![]() |
|
Oni żyją (1988) reż. John Carpenter - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Oni żyją (1988) reż. John Carpenter (/Thread-Oni-%C5%BCyj%C4%85-1988-re%C5%BC-John-Carpenter--6689) |
Oni żyją (1988) reż. John Carpenter - Scheckley - 13-08-2025 ![]() Co tu dużo gadać, film kultowy i cały czas aktualny. John Carpenter z 3 miliony dolców, zasadniczo budżet telewizyjny, dał nam prawdziwą filmową perełkę - film akcji, science fiction, satyrę i komentarz społeczny w jednym. Rzadko takie coś się udaje, a jednak...
Fabuła filmu jest luźno oparta na opowiadaniu Raya Nelsona pt. "Eight O'Clock in the Morning, które zostało pierwotnie opublikowane w listopadowym numerze "The Magazine of Fantasy & Science Fiction" z 1963 r. i stanowi wariację na temat "Inwazji porywaczy ciał".
Nada (wrestler Roddy Piper), bezdomny mężczyzna, przybywa do Los Angeles w Kalifornii w poszukiwaniu pracy. Spotyka tam kaznodzieję ostrzegającego, że „oni” zwerbowali bogatych i wpływowych, by kontrolować ludzkość. Znajduje zatrudnienie na placu budowy i zaprzyjaźnia się ze swoim współpracownikiem Frankiem (Keith David), który zaprasza go do zamieszkania w slumsach niedaleko kościoła. Tam poznaje przywódcę lokalnej społeczności, Gilberta (Peter Jason).
Tymczasem pewien haker przejmuje kontrolę nad transmisjami telewizyjnymi, ostrzegając, że ludzkość to „ich bydło” i jedynym sposobem na ujawnienie prawdy jest wyłączenie sygnału u źródła. Osoby oglądające transmisję skarżą się na bóle głowy. Tymczasem Nada podąża za Gilbertem i kaznodzieją do kościoła, gdzie odkrywa pudełka z niezwykłymi przyciemnianymi okularami... Tymczasem slumsy i kościół zostają zniszczone podczas policyjnego nalotu, a haker i kaznodzieja zostają brutalnie potraktowani przez funkcjonariuszy organów ścigania.
Nada ucieka i w pewnym momencie zakłada tajemnicze okulary:
W tej chwili zaczyna się jego prywatna krucjata przeciwko tajemniczym obcym, którzy opanowali świat...
Film po latach dobrze się trzyma, Carpenter maksymalnie wykorzystał dosyć niski budżet a ryzykowna decyzja o angażu Pipera wyszła filmowi na dobre. Nada to niemal wyjęty żywcem z westernu tajemniczy samotny jeździec. chcący trochę sprawiedliwości w złym świecie. Piper mówi mało i zasadniczo gra swoją fizys podobnie jak Schwarzenegger w "Conanie Barbarzyńcy" u Johna Miliusa. Keith David wypada świetnie jako początkowo niechętny, ale lojalny partner Nady w jego walce z obcymi.
W zaledwie dziewięćdziesięciu minutach reżyser daje nam interesującą historie, a sam film został określony przez Slovoja Zizka w jego "Perwersyjnym przewodniku po ideologiach" jako " jedno z zapomnianych arcydzieł hollywoodzkiej lewicy. … Okulary przeciwsłoneczne pełnią funkcję krytyki ideologii. Pozwalają dostrzec prawdziwy przekaz pod całą propagandą, blichtrem, plakatami i tak dalej. … Kiedy zakładasz okulary przeciwsłoneczne, widzisz dyktaturę w demokracji, niewidzialny porządek, który podtrzymuje twoją pozorną wolność".
Co ciekawe sam Carpenter dystansuje się od zbyt poważnej analizy jego dzieła twierdząc w jednym z wywiadów, że "I've made a lot of money in the film business the way it is run today, and I am a complete capitalist. I'm just advocating a little humanity in the world. In order to do that, you have to go strong in the other direction, be a little outrageous. It’s fun to attack the status quo".
Nie może zabraknąć tutaj tej kultowej sceny:
RE: Oni żyją (1988) reż. John Carpenter - OGPUEE - 13-08-2025 (13-08-2025, 14:35)Scheckley napisał(a): a ryzykowna decyzja o angażu Pipera wyszła filmowi na dobre.A tam ryzykowna. Wrestlerzy to z natury aktorzy. To nie przypadek dukającego Ahnulda. Zapomniałeś jeszcze o innej pamiętnej scenie: RE: Oni żyją (1988) reż. John Carpenter - Doppelganger - 13-08-2025 Kultowy film, ale ma problem z koncowka. Roddy Piper odnalazl sie swietnie w tej roli. Gdzies w krotkiej pilce chyba pisalem o tym filmie: Cytat:Oni żyją Janka Ciesli z 1988 roku. RE: Oni żyją (1988) reż. John Carpenter - marsgrey21 - 13-08-2025 Film zdecydowanie traci parę w drugiej połowie, ale też nie wywala się na ryj. W innej rzeczywistości to tacy goście jak Rodey Piper zostają wielkimi gwiazdami, a nie pierdolony dłejn "the ad" johnson. RE: Oni żyją (1988) reż. John Carpenter - Scheckley - 21-08-2025 BTW opowiadanie, które dało podstawę fabule filmu ukazało się w marcowym numerze "Nowej Fantastyki" z 2009 r. Jest tak krótkie, że daje je od razu tutaj w całości: ![]()
RE: Oni żyją (1988) reż. John Carpenter - shamar - 21-08-2025 Nawiązując do "Duka". W doskonalym świecie taki film powstalby wlasnie z Roddym. W latach 90. Tylko wtedy by wyszlo. RE: Oni żyją (1988) reż. John Carpenter - Mefisto - 21-08-2025 (21-08-2025, 11:52)Scheckley napisał(a): BTW opowiadanie, które dało podstawę fabule filmu ukazało się w marcowym numerze "Nowej Fantastyki" z 2009 r. Bardzo fajne, dzięki. RE: Oni żyją (1988) reż. John Carpenter - Scheckley - 21-08-2025 To jeszcze daję artykuł o filmie z tego samego numeru: ![]()
|