to, że ma wysokie oceny, dobre recenzje, bije rekordy zarobków czyli też oglądalności nie śwoadczy o tym, że "większości się podoba"?
Twym tokiem: a skąd wiesz, że W OGÓLE większość osób bierze pod uwagę aspekt "quilty pleasure"? 
Nie przeceniasz przypadkiem ogółu, nawet nie kinomanów a po prostu ludzi, którzy "idą do kina"?
Sądzisz, że większość ma wyrafinowane gusta i rozkłada na czynniki pierwsze wszystkie obejrzane filmy czy raczej ocenia: podobał mi się/nie podobał?  Tak jak słuchacze disko z pola dla któych to jest DOBRA muzyka "a bo tak".


(14-06-2015, 16:42)'Pelivaron' napisał(a): Dziiissssaaassss... A co ma do rzeczy ocena filmu do tego ile zarobił w boxoffice? :D Czy ty jesteś nienormalny? Fajnie - jak ktoś wydał 20 złotych i dał 3/10 to ok. Ale jak ktoś wydał 20 złotych i ocenił na 8/10 to już jest bezmózgiem. Jak na osobę - tutaj muszę zacytować twoje slowa, bo użycie w stosunku do ciebie takiego stwierdzenia jest niemożliwe, klawiatura blokuje mi klawisze z literkami - "o wysokiej inteligencji" prezentujesz poziom intelektualny makaronu. I to tego rozgotowanego, z najniżej półki w dyskoncie.
 

Chciałeś błysnąć ale ciężko jak ma się poziom intelektualny druszlaka (czy durszlaka - żebyś nie próbował "błyskać" znowu)  :) "mejd in czajna"...
Wyjaśniłem już wyżej więc nie będę powtarzał. Ty też nie zauważasz zależności między dobrymi recenzjami, ocenami a wpływami do kasy?

"Ale jak ktoś wydał 20 złotych i ocenił na 8/10 to już jest bezmózgiem."

To było określenie dla mas a nie pojedyńczych jednostek. Bo jak zauważano pojedyńcze jednostki mogą mieć różne wytyczne, motywacje w ocenianiu. Wyjaśniam po raz ostatni:

Chodziło mi o tych, którzy strcite (bez zadnych podtekstów) uważają coraz głupsze filmy za coś dobrego, świetnego. Za coś, za co warto płacić.
Chodzą na takie filmy. Takie filmy zarabiają. Robi się coraz wiecej takich filmów. Bo chodzą na takie filmy a one zarabiają.  Kółko się zamyka.


KAPUTi...?

 


RE: Szybcy i wściekli - Pelivaron - 14-06-2015

Nie no do kroćset fur beczek. Typ jest niereformowalny. Kończę na tym dalszą polemikę.


RE: Szybcy i wściekli - Mierzwiak - 14-06-2015

(14-06-2015, 18:22)shamar napisał(a): A to, że ma wysokie oceny, dobre recenzje, bije rekordy zarobków czyli też oglądalności nie śwoadczy o tym, że "większości się podoba"?
Nie, ponieważ ludzie mają zdanie o obejrzanym filmie PO wizycie w kinie. Nie przed.


RE: Szybcy i wściekli - Juby - 14-06-2015

(14-06-2015, 18:22)shamar napisał(a): To nie było w kontekście kasy a pójścia na dany film z jakiegoś przymusu.

Bo ty poszedłeś z przymusu. MUSIAŁEŚ zobaczyć CGI Walkera. :P

(14-06-2015, 18:22)shamar napisał(a): Ale już bardziej w temacie -  spora ich część wystawiła pozytywne recenzje czym przyczyniła się do... no zgadnij do czego?

Do niczego. Recenzje nie mają praktycznie nic do wyników finansowych filmów (zobacz recki ostatniego Pottera, a jak krótkie miał nogi).


shamar - dzięki niemu użytkownicy forum KMF dowiedzieli się kim jest "bezmózg"... ale w inny sposób niż tego chciał. ;)

Aha, od lat głupie filmy i najgorsze części serii zarabiały gigantyczne pieniądze. F7 nic w tym temacie nie zmieniło.


RE: Szybcy i wściekli - shamar - 14-06-2015

(14-06-2015, 18:25)'Pelivaron' napisał(a): Nie no do kroćset fur beczek. Typ jest niereformowalny. Kończę na tym dalszą polemikę.

 

To nie polemika bo nie rozumisz, co czytasz :)

(14-06-2015, 18:26)'Mierzwiak' napisał(a): Nie, ponieważ ludzie mają zdanie o obejrzanym filmie PO wizycie w kinie. Nie przed.
 

Jak wiemy - poszła ogólna fama, że film jest kretyński i to najgorsza część wobec czego widownia zmalała i nawet się nie zwrócił. 

(14-06-2015, 18:31)'Juby' napisał(a): Aha, od lat głupie filmy i najgorsze części serii zarabiały gigantyczne pieniądze. F7 nic w tym temacie nie zmieniło.
 

Dokładnie to pisałem wcześniej - idiokracja postępuje.