Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Sequel (nie)potrzebny - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Sequel (nie)potrzebny (/Thread-Sequel-nie-potrzebny--51)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


- Mental - 06-04-2006

A wiesz, Bucho, że mnie "Aliens" także się podoba :) Serio. Nawet bardzo. Problem w tym, że "Decydujące starcie" podoba się wszystkim, a "Obcy III" nie, bo wymaga czegoś więcej niż tylko patrzenia i podziwiania technologicznych fajerwerków i futurystycznych karabinów.

To zapewne paradoks, ale film nie może podobać się wszystkim. Takie jest moje zdanie na ten temat. Co jest wszystkim, jest zarazem niczym. Podobnie komedia - jesli śmieszy wszystkich, to znaczy, że jest "grzeczniutka i ładniutka", dla babci, dziadka, kota i psa. Film musi wywoływać kontrowersje, naginać schematy etc.

"Aliens" Camerona jest filmem tak genialnym, bo to w zasadzie jednyna taka produkcja w historii: niegłupia, oldschoolowa, ze świetnie nakreślonymi figurami dramatu i sporą dawką akcji. Ale obrazy Scotta i Finchera są znacznie bardziej brawurowe - one nie chcą być przesadnie efektowne, dynamiczne, ich recepcja wymaga znacznie więcej czasu. A film Camerona łyka się za pierwszym podejsciem: od razu wszystko wiemy i rozumiemy.

Ps. Może jestem daltonistą, ale oglądając "Aliens" miałem nieodparte wrażenie, iż więcej tam niebieskawych, metalicznych odcieni i chłodnego światła niż brązu i rdzy jak w przypadku "trójki".


- Yossa - 06-04-2006

Człowiek napisał(a):"Narzeczona laleczki Chucky"? A myślałem, że rozmawiamy na serio.

Bo rozmawiamy. Pierwsze części były gniotowatym pseudohorrorem, podczas gdy "Narzeczona.." nawet nie stara się wpasować w ten gatunek. Jest to czarna komedia wyśmiewająca wręcz swoich poprzedników i inne odpady Hollywoodu kategorii D.

Zresztą dlaczego miałoby to nie być na serio ? Film, który nie zarobił dziesięć dźyliardów dolarów w kinach się nie liczy ?


- Bucho - 06-04-2006

Cytat:Co jest wszystkim, jest zarazem niczym. Podobnie komedia - jesli śmieszy wszystkich, to znaczy, że jest "grzeczniutka i ładniutka"


Nie, jezeli smieszy wszystkich to znaczy (zazwyczaj) ze jest smieszna :wink:
Wiadomo, ze mozna gdybac, sa rozne gusta i rozny rodzaj humoru - nie wszystkich smieszy piosenka o spermie Pythonow i nie znaczy to ze jesli tylko pewna "elita' jest rozbawiona ta piosenka to ta komedia jest lepsza od filmu na ktorym smieja sie wszyscy - jest po prostu INNA
Podobnie jest z porownywaniem filmow o Obcym


- Mental - 06-04-2006

Bucho:

"Nie, jezeli smieszy wszystkich to znaczy (zazwyczaj) ze jest smieszna"


Nic bardziej mylnego.


- Great Gonzo - 06-04-2006

Raczyłbyś wytłumaczyć ten paradoks?


- Mental - 06-04-2006

Spójrz kilka postów wyżej i uśmiechnij się : )


- Kurt Steiner - 06-04-2006

Najlepsze sequele to dla mnie: "Indiana Jones i ostatnia krucjata", "Akademia policyjna VI" (naprawdę mis ie podobała), "Vabank 2", "Szklana pułapka 3", "Zabójcza broń 2,3,4" oraz- jeśli można to doliczyć- Bondy do "Świat to za mało". Chybione zaś wydają mi się "Mad Max 2" (pomysł fajny, ale obróbka gorsza- zabawne, że jedynka, która powstała za mniejszą kasę, była lepsza), "Kilerów 2-óch" (nie mówię, że to kit- kiedyś lubiłem go bardziej niż "Kilera", ale Machulski machnął się parę razy i do tego przynudził wątkiem z Rysią- ale Szakal i Morales debeściaki), "Liberator 2" (chyba najbardziej niepotrzebny sequel z najbardziej niepotrzebnych).


- Don Vito - 17-04-2006

Ja nie chciałbym, aby powstał sequel "Underworld". O ile pierwsza część jest na całkiem dobrym poziomie, to druga to katastrofa i nic nie zapowiada poprawy.


- Artemis - 17-04-2006

Niemniej wielu ludzi twierdzi, że jest dokładnie na odwrót...


- Don Vito - 17-04-2006

Ciekawe... nie czytałem specjalnie recenzji drugiej części, ale większość (takich krótkich opsiów) tych, które mi wpadły w ręce potwierdzała moje zdanie.
W jakiejś gazecie (chyba Wyborczej) autor opisu nie dał temu filmowi nawet jednej gwiazdki.


- Snuffer - 25-08-2007

Chciałbym zobaczyć sequel Donniego Darko. Może nie sequel ale te klimaty. Chociaż jak patrzę na taki Efekt Motyla 2 i czytam że tworzą serial to natychmiast odwołuję swoje życzenie...


- Hitch - 26-08-2007

Efekt Motyla to pseudofilozoficzna papka :)

A teraz moge stwierdzic ze wszystkie trzy filmy o Bournie trzymaja poziom.


- Oconnel - 26-08-2007

Z chęcią zobaczył bym sequel do Mr.Brooks-a. Więcej Marshalla, Costnera no i detektyw Atwood. Ktoś wspomniał o Underworld. Przez jedynkę przebrnąłem ledwo ledwo, bo to gniot jakich mało. Myślę że sequel wogóle nie powinien powstawać. No ale powstał. Jedyne co o nim można powiedzieć dobrego, to to iż faktycznie jest lepszy od pierwszej części. Nadal jest gniotem, ale coś tam można pooglądać. Choć by tego latającego wampira, który wyszedł im całkiem znośnie :)


- Don Vito - 26-08-2007

Hitch: Oglądałeś już Ultimatum? Jak jest z montażem? Na filmwebie posądzają go o oczojebność.


- Jakuzzi - 26-08-2007

Montaz nie jest oczojebny. Kamera za to niezle sie trzesie, jak to u Greengrassa zreszta.


- Hitch - 26-08-2007

W scenach walki jest strasznie ocozjebny. Poza nimi praca kamery ma bardzo dokumentlny charakter i czesto zdjecia sa z reki. Ale walki zostaly skopane przez montaż. Wiecej sie rozpisalem w krotkich recenzjach na ktorejs z poprzednich stron ;)


- Oconnel - 26-08-2007

A podobno Greengrass odstawił prochy na bok, i kamera miała się miej trząść. A niech to licho.


- Hitch - 26-08-2007

Kamera dziala dobrze dopoki sie nie bija lub ktos nie zostaje postrzelony. Na walkach mozna se rownie dobrze przewijac film bo i tak gowno widac :)


- Oconnel - 26-08-2007

To był mój główny zarzut do poprzedniej części, Greengrass powiela stare błędy, szkoda.


- Hitch - 26-08-2007

Niestety. Escrima i dodana na wieksza skale Krav Maga, w tym filmie, sa zbyt brutalna dla dzieciarni-dopiero-co-po-Transformerach ;)