![]() |
|
Riders of Justice [2020] - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Riders of Justice [2020] (/Thread-Riders-of-Justice-2020--5734) |
Riders of Justice [2020] - Snappik - 17-04-2021 Markus, zawodowy żołnierz, dowiaduje się że jego żona zginęła w wypadku miejskiego pociągu. Po powrocie z misji postanawia odbudować relację z ocalałą w katastrofie córką. Pewnego dnia w jego drzwiach pojawiają się 2 internetowe geeki-hakerzy, którzy mówią otwarcie, że katastrofa była w rzeczywistości zaplanowanym zamachem, a celem był jeden ze świadków zeznających w sprawie przestępczej grupy "Riders of Justice". Otto, jeden z przybyłych gości, również przetrwał incydent. Od tej pory bronią w planowanej zemście przez głównego bohatera jest militarne wyszkolenie, a jego nowych kumpli - algorytmy i umiejętności pozyskiwania informacji z sieci. ![]() Napiszę tak - nie jest to ani schematyczne kino zemsty, ani głupkowata komedia. Reżyserowi jakimś cudem udało się bardzo fajnie zmiksować przeciwstawne elementy (uber twardziel i grupa nieogarniętych życiowo informatyków, krwawe potyczki ze złoczyńcami vs absurdalnie komediowe sceny z dialogami). Strzelania zresztą nie jest tutaj tak dużo jak oczekiwałem, ale z drugiej strony wystarczająco n tyle, aby wszystko miało ręce i nogi. No i Mads z bronią w ręku to zdecydowanie udane połączenie. Film też rozwija się w dość nieśpiesznym tempie, ale ma za to fajną grupę gików, którzy w innym filmie potwornie by mnie wkurzali, a tutaj każdy ma do odegrania jakąś rolę (najlepszy jest zdecydowanie wczuwający się w rolę mściciela Emmenthaler ;)). Duńczycy robią fajne filmy, a ten należy do nieoczywistej mieszanki gatunkowej. Wszystko prowadzi również do satysfakcjonującego finału, który poprzedza... Było to bardzo stylowe, bo jednocześnie człowiek łapie WTF, ale docenia również aktorski wkład Madsa który w pewnej scenie gra wręcz wybitnie. Ocena? Daję takie 7-8/10 bo dawno nie oglądałem tak pozytywnie zakręconego filmu, w którym część scen robiona na poważnie kończy się dobrym sucharem. RE: Riders of Justice [2020] - Mental - 18-04-2021 Cytat:Reżyserowi jakimś cudem udało się bardzo fajnie zmiksować przeciwstawne elementy Nie do końca się zgadzam. Ja na przykład miałem spory problem z oglądaniem tego filmu: był zbyt poważny, żeby się na nim śmiać, i zbyt absurdalny, żeby traktować go poważnie. W kilku scenach łapałem się na tym, że brechtam z mega traumy i natychmiast przestawało mi być do śmiechu (motyw z pokazaniem dupy na polu). W ogóle reżyser porusza tu super ciężkie tematy i w rezultacie połowa bohaterów dźwiga swój krzyż: jeden był gwałcony w dzieciństwie w stodole, drugi zabił córkę po pijaku w wypadku samochodowym, a trzeci został sprzedany przez matkę i trafił do niewoli seksualnej. Nojapierdole, co to ma być? Trochę tak, jakby nakręcić film na dziecięcym oddziale onkologicznym i zrobić z niego mroczną komedię absurdu. Sory, ale jak mówię - nie umiem czegoś takiego przetrawić. Cytat:część scen robiona na poważnie kończy się dobrym sucharem Masz na myśli opowieść tego wąsatego Ukraińca? Prawie zaryłem ryjem o monitor :) RE: Riders of Justice [2020] - Snappik - 18-04-2021 Dokładnie. Ukrainiec i każda scena z nim to jakaś wyraźna inspiracja ZF Skurcz :) najlepszy tekst to ten w którym pyta wieczorem Lennarta czy chce go wyruchać aby dobrze zasnąć. Ta scena to przykład właśnie takiej powagi z przymrużeniem oka :) RE: Riders of Justice [2020] - Mental - 18-04-2021 Cytat:Ta scena to przykład właśnie takiej powagi z przymrużeniem oka :) Z kolei dla mnie to była jedna z tych scen, na których szybko łapałem się, że nie jest mi wesoło i w sumie nie wiem, co oglądam: śmieszną scenę czy ofiarę przemocy seksualnej, która tylko w taki sposób potrafi się odwdzięczyć za pomoc, bo nic innego nie zna. Reżyser upakował do tego filmu taką dawkę hardcorowych traum i skrajnych przeżyć, że nie ogarniam, co poeta chciał przez to powiedzieć. Z bohaterów "Pain & Gain" kulałem bekę do końca (przypominam: historia na faktach!), a tu blokada i wielkie wtf. RE: Riders of Justice [2020] - nawrocki - 18-04-2021 (18-04-2021, 02:51)Mental napisał(a): Ja na przykład miałem spory problem z oglądaniem tego filmu: był zbyt poważny, żeby się na nim śmiać, i zbyt absurdalny, żeby traktować go poważnie.Film gościa od kultowych "Jabłek Adama", więc w sumie mnie nie dziwią takie słowa. RE: Riders of Justice [2020] - Snappik - 16-11-2021 Jako, że zapowiedzieli amerykański rimejk (bleh) to wrzucam najlepszą scenę z duńskiego oryginału. Może w tej formie nie jest super śmieszna, ale idealnie wpasowuje się w klimat filmu. Przy oglądaniu całości mocno zyskuje. RE: Riders of Justice [2020] - Gieferg - 16-11-2021
RE: Riders of Justice [2020] - Mefisto - 07-01-2022 Dobre to było. Jak dla mnie motywy WTF nie przekroczyły pewnej granicy wiarygodności względem danej historii i zjadliwości. Inna sprawa, że gruby i spółka byli jednak wkurwiający momentami. Szczęśliwie Mads to dla nich solidna przeciwwaga, a całość po prostu działa. Rimejku natomiast nie widzę - znowu skończy się na forsowaniu wiadomo jakich wątków. 8-/10 RE: Riders of Justice [2020] - Pixie - 09-01-2022 Genialny filmm - chyba żadnego nie polecałem tak chętnie znajomym jak Riders of justice. Nie mam pojęcia co to za gatunek, ale na komediach nie śmiałem się tak bardzo w głos, jak podczas seansu wyżej wymienionego dzieła. Niektórzy porównują do Na rauszu, min. przez reżysera - Na rauszu to jakieś popłuczyny względem Jeźdźców Zdecydowanie jestem fanem psychoterapii i tego z głupiego tłummaczenia się, zaczęli wchodzić w role |