Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Brothers (2009) - oglądając zwiastun tego filmu, spodziewałem się czegoś zgoła innego. O ile dobrze pamiętam, sugerował on, że będzie to film o kobiecie, która po stracie męża zakochuje się w jego bracie, kiedy zaś okazuje się, że mężuś żyje, staje przed trudnym wyborem. Tymczasem otrzymujemy film o kolesiu, któremu kilkumiesięczny pobyt w niewoli w Afganistanie zrył psychikę.

Niby wszystko fajnie - Natalie Portman ładnie płacze, Tobey Maguire fajnie drze ryja, a Gyllenhaal jak to ostatnio z nim bywa - po prostu sobie jest i czeka na wypłatę - ale suma sumarum nic z tego nie wynika. Ot taka filmowa wydmuszka jakich teraz pełno.

6/10 (ocena zawyżona za kilka naprawdę fajnych dramatycznych scen z Natalie :) )

Odpowiedz
Braveheart

Dla takich filmów powinna być osobne podforum tutaj - EPIC MOVIES. Czemu nie wątku, w którym się można spuszczać? :P A wersja HD jest po prostu obłędna.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
wujo444 napisał(a):Braveheart

Dla takich filmów powinna być osobne podforum tutaj - EPIC MOVIES. Czemu nie wątku, w którym się można spuszczać?

zadaje sobie to pytanie od dawna.

Odpowiedz
Shaun of the Dead - najlepsza komedia, jaką widziałem od, hm, sam nie pamiętam kiedy. Już sama czołówka warta jest wszystkich pieniędzy, a potem jest tylko lepiej i lepiej. Świetny pastisz zombie - filmów, ale bez przesadnego inkrustowania scenariusza cytatami. Szczypta satyry społecznej, ale bez zadęcia. Aktorzy wyglądający jak ludzie, a nie jak modele. Jutro Hot Fuzza oglądam.
8/10
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
jarod napisał(a):Aktorzy wyglądający jak ludzie, a nie jak modele

Urok angielskiego kina ;)

Odpowiedz
jarod napisał(a):Shaun of the Dead - najlepsza komedia, jaką widziałem od, hm, sam nie pamiętam kiedy. Już sama czołówka warta jest wszystkich pieniędzy, a potem jest tylko lepiej i lepiej. Świetny pastisz zombie - filmów, ale bez przesadnego inkrustowania scenariusza cytatami. Szczypta satyry społecznej, ale bez zadęcia. Aktorzy wyglądający jak ludzie, a nie jak modele. Jutro Hot Fuzza oglądam.
8/10

Mnie rozwaliła scena spotkania dwóch grupek, gdzie każda osoba miała swój odpowiednik :D No i przy okazji milczący epizodzik późniejszej gwiazdy Little Britain.
fb.com/bart.poznaniak

Odpowiedz
Azumi ( 2003 )

Sporo tu krwi, trupów i przemocy, więcej jak w "Kill Billu". Walki wyglądają nie najlepiej, momentami jakby aktorzy nie chcieli kroków pogubić. Zaletą jest ilość i różnorodność postaci. Film zachwycający jakiś nie jest i kończy się urwany a na sequela nie chce mi się patrzeć. Ja tam dla Ayi po to sięgłem. :razz:
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
Balls of Fury - głupie i zryte, ale... fajne i śmieszne, jeśli łyknie się przyjętą konwencję. Brak humoru klozetowego na plus, obsada na plus, większość żartów też na plus - fajny film na rozluźnienie lub wieczór przy piwku (co w sumie na jedno wychodzi).

6/10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
TRON - fabularnie to taka nędza, że głowa boli. Najbardziej pretekstowy film jaki widziałem od-- od-- nie wiem kiedy. Ale są i plusy:
1) Strona wizualna jest KAPITALNA
2) Dzięki temu będzie zapowiadający się jakie 100 razy ciekawiej sequel : )

Odpowiedz
The Collector - straszliwie męczący wizualnie film. powinni dawać na opakowaniu jakieś ostrzeżenie dla epileptyków. wytrzymałem do połowy: wszystko tu drga, pulsuje, kamera przyśpiesza, zwalania, w palecie kolorystycznej dominują trzy barwy: zielona, niebieska i huj-wie-jaka. generalnie na temat samego filmu nie mogę się merytorycznie wypowiedzieć, gdyż forma mnie odrzuciła zanim zdążyłem cokolwiek skumać. o ile się orientuję, jakiś psychol pozakładał pułapki w chacie i torturuje domowników wzorując się na metodach Jigsawa. pojęcia nie mam, czy wygłasza jakieś umoralniające gadki - w tych scenach, w których go widziałem, milczał jak grób, łażąc jedynie z nożem po domu. smaczku historii dodaje fakt, że do chaty wlazł kolo z misją włamania się do sejfu i wykradzenia klejnotów, bo go mafia ciśnie i jeśli do północy nie da rady, to zrobią kuku jego rodzinie. takie tam życiowe problemy, z którymi pewnie każdy musiał się kiedyś uporać:)

Odpowiedz
Zerknąłem na tytuł i przez chwile myślałem, że może tego Collectora recenzujesz...
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
I złodziej wygląda jak młody Sean Penn!

Odpowiedz
Towarzystwo Wilków (Company of the Wolves) (1984)

Fabuła oparta na historii czerwonego kapturka. Ogólnie jest to baśń z ładnymi typowo brytyjskimi scenografiami. Jednakże nie jest to raczej baśń przeznaczona dla dzieci. Film ten jest w bardziej horrorowym klimacie, a miejscami ma nawet elementy kina gore (SIC!!!). Cała historia dzieje się we śnie głównej bohaterki i oprócz elementów typowej baśni ma drugie dno, dające możliwość szerszej interpretacji.
Na minus: miejscami trochę nudzi, a niektórzy bohaterowie są troszkę irytujący.

7/10

Odpowiedz
Two Lovers - dramat o miłości, ponoć ostatnia rola Joaquina Phoenixa, który chce odtąd robić za gwiazdę rocka. Niby jest wyjątkowo standardowy, niby są te same elementy, do których zdążyliśmy się już przyzwyczaić, fabuła nie zaskakuje - a mimo to jest w tym filmie coś co do niego przyciąga i dzięki czemu ogląda się go bardzo przyjemnie. Tym czymś jest chyba bardzo dobre pierwszoplanowe aktorstwo, zwłaszcza Phoenixa którego zresztą bardzo lubię i szkoda, że być może już go więcej nie zobaczymy na ekranie. Poza tym film ma bardzo fajny nostalgiczno-depresyjny klimat :) Tylko szkoda, że dużo traci na niedopracowanym zakończeniu.

7.5/10

Próbowałem też obejrzeć Serious Mana Coenów, ale był tak nudny, że wyłączyłem po 30 minutach :P

Odpowiedz
Rodia napisał(a):ponoć ostatnia rola Joaquina Phoenixa, który chce odtąd robić za gwiazdę rocka

Toż to oczywista prowokacja :D. Taki "Borat".

Odpowiedz
Nie taka znowu oczywista, ale zgadza sie, prowokacja. ;)
(I, gwoli scislosci, nie gwiazde rocka, tylko hip-hopu).

Odpowiedz
Serio? Lol. Ale zaraz, znaczy, że on nadal będzie grał?

Odpowiedz
Jak już zbierze szereg pochwał za artystyczną odwagę (i kupę kasy za wpływy z filmu), to prawdopodobnie tak ;).

Odpowiedz
Shrink - zaczyna się obiecująco, po czym robią się z tego flaki z olejem z oczywistym, wymuszonym happy endem i cudowną przemianą całej ferajny aktorskiej za pomocą jednego wydarzenia. No i w dodatku nie chce się to-to skończyć. Brrr... Na plus aktorzy i niektóre postaci (Williams! Jesus!) oraz kilka one-linerów. Na minus - brak większego konfliktu, brak emocji, brak konkretów i dłużyzny. Obejrzeć można, ale po co?

6/10 - lekko wymuszone
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
New York, I love you - zbiór 10 krótkich historyjek o tematyce miłosnej. Obsada aż drży od znanych nazwisk: Christensen, Garcia, Labeouf, Christie, Hurt, Cooper (x2), Hawke, Yelchin, Caan, Walach, Wright Penn, Bloom, Ricci... i wiele wiele więcej. Każda etiudka ma swoją zamkniętą historię, czasem też kilka przeplata się ze sobą. Najlepsza to ta z Yelchinem - wesoła, komediowa z powalającą końcówką :D Niezły jest też motyw pisarza-podrywacza.

6/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,243 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,922 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,258 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,452 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,752 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,426 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 722,952 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,305 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości