16-08-2009, 15:35
|
The Hangover (2009-2013)
|
|
No faktycznie po komedii pod tytułem Kac Vegas należało się spodziewać dramatu społecznego poruszającego temat alkoholizmu :roll: Ktoś chyba nie umie czytać repertuaru kin.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
A trzeba było tak od razu, że film nie jest wychowawczy? Wystarczyło napisać, że śpiewający Tyson nie jest śmieszny. Bo nie jest. I by było po kłopocie ;)
16-08-2009, 20:53 JohnBerebere napisał(a):A trzeba było tak od razu, że film nie jest wychowawczy? Wystarczyło napisać, że śpiewający Tyson nie jest śmieszny. Bo nie jest. I by było po kłopocie ;) Masz rację :razz: 16-08-2009, 20:58 oleQ napisał(a):Chodzę do kina, żeby się odchamić to do dupy takie chodzenie. ja żeby się odchamić, chodzę do teatru (w myślach). 16-08-2009, 22:41 Cytat:Btw: śpiewający Tyson nie jest śmieszny.Jest, i to bardzo. Zwłaszcza że robi to tak nieudolnie, że nic tylko się z tego śmiać. Śmieszny natomiast nie był drugi dialog z jego udziałem. Nie wiem w ogóle, czemu on miał służyć - wg mnie był zbędny. Każdy wie, jakie było z niego ziółko i jakieś pseudo-usprawiedliwianie się jest co najmniej żałosne.
22.04.2011
16-08-2009, 22:50
Byłem na "Kac Vegas" i mocno się zawiodłem. Nie śmiałem się do rozpuku, a momentami wręcz ziewałem. Nie to, że mam coś przeciwko komediom kumplowskim. Lubię twory ze stajni Apatowa, cenię wulgarne dialogi z filmów Smitha. "Kac Vegas" to film, który niby zawiera w sobie wszystkie cechy super komedii, ale twórcy popełnili jeden rażący błąd: po chcieli napakować jak najwięcej wątków, a wiadomo, że nie liczy się ilość, a jakość. Weźmy dla porównania "Supersamca" - film bardzo podobny w wielu aspektach do "Kac Vegas": każdy z bohaterów to inny świat, chłopaki również chcą się wyszaleć, ale po drodze czeka ich seria niefortunnych zdarzeń. Jednak w tym pierwszym skupiono większa uwagę na postaciach, które były esencją humoru, a ich szalone perypetie pełniły rolę zgrabnego dopełniacza. W Kacu jest odwrotnie. Bohaterowie to tylko przebrane manekiny. Wulgarność niby jakaś jest, ale nie przekłada się specjalnie na zabawność dialogów, a zakończenie wieje zwykłością.
5/10
http://www.gibber-twice.net
Podcast, recenzje, wynurzenia 16-08-2009, 23:26
Hangover- 6/10
Pomysł wyjściowy rodem z Tożsamości Bourne'a :mrgreen: Te próby rozjaśnienia mroków niepamięci, znalezienia Douga, znalezienia auta, właściciela tygrysa<rotfl>...to mi się podobało. Stuart "Szczerba"(taki cichutki, taki spokojny "to najdzikszy kociak jakiego widziałem!") i Phil* też mi się podobali, za to nie mogłem strawić Galfikanisa(czy jakoś tak). Te sceny w których się wydurniał, były...niesmaczne, no. Imho najlepsze z jego udziałem było to jak został pogromcą kasyna; chłopek roztropek o fizjonomii draba z białoruskiej pipidówy udający geniusza :lol: Z obciachowych żartów podobało mi się wejście postaci tego szega Yakuzy; to było tak debilne, ale i tak filmowe.... Rechotałem jak zwierz, i co ważne, nie żałuję tego. No i Heather Graham, yummie. <ok> Zdjęcia na napisach końcowych też miażdzyły, a zwłaszcza Ale nadal imho za dużo fekalno-wieśniackich żartów. Nie wyjaśniono też dlaczego podprowadzili radiowóz, skąd kury i skąd wstrząs mózgu nauczyciela. Tak kochanie, te winiarnie są takie klimatyczne... *Oczywiście filmowy :smile: 30-11-2009, 22:40
Wiedziałem że to zrobi, wiedziałem, no i kurna mam : )
Do Philów nic nie mam. Ani do naszego, ani do filmowego. ;) EOT 30-11-2009, 22:51
o najlepszym ;) fajny tekst, i bardzo przyjemne wykonanie.
Historyjka dosc zgrabna, aktorsko uszlo, dowcipy.... srednie, najbardziej sie usmialem na napisach koncowych :P Motyw z kitajcem byl za to denny. Ale się podobało. 7/10
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 09-12-2009, 00:49
Bardzo fajna komedia, taka na raz do obejrzenia, pośmiania się i zapomnienia raczej. 7/10. Zgadnijcie co mnie najbardziej wkurzało podczas oglądania? Brak prawdziwego kaca o poranku - po takiej imprezie bohaterowie powinni się obudzić, zdobyć się co najwyżej na otwarcie oczu i powiedzenie "pierdole, śpie dalej", a nie rozkminiać 2 minuty po przebudzeniu, co robili i ruszac natychmiast na miasto sprawdzać o co poszło.
19-12-2009, 14:04
Pewnie by spali, ale przecież zgubił im się pan młody :wink:
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
19-12-2009, 14:47
Pan młody to w ogóle jedyna postać, która zachowuje się realnie - budzi się rano na dachu z kacem-giagntem, więc nic nie robi tylko leży tak przez cały dzień, może w międzyczasie odlał się gdzieś na boczku, a wieczorem idzie znowu spać i czeka aż go znajdą, też bym tak postąpił ;-)
19-12-2009, 15:16 simek napisał(a):Zgadnijcie co mnie najbardziej wkurzało podczas oglądania? Brak prawdziwego kaca o poranku Nawet na kacu spotkanie z tygrysem w ubikacji powinno cię szybko z niego wyleczyć :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
19-12-2009, 15:28
Całkiem przyjemna komedyjka, nie bawiłem się tak dobrze jak na Dumb & Dumber ale i tak było nieźle. Parę momentów było naprawdę śmiesznych, że aż boki zrywać, a reszta trzymała taki średniawy poziom, czasem lepszy, czasem gorszy. Film jak już pisano ociera się o humor klozetowy ale na szczęście go nie przekracza. Z całej ekipy najlepiej mi się oglądało Bradleya Coopera, który czasem robił film. Film zdecydowanie na raz, żałuję, że nie mogłem oglądać go w ekipie bo wtedy pewnie ubaw jest jeszcze większy.
6/10 "Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin 15-02-2010, 18:15
Tak. Dumb & Dumber to jedna z najśmieszniejszych komedii lat 90, która bawi mnie do łez do dziś. Zresztą chyba nie tylko mnie...
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin 15-02-2010, 19:58
Lata 90 były obfite w komedie w końcu wyszedł też wtedy świetny Groundhog Day. Ale czyż D&D nie jest klasykiem? Nie widzę sensu dalszej dyskusji :P.
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin 15-02-2010, 23:27
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=70400
Niezłe jaja. Trzymać tylko kciuki aby ten epizod w kontynuacji był zajebiście śmieszny.
koronex1989
19-10-2010, 14:07 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Die Hard (1988-2013) | KubaG | 1,315 | 254,489 |
18-05-2026, 14:16 Ostatni post: Gieferg |
|
| Pacific Rim (2013-2018) | Danus | 2,202 | 311,433 |
12-02-2026, 17:25 Ostatni post: Bucho |
|
| Seria Sherlock Holmes (2009-2020) | Anonymous | 222 | 45,992 |
06-04-2022, 10:52 Ostatni post: Bucho |
|
| Seria The Purge (2013 - 2018) | Mierzwiak | 69 | 23,099 |
28-11-2021, 10:03 Ostatni post: Snappik |
|
| Zombieland (2009-2019) | Anonymous | 52 | 11,779 |
02-01-2020, 00:44 Ostatni post: Mental |
|
| Angels & Demons (2009) reż. Ron Howard | Phlogiston2 | 97 | 29,922 |
26-12-2013, 23:14 Ostatni post: Khet |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |




Spoiler








