Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) (/Thread-Gravity-2012-Re%C5%BC-Alfonso-Cuaron--2639)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Juby - 24-07-2013

http://www.comingsoon.net/news/movienews.php?id=106834

Wszystko w jednym ujęciu! Kolejny świetny i przede wszystkim niezwykle emocjonujący trailer. Szkoda tylko, że to sztuczne CGI odbiera tym i tak mało realistycznym wydarzeniom realizmu.


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - simek - 24-07-2013

Elegancki trailer. O poszczególne elementy się nie boję, ale nie jestem pewien czy Cuaron będzie potrafił sklecić z zajebistych scen zajebisty film.


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Snappik - 24-07-2013

Lubezki you son of a bi....


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Albertino - 24-07-2013

Ładnie to wygląda, być może na nominację do Oscara, ale nie rozumiem tych przesadnych zachwytów zdjęciami. Też uwielbiam Lubezkiego, ale czasem wypadałoby spojrzeć na jego pracę trzeźwym okiem. Z pewnością jego ogromnym, być może życiowym, osiągnięciem było "Drzewo życia".

Tutaj z kolei wszystko rozbija się o sprawną choreografię aktorów, a cała reszta wygląda na wygenerowaną w post-produkcji. Zauważcie, że co najmniej parę razy aktorzy wychodzą poza kadr (lub generowane komputerowo obiekty), więc założę się, że są tam markowane cięcia. Nie wygląda mi to na taką mordęgę operatorską jak w "Ludzkich dzieciach" (w których, jak wiadomo, też były drobne oszustwa).

Oczywiście zastrzegam sobie prawo do zmiany zdania po seansie całości :)


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - unknown - 24-07-2013

Cytat:Szkoda tylko, że to sztuczne CGI odbiera tym i tak mało realistycznym wydarzeniom realizmu.
Kurna, to jest już zwykłe czepialstwo ale rozumiem, że takie marudzenie dodaje do charyzmy trochę koneserskiego sznytu. W teatrze tez widzisz drewniane rekwizyty?
To co pokazują dzisiejsze filmy to prawdziwa magia, ja ją widzę, a nie cgi sregiei.

Ten film mogą położyć dłużyzny i jakiś kuriozalny pomysł na ratunek i powrót. Warunki w jakich się znaleźli są ekstremalne, szanse w praktyce zerowe. Liczę, że w produkcji uczestniczyło kilku łebskich konsultantów.


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Craven - 24-07-2013

(24-07-2013, 08:12)Juby napisał(a): Szkoda tylko, że to sztuczne CGI odbiera tym i tak mało realistycznym wydarzeniom realizmu.

Co tam jest mało realistyczne?

Poza tym szkoda, że nie ma dźwięku w kosmosie, pełny coconut effect, akurat niepotrzebnie tu poszli w realizm.


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - simek - 24-07-2013

(24-07-2013, 10:09)unknown napisał(a): Ten film mogą położyć dłużyzny i jakiś kuriozalny pomysł na ratunek i powrót. Warunki w jakich się znaleźli są ekstremalne, szanse w praktyce zerowe. Liczę, że w produkcji uczestniczyło kilku łebskich konsultantów.

Scenariusz niby jest do dostania, więc można sprawdzić jak się to kończy, ale ja wolę go nie tykać, chociaż też jestem bardzo ciekawy jak wybrną z tego, że Bullock sobie odlatuje w siną dal, Clooney będzie ją gonił swoim jetpackiem?


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - unknown - 24-07-2013

W klipie jest wahadłowiec rozwalany przez szczątki satelity. Ratunkiem może być ISS (tylko jak?), zresztą najwyższy czas, by stacja kosmiczna pojawiła się wreszcie w jakimś filmie. Raczej na pewno pomocą nie będą taikonauci z Shenzhou ;)

Ps.
Najwyższy czas na jakiś poważny film o ISS, lata już nad głowami dobrych parę lat, zamknięta duża przestrzeń na orbicie, parę osób, może pierwszy astronauta z Jemenu? ;)
Drogo by nie było, stację można odtworzyć w studio, akcja we wnętrzach + parę ujęć akcji z orbity.
Program ISS ma tragicznie słaby PR, nawet w cywilizowanych krajach większość nie wie, że istnieje coś takiego jak międzynarodowa stacja kosmiczna, a wczoraj Włoch w trakcie wyjścia na zewnątrz o mało nie utopił się w skafandrze...
http://www.kosmonauta.net/pl/menu-zalogowe/menu-artykuly-zalogowe/orbitalne/5652-2013-07-16-spacer-eva-23-relacja-na-zywo.html



RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Craven - 24-07-2013

Można też czujnym okiem obejrzeć pierwszy zwiastun.

Po pierwsze mamy ujęcie Clooney'a i Bullock dryfujących w kosmosie, wygląda jakby on holował ją (chociaż kabelek jest luźny).
Po drugie widizmy też ISS.
Po trzecie w niektórych ujęciach Bullock ma na sobie skafander rosyjski.

Tak sobie myślę, a jakby na DVD film miał dwie ścieżki dźwiękowe - jedną bez eksplozji w kosmosie a drugą z? ... Byłoby super. Ma ktoś maila do Cuarona?

http://gravitymovie.warnerbros.com/ - ooo czyżby za godzinę kolejny clip?


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - PropJoe - 24-07-2013

(24-07-2013, 10:45)simek napisał(a): Scenariusz niby jest do dostania, więc można sprawdzić jak się to kończy, ale ja wolę go nie tykać, chociaż też jestem bardzo ciekawy jak wybrną z tego, że Bullock sobie odlatuje w siną dal, Clooney będzie ją gonił swoim jetpackiem?
Co prawda staram się jak najmniej czytać o fabule, ale czy z pierwszych wypowiedzi samych zainteresowanych nie wynika przypadkiem, że...
(daje w spoiler, ale wydaje mi się, że jest to dosyć powszechna wiedza)
A drugi trailer zrobił na mnie mniejsze wrażenie niż pierwszy. Pierwszy z kolei widziałem w 3D przed Pacific Rim i też spodziewałem się lepszej reakcji. Jeśli chodzi o 3D to o dziwo najlepiej wyglądała nie sekwencja katastrofy, ale ostatnie ujęcie Bullock dryfującej w przestrzeni.

Mam nadzieję, że nie jest tak, że pierwszy odkrywał wszystkie karty jeśli chodzi o wizualne atrakcje filmu. Rzeczywiście wygląda na to, że ważniejsza od samych "zdjęć" jest choreografia, praca kamery w relacji do aktorów itd. Nadal wygląda to świeżo i emocjonująco, ale nie wiem czy takie akcje są w stanie uciągnąć cały film.




RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - unknown - 24-07-2013

Pewnie będą dwie rozwałki.
Jest też Sojuz i jakiś pechowy Rosjanin bez skafandra próżniowego dyndający na zewnątrz Sojuza zbliżającego się do ISS (co on tam robił w takim ubranku?). To pewnie Rosjanie ją przechwycą, zgarną Clooneya i zbliżą się do ISS. Wygląda na to, że stacja nie przetrwa.
Cytat:Nadal wygląda to świeżo i emocjonująco, ale nie wiem czy takie akcje są w stanie uciągnąć cały film.
Chyba jednak jest sporo miejsca na akcję.
Pierwsza rozwałka, szybowanie, akcja ratunkowa, druga rozwałka, lądowanie, wywiady i wizyty w zakładach pracy.


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Craven - 24-07-2013

Soyuz jest zawsze na ISS jako awaryjny transport na Ziemię. Syndrom Kesslera, zapewni pewnie więcej niż jedną rozwałkę


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - PropJoe - 24-07-2013

No właśnie może coś "świadomie" przegapiłem w ostatnich tygodniach, ale skąd wiecie, że będzie akcja ratunkowa, lądowanie itd. I jaka druga rozwałka?
To co ja wiem o fabule to:



RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Albertino - 24-07-2013

Byłoby fajnie, ale nie przypominam sobie, aby KIEDYKOLWIEK ktoś dał tyle kasy na taki film :) Z drugiej strony to by wyjaśniało dlaczego od roku nie chcą go wprowadzić do kin :P

Swoją drogą jest to, na chwilę obecną, jedyny film, który chciałbym obejrzeć w 3D i w przypadku którego widzę w nim jakiś sens.


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Craven - 24-07-2013




RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - unknown - 24-07-2013

Cytat:ale skąd wiecie, że będzie akcja ratunkowa
Dzisiejszy klip wygląda na początek przygody, w pierwszym klipie zbliżają się wraz z Sojuzem do ISS.
Pewnie to była ta akcja ratunkowa.
Jakieś lądowanie może jednak być, ISS też mocno oberwała.




RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Lawrence - 24-07-2013

Fucking Physics! Dziwacznie mi się ogląda coś takiego bez dźwięku :/
Ale jakiegoś widocznego CGI ja nie widzę. Ba, kupuję to co widzę i wierzę, że to się naprawdę dzieje w kosmosie. Może też dlatego, że nie ma dźwięku.:/


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - nawrocki - 24-07-2013

Ale jaja - jak był dźwięk w pierwszym zwiastunie, to ludzie kwękali, że głupota, że brak realizmu itp., a jak się okazało, że nie ma, to znowu "ee tam, idą w realizm kosztem efektowności, Cuaron sucks!".:)

Nie pisze tutaj o tobie, Lawrence, tylko ogólnie o tym, co zaobserwowałem na kilku forach. Beka.


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Albertino - 24-07-2013

Dopiero teraz odkryłeś, że ludzie najbardziej na świecie kochają zrzędzenie i tak naprawdę nie dogodzi się im nigdy? :)


RE: Gravity (2012) (Reż. Alfonso Cuaron) - Bogdan - 24-07-2013

Dla mnie super, że nie ma dźwięku - dzięki temu cała katastrofa ma jeszcze bardziej surowy i przerażający wyraz.