![]() |
|
Wonder Woman 1984 (2020) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: DC EXTENDED UNIVERSE (https://forumkmf.pl/Forum-DC-EXTENDED-UNIVERSE--55) +---- Wątek: Wonder Woman 1984 (2020) (/Thread-Wonder-Woman-1984-2020--4924) |
RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Kuba - 09-12-2019 Bardzo fajny zwiastun! Patty zdaje się kompletnie zmieniać kierunek i bardzo, bardzo dobrze. Jako fan jedynki chyba zaczynam znowu czekać, to przesunięcie premiery sprawiło, że momentami zapominałem o tym filmie. Teraz jestem bardzo ciekaw co z tego wyjdzie. RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Mierzwiak - 09-12-2019 Chciałbym cofnąć się w czasie, odwiedzić Jenkins na planie Monstera i zobaczyć jej reakcję na info że za 16 lat nakręci film w którym główna bohaterka lata na swoim świecącym lasso łapiąc się nim błyskawic :) Przecieki mnie martwiły, ale z drugiej strony czy to nie tak że wiele rzeczy brzmi źle na papierze? Wiadomo że są i takie którym nic nie ponoże, ale zastanawiam się czasem jak ludzie reagowaliby mając w tamtych czasach internet np. na spoilery z Aliens, Batman Returns i wielu innych filmów? RE: Wonder Woman 1984 (2020) - zombie001 - 09-12-2019 (08-12-2019, 23:57)Gieferg napisał(a): Słowko do Warnera - leaki wskazują, że będzie straszny syf, Leak wskazuje, że fabuła będzie prosta jak budowa cepa + podjęto może kilka dziwacznych decyzji kreatywnych. Szczerze mówiąc nie widzę w tym nic szczególnego. Ot, na papierze szykuje się taki typowy, schematyczny do bólu superheromovie. I tyle. To jeszcze nie powód do płaczu i ogłaszania żałoby narodowej. Bardzo podoba mi się kolorystyka tego zwiastuna i ogólny feel, ale mam wrażenie że dostaniemy powtórkę z 'jedynki' - scenariuszowego średniaka z całkiem udanym duetem Gadot / Pine + może zabłysną tutaj tym razem czarne charaktery. Przy czym na niekorzyść Wiig może działać to, że ponoć w finalnej formie wygląda jak ten kot z... "Kotów". :/ No i ewidentnie widać, że przydałby się jakiś 'mocniejszy' reżyser za sterami. Bo potencjał jest, a Jenkisówna go nie wykorzystuje. RE: Wonder Woman 1984 (2020) - shamar - 09-12-2019 Fajny zwiastun... taki... 80s. Ale... WHAT A FUCK? Co tam robi ten Rodgers (czy jak mu tam)? Co tam robi WW? Spuscili w kiblu narrację, że przez 100 lat była nieobecna? WHAT A FUCK? RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Wyatt Earp - 09-12-2019 Zloczynca to 80sowy Trump (albo in a Holly karykatura z cyklu: “white man bad”), a na deser scena burzenia muru na pustyni - strzelam, ze to burzenie ma miejsce w wyniku oddzialywania “dobra”, (ale moze sie myle), czyli Holly w kreatywnej formie. Tak na serio, dojenie 80s juz jakis czas temu weszlo w faze przesytu, a tworcy nawet nie probuja sie wysilac i leniwie odfajkowuja obowiazkowe elementy. Cala reszta to ziew. RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Krismeister - 09-12-2019 Jedynka kompletnie mi się nie podobała, ale ten zwiastun z Blue Monday jest przegenialny. Zainteresowanie z 0% wzrosło. RE: Wonder Woman 1984 (2020) - marsgrey21 - 09-12-2019 Na ten moment wygląda dokładnie jak pierwsza część, tyle, że z fajniejszymi kolorami i latami 80 w tle, nie spodziewam się szału, ale na pewno utrzyma formę z pierwszej części, a pewnie koniec końców Gadotka mnie znowu zauroczy, wątek że Stevem będzie odpowiednio rezonować i skończy się na tym, że wystawię zawyżoną ósemkę :) RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Corn - 09-12-2019 (09-12-2019, 03:09)Wyatt Earp napisał(a): Zloczynca to 80sowy Trump (albo in a Holly karykatura z cyklu: “white man bad”)I dlatego gra go Pedro Pascal ;) Btw. Czy tylko mi się wydaje ze 80s w końcu nie wyglądają jak karykatura epoki a la Stranger Things a rzeczywista próba oddania dekady? RE: Wonder Woman 1984 (2020) - marsgrey21 - 09-12-2019 (09-12-2019, 08:59)Corn napisał(a):(09-12-2019, 03:09)Wyatt Earp napisał(a): Zloczynca to 80sowy Trump (albo in a Holly karykatura z cyklu: “white man bad”)I dlatego gra go Pedro Pascal ;) Rzeczywiście coś w tym jest. RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Mierzwiak - 09-12-2019 Patty Jenkins urodziła się w 1971 roku, a bracia Duffer w 1984 więc specjalnie nie dziwi mnie różnica w, przynajmniej na tyle na ile można ją wywnioskować ze zwiastuna WW, przedstawieniu tych czasów. Jenkins zapewne dokładnie je pamięta, dla Dufferów to coś co odtwarzają na podstawie filmów. RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Danus - 09-12-2019 Juz na etapie zwiastuna widac jak slabym rezyserem jest Jenkins. Moze jakby tym zajal sie kompetentny rezyser to moze cos by z tego bylo. Juz jedynka mi nie podeszla, a tutaj widac jak na dloni, ze minusy pierwszej czesci znajda sie i w tej. Topornie nakrecone sceny akcji bez krzty polotu. Oczywiscie jest plus, to Gal Gadot, ale nie przesadzajmy az tak bardzo jest twarzyczka nie powinna przeslaniac faktow. Zwiastun kolorowy, ale strasznie nudny, nie posiadajacy ani jednej sceny zapadajacej dluzej w pamieci. Ktos tu napisal, ze Jenkins oddala klimat 80', nie to co ta karykatura ze Stranger Things. To moge tylko podsumowac ogromnym face palmem. Myslalem, ze nic gorszego niz zwiastun Black Widow nie obejrze. Zdecydowanie, nie czekam. RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Kuba - 09-12-2019 Na czym polega topornośc scen akcji? Na tym, że są płynne i bardzo dynamiczne, tak jak w jedynce? RE: Wonder Woman 1984 (2020) - zdzichon - 09-12-2019 (09-12-2019, 10:13)Danus napisał(a): nie posiadajafy ani jednej sceny zapadajacej dluzej w pamieci. Mnie ta scena jak WW się ślizga na błyskawicach zapadła :) RE: Wonder Woman 1984 (2020) - marsgrey21 - 09-12-2019 Ja bym poszedł o krok dalej i powiedział, że nie da się na to patrzeć :) PS: :) RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Mierzwiak - 09-12-2019 (09-12-2019, 10:21)Kuba napisał(a): Na czym polega topornośc scen akcji? Na tym, że są płynne i bardzo dynamiczne, tak jak w jedynce?Pewnie na tym że nie są tak dobrze nakręcone i nie mają tak dobrej choreografii jak walka z gwardzistami Snoke'a w The Last Jedi. (jak tam, Danus, dalej 10/10?) RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Corn - 09-12-2019 Cytat:Ktos tu napisal, ze Jenkins oddala klimat 80', nie to co ta karykatura ze Stranger Things. To moge tylko podsumowac ogromnym face palmem.To byłem ja i napisałem "rzeczywista próba". Czytaj uważnie RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Juby - 09-12-2019 Nie ważne, czy jest rok 1918, czy 1984, czy 2017 - Diana zawsze goliła włosy pod pachami. :) Kuba napisał(a):Na czym polega topornośc scen akcji? Na tym, że są płynne i bardzo dynamiczne, tak jak w jedynce? Pamiętam tylko jedną dobrą scenę akcji z jedynki. :( Spoko zwiastun, robi o wiele lepsze wrażenie od zapowiedzi Wdowy (i chyba powstał już jakiś czas temu, skoro widnieje na nim "stare" logo Warner Bros.). Fajnie, że strój WW w końcu ma należyte kolory. RE: Wonder Woman 1984 (2020) - zdzichon - 09-12-2019 (09-12-2019, 10:47)Juby napisał(a): Nie ważne, czy jest rok 1918, czy 1984, czy 2017 - Diana zawsze goliła włosy pod pachami. :) Może amazonkom nie rosną? RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Wyatt Earp - 09-12-2019 (09-12-2019, 08:59)Corn napisał(a):(09-12-2019, 03:09)Wyatt Earp napisał(a): Zloczynca to 80sowy Trump (albo in a Holly karykatura z cyklu: “white man bad”)I dlatego gra go Pedro Pascal ;) Ktory, gdyby nie nazwisko to spokojnie moglby uchodzic za bialego, a tutaj jego lekko ciemniejszy odcien skory jeszcze bardziej ma przypominac Orange (White Bad) Mana. Jednym słowem spiseg! :) RE: Wonder Woman 1984 (2020) - Corn - 09-12-2019 W sumie spisek, bo jak się czepiasz ze white racism, to oni mówią, że to nie tak, że to Żydówka walczy z Meksykańcem ;) |