02-01-2010, 02:11
|
Harry Potter and the Deathly Hallows
|
|
Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Zamiast "do tej pory" powinienem był napisać "od tego czasu".
Why are you firing wallnuts at me?
Mimo spartaczonego finału - ten cały syf z Wybrańcem - uważam Zakon Feniksa za jeden z najlepszych tomów cyklu (po Więźniu i Insygniach). Film natomiast jest zupełnie bezbarwny, bez charakteru, bez pomysłu i po łebkach. A Radcliffe z ogoloną głową wygląda fatalnie. Człowiek-Wiadro.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
02-01-2010, 02:14 jarod napisał(a):Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Zamiast "do tej pory" powinienem był napisać "od tego czasu". A to co innego, ale i tak nie mogę się zgodzić :wink: "Star Wars Episode III: Revenge of the Sith", "Memoirs of a Geisha" świetne score'y. A już "Geisha..." to jeden z piękniejszych soundtracków w dorobku Williamsa. Ale ma się rozumieć najlepszym soundtrackiem do Harry'ego Pottera pozostanie "Prisoner of Azkaban". Nie ma się zresztą co dziwić Alfonso Cuaron stworzył niesamowity film, która dla Williamsa wprost idealnie się nadawał, aby móc pokazać co potrafi, że się tak wyrażę :smile: :wink: 02-01-2010, 02:15
Ale to już jest w sieci od dawna i nawet Wawrzyniec linkował... Też się stopklatka obudziła :/
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
06-01-2010, 14:19
Zapewne większość z Was zna tę informację, ale tak, aby było oficjalnie to ją tutaj powtórzę :smile: Otóż muzykę do "Pierwszej Części" "Insygniów Śmierci" skomponuje Alexandre Desplat.
Osobiście nie jestem zbytnio tę informacją zadowolony, gdyż: a) Uwielbiam Johna Williamsa b) Nie za bardzo przepadam za Alexandre Desplatem. Po za tym, może to moja teoria spiskowa, ale czy nie jest to jakiś chwyt marketingowy, aby zatrudnić na stanowisko kompozytora Alexandre Desplata, który teraz wielu kojarzy się raczej nie jako kompozytor od "Benjamina Buttona", ale raczej jako "ten od New Moon". Nie wiem czy Warner Bros. chce tym jakoś zdobyć "Zmierzchowy" target, ale w każdym razie nie jestem zadowolony. Gdyż nawet gdyby do "drugiej części" miał powrócić Williams, w cą wątpię, to i tak te dwa filmy byłyby zbyt różne od siebie, a to w sumie ma być ta sama książka. Tak samo jak niezbyt zachęcająco brzmią słowa Davida Yatesa, który sam mówi, że będą to dwa dość różne filmy i że pierwsza część, ma mieć coś z "Road movie" :???: To już gorzej chyba tylko brzmiało teksty Yatesa przed "Księciem Półkrwi", że ten film to "Sex Drugs and Rock'n Roll" :neutral: 24-01-2010, 02:43 Wawrzyniec_85 napisał(a):Zapewne większość z Was zna tę informację, ale tak, aby było oficjalnie to ją tutaj powtórzę :smile: Otóż muzykę do "Pierwszej Części" "Insygniów Śmierci" skomponuje Alexandre Desplat.No i? Williams pożegnał się z Potterem już dawno temu (jedną z najlepszych ścieżek w swojej karierze moim zdaniem, cudownym, cudownym Więźniem Azkabanu). Ciesz się, że nie wróci ten cały Hooper. Kto? Też nie wiem. W ogóle nie pamiętam, aby w Zakonie i Księciu była jakaś muzyka! Cytat:b) Nie za bardzo przepadam za Alexandre Desplatem.Powiem tak: póki co Desplat stworzył kilka bardzo dobrych, zapadających w pamięć, bardzo kameralnych kompozycji (Birth, The Queen), ale chyba nic epickiego mu nie wyszło (mogę się mylić, ale np. Golden Compass to był zupełny niewypał). Z drugiej strony, pierwsza część Insygniów powinna być (co nie znaczy, że będzie) bardzo kameralnym filmem (dziewczyna, dwóch chłopaków, fasolka i namiot), więc nie musi być źle. Cytat:Po za tym, może to moja teoria spiskowa, ale czy nie jest to jakiś chwyt marketingowy, aby zatrudnić na stanowisko kompozytora Alexandre Desplata, który teraz wielu kojarzy się raczej nie jako kompozytor od "Benjamina Buttona", ale raczej jako "ten od New Moon".A się kojarzy?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
24-01-2010, 03:37 Wawrzyniec_85 napisał(a):Nie wiem czy Warner Bros. chce tym jakoś zdobyć "Zmierzchowy" target"Zmierzchowy target" na muzykę zwraca akurat najmniejszą uwagę...
Why are you firing wallnuts at me?
24-01-2010, 09:42 Wawrzyniec_85 napisał(a):Otóż muzykę do "Pierwszej Części" "Insygniów Śmierci" skomponuje Alexandre Desplat.Czy naprawdę kompozytor ma jakieś znaczenie w momencie gdy seria osiągnęła poziom bliski dna? :) 24-01-2010, 12:31
Jasne, że ma - od tego zależy, czy będziesz mógł zamknąć oczy i posłuchać przynajmniej fajnej muzy, czy nie.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
24-01-2010, 13:43 Wawrzyniec_85 napisał(a):Tak samo jak niezbyt zachęcająco brzmią słowa Davida Yatesa, który sam mówi, że będą to dwa dość różne filmy i że pierwsza część, ma mieć coś z "Road movie" :???: TNo ale przecież książkowy pierwowzór opiera się na "motywie drogi", więc dziwnym nie jest że adaptacja będzie miała w sobie coś z "kina drogi".
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 24-01-2010, 14:22 Cytat:Czy naprawdę kompozytor ma jakieś znaczenie w momencie gdy seria osiągnęła poziom bliski dna? A ma taki, że skoro film już osiągnął tak niski poziom, a tymi ostatnimi filmami Yates pewnie całkowicie dobije Pottera, to przynajmniej może muzyka byłaby jedyną pozytywną rzeczą w tym całym projekcie, który tak obiecująco się rozpoczął. Cytat:Jasne, że ma - od tego zależy, czy będziesz mógł zamknąć oczy i posłuchać przynajmniej fajnej muzy, czy nie. Też dobry argument :smile: A zważywszy, że w "Księciu Półkrwi" były momenty, kiedy wprost chciało się zamknąć oczy z zażenowania, ale i tak nie było żadnej muzyki do słuchania. Cytat:No ale przecież książkowy pierwowzór opiera się na "motywie drogi", więc dziwnym nie jest że adaptacja będzie miała w sobie coś z "kina drogi". No dobra, tutaj może za wcześnie pojechałem po Yatesie. Co nie zmienia faktu, że nie wróżę temu filmowi dobrze i nie oczekuję niczego satysfakcjonującego. Ale film pewnie i tak zarobi dobrze i producenci poczują się utwierdzeni w tym, że postawili na Yatesa. Mimo wszystko dla mnie do końca pozostanie zagadką postać Yatesa :???: Mianowicie trochę mistyczne i niepokojące jest jak wielką on siłę i swobodę przy tym Harrym Potterze posiada :shock: Nie wspominając już ile on części może kręcić. A z ciekawości czy w ogóle ktokolwiek widział wcześniejsze filmy Yatesa, te produkcje telewizyjne serialie itd. Jak chociażby "State of Play" (chyba tak to sie nazywało), czy też "Girls in the Cafe" i inne? 24-01-2010, 16:39 Wawrzyniec_85 napisał(a):Ale film pewnie i tak zarobi dobrze i producenci poczują się utwierdzeni w tym, że postawili na Yatesa.Szok? Naprawdę? Myślisz, że producenci nie napocili się przy artyście Cuarónie? Cytat:A z ciekawości czy w ogóle ktokolwiek widział wcześniejsze filmy Yatesa, te produkcje telewizyjne serialie itd. Jak chociażby "State of Play" (chyba tak to sie nazywało), czy też "Girls in the Cafe" i inne?Nic nie widziałam, ale można ja ich temat dużo dobrych rzeczy usłyszeć. Nawiasem mówiąc, w Sex Traffic debiutowała Anamaria Marinca z 4 miesięcy, 3 tygodni, 2 dni...
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
24-01-2010, 17:52
Yates oprócz tych mało znanych filmów z Marinca zrobił same Pottery, więc pewnie nie ma tak dużej stawki za film jak np. Cuaron czy Newell. Nie dziwi więc, że producenci z niego nie rezygnują, skoro i tak ludzie pójdą na Pottera, bo przecież to Potter :wink:
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
24-01-2010, 18:21
Domyślam się, że Yates jest zapewne tańszy od innych reżyserów. Zresztą taki Hooper, a teraz Desplat też są na pewno tańsi od Williamsa.
Ale mimo wszystko dla mnie jednak szokiem pozostanie skąd się ten Yates w ogóle przy Harrym Potterze wziął. Może kręcił i jakieś dobre filmy telewizyjne, ale od razu taki duży skok do typowego blockbustera. Dla mnie jednak szok :shock: Mimo wszystko niestety często widać, że jeżeli chodzi o kręcenie to Yates dalej pozostaje reżyserem telewizyjnym, nie uwłaczając innym reżyserom telewizyjnym. Zobaczymy czy po Harrym Potterze jego kariera się jeszcze rozwinie. W każdym razie będzie się zawsze mógł pochwalić, że nakręcił aż cztery kasowe filmy w historii kina. 25-01-2010, 13:48
Szczerze mówiąc, ku własnemu zaskoczeniu, ostatnio zostałam nakręcona na Pottera. Wszystko zaczęło się od pijackiego bełkotu znajomego na temat ostatniej części i zaskoczyłam. Przeczytałam i moją jedyną nadzieją jest to, że nie ekhm... że wyjdzie im rozdział, który w całości poświęcony jest historii Snape'a. Niestety, jestem praktycznie przekonana, że okroją go do granic możliwości, a szkoda.
Żałuję, że w roli reżysera ponownie nie zaistnieje Cuaron, wszak Więzień Askabanu prezentował się zadowalająco. Nie oczekuję wielkich fajerwerków, wszak to nie ten typ filmu, by spodziewać się wyrafinowania i górnych lotów. Na Pottera patrzę, jak na stosunkowo przyzwoite kino rozrywkowe dla całej rodziny, więc oczekiwać wielkich nie mam. Jedyne czego żałuję, to fakt, iż starsza kadra nie mogła nigdy pokazać na co ich naprawdę stać. Z tego co wiem, w tej części ponownie zobaczymy Garego Oldmana, co jest dla mnie plusem samym w sobie. Do kina się wybiorę, z ciekawości. 27-01-2010, 00:19 Kate napisał(a):Mam nadzieję, że w roli reżysera ponownie zaistnieje Cuaron, wszak Więzień Askabanu prezentował się zadowalająco.Niby jakim cudem skoro ostatnia część cyklu jest już robiona przez reżysera ostatnich odslon? :)
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 27-01-2010, 14:34 Tyler Durden napisał(a):Niby jakim cudem skoro ostatnia część cyklu jest już robiona przez reżysera ostatnich odslon? :) Należałoby jeszcze dodać: "... skoro ostatnia część cyklu jest już niestety robiona przez reżysera ostatnich odsłon." :wink: :sad: Reżyser, które imienia i nazwiska nie wolno wymawiać, albo po prostu reżyserem "Insygniów Śmierci" jest "Sam Wiesz Kto" :razz: :wink: 28-01-2010, 00:29
Faktycznie, nieźle strzeliłam :lol:. Miałam na myśli zupełnie coś innego :D. Oczywiście, chodziło mi o to, że żałuję, iż ostatnia część nie została zrobiona przez Cuarona :P.
30-01-2010, 15:11 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Harry Potter | Anonymous | 728 | 86,543 |
05-04-2026, 17:12 Ostatni post: Spoilerowo |
|
| Harry Potter i Zakon Feniksa | military | 89 | 16,745 |
04-10-2007, 20:45 Ostatni post: Glut |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |






