![]() |
|
Escape from L.A. - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Escape from L.A. (/Thread-Escape-from-L-A--2712) Strony:
1
2
|
Escape from L.A. - military - 22-06-2012 Krótko: najlepszy film komiksowy, który nie jest oparty na żadnym komiksie. Lubię ucieczkę z NY, ale LA jest po prostu lepsza - to film bardziej jajcarski i o wiele zabawniejszy. Jest tu masa świetnych patentów, które mogły wyjść beznadziejnie, ale po prostu działają - np. scena surfingu na tsunami, która przywołuje na ryj gigantycznego banana. Co scena, to inny rodzaj zajebistości: kurs łodzią podwodną na wyspę, walka na motorach, scena z koszykówką (GENIALNA), Bruce Campbell jako szalony chirurg plastyczny, Pam Grier jako transseksualny badass, świetna końcówka... Owszem, film jest nakręcony dość topornie jak na dzisiejsze warunki - ale w tym tkwi jego siła. Lubię tę przekolorowaną, a jednocześnie mocno stąpającą po ziemi stylizację. Jeśli ktoś tu wypieprza się na motorze, to bez fajerwerków i latającej kamery - I ŚWIETNIE! Efekty komputerowe są słabe, ale mają swój surowy urok i dodają specyficznego klimatu. Nie chciałbym, żeby ten film wyglądał inaczej. Niedoskonałość to jego siła. 9/10 P.S. Chciałbym, żeby tak właśnie wyglądała ekranizacja Fallouta. Oglądając sceny w LA wyglądają jak wzięte prosto z gier. Scenografia i matte paintingi wymiatają - wizualnie ten film trafia w mój najczulszy punkt. ![]() ![]() ![]() RE: Escape from L.A. - Mefisto - 23-06-2012 Film ma dwa fajne patenty - chirurgów i końcówkę. Reszta to kicz i chała po prostu. RE: Escape from L.A. - Gieferg - 23-06-2012 NY mi się nie podobało i w związku z tym dwójki nawet nigdy nie próbowałem oglądać (bo ponoć dużo słabsza), teraz się zaczynam zastanawiać, czy aby nie warto nadrobić. RE: Escape from L.A. - shamar - 24-06-2012 NY dziś wali kichą na kilometr a LA to był taki chybiony sequel. W sumie to zapamietałem z niego tylko żałosną scenę serfowania i kiepskie w niej efekty. Ogólnie to te filmy walą kichą. RE: Escape from L.A. - military - 24-06-2012 LA to taki sequelo-remake. Dziwne są oba te filmy, ale lubię je właśnie za tę dziwność. Jak mówię: filmy komiksowe, które nie są adaptacją żadnych komiksów. Swoją drogą, one stanowią świetny materiał na grę - aż dziwne, że nikt nigdy nie pomyślał o zrobieniu sequela w postaci jakiejś skradanko-strzelanki. RE: Escape from L.A. - vast - 24-06-2012 Oczywiście ze były pomysły, pamiętam newsy z różnych gazet że są plany na stworzenie gier opartych na licencji ucieczek ale nigdy nie sprzedano nikomu praw. RE: Escape from L.A. - Joe Chip - 24-06-2012 Ucieczka z Los Angeles - jak obejrzałem to w TV to stwierdziłem, że bieda straszna i już nigdy więcej do tego nie wracałem. Ucieczkę z Nowego Yorku przetrawiam bez problemu. Marny sequel. RE: Escape from L.A. - BezcelowyAlbatros - 24-06-2012 military napisał(a):Swoją drogą, one stanowią świetny materiał na grę - aż dziwne, że nikt nigdy nie pomyślał o zrobieniu sequela w postaci jakiejś skradanko-strzelanki. Batman: Arkham City czerpie, moim zdaniem dużo z "Ucieczek..." - über-bohater zarażony wirusem, otoczone murem miasto pełne najgorszych szumowin i wszelkiej maści wykolejeńców. Pewnie tych podobieństw jest więcej... Na marginesie: Arkham Asylum kojarzyło mi się z Die Hard, swoją droga :) RE: Escape from L.A. - nawrocki - 24-06-2012 Ja tam lubię ten film - może nie tak, jak pierwszą część, ale poziom funu jest mniej więcej ten sam. No i to tak naprawdę ostatnia godna zapamiętania rola Russella przed występem u Tarantino. RE: Escape from L.A. - Turus - 24-06-2012 NY oglądałem bardzo dawno temu i z tego co pamiętam to mi się niekoniecznie podobał. PO LA nawet nie sięgałem, ale jakoś teraz tak nabrałem ochoty aby to nadrobić. Może dziś przed meczykiem obejrzę. PS. Słyszałem kiedyś gdzieś, że postać Solid Snake'a z MGS'a była wzorowana na Snake'u Plissken'ie RE: Escape from L.A. - shamar - 24-06-2012 (24-06-2012, 14:40)freak_outXP napisał(a): Z podobnych polecę "Doomsday (2008)", Oko rulezzz... Durny był ten film jak but. Kolejny klono Mad Max. RE: Escape from L.A. - Mefisto - 25-06-2012 (24-06-2012, 11:01)vast napisał(a): Oczywiście ze były pomysły, pamiętam newsy z różnych gazet że są plany na stworzenie gier opartych na licencji ucieczek ale nigdy nie sprzedano nikomu praw. Przede wszystkim był pomysł na ostateczną część trzecią, w której Snake ginie. Myślę, że to by było coś - o ile rzecz jasna Carpenter poszedłby bardziej w klimaty jedynki (głównie jej początku), aniżeli dwójki. RE: Escape from L.A. - Turus - 25-06-2012 Dobra, obejrzałem L.A. Powiem jedno, co za gówno. Durnych scen w tym filmie jest tak wiele, że aż nie wiedział bym od czego zacząć jak bym miał to wszystko wymieniać. Że wspomnę chociażby tą gdy Snake serfuje na tej wielkiej fali. Efekty specjalne wołają o poste do nieba. Rozumiem, że to film z 96, ale nawet jak na tamte czasy wyglądają koszmarnie. Russell też gra jak jakieś drewno ze swoim złym, mściwym wyrazem twarzy. Nie jestem fanem jedynki, dwójki tym bardziej nikomu nie polecam. 4/10 RE: Escape from L.A. - military - 25-06-2012 4/10 - gówno, 7/10 - przeciętny, 9/10 - niezły?:) Ogólnie do opinii nic nie mam - opinia jak opinia - ale ocena dziwna. Mam wrażenie, że już o tym rozmawialiśmy. RE: Escape from L.A. - Turus - 25-06-2012 Po czym tak wnioskujesz ? 10 - arcydzieło 9 - rewelacyjny 8 - bardzo dobry 7 - dobry 6 - niezły 5 - średni 4 - ujdzie 3 - słaby 2 - bardzo zły 1 - nieporozumienie Taki stosuje system ocen, ten z FW, jest dla mnie najlepszy. Film dla mnie zasługuje na ocenę 4, taką i też wystawiłem. RE: Escape from L.A. - military - 25-06-2012 To "ujdzie" czy jednak "gówno"? RE: Escape from L.A. - Turus - 25-06-2012 A czy nie można użyć tego wymiennie ? Jak napiszę, że film był wyjebany w kosmos i dam 9 na 10 to zapytasz "to wyjebany w kosmos czy rewelacyjny" ? RE: Escape from L.A. - military - 25-06-2012 Ale napisałeś "gówno".:D "Gówno" od "ujdzie" dzieli w moim - i chyba nie tylko moim - słowniku znacznie większy dystans. RE: Escape from L.A. - SonnyCrockett - 25-06-2012 Gówno czy ujdzie wystawienie temu czemuś 9/10 jest podejrzane medycznie. RE: Escape from L.A. - military - 25-06-2012 Nie wiem, jak wy rozumujecie, ale ja nie oceniam, jak dobry jest film, tylko jak mi się podobał. |