SonnyCrockett napisał(a):Nie zmienia to faktu że film jest debilny w złym tego słowa znaczeniu...
A co jest w nim takiego debilnego? Bo dla mnie to świetny film, nie wiem czego się spodziewałeś, realistycznego filmu o piłce nożnej?
06-01-2010, 16:15
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
SonnyCrockett napisał(a):Nie zmienia to faktu że film jest debilny w złym tego słowa znaczeniu... A co jest w nim takiego debilnego? Bo dla mnie to świetny film, nie wiem czego się spodziewałeś, realistycznego filmu o piłce nożnej?
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
06-01-2010, 16:15
Ale nawet brak realizmu ma swoje granice...Do tego co tam jest rewelacyjnego, ludzie latają na sznurkach, zero zabawnych tekstów za to zgraja kolesi w szlafrokach kopiących z siłą atomu z poważnymi minami, kobiety z wąsami, inne z lateksem na łbie...Gdzie tam jest rewelacyjny humor nie wiem...To chyba jakiś chiński rewelacyjny humor. :twisted:
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 06-01-2010, 17:35
Pierwszy raz chyba zgodzę się z Cravenem :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 06-01-2010, 22:11
Ja ostatnio widziałem dwa filmy za Markiem Wahlbergiem: Max Payne i Zdarzenie. Zmarnowane 3 godziny życia. Nie polecam i odradzam. O ile samego Marka nawet lubię to te filmy to gnioty.
"Każdy dzień to pieprzona walka; nigdy nie wiesz, kto chce cię utrącić, zwłaszcza gdy jesteś już capo albo bossem. (...) Trzeba mieć oczy dookoła głowy. Każdy pieprzony dzień to wojna o utrzymanie władzy i pozycji"
-Sonny Black 07-01-2010, 16:41
Piknik pod Wiszącą Skałą - Weir stworzył niesamowity wręcz baśniowy. Piknik ma genialny klimat, dzięki świetnym zdjęciom świat w okół Wiszącej Skały wydaje się wręcz nierealny. Powolne tempo oddaje nastrój filmu i pozwala nacieszyć się nowo zelandzkimi krajobrazami. Do tego perfekcyjnie dobrana muzyka i świetna obsada. 9/10
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
07-01-2010, 17:49
Infiltracja - nie wiem jak to ocenić, jak sie widziało pierwowzór, to można ominąć szerokim łukiem, ewentualnie obejrzeć dla ekstramuzy i roli Marka.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
07-01-2010, 17:51 Pitero napisał(a):Infiltracja - nie wiem jak to ocenić, jak sie widziało pierwowzór, to można ominąć szerokim łukiem, ewentualnie obejrzeć dla ekstramuzy i roli Marka.Byle nie na trzeźwo :P Ten film to parodia IA. 07-01-2010, 20:21
Kochaj i tańcz - nie taki diabeł straszny i dobrze, bo spodziewałem się że to będzie agonalny seans a było znośnie. W ogóle Iza Miko to ładne dziewczę jest, a z profilu wygląda jak młoda Pfeiffer.
07-01-2010, 20:29
Lost in translation - Dawno ostatnio widziałem, więc niewiele pamiętałem i czułem się jakbym go pierwszy raz oglądał. Bardzo dziwny film, jeśli ktoś powie mi, że to okropne nudy i nic się nie dzieje to oczywiście nie da sie takiej osobie nie przyznać racji, ale kurde tak dobrze się to ogląda, Scarlett i Bill dają koncert gry aktorskiej a ich filmowa relacje jest kurde taka specyficzna, że ja wymiękam. Wielki szacunek dla Coppoli za reżyserie, no bo tak elegancko nakręcić film, w którym totalnie nic się nie dzieje, a główni bohaterowie chodzą znudzeni po monotonnym mieście to sztuka. Miodzik film po prostu. Końcówka jak nic załapałaby sie do top5 moich ulubionych zakończeń filmów. 9/10
07-01-2010, 21:02 Mental napisał(a):bo Ali to film, który podoba się prawie wyłącznie miłośnikom aptekarskiego talentu Michaela Manna. Co rozumiesz przez "aptekarski talent"? :) 07-01-2010, 21:32
Lilo & Stitch - to bez dwóch zdań najgłupsza, najbardziej chaotyczna, nierówna i niekonsekwentna baja od Disneya, ale kurczę lubię ją :D Przede wszystkim film broni się arcygenialnym bohaterem jakim jest Stitch (choć nie wykorzystano w pełni jego potencjału, to i tak Myszka Miki się może schować!), poza tym klimacik Hawajów, motyw z Elvisem i brak rozśpiewanych sekwencji co minutę sprawiają, że to fajny 'a feel good movie' jest. 7/10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 08-01-2010, 16:42
Zgadzam się z Mefim, kapitalna klasyczna animacja. Świetna jest scena, gdy Stich niczym Godzilla demoluje makietę ;) dewastator jak nic :) strasznie przyjemny film, chyba muszę odświeżyć.
Die Hard - kocham ten film miłością czystą i nieskazitelną. Najlepszy akcyjniak ever ! Świetna mieszanina dramatu, akcji, sensacji i humoru a na okrasę bardzo dobre aktorstwo z wiecznie wkurwionym, poobdzieranym i spoconym Willisem. Alan Rickman do tej pory jest u mnie w trójce najlepszych czarnych charakterów w historii kina. Do tego wszystkiego dużo bluzgów i krwi ... ech, czy jeszcze kiedyś doczekam się takiego filmu ? 8.5/10 08-01-2010, 17:47
Invasion of the Body Snatchers (1978)
Początek tandetny - takie sobie scenki, kiczowata muza... Ale po pół godziny zaczyna się kręcić. To horror w dawnym znaczeniu tego słowa, jeszcze sprzed zlania w powszechnej opinii ze slasherem - tu straszy to, czego nie widać, nie można poznać, a nie jucha i bebechy. Atmosfera gęstnieje, napięcie rośnie, świat staje się obcy, przerażający... Warto docenić też aktorów, którzy świetnie wczuli się w role. Fajne efekty specjalne, zwłaszcza piesek ;) A ostatnia scena... mocna, ale można było przewidzieć, ale satysfakcjonujące mnie takie zakończenie. Obecnie bylibyśmy świadkami ułagodzonego happy-end...
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 09-01-2010, 01:34
nawet nie chce slyszec :)
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 09-01-2010, 02:51
12 Angry Men
Jeden z tych must-see! Mimo, że film ma już swoje lata to naprawdę nie przeszkadza to w odbiorze bo film i problem, który poruszany jest nadal jest akutalny. Problem, czyli obojętność społeczeństwa na innych ludzi (co z tego, że ciąży nad nimi wyrok skoro dalej są takimi samymi ludźmi jak my) i brak wątpienia w to co się słyszy i widzi. Film pokazuje prawdziwą siłę wątpienia. Nie bez powodu pokazano to na grupie przypadkowych 12 ludzi. Naprawdę polecam! 10/10 The Shawshank Redemption To było moje pierwsze spotkanie (i pewnie nie ostatnie ;) spotkanie z tym filmem. Naprawdę bardzo przyjemny i optymistyczny obraz. Poruszający wiele ciekawych wątków. Choćby ten mój chyba ulubiony czyli problem czy to, że ktoś jest skazany naprawdę znaczy, że jest winny (znany również bardzo dobrze z wyżej wymienonych 12 Angry Men). Sympatyczną aurę wokół siebie roztacza tandem Freeman - Robbins i z przyjemnością ogląda się ich na ekranie. Początkowo miałem dosyć sceptyczne podejście, bo wszyscy się tym zachwycają i w ogóle ale przekonałem się potem czemu tak jest. Nie spodziewałem się twistu do momentu kiedy Robbins powiedział Freemanowi, że pod czarnym kamieniem coś dla niego zostawi i ich ostatniej rozmowy w więzieniu. Pomyśleć, że ta sama osoba napisała 10 lat później Collaterala, bo po filmie Zielona Mila można było wyczuć, że to ta sama osoba pisała i reżyserowała. 8/10 "Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin 09-01-2010, 05:13
O, ja też zobaczyłem niedawno 12 gniewnych ludzi i jak dla mnie troche przeceniany film. Jasne, jest świetny i mądry, ale jak dla mnie jest to fabularyzowana lekcja podstawowej zasady prawa i jeśli tak na film patrzeć to jest kapitalnie, jednak jako zwykła, filmowa opowieść już miałbym się do czego przyczepić. Chodzi o przewidywalność, której akurat w tego typu fabule nie ma prawa być, również pokazanie motywacji zmian decyzji przez niektóre osoby kuleje, wygląda to jak takie opiniowe domino, tak jakby każdy wiedział, że prędzej czy później musi się zgodzić z Henrym Fondą. Wydobycie z ust tego grubego chłopa sformułowania "zabije cię" też troche sztuczne. Nie są to duże błędy, ale jeśli niektórzy chcą ten film nazywać jednym z najlepszych w historii to w tym wypadku są poważne i nieakceptowalne. Mimo wszystko to jednak jest must-see, racja.
09-01-2010, 10:38 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 242,947 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,785 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,193 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,444 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,344 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,644 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,152 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 324 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |