U mnie pierwszy na DVD był "Cube". Jego pierwszeństwo to w dużej mierze dzieło przypadku, bo robiłem zakupy w MM i nabyłem wówczas 7 filmów, a "Cube" był po prostu pierwszy w alfabecie (szedłem wzdłuż półek i wybierałem) i najwcześniej go włożyłem do koszyka. :smile:
VHS-ów nigdy nie kupowałem, więc powiem przynajmniej, w ramach ciekawostki, że moją pierwszą kasetą (piracką, jak wszystkie w tamtym czasie) z muzyką było Pet Shop Boys â "Actually". Pierwsze legalne CD: Vangelis â "Chariots of Fire". :cool:
VHS-ów nigdy nie kupowałem, więc powiem przynajmniej, w ramach ciekawostki, że moją pierwszą kasetą (piracką, jak wszystkie w tamtym czasie) z muzyką było Pet Shop Boys â "Actually". Pierwsze legalne CD: Vangelis â "Chariots of Fire". :cool:
26-08-2010, 21:42






