![]() |
|
Lektor - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: Lektor (/Thread-Lektor--582) |
RE: Lektor - tomashec - 01-12-2011 (28-11-2011, 23:14)Motoduf napisał(a): Znając życie jakiś stary pirat. Miałem oficjalne wydanie VHS tego filmu i nie było takiego babola ;) Ja mam nawet tę kasetę. Wydał to Vision. I jest właśnie ta wpadka. RE: Lektor - Gieferg - 19-02-2012 Poszukuję ścieżki audio z Knapikiem do Terminatora 3, film w takiej wersji leciał na Polsacie, ma ktoś może? Mam już Knapika do T1, do T2 (nawet w dwóch wersjach każdy) jeszcze tylko do trójeczki mi brakuje. RE: Lektor - shamar - 21-02-2012 (09-10-2011, 20:33)Lawrence napisał(a): To dopiero niesamowity lektor;) Podobny geniusz był na oryginalnym Robocopie 1 z VHSa. Na szczęście mam to utrwalone w postaci kopii. RE: - Gieferg - 14-04-2012 (06-08-2007, 23:46)Mierzwiak napisał(a): [klap!] Przybita. Pewne źródła podają, że Returnsa czytał Łukomski, no ale mogły być różne wydania. Tak w ogóle to chętnie bym dorwał ścieżki audio z VHSów z Batków Burtona. A na chwilę obecną mój lektorski TOP-5 to: 1) Knapik 2) Orlicz 3) Szołajski 4) Kozioł 5) Szczotkowski RE: Lektor - Hitch - 15-04-2012 Mój TOP-5 to: 1) Maciej Gudowski 2) Maciej Gudowski 3) Maciej Gudowski 4) Tomasz Knapik 5) Janusz Szydłowski 6) Maciej Gudowski :) RE: Lektor - Perfik - 15-04-2012 Jak wyżej. Gudowski to mój zdecydowany numer 1. Na dalszych miejscach wymieniłbym Piotra Borowca, Jacka Brzostyńskiego, Stanisława Olejniczaka i Janusza Szydłowskiego. Nie napiszę, za którym lektorem nie przepadam, bo zostanę zlinczowany :) RE: Lektor - Turus - 15-04-2012 Gudowski rzeczywiście wymiata. Osobiście nie podoba mi się Knapik, on nadaje się co najwyżej do Pirata Drogowego w TVN Turbo RE: Lektor - Gieferg - 15-04-2012 Knapik nadaje się do wszystkiego. Cytat:Jak wyżej. Gudowski to mój zdecydowany numer 1. Na dalszych miejscach wymieniłbym Piotra Borowca, Jacka Brzostyńskiego, Stanisława Olejniczaka i Janusza Szydłowskiego. Druga liga, Olejniczak nawet trzecia :P Żadnego z nich nie włączę jeśli mam do wyboru napisy. RE: Lektor - Turus - 15-04-2012 A to wiadomo, jak są napisy to tylko i wyłącznie napisy. Fajnie, że teraz np. na TVn'ie można po prostu wyłączyć lektora podczas filmu i mamy napisy. RE: Lektor - Gieferg - 15-04-2012 Cytat:A to wiadomo, jak są napisy to tylko i wyłącznie napisy. Albo Knapik :) W filmach epoki VHS, które widziałem po kilkanaście albo i więcej razy w tym nie raz z napisami lubię sobie lektora włączyć, ale tylko jeśli to któryś z mojego top-5. Niestety na wydaniach DVD/Blu-ray są stosunkowo rzadko spotykani (choć np Cobra na BD jest z Knapikiem). A tutaj inny mistrz ery VHS: ![]() Hitch napisał(a):Gazeta Wyborcza wydajac Terminatora 2 po swojemu, zatrudnila go i wspomogla calkiem niezlym tlumaczeniemA tam po swojemu, to samo jest na DVD od Vision, może w nowym wydaniu od Kina Świat będzie co innego. RE: Lektor - Albertino - 15-04-2012 btw, podalibyście nazwisko lektora/tłumacza odpowiedzialnych za soczystą wersję RoboCopa, którą puszczała kiedyś TVP + jakieś inne dzieła tego duetu? :) RE: Lektor - Turus - 15-04-2012 (15-04-2012, 10:03)Gieferg napisał(a):Do Knapika się raczej nigdy nie przekonam. A tak w ogóle to kiedyś obiło mi się o uszy, że bodajże jesteśmy jedynym krajem na świetnie gdzie coś takiego jak lektor istnieje. Podobno wszędzie filmy się po prostu dubbinguje.Cytat:A to wiadomo, jak są napisy to tylko i wyłącznie napisy. (15-04-2012, 10:03)Gieferg napisał(a): A tutaj inny mistrz ery VHS:Za gówniarza nagrywałem na VHS, któregoś z Terminatorów i ten pan o ile dobrze pamiętam był lektorem. RE: Lektor - Gieferg - 15-04-2012 Szołajski czytał T2 na Polsacie i Canal+. To jedna z pięciu ścieżek lektorskich do tego filmu jakie udało mi się do tej pory zdobyć. Druga najlepsza po Knapiku z VHSa. Cytat:A tak w ogóle to kiedyś obiło mi się o uszy, że bodajże jesteśmy jedynym krajem na świetnie gdzie coś takiego jak lektor istnieje. Nie jedynym. U ruskich też mają, tyle że tam czasem jest więcej lektorów (z jednoczesnym pozostawieniem oryginalnych głosów w tle) i dopiero się robvi bajzel. Widziałem fragment Terminatora 3 w takiej wersji, Arniego czytał kto inny, Johna Connora kto inny, postacie kobiece jeszcze kto inny (kobieta). RE: Lektor - Perfik - 15-04-2012 Podobnie jest w Czechach. Tam bajzel jest o tyle większy, że część filmów jest nadawana z dubbingiem, część z kilkoma lektorami, a część z napisami. Lektorzy swego czasu byli popularni w bloku wschodnim, jak jest teraz nie mam pojęcia. Zapewne tak jak na zachodzie, czyli jak już, to w filmach dokumentalnych. RE: Lektor - Albertino - 15-04-2012 Są też kraje, w których wszystko jest puszczane z napisami i oryginalną wersją dźwiękową. Odpowie ktoś na moje zapytanie? :) RE: Lektor - Hitch - 15-04-2012 Albercik, TVP puściła parę lat temu "Robocopa" czytanego przez Jarosława Łukomskiego. Było tam nawet "spierdalaj" :) RE: Lektor - Huntersky - 15-04-2012 Łukomski to bezapelacyjny mistrz, kiedy mam wybór między nim a napisami, to bez zastanowienia wybieram lektora. Gość brzmi jak cyniczny twardziel, pasuje idealnie do filmów wojennych a McClane w jego wykonaniu przyćmiewa Willisa. :) RE: Lektor - nawrocki - 15-04-2012 Dokładnie, Łukomski świetnie się nadaje do czytania tego typu filmów. Ale z lektorów i tak już do końca życia zapamiętam Knapika na kasecie vhs z 'Reservoir Dogs' Tarantino. Absolutne arcydzieło w tej dziedzinie. RE: Lektor - Gieferg - 15-04-2012 (15-04-2012, 18:29)Huntersky napisał(a): Łukomski to bezapelacyjny mistrz a jak dla mnie w zasadzie nie wybija z tłumu niczym się nie wyróżniających lektorów :P RE: Lektor - Perfik - 15-04-2012 Lektor ma się specjalnie nie wyróżniać. Dlatego nigdy nie przepadałem za Knapikiem. Teraz to już w ogóle masakra, bo z kolesia zrobili jakiegoś półboga-celebrytę i jak tylko słyszę jego głos, od razu przed oczami pojawia mi się jego twarz. Ale to może dlatego, że wy pamiętacie go z kultowych filmów z czasów VHS (tzn. kiedy jeszcze lektorzy przeklinali), a ja pamiętam go z kiepawego Married with Children. |