![]() |
|
Firefly/Serenity Jossa Whedona - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: Firefly/Serenity Jossa Whedona (/Thread-Firefly-Serenity-Jossa-Whedona--847) |
- Corn - 14-02-2010 Nom, ja też się zdziwiłem... - Craven - 14-02-2010 *sniff* czyżbym czuł zapach wazeliny? - Corn - 14-02-2010 Ode mnie? Nigdy w życiu. Zdanie Mentala, Jakuzziego czy Hitch na temat jakiegokolwiek filmu w gruncie rzeczy mnie nie obchodzi. Zdziwiłem się jedynie, bo myślałem, że raczej zjadą po całości. - Negrin - 14-02-2010 Craven napisał(a):*sniff* czyżbym czuł zapach wazeliny?Mhm - pod adresem Jossa :) - Gal Anonim - 14-02-2010 Negrin napisał(a):Nie mówiąc już o tym, że FOX sam spieprzył sprawę puszczając odcinki nie po kolei.Hitch napisał(a):Joss Whedon musiał kogoś ostro wkurzyć, skoro odwołali serial.Nie musiał. Wystarczyły kiepskie ratingi. A FOX potrafi z tego powodu zdjąć z anteny serial nawet po dosłownie kilku odcinkach. Corn napisał(a):2. - Mefisto - 14-02-2010 Corn napisał(a):Gdzieś kiedyś czytałem, że według niego Indianę powinen zagrać Fillion a akcja powinna się toczyć znów w latach 30tych. Indiana może nie (w ogóle już żaden nie powinien powstać - too late, sorry), ale wg mnie Filiona po prostu TRZEBA wykorzystać do jakiejś ekstra przygodówki (a nawet i tuzina), dopóki jest młody. Oby Wheedona szybko natchnął jakiś fajny pomysł pod tym względem - i oby poszedł z nim do Universalu :D - Negrin - 14-02-2010 Ja się obawiam, że jeśli Fillion do tej pory nie przebił się do kina, to już się raczej nie przebije... - Corn - 14-02-2010 Za to świetnie sprawdza się w serialach. Teraz robi furorę jako Castle :] - Hitch - 14-02-2010 Dobre jaja na początku dialogu. Wściekły jestem na to całe "Firefly" teraz. Nie ma więcej odcinków ani filmów. Jak ktoś wspomni o komiksach, obiję mordę :) W akcie desperacji sięgnąłem w ciemno po "Castle'a". Lepiej, żeby było dobre. - Negrin - 14-02-2010 Sięgnij po "Dr. Horrible's Sing-Along Blog". No, chyba że nie znosisz musicali :) - Hitch - 14-02-2010 "South Park: The Movie" mi się podobał, "Team America" też :) Ale "Rent" już nie zdzierżyłem... - Negrin - 14-02-2010 To "Dr. Horrible'owi" jest dalej do "Rent" niż "South Parku" :) - Hitch - 14-02-2010 OK... Whedon dysponował jakimś budżetem oraz Fillonem i zrobił musical. No cóż, nie liczmy, że "Firefly" to nie był jednorazowy wyskok do zdrowego mózgu. - Corn - 14-02-2010 Ten musical powstał przede wszystkim pod Neila Patricka Harrisa a nie Filliona. Chociaż ten drugi też śpiewa. A Dr. Horrible jest w sumie całkiem w pytke. No i ma niezłe zakończenie. - Gal Anonim - 14-02-2010 Przede wszystkim Dr. Horrible to bardziej projekt brata Whedona, a nie samego Jossa Whedona. Chociaż wiadomo, że Joss kierował wszystkim. Dobra rzecz, zrobiona głównie po to, by jakoś konstruktywnie wykorzystać czas i wypróbować internetowe medium, kiedy trwał strajk scenarzystów, więc nie ma mowy o budżecie budżecie, o jakim myśli Hicz. Zresztą Buffy też jest świetnym serialem rozrywkowym, więc za potknięcie można raczej uznać Dolhaus czy coś tam innego, czego od Whedona nie widziałem. - Jakuzzi - 14-02-2010 Corn napisał(a):Zdanie Mentala, Jakuzziego czy Hitch na temat jakiegokolwiek filmu w gruncie rzeczy mnie nie obchodzi. Zdziwiłem się jedynie, bo myślałem, że raczej zjadą po całości. A ja niby co mam wspolnego z Firefly? - Craven - 14-02-2010 [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=NN3eBvZvUXk[/youtube] Zajebiste wprowadzenie potaci :D - Negrin - 14-02-2010 A tak poza tym, skoro już na to zeszliśmy, to... ![]() Dziękuję za uwagę :P - Craven - 14-02-2010 Jak już o Fillionie... Znają wszyscy PG Porn? [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=MlBA1AEDGkI[/youtube] - Hitch - 18-02-2010 http://zakazanaplaneta.pl/news.php?readmore=4512 Banda zgiczałych nerdów pozuje na kultowców z załogi Firefly. Żałosne. |