![]() |
|
The Astronaut Farmer - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: The Astronaut Farmer (/Thread-The-Astronaut-Farmer--580) |
The Astronaut Farmer - D'mooN - 05-08-2007 Są takie filmy... Nieznaczące. Nie będące żadnym, choćby najmniejszym przełomem. Pozbawione scenariuszowych tricków, ferii barw i gwiazdorskiej super obsady. Reżyserowane przez jakiegoś nieznanego osobnika, zapominane parę miesięcy po premierze. A jednak, już po paru chwilach seansu potrafią wciągnąć, zapewnić kilkadziesiąt minut dobrej rozrywki i poprawić humor na najbliższych parę dni. 'The Astronaut Farmer' to PROSTY film. Taka jest fabuła, tacy są bohaterowie, w końcu - takie jest przesłanie. Jednocześnie otrzymujemy doskonałą oprawę: piękne zdjęcia, znakomicie dobraną muzykę. Polecam, bo można się zachwycić:) TRAILER - romeck - 05-08-2007 Zgadzam się, chociaż pomimo mojej rekomendacji w Klubie, na wielu osobach nie zrobił żadnego wrażenia. :| Zacytuję sam siebie: Film o marzeniach, o dazeniu do celu, o przeciwnosciach losu, o wsparciu, o rodzinie, o wierze we wlasne sily. Naprawde BARDZO przyjemny film. Film o facecie, ktory w stodole buduje rakiete, aby poleciec w kosmos! Brzmi absurdalnie? To obejrzyjcie! - Great Gonzo - 05-08-2007 To co piszecie nasuwa mi skojarzenie z Lynchowskim Straight Story, czy to podobne klimaty? - D'mooN - 05-08-2007 Tak... i nie:) 'The Astronaut Farmer' jest zdecydowanie bardziej familijny (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), uniwersalny. Notka dla 'oldskulowych dzieciaczków': brak krwi, przekleństw, papierosów, seksu i wódy. Omijać szerokim łukiem. - Donia Agata - 06-08-2007 A mnie się kojarzy z bardzo podobnym /motyw rakiety/ "October Sky" po polsku znany także pod tytułem "Dogonić kosmos". Z Jake'm G. w jednej z głownych ról. - Mental - 06-08-2007 D'mooN napisał(a):Notka dla 'oldskulowych dzieciaczków': brak krwi, przekleństw, papierosów, seksu i wódy. Omijać szerokim łukiem. Dobrze wiedzieć. Nie oglądam tego gówna :) - Eorath - 06-08-2007 Mnie się podobało, niby nic znaczącego, a ciepłe i dobrze się oglądało... Film o marzeniu i o tym, że jeśli się czegoś bardzo pragnie, to wszystko musi się udać. |